Dodaj do ulubionych

jaki terenowy do 70 tys zł

09.06.08, 17:28
rozbiłem swojego civika. Dzwon, poduszki, kasacja...
Mam stres i postanowiłem kupić wieksze auto..
Zastanawiam się nad jeepem grand szerokim...
Kusi patrol, land cruiser albo pajero (te przy założonym budżecie
będą starsze..)
Z góry zakładam silnik diesla (przy tej masie benzyna i przeróbka na
gaz to nie ta droga..) i automat (z lenistwa)
Jak uważacie:
młodszy jeep?
czy starszy japończyk? Może ML?
Nigdy nie miałęm takich aut i czekam na wszystkie sugestie (nawet
habudzika)
Pozdrawiam i z góry dziękuję..
al
Obserwuj wątek
    • malken Re: jaki terenowy do 70 tys zł 09.06.08, 17:37
      Można jeszcze zapytać w Agencji Mienia Wojskowego o Bojowy Wóz
      Piechoty...fajny taki...przednie dwie osie skręcają!
      • al9 za takie bełkoty 09.06.08, 17:40
        nie dziękuję
        nie masz nic do powiedzenia - troluj gdzie indziej..
        al
        • tobee_79 Re: za takie bełkoty 09.06.08, 18:34
          na rynku nieruchomości podobno zastój. bankructwa w branży już
          powoli się zaczynają. pośrednicy i developerka zaczynają zaciskać
          pasa,
          a ty al9 zamiast oszczędzać to nowe auto chcesz kupić? najpierw
          civic, niedawno kaszkaj, teraz dżip? co za rozpusta!
          i jak tu się zgodzić płacić pośrednikowi prowizje? niedoczekanie
          wasze, zdziercy.
    • iberia.pl Re: jaki terenowy do 70 tys zł 09.06.08, 18:41
      zaloz wiekszy budzet i wez nowego LC.
      • al9 Re: jaki terenowy do 70 tys zł 09.06.08, 22:25
        iberia dzieki za celna radę
        bardzo mi pomogłaś..
        al
        • mahadeva Re: jaki terenowy do 70 tys zł 09.06.08, 22:31
          hehe to ja juz bym wolala Q7 :) najbardziej prestizowe :)
          a tak powaznie, nie potrafie doradzic wiele, ale wazne, zeby Ci sie
          podobal, zebys byl zadowolony, moze sprowadz cos ze stanow? to chyba
          dosc rozsadny pomysl, kolega zaplacil jakis czas temu za wypasionego
          szerokiego pokazowke salonowa 80k... lekko puknieta przyjechala jako
          zlom, to tylko taki przyklad, ale teraz chyba rozsadnie jest
          sprowadzic z usa, jesli nie przeszakdza Ci, ze uzywaniec
          • wiktor_l Re: jaki terenowy do 70 tys zł 10.06.08, 00:00
            jeep diesel? uuuuuu

            ale budzet niestety nie stanie na LC 100, a to najlepsza propozycja, bo patrola
            z automatem nie znajdziesz.

            A LC 80 HDJ moze byc zbyt toporny dla Ciebie, bo bedziesz go jak rozumiem uzywac
            na czarnym. Wiec zostaje Pajero, bedziesz zadowolony.
            • al9 Re: jaki terenowy do 70 tys zł 10.06.08, 08:05
              jeep diesel? uuuuuu
              ------
              czemu?
              2,7 to silnik od mercedesa
              takich aut jest sporo, zwłaszcza kupowanych w Polsce...
              ???
              al
        • iberia.pl Re: jaki terenowy do 70 tys zł 10.06.08, 08:10
          al9 napisał:

          > iberia dzieki za celna radę
          > bardzo mi pomogłaś..

          no nie mow, ze cie nie stac....
          • al9 śmietnik i trolowanie 10.06.08, 13:31
            al9 napisał:

            > iberia dzieki za celna radę
            > bardzo mi pomogłaś..

            no nie mow, ze cie nie stac....

            -----------------------------

            to forum sięgnęło dna
            kiedyś było miejscem, gdzie można było uzyskać informację
            dzis jest smietnikiem gdzie się udzielają trole typu iberia, która
            mie ma nic do powiedzenia, za to popisuje się swoim kretyńskim
            poczuciem humoru...

            szkoda
            al
            • iberia.pl Re: śmietnik i trolowanie ??? 10.06.08, 15:36
              pytalam powaznie, czasem lepiej podeprzec sie kredytem i kupic
              lepsze auto niz byle co.Poza tym na civica Cie bylo stac a na
              terenowke juz nie?
              • al9 iberia jesteś chamem zwykłym 10.06.08, 16:26
                kupiłem auto za 74 tys
                i taki mam budżet
                auto które mi zaproponowałaś kosztuje 165 tys zł
                więc walnij sie w łeb i rady dawaj koleżankom z piaskownicy
                określiłem precyzyjnie budżet i nie oczekuję twoich komentarzy
                dotyczących mojej sytacji finansowej
                spadaj na drzewo
                al
                • iberia.pl al9jesteś chamem zwykłym 10.06.08, 16:38
                  al9 napisał:

                  > kupiłem auto za 74 tys
                  > i taki mam budżet
                  > auto które mi zaproponowałaś kosztuje 165 tys zł

                  no i co z tego, poza tym czy to nie ty czasem tak zazarcie kiedys
                  przekonywales, ze "najlpesze" jest NOWE auto?? I, ze auto nieduzych
                  gabarytow jest bezpieczne ???


                  > więc walnij sie w łeb i rady dawaj koleżankom z piaskownicy
                  > określiłem precyzyjnie budżet i nie oczekuję twoich komentarzy
                  > dotyczących mojej sytacji finansowej

                  i kto tu jest chamem...?
                  > spadaj na drzewo
                  > al
                  • al9 Re: al9jesteś chamem zwykłym 10.06.08, 16:42
                    o gabarytach nieszczęśliwa iberio nigdy nie pisałem
                    coś ci sie pomyliło
                    o wyższości nowego auta nad używanym pisałem nieraz
                    i co z tego?
                    dzis mam taki budżet i koniec
                    to w niczym nie zmienia mojej opinii, ze nowe jest lepsze niz używane
                    eot
                    al
                    • iberia.pl Re: al9jesteś chamem zwykłym 10.06.08, 16:47
                      umowmy sie civic duzym autem nie jest, no coz wspolczuje ci, ze
                      sytuacja zmusza cie do kupna auta uzywanego...
    • sniperslaststand Re: jaki terenowy do 70 tys zł 10.06.08, 14:39
      Dobrze, że nic Ci się nie stało.

      ***

      Jeśli już za wszelką cenę to ma być auto terenowe, to zainteresuj się realnymi kosztami utrzymania czegoś takiego jak Kia Sorento (wysoki szczególnie początkowo spadek wartości sprawia, że w podanej kwocie są całkiem niezużyte egzemplarze). I czy w tym przedziale cenowym są auta z kontrolą stabilności, i jak to jeździ. Automat, niestety, z tego co pamiętam, jest w tym aucie archaiczny.

      Bardzo bezpieczniejsze będą VW Touareg czy Volvo XC90, ale w tej cenie nawet zajeżdżone auta z początków produkcji się nie załapią, nie wspominając już o tym, że to bardzo awaryjne modele, ich koszty utrzymania idą w stratosferę.

      Niestety, nieawaryjne alternatywy dla nich, jak LC czy wybrane Lexusy, Infiniti i Acury to u nas egzotyki.

      Zaś poprzedni ML to chyba ostatnie auto, jakie można wybrać.


      ****

      Na Twoim miejscu jednak, zastanowiłbym się nad inną opcją.

      Po pierwsze, ceny paliwa będą szły tylko w górę, i to ostro. Na dłuższą metę utrzymanie aut, które spalają _średnio_ z 11 litrów na setkę może być kłopotliwe.

      Po drugie, terenówki owszem, są bezpieczniejsze w przypadku zderzenia, ale tylko z autami osobowymi mniejszymi od siebie. Płacą za to znacznie gorszym prowadzeniem. Owszem, średnie współczynniki śmiertelności kierowców w wypadkach terenówek są sporo niższe niż dla aut mniejszych, ale są wyjątki i takimi właśnie wyjątkami bym się zainteresował.

      Jednym z nich jest VW Passat B5.5 koniecznie z napędem na 4 koła 4motion. Dla Kii Sorento współczynnik śmiertelności kierowców to 110, dla wspomnianego Passata 60.

