stopaas 30.07.08, 09:25 co ma w sobie lewy pas-przy rownie dobrym jakosciowo prawym, ze wiekszosc uparcie sie go trzyma niezaleznie od warunkow, predkosci, etc??? pokonuje rocznie 60-70 tys km i nie umiem tego pojac, pomozcie. Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ant777 Re: Lewy pas 30.07.08, 09:38 stopaas napisał: > co ma w sobie lewy pas-przy rownie dobrym jakosciowo prawym, ze > wiekszosc uparcie sie go trzyma niezaleznie od warunkow, predkosci, > etc??? pokonuje rocznie 60-70 tys km i nie umiem tego pojac, > pomozcie. W mojej mieścinie drogi zostały dobite przez tiry. Dzięki temu prawy pas to koleiny, zapadnięte studzienki kanalizacyjne, łaty na drodze. Prawy jest w o wiele lepszym stanie. Normalny kierowca dbając o swoje auto wybierze lepszy (zazwyczaj lewy) pas. Policja może za to ukarać. Mimo wszystko mandat pewnie wyjdzie taniej niż wymiana zawieszenia. Ale tobie pewnie chodzi o autostrady. Link Zgłoś
iberia.pl Re: Lewy pas 30.07.08, 11:26 ant777 napisał: > stopaas napisał: > > > co ma w sobie lewy pas-przy rownie dobrym jakosciowo prawym, ze > > wiekszosc uparcie sie go trzyma niezaleznie od warunkow, > predkosci, > etc??? pokonuje rocznie 60-70 tys km i nie umiem tego pojac, > pomozcie. > > W mojej mieścinie drogi zostały dobite przez tiry. Dzięki temu prawy pas to koleiny, zapadnięte studzienki kanalizacyjne, łaty na drodze. > Prawy jest w o wiele lepszym stanie. Lewy :-P > Ale tobie pewnie chodzi o autostrady. tudziez drogi szybkiego ruchu. Link Zgłoś
ant777 Re: Lewy pas 30.07.08, 12:55 Zauważyłem to po fakcie :) Nie chciało mi się kajać. W pokoju mam około 27st. C więc już nic mi się nie chce. Ale brawo za czujność. Link Zgłoś
jaki71 Re: Lewy pas 01.08.08, 00:12 A poza temperaturą czytać potrafisz? Gość napisał: >co ma w sobie lewy pas-przy rownie dobrym jakosciowo prawym, ze >wiekszosc uparcie sie go trzyma niezaleznie od warunkow, predkosci, >etc??? Link Zgłoś
iberia.pl Re: Lewy pas 30.07.08, 11:24 to sie nazywa lewopasmowiec, wystepuje rowniez w odmianie srodkowpasmowca przy prawym pustym po horyzont. Czemu i po co to pojecia nie mam. Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Lewy pas 30.07.08, 11:32 na kawalku autostrady a1 (pod piotrkowem), srodkowopasmoscy wystepuja tam stadami ... nie bylo by w tym nic zlego, ale jada 70-90 km/h. Nie raz jadac w okolicach 120, wyprzedzam takich z predkoscia rakiety ;) Link Zgłoś
niknejm Re: Lewy pas 30.07.08, 19:10 To są po prostu słabi kierowcy, czujący się niepewnie. Na prawym pasie trzeba czasami wykonać jakiś manewr, bo np. ktoś parkuje itp. A słaby kierowca robi tylko tyle manewrów, ile KONIECZNIE musi. Więcej się boi. Jedna z osób które znam, jeździła zawsze środkowym lub lewym pasem choć... panicznie unikała skrętów w lewo. Były za trudne. :-O Jak ktoś tak jeździ po mieście, to i po drodze szybkiego ruchu - z przyzwyczajenia (tym bardziej, że - łojezu - coś MOŻE przecież włączać się z pasa rozbiegowego, a lewopasmowa oferma nie wie przecież, co w takim przypadku zrobić). Pzdr Niknejm Link Zgłoś
v-6 Re: Lewy pas 30.07.08, 19:32 Witam! Myślę, że niknejm ma rację. Dodałbym do tego wyścigowe ciężarówki, których mamy w Polsce dużo. Kiedyś były wyścigowe Żuki, czasem się jeszcze trafiają. No i jeszcze wyścigowe Polonezy-trucki, szczególnie te od szklarzy wożących szyby. Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
milleniusz Ha! 31.07.08, 00:57 > Kiedyś były wyścigowe Żuki, czasem się jeszcze trafiają. Ha! To chyba jednego takiego widziałem. Milion lat temu (a przynajmniej ze 20), na spokojnej osiedlowej ulicy z lekkim łukiem, dał się słyszeć duży huk. Wychodzimy do okna, a tu żuk, wesoło (acz nieruchomo) na boku leży. Dziwne, bo zakręt ma ze 20 stopni (nawet w największe upały), a poza tym żuki zwykle jak się wywrócą, to leżą na plecach. No i ruszają nóżkami. A ten nie ruszał, no i leżał na boku. Na prawym boku konkretnie. Ale po chwili dało się dostrzec pewien ruch. Z leżącego żuka, a szczegółowo, z paki żukowej, wysypało się kilku chłopa. Wzięło się tych kilku chłopa zawzięło, postawiło żuka brzuszkiem w kierunku środka planety (z głośnym, ale już mniej, plaśnięciem), i żuk wesoło pomknął w dal. Do dzisiaj z rozrzewnieniem wspominam tego żuka. Dziś już tak wesoło-beztroskich żuków nie robią. Link Zgłoś
lupus1 Re: Lewy pas 30.07.08, 21:55 > na kawalku autostrady a1 (pod piotrkowem), srodkowopasmoscy wystepuja tam > stadami ... nie bylo by w tym nic zlego, ale jada 70-90 km/h. Nie raz jadac w > okolicach 120, wyprzedzam takich z predkoscia rakiety ;) Tylko zauważ że na tej "autostradzie" prawy pas to jedna wielka koleina... chyba że od niedzieli tam się coś zmieniło :) Link Zgłoś
simon_r Re: Lewy pas 31.07.08, 08:49 Wiesz... może gdzieś to jest koleina.. ale na całkiem dobrej drodze nr 7 z Janek do Grójca zjawisko lewopasmowców występuje w natężeniu przeogromnym... zwykle lewopasmowiec ma rejestrację WGR lub TK i nie reaguje na żadne aluzje, że blokuje drogę.. Link Zgłoś
pocieszne Re: Lewy pas 31.07.08, 02:43 tiges_wiz napisał: > na kawalku autostrady a1 (pod piotrkowem), srodkowopasmoscy wystepuja > tam stadami ... a Ty jechales przepisowo prawym, czyli po .......awaryjnym pasie ? Link Zgłoś
tkjaaa Re: Lewy pas 31.07.08, 23:25 pocieszne napisał: > tiges_wiz napisał: > > > na kawalku autostrady a1 (pod piotrkowem), srodkowopasmoscy wystepuja > > tam stadami ... > > a Ty jechales przepisowo prawym, czyli po .......awaryjnym pasie ? nie jechalem, ale moze jakims cudem ta A1 to wyjatek w Polsce i faktycznie ma 3 pasy ? Link Zgłoś
niknejm A najśmieszniejsze jest to... 01.08.08, 14:01 ...że widać czarno na białym, jakim głupim wykrętem jest wmawianie ludziom że "jeżdżę lewym, bo prawy jest w złym stanie". :-) Na drogach trzypasmowych większość kierowców jeździ środkowym. 'Przypadkowo' najbardziej zrytym przez ciężarówki (które też pomykają zwykle środkowym). Powtarzam - lewo/środkowopasmowość wynika WYŁĄCZNIE z braku podstawowych umiejętności i poczucia niepewności u dużej części kierowców. Szczerze mówiąc jednak - mam to gdzieś. Używam prawego pasa i najwyżej od czasu do czasu obtrąbuję nieudaczników lewo/środkowopasmowych, któzy sobie w ostatniej chwili przypomną, że chcą skręcić zaraz w prawo i pakują się prosto na mnie. :-) Gorzej jak taki nieudacznik przejedzie w ten sposób skrzyżowanie - nie raz widziałem przygłupów cofających do poprzedniego zjazdu/skrzyzowania np. na Trasie Toruńskiej w W-wie. Pzdr Niknejm Pzdr Niknejm Link Zgłoś
tiges_wiz do trzech umiesz liczyc? 05.08.08, 16:02 farm1.static.flickr.com/58/200955399_0d3ab31cbb.jpg?v=0 z tych trzech pasow robia sie pozniej 4 ... dwa skrecaja na gierkowe, dwa do lodzi. Link Zgłoś
hiphopowiec.man Re: Lewy pas 30.07.08, 23:08 Jeżdżę wyłącznie lewym pasem, bo tak mi wygodnie. Jak komuś się nie podoba to niech se jedzie prawym, a jak jeszcze gestykuluje to potrafię przytrzymać kolesia na lewym 30km/h żeby wychować ch..a Link Zgłoś
v-6 Re: Lewy pas 30.07.08, 23:27 hiphopowiec.man napisał: > Jeżdżę wyłącznie lewym pasem, bo tak mi wygodnie. Jak komuś się nie podoba to > niech se jedzie prawym, a jak jeszcze gestykuluje to potrafię przytrzymać > kolesia na lewym 30km/h żeby wychować ch..a I temu panu dziękujemy za ambicje wychowawcze. v-6 Link Zgłoś
koniqz Re: Lewy pas 31.07.08, 08:10 Lewy pas sluzy do wyprzedzania albo do ominiecia zakorkowanego prawego pasa... Mam nadzieje, ze policja zrobi ogolnopolska akcje i "nauczy" takich kierowcow, ze powinni jezdzic prawym pasem. Link Zgłoś
glide22 Re: Lewy pas 31.07.08, 08:38 > Jeżdżę wyłącznie lewym pasem, bo tak mi wygodnie. A zdajesz sobie sprawe że łamiesz przepisy i co gorsza stanowisz zagrożenie na drodze? Link Zgłoś
niknejm Re: Lewy pas 31.07.08, 15:04 glide22 napisał: > > Jeżdżę wyłącznie lewym pasem, bo tak mi wygodnie. > > A zdajesz sobie sprawe że łamiesz przepisy i co gorsza stanowisz > zagrożenie na drodze? Daremny trud. Takowi osobnicy zdają sobie z czegoś sprawę tylko jeśli: 1) Ktos ich za cos kopie w tyłek 2) Policja wręcza im słony mandat + punkty. Inne argumenty nie trafiają. Dlaczego? BO TAK! ;-) Pzdr Niknejm Link Zgłoś
mottur Re: Lewy pas 31.07.08, 16:22 > Inne argumenty nie trafiają. Dlaczego? BO TAK! ;-) Otóż nnie bo: TAK, tylko po prostu bo: w głowie PROSTOTA + GŁUPOTA + odwotne do tego (nietrafnie) MNIEMANIE o SOBIE. Pozdr Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Lewy pas 01.08.08, 17:03 ktoś tu mówił o zagrozeniu tych co jezdża lewym pasem otóż prawdziwym zagrozeniem są ci co jeżdza slalomem po wszystkich pasach prawie zawsze bez kierunków a jak juz włączają to przy samym manewrze bo wiecznie im za wolno i wiecznie im się spiesza ,codziennie takich widuje bo codziennie jedże miejską trzypasmóką i prawie codziennie przez takich musze hamować ,założe sie że ci co tak tu psioczą sami takim slalomem jeżdżą ,mnie nie przeszkadza ze ktoś jedzie lewym środkowym czy prawym pasem ważne żeby jechał stabilnie bez ciaglych nagłych manewrów komus prosto pod nos bo mysli że jest taki szybki a nawet sobie głab nie zdaje sprawy że zmusz kogos do ostrego hamowania . Link Zgłoś
