Gość: 9ton
IP: *.wil.pk.edu.pl
15.11.03, 15:51
chciałbym zapytać was o zdanie na temat "służbistości" naszej kochanej
policji. przedwczoraj wieczorem jechałem sobie spokojnie samochodem z
włączonymi światłami p.mgielnymi. włączyłem je bo w krakowie tego wieczoru
była mgła- na moje nieszczęście nie wszędzie. zatrzymał mnie patrol dzielnych
policjantów (pech chciał, że akurat w tym miejscu mgły było jak na lekarstwo)
i wlepił 2 punkty i 50 PLZ (chcieli 100) właśnie za "manie" świateł
p.mgielnych. i tu pojawia się sedno - doskonale rozumiem, że przepis określa
kiedy można ich używać, rozumiem, ze źle ustawione światła przeszkadzają
innym (moje świecą aż za nisko) ale czy nie mogło to skończyć się
upomnieniem - przecież i tak straciłem 15 minut. W Finalndii, jechałem kiedyś
bez świateł (zapomniałem) podczas fatalnej pogody, podjechał do mnie
radiowóz, włączył koguta, policjant pokazał na światła, włączyłem pomachałem
i po sprawie. efekt taki sam a o ile lepsze można sobie wyrobić zdanie o
władzy...
a wam przydarzyło się coś podobnego?