Gość: 300M
IP: 192.168.6.*
12.01.02, 23:21
Moje odczucia po dzisiejszej wizycie w salonie TOYOTY to:
zdumienie - nie przypuszczałem że firma o takiej renomie zrobi na początku
XXI wieku takiego knota
zdziwienie - wnętrze a konkretnie deska to jest design z końca lat 80
lub jak kto woli Skoda Fabia niczego tej ostatniej nie ujmując
rozczarowanie - bryła pojazdu to kiepska kopia Hondy model 1999/2000
Nie mogę tego pojąć a już cena wersji podstawowej 51 tys.zł. to po prostu
paranoja. Stojące obok Yarisy ze swoim wnętrzem wyglądały jak auta przyszłości.
Kto podpuścił znakomitegop producenta do wyplucia czegoś takiego.
Deklarowane osiągi, uzbrojenie - jak to u TOYOTY bez zarzutu ale to co jest
powyżej podwozia woła o pomstę do nieba.I to na rynku zapchanym przez wiele tak
ładnych pojazdów w znacznie bardziej umiarkowanych cenach. Zaznaczam że jest to
moje subiektywne odczucie po wizycie w salonie.