Dodaj do ulubionych

Suzuki Ignis II 1.3 DDi > cena dla Chaladii ;-)

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 23:07
niestety w EURO i na niemieckim rynku: 13,040 za wersję 1.3 DDi S Club.

Moc 70KM, 170 Nm/1750 obr./min.
5-drzwiowy
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie): 6,2/4,4/5,0 l ON/100 km
Zbiornik paliwa 39 litrów, czyli zasięg 780 km w cyklu mieszanym.
Vmax = 155 km/h
Gwarancja: 3 lata silnik, 12 lat karoseria (!)

Wyposażenie: centralny zamek, elektr. szyby (przód), elektr. lusterka,
elektr. wspomaganie, 4-kanałowy ABS/EBD, 4 poduszki powietrzne (!), halogeny.

Co ciekawe, diesel nie jest łączony z napędem 4WD.

Benzynowa wersja 1.5/100 KM Comfort kosztuje 14,500 Euro i ma dodatkowo:
komputer pokładowy, radioodtwarzacz CD, alufelgi, skórę na kierownicy i
lewarku biegów, klimatyzację, podgrzewane lusterka, aktywne zagłówki z przodu
i parę innych drobiazgów.
Obserwuj wątek
    • Gość: cc Re: jest też Wagon R+ 1.3 DDi IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 23:08
      za 11,960 Euro.
    • greenblack Re: Suzuki Ignis II 1.3 DDi > cena dla Chaladi 24.10.03, 12:28
      Przecież to daje 60 tys. zł!
      • remo29 Re: Suzuki Ignis II 1.3 DDi > cena dla Chaladi 24.10.03, 12:38
        greenblack napisał:

        > Przecież to daje 60 tys. zł!

        Zdziwiony? Od początku mówiłem, że marzenie Chaladii o cenie w okolicach
        40tys.zł to utopia...
        Nie rozumiem polityki suzuki - nic a nic. Gdyby opakowali starego poczciwego
        śwista w coś nowocześniejszego, popracowali nad IMO niezłymi silnikami, to z
        węgierskiego przyczółka mogliby zalać całą środkowo-wschodnią Europę niczego
        sobie wózkami za rozsądne pieniądze. A tak? Mamy kioski na kółkach z napędem na
        cztery kółeczka, trzeszczące plastikami zabytki i pseudo-terenówki dla bogadych
        gówniarzy z bagażnikami na zgrzewkę coca-coli i trampki. Do tego serwis jakości
        polmozbytu z lat 80-tych z cenami mercedesa'2003...
        • greenblack Do Remo29 OT;) 24.10.03, 13:09
          remo29 napisał:

          > dla bogadych


          Pamiendarz mojom trzcionke, cfaniaku?;)
          • remo29 Re: Do Remo29 OT;) 24.10.03, 13:45
            greenblack napisał:

            > remo29 napisał:
            >
            > > dla bogadych
            >
            >
            > Pamiendarz mojom trzcionke, cfaniaku?;)
            >


            Wyskocz na solo! ;)
        • Gość: cc Re: do remo29 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 23:56
          Nie obraź się, ale czytając Twój post mam wrażenie, że swift made in esztergom
          to wszystko, co wiesz o suzuki auto. na takiej podstawie każdy uznał by tę
          markę za coś w okolicach kii lub daewoo nexii.
          z węgierskim swiftem nigdy nie miałem do czynienia, ale miałem japońskiego,
          jeździłem trochę baleno, przejechałem się nową grand vitarą i kiedyś swiftem
          1.3 GTI z 101-konnym 16-zaworowym silnikiem.
          nie jest to I liga, ale uważam że marka jest niedoceniana.

          z węgier natomiast ma w ciągu 2 lat przybyć jeszcze drugi samochód - następca
          swifta, czyli osobowy ;-) jakiś wyznacznik, to concept s2 z tokyo. będzie też
          nowy wagon r+, czyli w sumie 3 nowe modele z esztergom.

          suzuki motor co. chce wprowadzić 7 zupełnie nowych samochodów w europie w
          latach 2002-2007.

          ostatnie wyniki crash-testów aerio pokazują, że potrafią robić bezpieczne
          samochody (>nhtsa).

          ignis II ma silniki ze zmiennymi fazami rozrządu.
          ma też nowoczesnego, 16-zaworowego common-raila.
          pokazane ostatnio w tokio prototypy mają napęd hybrydowy 4x4.

          nie jest tak źle.
          • remo29 Re: do remo29 27.10.03, 11:07
            Gość portalu: cc napisał(a):

            > Nie obraź się, ale czytając Twój post mam wrażenie, że swift made in
            > esztergom to wszystko, co wiesz o suzuki auto. [...]

            Tak się składa, że nie odnoszę swoich wypowiedzi do tego co było i se ne vrati
            (swift GTI) ani do tego co jest, ale w dalekiej Japonii (aerio). Piszę o tym co
            jest w zasięgu ręki. Zobacz na ofertę www.suzuki.com.pl a zrozumiesz o
            czym mowię. Poza tym piszę o własnych doświadczeniach, a nie o tym co napisał
            AS czy inna mniej lub bardziej wiarygodna gazeta. Użytkuję drugiego swifta i
            mogę potwierdzić wszelkie "chodzące" o nim słuchy. A ignisII? Nie widziałem,
            nie jeździłem, ale mam powody, żeby być pełnym obaw o jego cenę - to raz;
            jakość wykonania - to dwa.
            • Gość: cc Re: do remo29 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.03, 11:19
              OK, no offence

              pozdr

              PS
              Też uważam że jest duuuużo lepszych marek.
        • Gość: ArdiaN Re: Suzuki Ignis II 1.3 DDi > cena dla Chaladi IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.01.04, 12:21
          Nie wiem nic o innych wersjach, natomiast wersja 1,3 benzyna, ktora wejdzie do
          sprzedazy 2 lutego bedzie koszttowac ponizej 40.000pln i bedzie dostepna w 3
          wersjach wyposazenia. Czyli pewnie najbardziej wypasiona bedzie kosztowac z
          45.000 ale nawet najprostsza ma w standardzie wspomaganie, immobiliser, ABS, 2
          poduchy i przyciemniane szybki.....
          • chaladia Re: Suzuki Ignis II 1.3 DDi > cena dla Chaladi 14.01.04, 14:18
            A znasz może wyposażenie tych wersji?
            Na podstawie oferowanego w Polsce wyposażenia Wagona R+ nic nie potrafię
            wywnioskować. Klimy raczej nie kupię, bo za łatwo się przy niej przeziębiamy.
            Jak się lat parę przejeździło po Afryce pod szmacianym dachem i dobrze było, to
            i w Polsce można się obyć bez "klimy".
      • Gość: cc Re: 60 tys zł IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 20:39
        greeenblack, nie obruszaj się tack!
        najpierw porównaj sobie ceny innych wozideł w RFN (fabia 1.4/75 KM kosztuje tam
        ok. 51,000 zł w przeliczeniu, a za ten słabiutki 1.9 SDI trzeba dopłacić do ok.
        54,000).
        analogicznie, ceny Ignisa w PL powinny być niższe.
        • chaladia Re: 60 tys zł 24.10.03, 22:11
          Zadziwiająco wysoka jest cena diesla. Porównałem sobie stronkę www.toyota.de i
          wyszło mi, co następuje: Toyota Yaris 1,3 benzyna kosztuje w BRD 13.250 Euro, a
          1,4 Diesel 14.200 Euro (oba wersja basis). Różnica mniejsza, niż można
          wynegocjować upust.
          Ogolnie nic z tego nie rozumiem - silnik 1,3 benzynowy Suzuki wydaje się być
          nie gorszy od tego Toyoty (vvi itp) a silnik 1,4 diesla Toyoty jest chyba nieco
          za "naszym" 1,25. Skąd taka upiorna różnica w cenie?
          • Gość: cc Re: silnik 1.3 w Ignisie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 23:03
            Do chaladii:

            Dlaczego uważasz, że silnik Toyoty Yaris 1.3 jest nowocześniejszy od Suzuki
            Ignis II 1.3?
            Konstrukcje są zasadniczo takie same. Ignis ma również system VVTi, a osiąga
            większą moc z tej samej pojemności, zużywając niemal tyle samo paliwa co Yaris.

            pozdr.

            PS
            Zawieszenie w suzuki tradycyjnie było ich mocną stroną (nie licząc alto z 1991
            roku, czyli tico;-). W swifcie, którego miałem, po 6 latach i 90,000 przebiegu
            (z tego 80,000 w Polsce) nie wykryto żadnych stuków, luzów itp. a amorki
            dostały dobrą ocenę.

            • chaladia Re: silnik 1.3 w Ignisie 25.10.03, 08:46
              Napisałem "nie gorszy" z uwagi na atmosferę tego Forum (generalnie wszystko, co
              Toyota Yariz jest cacy, wszystko co Skoda Fabia jest be), bo obawiałem się, że
              stwierdzenie, że są to takie same jednostki (plus fakt, że Suzuki jest
              technologicznie parę lat młodszy) mogłoby wywołać straszną burzę...
              • greenblack Re: silnik 1.3 w Ignisie 25.10.03, 11:45
                Dlatego zapraszam na Automobil. Już Cię wpisałem na listę;)


                Pozdrawiam
                • chaladia Szukran Dżezilan! 25.10.03, 14:58
                  Dzieki!
                  Juz się zameldowałem na Twoim Forum.
              • Gość: cc Re: silnik 1.3 w Ignisie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.03, 13:07
                a-haaaaaaaa ;-))))))))
                to rozumiem.

                porównałem sobie dane z katalogu:
                Yaris 1.3=====Ignis 1.3
                87 KM/6000 obr=====94 KM/6000 obr
                122 Nm/4200 obr=====118 Nm/4100 obr
                12,1 s do 100 km/h=====11,1 s do 100 km/h
                średnie zużycie paliwa 6,3======6,5

                Elastyczność prawdopodobnie taka sama.
    • chaladia Re: Suzuki Ignis II 1.3 DDi > cena dla Chaladi 24.10.03, 13:41
      Trzeba by mieć też niemieckie zarobki... Mój zawodowy odpowiednik w Niemczech
      zarabia na rękę około 4 tys Euro i płaci mniejsze podatki, to co dla niego 13
      tysięcy Euro za samochód...
      • chaladia Po głębszym namyśle: 24.10.03, 13:58
        NO TO SOBIE POCZYTAŁEM: www.suzuki-auto.de/
        Z analizy tekstu wynika, że:
        Wagon R+ Club w Niemczech kosztuje 10.960 Euro, a w Polsce coś 36.000 zł
        Ignis II 1,3 Club jest o 1000 Euro droższy od Wagona, czyli w Polsce powinien
        być odpowiednio droższy o około 4000 zł - wychodzi 40.000 zł.

        Proponuję porównać wyposażenie w Polsce i w BRD...

        Diesel jest o 2.100 Euro droższy, czyli 10.000 zł. Nie jest to mało, z reguły w
        Polsce różnica pomiędzy turbodieslem a benzyną wynosi 5-8 tysięcy zł, ale
        silnik 1,25 JTD to wyjątkowo nowoczesna konstrukcja. Może w Polsce będzie
        taniej w uwagi na pochodzenie jednostki napędowej? Ja chyba takiej kwoty bym
        nie wyłożył, nawet jeśli to patriotyczne.
        • greenblack Re: Po głębszym namyśle: 24.10.03, 14:15
          A nie możesz po prostu kupić Punto, Pandy albo Agili 1.3 JTD? Myślisz, że taki
          Ignis jest bardziej odporny na dziury?
          • chaladia Re: Po głębszym namyśle: 24.10.03, 14:39
            Fiat ma w Warszawie taki serwis, że napewno nie kupię. Moja Małżonka jeździ już
            drugim Cinquecento (pierwsze 700, drugie Sporting) i ciągle są z tym problemy.
            Jakość samochodu to sprawa na krótko (wszystko wczesniej czy później się psuje)
            i można by zaryzykować, ale jakość serwisu to poważny problem, bo z tym trzeba
            żyć przez całe lata.
            Opel oczywiście jest jakąś opcją, ale Suzuki ma koła o rozmiar większe (14" z
            wysokimi oponami lub 15" z obnizonymi), co daje nadzieję na większą trwałość na
            dziurach. Poza tym to jest konstrukcja obliczona na większe silniki (do 1,5
            litra, diesel), napęd na 4 koła - więc można założyć, że będzie mocniejsza od
            Agili, która wydaje się dość mizerna.
            Nawet od strony estetycznej (dla kobiety to całkiem ważny punkt) te kółka w
            Agili wyglądają jak wrotki pod stosunkwow dużą karoserią.
            Na koniec - nie wiem, jak projektowano bagażnik w Agili, ale dwie walizki 24"
            do niego nie wchodzą bez zdemontowania pokrywy (gdy była roleta było to bardzo
            łatwe, teraz już nie). Parę tygodni temu teślowie odwozili nas na lotnisko i
            zapakowanie stosunkowo małego bagażu do ich Agili było problemem (do Skody Feli
            weszłoby to bez trudu).Może Suzuki będzie pod tym wzgledem lepsze.
            • allerhand Re: Ceny części zamiennych 25.10.03, 18:02
              W ,,Motorze" z 21.10.03r. jest zamieszczony test używanego Swifta,(pewnie do
              Ignisa będą podobne)przy okazji zmieścili ceny części zamiennych do tego auta
              i tak np.
              klocki hamulcowe na przód- 215 zł, amortyzatory (przód)- 945 zł,
              sprzęgło 960 zł, alternator 1260 zł. Jak dla mnie tak uksztłtowane ceny
              części zamiennych dyskwalifikują auto już na starcie. Pewnie
              zaraz ktoś odpowie,że można kupić tanie zamienniki równie dobre jakości
              co oryginalne ale to jest argument dla mnie połowiczny.