macgregor-72 Re: Lewy pas 04.08.08, 12:17 Ja jeżdżę lewym pasem w mieście gdy prawy pas jest zniszczony, poza tym nie muszę hamować za każdym razem gdy ktoś skręca w boczną uliczkę, poza tym łatwiej włączyć się do ruchu osobom wjeżdżającym z tych bocznych uliczek. Na nieznanym mi terenie przy dużym natężeniu ruchu staram się jechać środkowym pasem aby móc zjechać w lewo przy ewentualnym rozwidleniu drogi. Link Zgłoś
niknejm Re: Lewy pas 04.08.08, 17:11 macgregor-72 napisał: > Ja jeżdżę lewym pasem w mieście gdy prawy pas jest zniszczony, > poza tym nie mus > zę hamować za każdym razem gdy ktoś skręca w boczną uliczkę, poza > tym łatwiej w > łączyć się do ruchu osobom wjeżdżającym z tych bocznych uliczek. > Na nieznanym mi terenie przy dużym natężeniu ruchu staram się > jechać środkowym > pasem aby móc zjechać w lewo przy ewentualnym rozwidleniu drogi. Czyli potwierdzenie mojej teorii -> słaby kierowca = obawa przed jakimkolwiek manewrem ponad absolutne minimum = środkowo/lewopasmowość. Nic dodać, nic ująć. Dotyczy to 2 ostatnich wypowiedzi. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
bassooner Re: Lewy pas 04.08.08, 17:47 hiphopowiec.man 30.07.08, 23:08 Odpowiedz Jeżdżę wyłącznie lewym pasem, bo tak mi wygodnie. Jak komuś się nie podoba to niech se jedzie prawym, a jak jeszcze gestykuluje to potrafię przytrzymać kolesia na lewym 30km/h żeby wychować ch..a __________________________________________________________________ Hm... do 30/h... słabiutko, słabiutko... ja to przytrzymuję kolesia do zera (liczbowo: 0 ), a później wrzucam wsteczny i jadę do miejsca, gdzie gościu zaczął mi gestykulować... żeby wychować ch..a A jeżdżę też wyłącznie lewym pasem, bo tak mi i wygodnie, i tak ino umiem - dostałem raz przypadkowo ze szpadla w dynię, coś mi się pojeb*ło z prawą półkulą mózgową i non stoper znosi mnie na lewy. Link Zgłoś
macgregor-72 Re: Lewy pas 04.08.08, 19:22 > Czyli potwierdzenie mojej teorii -> słaby kierowca = obawa przed > jakimkolwiek manewrem ponad absolutne minimum = > środkowo/lewopasmowość. Nie uważam siebie za kiepskiego ani świetnego kierowcę. Staram się jeżdzić tak aby mi było wygodnie i nie utrudniać innym. Gdy jest asfaltowe pobocze i linia przerywana i widzę, że ktoś chce mnie wyprzedzić lub z naprzeciwka ktoś chce wyprzedzać to zjeżdżam do prawej krawędzi pobocza (w nocy i przy linii ciągłej tego nie robię czy to komuś się podoba czy też nie). Na zachodzie na autostradach normą jest, że gdy jest droga dojazdowa a lewy pas jest wolny to ludzie zjeżdżają na lewy pas aby pozwolić łatwiej pojazdom włączyć się do ruchu. W Polsce to nie jest normą (tak jak widok autostrady ;( ). Link Zgłoś
