speedofsound 13.06.08, 11:44 i jaka forma/miejsce ogłoszenia okazała się skutecza? Wiem, że to zależy i pytanie jest bardzo ogólne, ale może ktoś coś ciekawego podpowie. Link Zgłoś Obserwuj wątek
babaqba Re: ile czasu sprzedawaliście auto segmentu D? 13.06.08, 15:58 Trochę OT, bo segment nie ten, ale duże limuzyny są w Polsce niesprzedawalne: bogatego stać na nową a innych nie stać na benzynę do takiego smoka :) Przetrenowałem wszystko prócz przymusu fizycznego. Link Zgłoś
chudy981 Re: ile czasu sprzedawaliście auto segmentu D? 17.06.08, 10:32 Segment D to duże limuzyny??? Bez jaj, to segment Passata, Mondeo.... A co do czasu, to wszystko jest kwestią ceny i stanu auta. Ja bezwypadkową Lagunę z małym (autentycznym) przebiegiem z polskiego salonu sprzedawałem 2 dni. Jesli jednak masz do sprzedania powypadkowy szpachlowóz z milonem kilometrów, to będziesz miał kłopot, bo takich aut są setki. Link Zgłoś
speedofsound Re: ile czasu sprzedawaliście auto segmentu D? 17.06.08, 11:31 gdy pisałem ten post to byłem po 10 dniach ogłaszania i raptem kilku telefonach od potencjalnych kupujących, ale wczoraj auto zostało sprzedane :) jeśli chodzi o skuteczność to zgłaszali się ludzie z potrtali, natomiast telegazeta i ogloszenie w prasie nie za bardzo działało a co do szpachli i bezwypadkowości, to sprzedawałem auto 'polskie' bezwypadkowe i z malym przebiegiem (jeszcze na gwarancji), niestety nie było tanie i moze dlatego tak malo telefonów Link Zgłoś
chudy981 Re: ile czasu sprzedawaliście auto segmentu D? 17.06.08, 11:37 Czyli sprzedawałeś jakieś dwa tygodnie. To krótko. To potwierdza moje twierdzenie, że dobry samochód sprzedaje się bez większych problemów. Zapomniałem wcześniej napisać, ja dałem ogłoszenie na Allegro. Link Zgłoś
milleniusz Głupie pytanie 13.06.08, 18:00 A jaka będzie odpowiedź, niech każdy sobie sam oceni. Moim zdaniem od 1 do 30 dni, a więc niedługo. Wariant 1: Zabieramy swojego 16 letniego skorpiona na plac, pan placowy waży, wypłaca kaskę, rąsia, goździk, buzia i do domu taksówką. Czas operacji - 1 dzień. Wariant 2: Parkujemy swoją funkiel nówkę eklasę w centrumie handlowym. Wcześniej warto zrobić ze dwie lanserskie rundki pod najważniejszymi stacjami benzynowymi w mieście (te co mają obok makdonalda są najlepsze). Idziemy do centruma na film. Wracamy do domu taksówką, niezapominając o powiadomieniu stosownych organów o niezastaniu funkiel nówki eklasy w miejscu jej uprzedniego zaparkowania. Po paru tygodniach ubezpieczyciel wypłaca nam równowartość. Czas operacji - do 30 dni. Uwaga praktyczna: W obu przypadkach można nieco zwiększyć przychód z operacji. W pierwszym tankujemy wehikuł do pełna (nie należy zapomnieć o poinformowaniu pana z placu o tym fakcie, żeby zdążył odessać). W drugim przypadku osobiście umawiamy się z chłopakami z miasta na przekazanie fantu (zaleta - odpada konieczność lansu na stacji, wada - ryzyko wylosowania paruletnich wakacji na koszt państwa bez możliwości wyboru destynacji). Link Zgłoś
milleniusz Re: Głupie pytanie 14.06.08, 14:21 gonzor napisał: > tyle klepania po nic ha ha Tego bym nie powiedział. To jest ćwiczenie dla mózgu. Przydaje się czasem. No chyba, że ktoś używa mózgu do innych celów i wydaje z siebie jedynie monosylaby. To wtedy, rzeczywiście napisanie takiego tekstu jest stratą czasu. Jak również przeczytanie. Pozdrawiam. :) Link Zgłoś
x-darekk-x Re: ile czasu sprzedawaliście auto segmentu D? 17.06.08, 11:58 ja bede musial przed koncem roku sprzedac swoje samochody (moj i zony). 6-letniego malca segmentu b, ktorym jezdzi zona (pierwszy wlasciciel od nowosci, bezwypadkowy itp.) mysle zaczac sprzedawac w grudniu - pewnie sprzeda sie w tydzien. samochod ktorym jezdze glownie ja - roczne auto segmentu d - zaczne pewnie juz wystawiac we wrzesniu i mam watpliwosci, czy go dobrze sprzedam nawet przez 3 miesiace. logika jest prosta. jezeli na tym maluchu bede w sytuacji podbramkowej, to spuszcze cene o 10% i strace 1000PLN. jezeli to samo mialbym zrobic z duzym autem, to strace 6000. swoja droga, to nie mam pewnosci, czy uda mi sie duze auto dobrze sprzedac nawet w takiej cenie. moze trzeba by spuscic jeszcze wiecej, zeby poszlo szybko. kiedy kupowalem ten woz jako nowy rok, nie mialem w planach tak szybkiej sprzedazy. dlatego mozecie powstrzymac sie od komentarzy w stylu "a kto kupuje woz nowy, zeby sprzedac go tuz po najwiekszej utracie wartosci". inna sprawa, ze ktos kto taki woz kupi, zrobi niezly interes. auto jest jak nowe, a cena... Link Zgłoś
chudy981 Re: ile czasu sprzedawaliście auto segmentu D? 17.06.08, 13:46 Ja bym nie był takim pesymistą. Wielu poluje na takie okazje jak roczne auto w idealnym stanie. Jak nie przegniesz z ceną, to nie powinieneś mieć najmniejszego problemu ze sprzedażą. Link Zgłoś