      Można je kupić z automatem i dieslem, i to już chyba tym normalnym 2.5 TDI, a nie z początków produkcji. Zestawione z 4motion są często w prawie luksusowych wersjach wyposażenia, w tej kwocie dodatkowo z niewysokimi przebiegami.

      Alternatywą byłoby A4 po roku 2001, tylko z quattro, z niedużym, oszczędnym dieslem.

      Dobre wyniki ogólnych statystyki śmiertelności ma również BMW 3 E46 z napędem na cztery koła xdrive. Ale połączone z dieslem i automatikiem (330xd) to rzadkie i drogie auto.

      Wybitnie bezpieczne okazuje się również Subaru Legacy Outback, za sprawą dobrego bezpieczeństwa pasywnego, świetnego AWD i wyższej pozycji. Ale wtedy diesel odpada.

      Jeżeliby zrezygnować z diesla, listę aut można nieco rozszerzyć.



      Uogólniając, zainteresowałbym się możliwie dużym autem z bardzo wysokim wynikiem EuroNCAP (najlepiej 5 gwiazdek) czy IIHS o znanych bezpiecznych właściwiościach jezdnych. W kwestii samego zderzenia takie auto będzie gorsze niż terenówka, ale za to znacznie lepiej będzie potrafiło takiego zderzenia uniknąć. Sumarycznie, może okazać się bezpieczniejsze.

      Co do Twojego wypadku, jeśli spowodowałeś go z własnej winy, to szukałbym poprawy na początku we własnych zdolnościach jako kierowcy.


      ***

      W określaniu danych posługiwałem się między innymi tym: www.iihs.org/research/hldi/composite_intro.html


      ---
      youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0
      • al9 sniper dzieki za konkrety 10.06.08, 15:34
        wypadek nie był z mojej winy :-)
        tez się cieszę, że oprócz zadrapań, zranienia ręki (poduszki) i paru
        siniaków nic mi się nie stało...

        passata nie chcę (przejeździłem służbowym kombi TDI ponad 100 tys km)
        jesli audi - to raczej a6
        o koreańskich autach nie myslę wcale, podobnie jak o zapewne
        doskonałych acurach czy lexusach..
        no cóż.. pewnie bedę musiał zwiekszyć budżet
        Pozdrawiam sniperlaststand bardzo serdecznie
        al
        • skodaach Re: sniper dzieki za konkrety 10.06.08, 19:05
          Dziwne podejscie do koreanskich samochodow. Sorento to trwale i
          bezawaryjne auto. Bardzo wygodne na trasy.
    • przemekthor Re: jaki terenowy do 70 tys zł 10.06.08, 17:36
      Moze chcesz nowego pikapa? W autocc za 55 tys. masz fabrycznie
      nowego isuzu d-maxa. Za pozostale 15 kafli mozesz go dobajerzyc i
      dokupic zabudowe paki. Powaznie mowie.

      P.S. Lacze sie w bolu po stracie auta.
      • przemekthor Re: jaki terenowy do 70 tys zł 10.06.08, 17:42
        Zawsze mozesz dokupic cos do tego auta u nich:
        www.arctictrucks.is/
        Korona stoi smiesznie nisko, stracila 50% od zeszlego roku, 1 EUR =
        120 ISK.
        To oni zrobili hi-luxa dla Top Gear. Tego, ktorym Clarkson wjechal
        na Biegun Polnocny.
      • al9 przemekthor 10.06.08, 17:55
        rada celna
        rozważałem mitsubishi i nissana navare
        ale.... nie podoba mi sie jak jeżdzą te auta..
        tylne zawieszenia są nie na asfalt regulowane..
        LC, patrol czy nawet pathfinder, pajero, nawet jeep - jeżdzą prawie
        jak osobówki...
        nie chcę ciężarówki z plastikową budą

        zwiększę budżet
        gdybyście mieli wybierać - Toyotę LC czy volvo xc90?
        al
        • przemekthor Re: przemekthor 10.06.08, 18:04
          Bo ja wiem, LC ma chyba najlepsza reputacje z tych wszystkich aut.
          Jedna uwaga: XC90 na pewno nie wystepuje i nie wystepowal z reczna
          skrzynia, podobnie jeep. Natomiast LC moze miec reczna 6-biegowa
          skrzynie.
          • trypel Re: przemekthor 10.06.08, 18:49
            Tylko pare słów na temat XC 90, wersja z silnikiem D5 i z automatem jest bardzo
            wygodna, ekonomiczna (naprawde ciezko uzyskac wiecej niz 10/100) ale za to
            wybitnie mało dynamiczna i o ile na autostradzie sobie radzi o tyle wyprzedzenie
            kogoś w warunkach polskich dróg krajowych to juz poważny stres. Osiągi na
            poziomie 70-80 konnego kompakta.
          • sniperslaststand Re: przemekthor 10.06.08, 19:23
            przemekthor napisał:

            > Moze chcesz nowego pikapa? W autocc za 55 tys. masz fabrycznie
            > nowego isuzu d-maxa. Za pozostale 15 kafli mozesz go dobajerzyc i
            > dokupic zabudowe paki. Powaznie mowie.

            www.euroncap.com/tests/isuzu_dmax_rodeo/316.aspx
            O komforcie wozu drabiniastego i tylnej sztywnej osi na resorach piórowych już nawet nie ma co wspominać.


            > Jedna uwaga: XC90 na pewno nie wystepuje i nie wystepowal z reczna
            > skrzynia [...]

            Występował tiny.pl/k99s jak i występuje jak najbardziej cały czas www.volvocars.com/PL/ALL-CARS-MY08/VOLVO-XC90/Pages/FeaturesEquipment.aspx z ręczną skrzynią biegów.


            > Bo ja wiem, LC ma chyba najlepsza reputacje z tych wszystkich aut.

            I jeden z najniższych wskaźników śmiertelności kierowców w wypadkach. Nic dziwnego, w końcu to jadący na ramie czołg, którym i tak nie sposób, w przeciwieństwie do takiego BMW X5, szybko jechać.

            Warto przed zakupem potwierdzić na forach ogólną opinię o bardzo wysokiej awaryjności XC90 i bardzo niskiej awaryjności LC.


            PS. Z innej beczki - w sprawach, powiedzmy, "islandzkich", można z Tobą się kontaktować przez maila gazetowego?


            *********

            al9 napisał:

            > rozważałem mitsubishi i nissana navare

            www.euroncap.com/tests/nissan_navara/317.aspx

            > ale.... nie podoba mi sie jak jeżdzą te auta..
            > tylne zawieszenia są nie na asfalt regulowane..

            Jak to zwykle ma miejsce w autach o tylnym zawieszeniu wziętym z kamaza.


            > LC, patrol czy nawet pathfinder, pajero, nawet jeep - jeżdzą prawie
            > jak osobówki...

            No bez przesady!



            ---
            youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0
            • przemekthor Re: przemekthor 11.06.08, 13:02
              PS. Z innej beczki - w sprawach, powiedzmy, "islandzkich", można z
              Tobą się kontaktować przez maila gazetowego?

              Oczywiscie
          • v-6 Re: przemekthor 10.06.08, 19:31
            przemekthor napisał:

            > Bo ja wiem, LC ma chyba najlepsza reputacje z tych wszystkich aut.
            > Jedna uwaga: XC90 na pewno nie wystepuje i nie wystepowal z reczna
            > skrzynia, podobnie jeep. Natomiast LC moze miec reczna 6-biegowa
            > skrzynie.
            XC90 D5 miał i ma również ręczną, 6-stopniową skrzynię.
            Pozdrawiam
            v-6
            • al9 Panowie dziękuję za merytoryczne uwagi 10.06.08, 20:36
              jedno jest pewne
              zwiekszę budżet
              przemyślę volvo (jest stosunkwo tanie i jest duża podaż)
              ale skłaniam sie ku toyocie (rozsądnych egzemplarzy za 100 tys jest
              jak na lekarstwo)
              mając do wydania 100 ówę obejrzę tez z bliska outlandera...
              spróbuję też rozejrzeć się za granicą..

              Dzięki za pomoc - dam znać co kupiłem :-)
              pozdrawiam
              al
    • iberia.pl a czemu nie zostaniesz przy Hondzie? CRV2 taka: 10.06.08, 19:19
      www.uzywane.mojeauto.pl/ogloszenia/Honda_CRV,uzywany,729147.html

      tak, wiem benzyna a wac pan chcial diesla, ale za to automat.
      • mameja21 Re: a czemu nie zostaniesz przy Hondzie? CRV2 tak 10.06.08, 21:03
        Czy OSTATECZNIE zadecydowałeś, że musi to być auto terenowe ?
        Jednak w osobówkach będziesz mieć dużo większy wybór i po prostu
        znacznie lepiej jeżdżą na drogach asfaltowych ( stabilniej i dużo
        szybciej przy podobnych mocach )...
        • v-6 Czyżbyś chciał mu polecić mazdę 6? 10.06.08, 21:36
          Pozdrawiam
          v-6
          • al9 mazda nie, ale... 11.06.08, 10:08
            Czy OSTATECZNIE zadecydowałeś, że musi to być auto terenowe ?
            Jednak w osobówkach będziesz mieć dużo większy wybór i po prostu
            znacznie lepiej jeżdżą na drogach asfaltowych ( stabilniej i dużo
            szybciej przy podobnych mocach )...
            -----------
            ostateccznie mój budżet wynosi maksymalnie 100 tys
            jesli nie LC czy XC90 rozważam audi A6 ( 4x4 3 tdi) albo MB E klasę

            mameja, Twoje zdanie ?
            al
            • mameja21 Re: mazda nie, ale... 11.06.08, 13:46
              al9 napisał:
              > jesli nie LC czy XC90 rozważam audi A6 ( 4x4 3 tdi) albo MB E klasę
              >
              > mameja, Twoje zdanie ?
              > al

              Ja bym wybrał A6.
              • mameja21 Re: mazda nie, ale... 11.06.08, 14:04
                Z tym, że - przynajmniej tak mi się wydaje - przy tym budżecie będzie
                juz spory przebieg.
                Unikaj raczej aut z rocznika 2004 - przy większym przebiegu zdarzały
                sie problemy z hałasowaniem łańcuszka rozrządu przy uruchamianiu
                auta. Poczytać możesz o tym np.tutaj
                www.streetracing.pl/forum/A4-30TDI-204-i-233KM--t54465.html
                Jeśli chodzi o Mercedesa, to auto generalnie jest fajne, ale słyszy
                się o problemach z jakością tego modelu.
                • al9 Re: mazda nie, ale... 11.06.08, 14:38
                  dzieki mamaja za link, ale tam rozmowy tunerów
                  mnie interesuje rocznik 2005, z silnikiem 240KM
                  przebiegi - ok 80 tys...
                  to kołem dwumasowym chyba nie musze sie martwić...
                  al

                  ps. a jak E klasa to cdi 320 albo 270 (bardziej polecany)
                  • mameja21 Re: mazda nie, ale... 11.06.08, 14:50
                    al9 napisał:

                    > dzieki mamaja za link, ale tam rozmowy tunerów
                    > mnie interesuje rocznik 2005, z silnikiem 240KM
                    > przebiegi - ok 80 tys...
                    > to kołem dwumasowym chyba nie musze sie martwić...
                    > al
                    >
                    > ps. a jak E klasa to cdi 320 albo 270 (bardziej polecany)

                    Chodziło mi o hałasujący łańcuszek rozrządu.
                    A silnika 240 KM w A6 nie było, trafi pod maskę dopiero teraz,
                    przy okazji liftingu.
                    • al9 mamaej i jeszcze 11.06.08, 15:32
                      masz rację
                      225 nie 240

                      a o kołach dwumasowych pisali w przsałnym od Ciebie linku :-)
                      myslisz że te silniki przy przebiegach kilkadziesiat tysięcy moga
                      wymagac powazniejszych nakładów?
                      mercedesowskie - moze dlatego że słabsze - jeżdzą bez remontów dłuzej
                      Chyba :-))
                      pozdr
                      al
                      • mameja21 Re: mamaej i jeszcze 11.06.08, 16:37
                        al9 napisał:

                        > masz rację
                        > 225 nie 240

                        Napierw był 204, potem 225, a od 2006 232 KM i ja mam tą ostatnią
                        wersję ( z DPF-em).
                        Teraz - po liftingu - będzie 240 KM.

                        Jeżeli silnik ma rzeczywisty przebieg kilkudziesięciu tysięcy i nie
                        jeździł nim idiota to nie sądzę, aby wymagał jakichkolwiek
                        nakładów.

                        OLBRZYMIM plusem Audi jest standardowe z tym silnikiem quattro -
                        Mercedes seryjnie ma napęd na tył, a 4 matic jest znacznie trudniej
                        znaleźć.
                        Na suchym nie ma różnicy, ale przewaga 4 x 4 uwidacznia sie mocno
                        np. w zimie czy na mokrym. Jeżeli jeździsz np. w góry na narty to
                        już jest wielki punkt dla Audi.

                        Czy mój nick przekręcasz po raz kolejny specjalnie czy to przez
                        nieuwagę ?
                        • al9 mameja21 11.06.08, 16:44
                          przekręcam bo pisze nieuważnie
                          przepraszam
                          jeżdzę w góry raz, dwa w roku
                          ale mieszkam nad morzem
                          Pytanie do Ciebie: naprawdę napęd na 4 koła jest istotny?
                          bo kusi tez silnik 2,7....
                          duzo tańszy, wiadomo - napęd na jedną oś...
                          al
                          • mameja21 Re: mameja21 11.06.08, 17:15
                            al9 napisał
                            > Pytanie do Ciebie: naprawdę napęd na 4 koła jest istotny?
                            > bo kusi tez silnik 2,7....
                            > duzo tańszy, wiadomo - napęd na jedną oś...
                            > al

                            Ja porównywałem napęd 4 x 4 z napędem na tył i tu na śliskim
                            4 x 4 jest bardziej komfortowe ( wymagające mniejszego skupienia ) w
                            prowadzeniu.
                            Jeśli chodzi o napęd na sam przód to napewno będzie dobrze.
                            Co do silnika to juz sam musisz sobie odpowiedzieć - nie znam Twoich
                            preferencji w tym względzie. Dla mnie 3,0 jest już za mało.
                            • al9 Re: mameja21 11.06.08, 17:21
                              no właśnie...
                              ciągle za mało...
                              Może muszę to przerwać i kupić silnik do spokojnej jazdy...
                              I tak najwięcej jeżdzę po autostradach...
                              Dzięki za pomoc
                              :-)
                              Pozdrawiam serdecznie
                              al
                            • liptus Re: mameja21 12.06.08, 14:45
                              > Co do silnika to juz sam musisz sobie odpowiedzieć - nie znam Twoich
                              > preferencji w tym względzie. Dla mnie 3,0 jest już za mało.

                              Każdy silnik po pewnym czasie wydaje się za słaby. Gdybyś kupił 4.2, po miesiącu jazdy okazało by się, że mocy jest w nim za mało...
                              • mameja21 Re: mameja21 13.06.08, 10:39
                                liptus napisał:
                                > Każdy silnik po pewnym czasie wydaje się za słaby. Gdybyś kupił
                                4.2, po miesiąc
                                > u jazdy okazało by się, że mocy jest w nim za mało...

                                Prawda.
                                • al9 Re: mameja21 13.06.08, 12:38
                                  Czy myślałeś o aucie z USA ?
                                  -------
                                  myślałem
                                  ale ta procedura trwa
                                  nie mogę czekać, moje auto rozbite i nie mam czym jeździć...
                                  czyli śpieszy mi się :-)
                                  al
    • hitch5 Re: jaki terenowy do 70 tys zł 11.06.08, 16:17
      Mieliśmy Grand Cherokee przez 4 lata( 85 tys przebiegu) i niestety
      ten bardzo ładny i dzielny w terenie samochód to dramat. Przy 70 tys
      zaczeły się problemy z automatem i turbiną, więc sprzedawaliśmy w
      pośpiechu, bo naprawa w razie poważniejszej awarii tych elementów
      wyniosłaby ponad 20 tysiaków. Druga wada, może nawet i gorsza to
      dramatyczne wprost zachowanie na drodze- byjanie w każdą stronę,
      olbrzymie przechyły i najgorsze bujanie w koleinach( przy ostrym
      chamowaniu w koleinach duże ryzyko przewrotki). Silnik niby
      mercedesa, ale nie wystawiam mu najwyższej noty- chodzi jak traktor
      i zamulony przez wolny automat. Teraz od roku jeżdzimy volvo xc 90
      2.4 d5 185 kn z MANUALNĄ SKRZYNIĄ BIEGÓW i to nie ta bajka. Przede
      wszystkin zachowanie na drodze- wprawdzie do nowej x5 troche
      brakuje, ale i tak jest bardzo dobrze. Prócz tego
      wyciszenie,wykończenie,silnik- prawie wszystko lepsze.Aha co do
      Jeepa, to nowy model jest dużo lepszy i na asfalcie jeżdzi prawie
      jak volvo. Nie rozumiem czemu skreślaś navare- jak dla mnie
      zdecydowanie lepsze w prowadzeniu od cherokee czy land cruisera(
      jeżdzi niewiele lepiej od jeepa, tylko się nie psuje. Ogółem jeśli
      nie potrzebujesz dużego bagażnika to namawiam na limuzyne( oprócz
      volvo mamy bmw 5 i jednak nislim jężdzi się lepiej.
      • al9 jeep odpadł 11.06.08, 16:21
        wszyscy go krytykują :-))
        xc 90 rozważam, ale zdecydowanie nie chcę manuala..
        Muszę się przejechać, żeby sprawdzić, że automat go zamula...
        właściwie z LC tez rezygnuję (to świetne auto, ale nieco za drogie)
        Myślę o xc90, a6 i e270 moze e320
        al
        • hitch5 Re: jeep odpadł 11.06.08, 20:26
          Namawiam na coś gorszego, lecz nowego. Jeśli już na 100% któryś z
          tych trzech, to a6, choć za tą kasę będzie to raczej mocno wyjechany
          egzemplarz. Mercedesa bym odrzucił ze wzgłedu na awaryjność i
          bezpłucowośc tegoż modelu(chociaż to kwestia gustu). XC90 to bardzo
          dobry samochód, ale za tą kasę kupisz wersje z początku produkcji z
          pięciobiegowym auto i 163 km, a to nie jedzie. Tak więc wybrałbym a6.
        • przemekthor Re: jeep odpadł 12.06.08, 16:03
          Skoro juz zwiekszyles budzet i "masz stres" przed malymi autami,
          moze zainteresuj sie nowym volvo S80. Sprawdz, ile stoi korona
          szwedzka, jestem pewien za 100 tys zyla powinno starczyc Ci na
          nowe "esosiemdziesiat" z dwulitrowym silnikiem. Moze to i jest slaby
          motor i podstawowy model z szarym jak mysz wnetrzem, ale nowe auto i
          o niezlej reputacji.
          • al9 s80 12.06.08, 16:30
            w Polsce kosztuje od 118 tys
            ale 136 KM do tak dużego auta... :-(
            jeździłem v50 z tym silnikiem i było ok, ale s80 waży z 200, 300 kg
            więcej...
            poza tym zdecydowanie chcę automata...

            czyli jednak uzywany...
            O ile mi się uda oczywiście - bo 1,5 roku temu też szukałem
            używanego i niebitego nie znalazłem... Dziś co prawda mam większy
            budżet, ale obawiam się, że mogę mieć kłopot... i w końcu kupię
            nowego mondeo :-))
            Za parę dni jadę do Niemiec - tam rzucę okiem...
            pewnie mercedesów będzie najwięcej...
            Pozdrawiam
            al
            • przemekthor Re: s80 12.06.08, 16:48
              Jak automat to moja oferta spada.

              Ja jednak nie pisalem o Polsce, pisalem o Szwecji. Maja na swoj
              rynek "golasa" z dwulitrowym silnikiem benzynowym 145 km i 5-cio
              biegowym manualem. Wychodzi za ok. stowe, tylko przywiezc go sobie
              trzeba. Ta wersja jest tak fajna i tania, ze chyba sam sobie kupie :-
              P
              • mameja21 Re: s80 12.06.08, 18:05
                Hehe, sam się zastanawiałem czy na Twoim miejscu nie wziąłbym pod
                uwagę osobówki Volvo.
                Ale z takim budżetem - jeśli już miałoby być to Volvo - rozsądniejsze
                wydaje mi się celowanie w S60/V70.
                Całkiem przyjemne jest wnętrze w tym aucie ( piszę oczywiście o
                nowym modelu ).
                • przemekthor Re: s80 12.06.08, 18:41
                  Za 255 tys. koron szwedzkich jest sobie (w Szwecji) V70 2.0/145 km,
                  moze byc flexifuel. W budzecie sie miesci, nie wiem jak korona stoi,
                  ale chyba cos kolo 40 groszy? Pod wzgledem osiagow civic type R to
                  to nie jest, ale kawal porzadnego, nowego, bezpiecznego, niezle
                  wyposazonego (nawet w wersji golej) auta.
                  • mameja21 Re: s80 12.06.08, 20:21
                    www.autogaleria.mojeauto.pl/Nowe_Volvo_V70_Zdjecie_17_z_25,p,41540.html

