Gość: Krystyna
IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.*
27.01.04, 11:51
Mam ogromny problem. Moja sąsiadka naduzywa alkoholu. Czesto zza sciany
slysze przeklenstwa, spiewy.Jednak to nie jest najgorsze.
Ostatnio "zaprzyjaznila" sie z pewną lokatorką, ktorą powszechnie w bloku
podejrzewamy o to ze jest lesbijką. Teraz przezywam koszmar. Z odgłosów
jakie slysze (nie podsluchuje!)wnioskuje ze dochodzi tam do strasznych
rzeczy.
Wybaczcie ale moim zdaniem dochodzi tam do gwałtów na mojej sąsiadce. Po
pijaku jest okradana, wyłudzane sa pieniadze.Co zrobic w tej sytuacji-
porazdzie