dr_sowa
10.10.03, 08:40
A było tak: dzisiejszy piątkowy ranek Konstancin korek jak diabli i człowiek
w Stilo (auto firmowe ital mot)z piana na ustach 'produkuje się wybitnie' bo
do roboty ma na 8 a tu na Żoliborz kawał drogi i jest 7:35. Jak sie przebił
na 'hajłeja' do Warszawy popierdal... tak na moje oko 140 a ograniczenie do
50. Podniesione moje ciśnienie i wielu zapwene innych kierowców to betka,
ciekawe czy dojechał na 8 do ital motu.
Zastanawiam się czy zadzwonić tam i szepnąć słowo o wyczynach owego. Olać?
ps. to nie jest pierwszy raz owego ale rano to było przegięcie.
pzdr.