Dodaj do ulubionych

Odpryski na lakierze

07.01.02, 09:07
W moim prawie nowym Fiacie SC odkrylem kilka odpryskow na lakierze, po dwa na
dachu i masce, srednicy ok 3-5 mm. Samochod jest jeszcze na gwarancji i w
zwiazku z tym mam pytanie. Czy pedzic z tym czym predzej do serwisu, wiem ze
wiaze sie to z tzw."rozbrojeniem samochodu" i zmniejszona wartoscia samochodu
przy sprzedazy (malowany), czy tez dac sobie z tym spokoj i jezdzic.
Obserwuj wątek
    • Gość: Niknejm Re: Odpryski na lakierze IP: *.pg.com 07.01.02, 10:03
      dep napisał(a):

      > W moim prawie nowym Fiacie SC odkrylem kilka odpryskow na lakierze, po dwa na
      > dachu i masce, srednicy ok 3-5 mm. Samochod jest jeszcze na gwarancji i w
      > zwiazku z tym mam pytanie. Czy pedzic z tym czym predzej do serwisu, wiem ze
      > wiaze sie to z tzw."rozbrojeniem samochodu" i zmniejszona wartoscia samochodu
      > przy sprzedazy (malowany), czy tez dac sobie z tym spokoj i jezdzic.

      Ja bym po prostu zrobił sobie zaprawki, bo to pewnie odpryski od kamyków, itp. I
      tak zaraz zrobią Ci się kolejne odpryski :-(.
      U dealera można zwykle kupić pędzelek z odpowiednio dopbranym lakierem (wygląda
      to trochę jak lakier do paznokci :-)). Niestety na metaliku to dość mocno widać...

      Pozdrawiam,
      Niknejm
      • dep Re: Odpryski na lakierze 07.01.02, 10:10
        Dziekuje za rade, mysle ze to rozsadne wyjscie, ale to ze zaraz bede mial
        kolejne odpryski to malo budujace. Cale szczescie lakier niemetalik.
        Pozdrawiam
        Dep
    • Gość: mn Re: Odpryski na lakierze IP: *.lubl.gazeta.pl 07.01.02, 14:26
      dep napisał(a):

      > W moim prawie nowym Fiacie SC odkrylem kilka odpryskow na lakierze, po dwa na
      > dachu i masce, srednicy ok 3-5 mm. Samochod jest jeszcze na gwarancji i w
      > zwiazku z tym mam pytanie. Czy pedzic z tym czym predzej do serwisu, wiem ze
      > wiaze sie to z tzw."rozbrojeniem samochodu" i zmniejszona wartoscia samochodu
      > przy sprzedazy (malowany), czy tez dac sobie z tym spokoj i jezdzic.

      Zastanawia mnie ze sa na dachu, moze to po ptasich odchodach a wtedy z gwarancji nici, w ogole gwarancja na
      lakier jest ciut naciagana, bo zawsze cos wymysla albo ptak, albo zle myles albo jeszcze cos......uwazaj na ptaszki.
      • Gość: dep Re: Odpryski na lakierze IP: *.dresdnerbank.de 07.01.02, 14:51
        Bralem pod uwage ptaszki, ale zawsze staram sie natychmiast zmyc odchody a poza
        tym, jeden z odpryskow na dachu jest idealnie pionowo POD antena.Idac tym
        tropem powinien zostac slad "zbrodni" na antenie.

        Pozdrawiam
        • Gość: Darius Re: Odpryski na lakierze IP: 212.160.211.* 07.01.02, 14:59
          a przypadkiem nie masz koloru czerwonego bo tak prawde mówią czytując rózne
          grupy dość często pojawiało sie Fiat+czerwony niemetalik== idpryski
        • Gość: mn Re: Odpryski na lakierze IP: *.lubl.gazeta.pl 07.01.02, 15:03
          Gość portalu: dep napisał(a):

          > Bralem pod uwage ptaszki, ale zawsze staram sie natychmiast zmyc odchody a poza
          >
          > tym, jeden z odpryskow na dachu jest idealnie pionowo POD antena.Idac tym
          > tropem powinien zostac slad "zbrodni" na antenie.
          >
          > Pozdrawiam

          Natychmiast to czasem juz za pozno......kiedys wychodze z pracy i samochod niesamowicie zafajdany,
          dojechalem, zmylem i mam plame, takie zmatowienie jak cholera, mysle ze jakby tak jeszcze pare godzin
          to zlazlby lakier jak nic. Zalezy od ptaszka. sasiad ma taki odprysk na dachu i stad mi przyszlo do glowy a
          jeszcze na dachu i 3-5 mm, ......no nie wiem to by musial byc kamien jak cholera.
          Jak jest gwarancja to probuj, zwlaszcza dach... nic nie mow o ptakach a kamien...no jak na dachu..????
          pozdrawiam
    • Gość: DAREK Re: Odpryski na lakierze IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 17:26
      W MOJEJ SIENIE KOLOR CZERWONY POJAWIŁY SIE TAKŻE BIAŁE KROPKI NA LAKIERZE
      ZWAŁSZCZA NA MASCE.POJECHAŁEM Z TYM DO SERWISU GDZIE STWIERDZILI ZE TO MOJA
      WINA ZE JEŻDZE ZA BLISKO CIĘZARÓWEK
      NAPISAŁEM DO FIATA DO CENTARLI CO O TYM SĄDZE PO DWÓCH TYGODNIACH DOSTAŁEM LIST
      ZE CHCĄ SPRAWE ZAŁATWIC OSTATECZNIE.PONOWNA WIZYTA W SERWISIE GDZIE PAN JUŻ
      BARDZO MIŁY STWIERDZA ZE NIE MA SPRAWY ZE JAK CHCE TO OCZYWIŚCIE W RAMACH
      GWARANCJI PRZEMALUJĄ MI MASKĘ. ZDAJE SIĘ ZE TO WADA CAŁEJ SERII SAMOCHODÓW
      POMALOWANYCH NA CZERWONO I TYLKO TYM CO NIE DALI SOBIE WCISNĄC KITU USUWAJĄ TĄ
      WADĘ RESZTA NIECH MYSLI ZE TAK JUZ TEN MODEL MA I NIE JEST TO NICZYJA WINA.
      • dep Re: Odpryski na lakierze 08.01.02, 08:43
        Moj bolid jest czarny wbrew pozorom, chociaz wiele slyszalem o odpryskach na
        czerwonych autach Fiata z rocznika 2000. Czy dotyczy to tez czarnego koloru ?
        Jesli tak to pedze do serwisu.

        Pozdrawiam
        Dep
        • Gość: Darius Re: Odpryski na lakierze IP: 212.160.211.* 08.01.02, 09:11
          z czarnym też była jakaś obsuwa (w pamięci się kołacze, żę jakiś user punto w
          tym kolorze coś pisał, ale dotyczyło to nie odprysków a ewidentnie
          błyskawicznego matowienia)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka