jarsoon
15.10.08, 09:26
1 raz w zyciu dostałem mandat za parkowanie! stanałem w miejscu w
którym nikomu nie przeszkadzałem, widziałem znak zakazu postoju ale
nie zwrocilem uwagi na to ze pod znakiem jest strzałka! i obowiązuje
znak przed nim a nie za!!! jestem wqu...ony! w wawie nie ma gdzie
parkowac a te pacany jeszcze zabieraja ostatnie miejsca do
parkowania, nie stałem na trawie, nie przeszkadzałem w ruchu
drogowym! nic! tylko ten ebany znak!!!!
musze isc po odbior mandatu! ale nie qrwica strzela!!! pieprzone
strazniki!