              pozdr.

              allerhand
              • chaladia Re: Ceny części zamiennych 25.10.03, 20:56
                Dużo...
                Regenerowane przez Fiata sprzęgło do CC Sporting - poniżej 300 zł, nowe coś
                około 600 zł. Ponieważ jednak przy takiej robocie cena części to zaledwie
                połowa ceny usługi - ciekawi mnie bardziej cena wymiany np. sprzęgła w
                autoryzowanym warsztacie, a nie sam produkt "z półki".
                Poza tym właśnie ciekawe może się okazać, czy jakaś autoryzowana stacja Suzuki
                prowadzi części regenerowane.
                Na koniec - jeśli Suzuki daje trzyletnią gwarancję na mechanikę i 12 letnią na
                karoserię, to chyba tych wymian nie jest tak dużo.
              • Gość: cc Re: Ceny części zamiennych w ASO IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.03, 22:26
                gdy samochód jest na gwarancji, ale w wyniku np. wypadku musisz wypłacić z
                własnej kieszeni:
                reflektor 650 zł (800)
                sprzęgło 793 (1010)
                klocki 212 (220)
                błotnik przód 430 (570)
                tłumik końcowy 470 (700)

                (w nawiasie te same elementy w Yarisie ;-))

                W Punto reflektor jest droższy, sprzęgło 600, inne elementy znacznie tańsze.

            • Gość: cc Re: zawieszenie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.03, 22:29
              chaladia napisał:

              > Opel oczywiście jest jakąś opcją, ale Suzuki ma koła o rozmiar większe (14" z
              > wysokimi oponami lub 15" z obnizonymi), co daje nadzieję na większą trwałość
              na
              >
              > dziurach. Poza tym to jest konstrukcja obliczona na większe silniki (do 1,5
              > litra, diesel), napęd na 4 koła - więc można założyć, że będzie mocniejsza od
              > Agili, która wydaje się dość mizerna.

              Ładowność Ignisa II, wg AŚ, to ok. 550 kg (!)
    • awol Re: Suzuki Ignis II 1.3 DDi > cena dla Chaladi 26.10.03, 08:52
      Ceny Ignis 1.3 benzyna podane mi przez dealera Suzuki: od 39000 do 44000
      złotych zależnie od wersji. W sprzedaży od około 15.01.2004.
      • chaladia Re: Suzuki Ignis II 1.3 DDi > cena dla Chaladi 26.10.03, 13:21
        Tego się spodziewałem.
        Ciekawe, czy "na dobry początek" nie dadzą jakiejś promocji...
      • Gość: cc_2003 Re: Suzuki Ignis II > cena IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.03, 15:29
        To kiepsko :(
        Musi to być skutek wzrostu kursu euro - moje dane były z września.
        Cena z pewnością trochę spadnie później, ale mam nadzieję że nie z powodu
        wprowadzenia zubożonej wersji (jak na Węgrzech - bez ABS i chyba z 1 poduszką).