                    Deska bardzo fajna ( chociaż wolałbym wersję z aluminium ) ,dobre
                    materiały i ogólnie wrażenie wysokiej jakości.
                  • mameja21 Re: s80 13.06.08, 09:15
                    przemekthor napisał:

                    > Za 255 tys. koron szwedzkich jest sobie (w Szwecji) V70 2.0/145
                    km,
                    > moze byc flexifuel. W budzecie sie miesci, nie wiem jak korona
                    stoi,
                    > ale chyba cos kolo 40 groszy? Pod wzgledem osiagow civic type R to
                    > to nie jest, ale kawal porzadnego, nowego, bezpiecznego, niezle
                    > wyposazonego (nawet w wersji golej) auta.

                    Auto napewno porządne, ale bardzo słaby silnik. Lepiej - moim zdaniem
                    - poszukać używanego z silniejszym motorem.
                    • al9 Re: s80 13.06.08, 09:22
                      nowe auto kusi
                      ale budżet mam jaki mam a podstawowoego silnika nie chcę..
                      volvo uzywanych młodych aut nie za wiele
                      niemieckich - znacznie więcej...
                      al
                      • mameja21 Re: s80 13.06.08, 10:04
                        al9 napisał:

                        > nowe auto kusi
                        > ale budżet mam jaki mam a podstawowoego silnika nie chcę..
                        > volvo uzywanych młodych aut nie za wiele
                        > niemieckich - znacznie więcej...
                        > al

                        Czy myślałeś o aucie z USA ?
                      • jusuf Re: s80 13.06.08, 13:41
                        al9: po przeczytaniu całego wątku jawisz mi się, jako rozkapryszony
                        blondynek,któremu wg Ignacego Krasickiego "...osiołkowi w żłoby dano
                        w jeden owies, w drugi siano...aż oślina pośród jadła z głodu
                        padła".Nawet większość powszechnie okpiwanych na forach moto kobitek
                        nie jest tak rozmarudzona.
                        • mameja21 Re: s80 13.06.08, 14:09
                          jusuf napisał:

                          > al9: po przeczytaniu całego wątku jawisz mi się, jako
                          rozkapryszony
                          > blondynek,któremu wg Ignacego Krasickiego "...osiołkowi w żłoby
                          dano
                          > w jeden owies, w drugi siano...aż oślina pośród jadła z głodu
                          > padła".Nawet większość powszechnie okpiwanych na forach moto
                          kobitek
                          > nie jest tak rozmarudzona.

                          Wogóle nie mam takiego wrażenia - człowiek ma określony budżet i chce
                          go rozsądnie wydać.
      • iberia.pl Re: jaki terenowy do 70 tys zł 13.06.08, 08:53
        hitch5 napisał:

        > Druga wada, może nawet i gorsza to
        > dramatyczne wprost zachowanie na drodze- byjanie w każdą stronę,
        > olbrzymie przechyły i najgorsze bujanie w koleinach( przy ostrym
        > chamowaniu w koleinach duże ryzyko przewrotki).

        przy jakiej predkosci ?
        • hitch5 Re: jaki terenowy do 70 tys zł 14.06.08, 08:43
          Prędkość nie musi być za duża- powiedzmy jakieś 120 km/h na godzinę,wszechobecne
          koleiny, ktoś nieoczekiwanie wyjeżdża przed nas i kończymy w rowie. Zresztą to
          zachowanie jest z tego co wiem typowe dla
          prawdziwych terenówek. Znajomy miał landcruisera 120 od nowości, i po 4
          latach od zakupu szybko sprzedawał, bo miał dosyć zbyt miękkiego zawieszenia.
          Teraz ma audi q7 i jest zadowolony. Chociaż jeśli ktoś jeździ spokojnie, to
          nawet tego nie zauważy, a samochód jest wprost niezniszczalny.
          • mameja21 Re: jaki terenowy do 70 tys zł 14.06.08, 15:20
            hitch5 napisał
            i po 4 latach od zakupu szybko sprzedawał, bo miał dosyć zbyt
            miękkiego zawieszenia

            Rzeczywiście szybko...
            • hitch5 Re: jaki terenowy do 70 tys zł 14.06.08, 16:25
              Szybko, bo kupił toyotę żeby pojeździć przynajmniej 8 lat. Poza tym chciał
              sprzedać wcześniej, ale czekał, aż się leasing skończy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka