emes-nju
10.10.03, 12:25
Moj znajomy (malo doswiadczony kierowca) mial konflikt z brama :-(
Wyjazdzajac z niej zahaczyl przodem, a wycofujac sie poprawil tylem i bokiem.
Zglosil szkode do PZU. Zostalo to zakwalifikowane jako jedno zdarzenie, ale
likwidowane bedzie jako 3 szkody! Tym samym bedzie mial 3 razy podniesiona
skladke na AC! Idac dalej tym tokiem rozumowania - jezeli wykrece na sliskiej
ulicy "baczka", zahacze po kolei: lampa przednia o slup, blotnikiem o
barierke, tylna lampa o tramwaj, drzwiami o trabanta to beda 4 szkody!?
Te sk...syny wykorzystuja kazda okazje do zdarcia z klienta skory! Zobaczyli,
ze maja do czynienia z malo doswiadczonym klientem i zalatwiaja go "na wyrwe"!
Czy ktos z furumowiczow mial juz podobne doswiadczenia? Prosze o rady.
pzdr