        Co do ładowności, to katalog AŚ 2004 podaje 525 kg - też nieźle.
        • chaladia Byłem, widziałem... 08.11.03, 16:23
          Byłem dziś na Targach Motoryzacyjnych w Warszawie. Oglądałem Suzuki Ignis i
          Subaru Justy. Ciekawe, że oba w takim samym niemal błękitnym kolorze metalic.

          Podobał mi się samochodzik. Bagażnik niestety ciasny, nie wiem, jak oni
          wyliczyli te 236 litrów. Mam porównanie ze Skodą Felą, króra ma niminalnie 270
          litrów, czyli niewiele więcej, a "na oko" widać, że do Feli wejdzie dwa razy
          tyld, co do Ignisa. Od grudnia Suzuki ma oficjalnie prezentować ten samochód,
          to się przejadę z nim do domu, przymierzę do garażu i przymierzę zestaw
          walizek, który mieści się bez trudu w Skodzie (mieścił się nawet w poprzedniej
          Favoritce, która była o 10 cm krótsza) - i wtedy empirycznie sprawdzi się, co i
          jak.

          Oczywiście obsługa nie potrafiła powiedzieć, jaka będzie cena.
          • Gość: cc Re: Byłem, widziałem... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 06:44
            W najnowszym AŚ napisali, że Ignis będzie u nas dopiero w 2004 roku i ma
            kosztować "OK. 36,000 ZŁ"
            • chaladia Zaiste 20.11.03, 09:20
              Zaiste i zaprawdę podali mi, że sprzedaż od lutego 2004, a prezentacja w
              grudniu 2003. Ceny nikt mi nie potwierdził.
              Zupełnie poważnie zaczynam myśleć o przeprowadzeniu porównania 1500 vs 1300, bo
              na momencie obrotowym bardzo mi zależy. O dieslu JTD nic nie słychać...
              • Gość: cc Re: Zaiste - moment IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 19:27
                118 Nm powinno wystarczyć w mieście i na trasie (oczywiście z redukcjami, a nie
                na V jak w dieslach ;-)
                • chaladia Re: Zaiste - moment 20.11.03, 21:20
                  Obecnie mam 135 Nm juz przy 2000 obrotów, a moja Małżonka w CC Sporting ledwo
                  86 Nm przy 3200 obrotów. Różnicę wyczuwa się od razu i dlatego wolałbym silnik
                  1500 ccm.
                  Moment obrotowy potrzebny bywa "nagle", gdy trzeba przyśpieszyć, a tutaj
                  dżwignia zmiany biegów tkwi w "IV" lub "V" przy 2000 obrotów. Ten ułamek
                  sekundy na decyzję, wysprzeglenie i zmianę przełożenia może być baaardzo ważny,
                  gdy Cię np. najeżdża rozpędzony TIR i nie ma ochoty hamować.
    • chaladia Bad News, fortunately source not too much reliable 31.12.03, 18:42
      Popadł mi w ręce szmatławiec motoryzacyjny "Auto+"
      serwisy.gazeta.pl/czasopisma/0,42462.html
      to-to nawet jest chyba jakoś związane z naszą Gazetą Wyborczą, z której
      gościnności korzystamy, więc ograniczę się tylko do powyższej opinii i dalej
      zmilczę.
      Stoi tam jednak opinia (niepotwierdzona), że Ignis II 1,5 GS z klimą ma
      kosztować coś 55.000 zł. To sporo. Posługując się analogią do Subaru Justy,
      gdzie różnica pomiędzy wersjami 1,5 i 1,3 wynosi 1000 Euro i kilma kosztuje też
      1000 Euro wychodzi, że dobrze wyposażone 1,3 bez klimy powinno kosztować 45.000
      zł.
      Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić, co można by "zdjąć" z takiego samochodu
      (zostawiając ABS i 2ABG), żeby obniżyć cenę poniżej 40.000 zł za "wersję
      podstawową". No, chyba że te zapowiadane "poniżej 40.000 zł" to ma być cena
      otwarcia na pierwszy miesiąc sprzedaży...

      Wesołego Sylwestra wszystkim życzę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka