klapouczek
08.08.08, 18:58
disclaimer: samachodowy newbie, auto 1990, instalację lpg mam od roku o cudach
z nią związanych nie wiem nic :/
Więc tak posiadam samochód mocno starszy (1990) -z instalacją LPG.
Musiałem go zostawić na dwa tygodnie i wyjechać. Tak więc:
wyjąłem akumulator -załadowałem- zostawiłem akumulator w domu, auto zaś na
parkingu.
Przyjechałem wziąłem tenże naładowany akumulator (ma oczko) i podpiąłem (plus,
potem minus)- i ok elektryka działa (światła itp. specjalnie więcej elektryki
w aucie nie ma) ale dioda instalacji lpg się nie świeci.
Po przekręceniu kluczyka auto się rozświetla i cisza.
Teraz pytanie- czy tu jest jakiś oczywisty motyw o którym nie wiem- ja wiem
-instalacja lpg się resetuje z wyjęciem akumulatora?
jakieś możliwości, że nawala elektryka od napędu (szeroko pojętego) podczas
gdy reszta elektryki jest ok?
Jakieś sugestie, możliwości, podpowiedzi?
Za wszystko z góry dzięki. :)