kaqkaba Re: Lewy pas 05.08.08, 15:45 > Na zachodzie na autostradach > normą jest, że gdy jest droga dojazdowa a lewy pas jest wolny to ludzie zjeżdż > ają na lewy pas aby pozwolić łatwiej pojazdom włączyć się do ruchu. No właśnie jak jest wlot to zjeżdżają, a nie jadą cały czas jak ciumcie. > W Polsce to > nie jest normą Bo lewy jest zajęty przez ciumcie która jedzie dużo za wolno i nie ma gdzie zjechać. Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Lewy pas 05.08.08, 01:17 niknejm napisał: > macgregor-72 napisał: > > > Ja jeżdżę lewym pasem w mieście gdy prawy pas jest zniszczony, > > poza tym nie mus > > zę hamować za każdym razem gdy ktoś skręca w boczną uliczkę, poza > > tym łatwiej w > > łączyć się do ruchu osobom wjeżdżającym z tych bocznych uliczek. > > Na nieznanym mi terenie przy dużym natężeniu ruchu staram się > > jechać środkowym > > pasem aby móc zjechać w lewo przy ewentualnym rozwidleniu drogi. > > > Czyli potwierdzenie mojej teorii -> słaby kierowca = obawa przed > jakimkolwiek manewrem ponad absolutne minimum = > środkowo/lewopasmowość. > Nic dodać, nic ująć. > Dotyczy to 2 ostatnich wypowiedzi. > > Pzdr > Niknejm powtarzam ci domowy twórco teori że nie jest zagrozeniem gdy ktoś jedzie lewym pasem(czy jakimkolwiek) tylko gdy ktos zmienia wiecznie wiecznie pasy jak oszalały ,a jak ktos zmenia wiecznie pasy jak oszalały to na 90 procent zmienia je w niebezpiczny i niezgodny z przepisami sposób ,kumasz?, he he . Link Zgłoś
niknejm Re: Lewy pas 05.08.08, 14:45 piotr33k2 napisał: > powtarzam ci domowy twórco teori że nie jest zagrozeniem gdy ktoś > jedzie lewym pasem(czy jakimkolwiek) tylko gdy ktos zmienia > wiecznie > wiecznie pasy jak oszalały ,a jak ktos zmenia wiecznie pasy jak > oszalały to na 90 procent zmienia je w niebezpiczny i niezgodny z > przepisami sposób ,kumasz?, he he . Zgodnie z przepisami (KD, art. 16, punkt 4) masz się trzymać prawej krawędzi jezdni (jezdni, nie pasa). Właśnie po to, żeby wyprzedzanie odbywało się płynnie, a nie slalomem. Nie przestrzegasz KD, więc łaskawie odczep się od innych użytkowników drogi, zwłaszcza jeśli wyprzedzają Cię w sposób zgodny z prawem (choć muszą przy tym slalomować bo Tobie jest tak wygodniej). Najpierw wymagaj od siebie. Potem od innych. Zwłaszcza jeśli to Ty łamiesz przepisy. I nie ma tu pola do dyskusji. Co do wypowiedzi McGregora: > Nie uważam siebie za kiepskiego ani świetnego kierowcę. Staram się > jeżdzić tak aby mi było wygodnie i nie utrudniać innym. Rzecz w tym, że utrudniasz innym, a w dodatku łamiesz przepisy - tylko dla własnej wygody, co jest spowodowane (w podtekście) brakiem elementarnych umiejętności. W sumie wypada tylko powtórzyć: słaby kierowca = obawa przed jakimkolwiek manewrem ponad absolutne minimum = środkowo/lewopasmowość. Nic dodać, nic ująć. Ludziom, którzy nie potrafią jeździć normalnie, sugeruję jazdy doszkalające, a w przypadkach skrajnych (bywają wybitne antytalenty) - powstrzymanie się od kierowania pojazdami. Bo brak podstawowych umiejętności wyjdzie wcześniej lub później, byle nie ze skutkiem śmiertelnym. Inna sprawa, że nasz system kształcenia kierowców wypuszcza na drogi nieudaczników. Ale to zupełnie inny temat. Pzdr Niknejm Link Zgłoś