Dodaj do ulubionych

prosze o opinię na temat Renault Laguna II

IP: *.tpnets.com 18.11.03, 00:50
Zamierzam kupić Renault Laguna II z silnikiem dziesla 1.9 dCi Proszę o opinię
na ten temat słyszałem że jest problem z turbinami w tym silniku poza tym
spotkałem się z dość nie pochlebną opinią na temat Renaltów zwracam się
zwłaszcza do użytkowników Renault Laguna II.
Obserwuj wątek
    • Gość: ls Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.example.net / 217.8.188.* 18.11.03, 08:37
      niska jakośc montazu, duze problemy z elektryką
      • Gość: M4b Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: 217.8.168.* 18.11.03, 10:56
        W egzemplarzu używanym w mojej firmie dochodzi montaż przednich amortyzatorów.
        Odkręcają się notorycznie w górnym mocowaniu i walą w karoseię... Któregoś
        pięknego dnia walnęły tak skutecznie że wywaliły od spodu maskę - efekt - macha
        otwarta, lekko wybrzuszona. Niestety żaden warsztat nie umie sobie z tym
        poradzić - dokrecają co ok 5K km i na tym się kończy.
        Poza tym masa drobnych uwag składających się niestety na mizerny obraz całości.
        Czas spędzony w warszatatch z powodu różnego rodzaju usterek to ok 25% całości
        czasu posiadania.
        Choć auto dośc wygodne i komfortowe (choć to rzecz gustu i indywidualnych
        upodobań), to jednak ocena całości kiepska.

        PZDR
        Ogólnie - nie kupimy już żadnego renault.
      • Gość: MIRRek Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.rawicz.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 16:50
        Witaj Is , nie słuchaj kmieci ,którzy użytkują Lagunę jako służbówkę i
        podchodzą do niej jak do furmanki.Auto jest super, o wspaniałym komforcie
        jazdy ,świetnym wyposażeniu seryjnym; diesle ciche i dynamiczne i we wszystkich
        testach "objezdzały" konkurentów.Nie daj sobie wmówić jakiejś szczególnej
        awaryjności Laguny , w niej piepszy sie głownie elektronika typu karta ,
        immobiliser - w sumie drobiazgi , choc w pewnych warunkach
        denerwujące..Konkurencja nie tak naładowana elektroniką ,ma do zaoferowania
        inne, kosztowniejsze awarie.Pamietaj Francuz na polskiej drodze wymaga
        umiejetnego traktowania , to nie chłopski Ford czy VW, ktorym jest jednako czy
        z nawozem na pole czy z panią do miasta . Opowiednio traktowany da ci dużo
        radości z jazdy.
        • remo29 Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II 19.11.03, 08:25
          Gość portalu: MIRRek napisał(a):

          > Witaj Is , nie słuchaj kmieci ,którzy użytkują Lagunę jako służbówkę i
          > podchodzą do niej jak do furmanki.Auto jest super, o wspaniałym komforcie
          > jazdy ,świetnym wyposażeniu seryjnym; diesle ciche i dynamiczne i we
          wszystkich
          >
          > testach "objezdzały" konkurentów.Nie daj sobie wmówić jakiejś szczególnej
          > awaryjności Laguny , w niej piepszy sie głownie elektronika typu karta ,
          > immobiliser - w sumie drobiazgi , choc w pewnych warunkach
          > denerwujące..Konkurencja nie tak naładowana elektroniką ,ma do zaoferowania
          > inne, kosztowniejsze awarie.Pamietaj Francuz na polskiej drodze wymaga
          > umiejetnego traktowania , to nie chłopski Ford czy VW, ktorym jest jednako
          czy
          >
          > z nawozem na pole czy z panią do miasta . Opowiednio traktowany da ci dużo
          > radości z jazdy.

          Czyli reasumując: kupuj w ciemno, choć elektronika da ci w dupę; jedź powoli po
          polskich kurwidołach, to zawieszenie się nie schrzani i nie słuchaj tych, co
          użytkują auta jako służbowe, bo oni nie wiedzą jak się autem powinno jeździć?
          Zaiste - większych bzdur nawet w Radiu Maryja nie słyszałem...
          • Gość: Sal Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 17:00
            Przejechałem po naszych jak to określiłeś kurwidołach 150kkm Laguna 1 i amorków
            jeszcze nie wymieniałem.
            Przychylam się do mojego przedmówcy, Laguna to nie auto dla furmanów.
        • Gość: _ Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.spm.man.ac.uk 25.11.03, 17:43
          ...A ja w pelni potwierdzam opinie MIRRek'a. Opinie na temat awaryjnosci to
          mit. Rzeczywiscie jak nazelowany cwok wyjedzie z firmy i musi obskoczyc 1000 km
          danego dnia, a jeszcze posadzi dupsko na przyjemnym welurze lub alcantarze i
          wydaje mu sie, ze jest mlodym bogiem, zaczyna auto po prostu katowac, wpadac w
          dziury, zgrzyta biegami etc. Lagunka jest super, a 'kratka- driverzy' powinni
          jezdzic najwyzej przechodzonymi poldkami.
    • x-darekk-x Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II 18.11.03, 11:25
      byl tu kiedys jeden gosc o nicku polokokt, ktory o swoich problemach z laguna
      ii pisal cale litanie.
      • Gość: polokokt Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 14:28
        ano byl i czasem nawet czyta jeszcze to forum :) ale zadziej juz sie udziela.
        A na ten temat szkoda juz sie rozpisywac bo wiele bylo napisane. Wyszukiwarka i
        wszystko zostanie wyjasnione.
        Pozdrawiam
    • Gość: zx Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.crowley.pl 18.11.03, 12:49
      Kolega ma od około roku ten model (1.9 diesel) kombi - auto firmowe.

      Mówi, że gdyby sam miał kupować, to na pewno nie ten samochód. Problemy:
      elektryka i ogólna jakość wykonania (cyt. Za te pieniądze spodziewałbyś się
      czegoś lepszego)...
    • Gość: bocian Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: 213.76.133.* 18.11.03, 13:44
      po pierwsze - uzyj wyszukiwarki - problem opisywany wiele razy.
      PO drugie - na 5 samochodów w firmie każdy miał robione to co koledzy mówią +
      uszczelnianie przewodów paliwowych, wymiana 2 skrzyń biegów, wymiana sprężarki
      od klimy, itd.itp.

      Kupisz - i spędzisz duzo czasu w mniej lub bardziej sympatycznych serwisach.
    • Gość: Miki Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.03, 13:55
      Nie kupuj bo takim pojazdem poruszją się jedynie buraki i stare dziadki. A od
      salonu do pierwszej awarii przejedziesz nie więcej jak 500m.
    • Gość: zx Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.crowley.pl 18.11.03, 14:39
      Zapomniałem jeszcze o historii z olejem, który znikł ze skrzyni biegów...
      • stadox Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II 18.11.03, 15:05
        Koszmar...
        Jak to możliwe, że przejechałem bezawaryjnie swoim Megane II już ponad 30.000
        km???
        W końcu to też Renault, w dodatku niższej klasy...

        pozdrawiam,
        • Gość: ARAFAT Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.utp.pl 18.11.03, 17:37
          A o co chodzi z tymi amortyzatorami? Nie slyszalem o takim przypadku. Nie
          zapomniales dodac ze przez torowisko przelatujesz 120?
          • Gość: M4b Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: 217.8.168.* 19.11.03, 08:32
            Witam.
            Ustosunkuję się do dwóch wypowiedzi pod moim adresem ktore tu padły :
            1. MIRRrek - samochód w firmie służy jako narzędzie pracy, nie jako ozdoba. Na
            pewno nikt nie będzie go chuchał, dmuchał i całował po rurce żeby tylko jechał.
            Serwisowany jest regularnie w ASO (poz regularnymi przeglądami sporo
            dodatkowych wynikających czy to z amortyzatorów czy to z innych pierdół).
            Ostatnio - 2 dni temu padła elektryka - nie dało się ani otworzyć kartą, ani
            odpalić , nic - cisza. Laweta, serwis naprawy. I teraz dodatkowy ból - radio
            nie działa bo nikt w serwisie nie wie jaki jest kod do radia, a zablokowało się
            jak siadła elektryka (brak zasilania).
            Widzisz koleżko - jak coś jest dobre, to faktycznie mu obojętne czy jedzie z
            nawozem w pole czy z Pńcią do sklepu, jak sie pieprzy to na całego i zawsze
            niazależnie od charakteru użytkowania.
            Tak się dziwnie składa że zostaliśmy namówieni na zakup akurat tego samochodu
            przez znajomego który pracuje w serwisie Renault. teraz gości bije się w piersi
            i mówi że akurat Laguna II to najbardzie syfne awaryjne auto w ofercie Renault.
            Co do komfortu wewnątrz - powiedziałem - podoba mi się, jest bardzo wygodne i
            kierowca dobrze się w nim czuje. natomiast jakość posostawia wiele do życzenia.
            Piszesz o naszpikowaniu elektroniką - mi to akurat przeszkadza. Wolę sam
            decydować jak jadę, co robię i jak to robię . Niektóre systemy - owszem jak
            najbardziej, ale to kierowca powinien decydować o tym co się z samochodem
            dzieje a nie wszechobecna elektronika.

            2 - Arafat - nie zapomniałem dodać że przelatujemy 120 przez torowisko bo takie
            przypadki nei mają miejsca. Samochód jest używany przez jednego tylko
            człowieka, sporadycznie jeździ nim kto inny i ten człowiek ponosi FINANSOWĄ
            odpowiedzialność za powierzony mu samochód (tak to jest w naszej firmie) więc
            każdy dba o swoje autko jak o własne. A amorki niestety od nowości miały
            problemy z mocowaniem. Już po pierwszych 5 tys. km samochód byl w serwisie
            gdzie je dokręcali, kombinowali jak je zabezpieczyć przed odkręcaniem i
            wszystko o kant dupy potłuc. Jak się odkręcały tak się odkręcają i nie ma
            mądrego który miałby jakiś pomysł co z tym zrobić. Koleś już się zastanawia nad
            awanturą w renault Polska, ale niestety nie ma żadnych kwitów z serisów
            (cyt."bo wie Pan to taki drobiazg że go nie wpisujemy w książkę").

            Podtrzymuję swoją opinię - na pewno nie renault, a już na 100% na pewno nie
            Laguna II.

            Pozdrawiam
        • Gość: Radek Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: 209.176.38.* 18.11.03, 23:37
          > Koszmar...
          > Jak to możliwe, że przejechałem bezawaryjnie swoim Megane II już ponad 30.000
          > km???
          > W końcu to też Renault, w dodatku niższej klasy...

          30 tys km to robi polonez bezawaryjnie, i to bez problemu, dla mnie porazka
          jest auto przy ktorym trzeba cokolwiek robic do 100kkm (z wyjatkiem czesci
          eksploatacyjnych jak olej, filtry, klocki ham. opony itp), ja mam nabite 70kkm
          na "amerykancu" i nie widzial serwisu poza wymiana oleju, filtrow i opon, plus
          wymiana tylnego mostu przez debili w serwisie ktorzy nie zalozyli spowrotem
          zakretki na wlew oleju do dyferencjalu po zmianie oleju. Ale to nie wina auta i
          poszlo z ubezpieczenia serwisu. A przepraszam jeszcze mi sie zlamala plastikowa
          nakladka na pedal gazu jak mu kiedys za mocnego kopa dalem przy wyprzedzaniu,
          ale nawet mi sie nie chce kupowac nowej bo mi jej brak specjalnie nie
          przeszkadza.
          • remo29 Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II 19.11.03, 08:33

            > 30 tys km to robi polonez bezawaryjnie, i to bez problemu, dla mnie porazka
            > jest auto przy ktorym trzeba cokolwiek robic do 100kkm [...]

            Tak jest. Moją poprzednią popierdułką dostukałem prawie 120 tys.km i jedyne co
            (tuż przed sprzedażą) wymieniłem to środkowy tłumik. I wiem, że jeśli następny
            właściciel wymieni sobie amortyzatory będzie jeździł tym samochodem następne
            100 tys.km. I żadne tam szmery-bajery, elektroniczne duperele dla gadżeciarzy
            itp. szmelc...
        • Gość: ggg Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.konopnica.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 23:45
          maluchy nie psują sie przy takim przebiegu
        • Gość: Bolek Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 23:55
          Masz szczęście chłopie ! Ja z Laguną jak w tytule tyle szczęścia nie miałem,
          chociaż nie jestem burakiem, paniusię nie wożę w pole itp. jak ktoś to zgrabie
          opisał. Rok jazdy - 30 tyś km i sprzedałem ... i nigdy więcej.
    • Gość: trooper Najlepsze świadectwo IP: *.revers.nsm.pl 18.11.03, 21:44
      Powiem tak:
      Polacy to naród nieufny, lubujący się w autach niemieckich, ew. japońskich.
      Ale...
      Zobacz teraz - ile Lagun jeździ po drogach (wcale nie na lawetach, tylko o
      własnych siłach). _Dużo!_. O czymś to świadczy. Dokładnie o zaletach tego auta.
      I to pomimo problemów 'elektrycznych' wieku dziecięcego, który dotyczył gł. aut
      z 2001 roku. Duża ilość tych aut na drodze świadczy o tym, że powszechna
      opinia, przekazywana na zasadzie "jedna pani drugiej pani", jest dobra.
      • Gość: mgr Re: Najlepsze świadectwo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 23:20
        Gość portalu: trooper napisał(a):

        > Powiem tak:
        > Polacy to naród nieufny, lubujący się w autach niemieckich, ew. japońskich.
        > Ale...
        > Zobacz teraz - ile Lagun jeździ po drogach (wcale nie na lawetach, tylko o
        > własnych siłach). _Dużo!_. O czymś to świadczy.

        O bezdennej głupocie i niskiej kulturze technicznej ogromnej części (nie tylko
        Polaków).
        O ślepym pędzie gawiedzi do jarmarcznych błyskotek i powierzchownego "luksusu" .
        POZDR

      • Gość: zenon77 Re: Najlepsze świadectwo IP: *.man.polbox.pl 20.11.03, 11:22
        Na drogach jest tego sporo. A zobacz ile tego szmelcu stoi w komisach i czeka
        kolejnego frajera. W firmie, w której pracuję są 4 LagunyII i problemy z
        elektroniką były już w każdej. Sądzę, ze jeżeli auto za 100 i ponad tysięcy
        (mamy 3X1,9dCi i 1 2,2 dCi) nie może odpalić to można się wkurzyć.
    • Gość: vd Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.03, 00:33
      nie lubie sie wypowiadac w ten sposob ale jednak to zrobie :),
      mam trzech zanjomych posiadajacych ten model od 1,9 dci grandtour priv. za
      blisko 100 000 pln, do 1,6 htchb expr. (x2) przebiegi od 50-70 000 km (kombi),
      kazde z tych aut bylo holowane co najmniej dwa razy (kombi kilkakrotnie),
      koszty napraw pogwarancyjnych w przypadku grandtoura przekroczyly 10 000 zl, w
      pozostalych glownie irytujace drobiazgi (najpowazniejsza awaria to wymiana
      uszkodzonych budzikow koszt w Asio 2500-3000 zl) Ogolna satysfakcje z
      posiadania tego niewatpliwie fajnego samochodu psuje wiec ciagla niepewnosc
      cytuje "dojade czy nie dojade?". Osobiscie auto bardzo mi sie podoba,
      szczegolnie komfortowy klimat i przytulnosc wnetrza, nigdy tez niska awaryjnosc
      nie byla u mnie na pierwszym miejscu przy wyborze samochodu jednak przypadki
      moich kolegow potrafia przestraszyc.
    • Gość: picu picu pic Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: 212.122.214.* 19.11.03, 14:29
      wychodza z zalozenia, ze klient kupuje "oczami" wiec ma byc ladne i tanie w
      produkcji, a reszta jest.... milczeniem.No i wychodzi tajemnica sukcesu
      finansowego firmy Renault.
    • 01boryna Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II 20.11.03, 00:43
      Wielka szkoda ze Laguna II jest tak awaryjnym autem. Uwazam ze w tej klasie jest
      to jeden z najlepszych design ostatnich lat. Poza tym wygoda i to wypelnienie
      elektronika, za ktora w innych modelach, nawet tych drozszych, trzeba extra
      placic. Mam na wysli karte czy czujnik cisnienia w kolach. Naprawde szkoda.

      pozdrowienia
    • Gość: ithaca Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: 62.87.136.* 20.11.03, 11:05
      Francuzy zawsze miały opinię co najwyżej kiepską. Sam mam Lagunę z 97 r. i jak
      na razie jestem zadowolony, ale jakbym miał teraz kupić auto za takie pieniądze
      jak za Lagunę II to bez namysłu byłaby to nowa Toyota Avensis. Już w
      wyposażeniu Sol ma wszystko czego trzeba, a jedyny problem samochodów spod
      znaku Toyoty to ... brak problemów. Dodatkowo Toyota będzie chyba tańsza.
      Co do elektronicznych gadżetów to oczywiście są może fajne, ale ile razy w
      trakcie eksploatacji samochodu trzeba sprawdzić np ciśnienie w kołach i ile
      czasu to zajmuje?
      • Gość: presio Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 16:34
        Brak problemow w Toyocie... jak sie marzy to sie oczy zamyka hehe
        • Gość: ARAFAT Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 16:43
          W porzadku przyjmuje Wasze argumenty. Mamy wolnosc decyzji. Ja akceptuje ten
          samochod nawet jesli mmi sie popsuje.
          Pozdrawiam ARAFAT

        • Gość: KekmoT Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 16:47
          Mam Lagunę 97 1.8B Jeździ super/luksus/elektronika/bajer - kupiłem ją o jakieś
          10.000 taniej od podstawowej wersji niemca w tej klasie. Do tej pory nigdy nie
          zawiodła na trasie, nigdy nie była na lawecie
          Łączny koszt napraw do 2003r to 1500zł ( sprzęgło po 150 tyś )
          Mam też w firmie Lagunę II 2001 1.8B ma przejechane 50.000 tyś i łączny koszt
          napraw 0 zł ( a stosunek ceny jest jeszcze lepszy) Dodatkowo jest to
          najbezpieczniejszy samochód w tej klasie !!! ( test TUV).
          Jak bym miał potrzebe kupić do firmy sam .osobowy , to Lagune -byle nie disel
          ( z nimi są jakieś dziwne problemy !?! - potwierdzam )
    • Gość: aqqaqq Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.gazeta.pl 20.11.03, 20:02
      Mam lagune od roku, wersja 2.0 IDE. Przejechane ok. 37.000km, z czego
      codziennie ok. 2 km po wertepach na drodze szutrowej i w warszawskich korkach.
      W tym czasie w serwisie bylem z dwoch powodow:
      1) skrzypienie kierownicy
      2) przy niskich temepraturach i nie rozgrzanym samochodzie trudno wchodzacy 3
      bieg
      3) 2 * wymiana zarowek (nie jest to trywialne i musialem sie nauczyc ;-))
      4) zablokowany z mojej winy zamek bagaznika
      W najblizszym czasie pojade znowu do serwisu, bo slychac jakies stuki z
      zawieszenia, ale to jest niestety efekt codziennych dojazdow po zwirowce.
      Z samochodu jestem na razie bardzo zadowolony, elektronika dziala jak powinna.
      BA i ESP mialem okazje wielokrotnie testowac, choc moze BA jest troche zbyt
      czule.
      Jedynym mankamentem jest pozycja kierowcy, pomimo wielu mozliwych regulacji
      fotela trudno mi znalesc wygodna.
    • Gość: tom Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.warynski.net / 80.50.169.* 25.11.03, 18:56
      autoswiat.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=6372 poprostu
    • tatazuzi Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II 26.11.03, 12:49
      Użytkuję Lagunę 2.0 IDE od prawie dwóch lat. Przjechałem nią 43 tkm.
      Autko absolutnie bez zarzutu, raz rozkodowała się karta, no i bzdura
      pt czujniki ciśnienia opon. Jedna jest tylko rzecz do której nie zdołałem
      się przyzwyczaić - "gumiaste" wspomaganie kierownicy. Aha, alu 17'', za
      grubą kasę, wyrzuciłem do piwnicy - żona dostawała torsji od wstrząsów.

      Opiniami różnych "napinaczy" raczej bym się sugerował, widać wygodnie
      im w skodach ;)
      pzdr
      • Gość: Marek Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: 217.11.130.* 27.11.03, 12:35
        ja mam lagune II 1.9 dci z 2001r. i nie miałem z nią przez ten czas żadnych
        poważnych kłopotów jedynie mogą denerwować te czujniki ciśnienia w oponach.
        wcześniej 3 lata jeździłem laguną I 1.6 i byłem z tego auta bardzo zadowolony.
        pozatym kilku znajomych posiada pojazdy renault i są z nich ogólnie zadowoleni.
    • dadaczka Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II 27.11.03, 15:03
      laguna z 97 r, nie ma i nie bylo z nia zadnych problemow. Baardzo wygodna. Tez
      sie zastanawiam nad kupnem II, ale ta toyota avensis rzeczywiscie kusi - toyoty
      w testach bija wszystkich na leb. Hmm, trzeba o niej poczytac.
      • Gość: malach Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.one.pl 27.11.03, 20:23
        sa rozne opinie na temat Laguny ale jedno jest bezsprzeczne - to jest bardzo
        bezpieczne auto. Ojciec mojego kolegi mial nia wypadek, byla taka sytuacja na
        drodze ze musial uciekac na pobocze, uderzyl w drzewo przy 90km/h (tylo bylo
        na predkosciomierzu po wypadku). Ze wszystkiego wyszedl bez najmniejszego
        zadrapania czy siniaka. Za pieniadze z ubezpieczenia kupil kolejna Lagune
        tylko ze z ESP.
        Wiadomo, że auto nie kupuje sie po to zeby miec nim wypadek ale warto czasami
        o tym pomyslec
    • Gość: tc Historia z karta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.11.03, 23:34
      jezdze Laguna II z 2001. Kilka miesiecy temu przydazyla mi sie standardowa przygoda z karta.
      Podjechalem rano z dzieckiem pod szkole, wyszedlem z samochodu i zamknalem drzwi. Po
      powrocie do samochodu otworzylem drzwi (karta) i wsunalem ja do czytnika. Naciskam slaetny
      przycisk START i nic. Patrze, kontrolki tez sie nie swieca. Wyjmuje karte, wkladam ponownie i to
      samo. Zadnej reakcji. Mysle sobie, sprobujmy raz jeszcze. Wyszedlem z samochodu, zamknalem
      drzwi karta, ponownie otworzylem, wlozylem karte do czytnika - znowu nic. Powtorzylem pare
      razy ten manewr, zero reakcji. Mysle sobie: "cudownie - wszyscy widza jak sie miotam kolo
      samochodu, a szef czeka na mnie w pracy". Zadzwonilem po zone, zeby przywiozla mi zapasowa
      karte z domu (myslalem ze mze moja szlag trafil). Zona z usmiechem poblazliwosci przywiozla mi
      druga karte - to samo. Zero reakcji. Zadzwonilem do serwisu Kiljanczyka - powiedzieli ze to
      typowe i mam zadzwonic po pomoc drogowa. I wtedy nasunela mi sie pewna mysl. Pracuje
      zawodowo z komputerami, a w Lagunie tego akurat nie brakuje i pomyslalem sobie, ze skoro nie
      zadzialal miekki restarcik komputera (wyjscie i wejscie ponowne do samochodu) to moze zadziala
      opcja "go to wtyczka". Odkrecilem kleme od akumultora, poczekalem 20 sekund (na wszelki
      wypadek) i przykrecilem z powrotem. Wszedlem do samochodu, wlozylem karte do czytnika i....
      zapalily sie wszystkie kontrolki, nacisnalem START i po sekundzie silnik przyjemnie pracowal. Nie
      potrafie opisac uczucia satysfakcji jakie mna ogarnelo. Pozostalo mi tylko odkodowac radio (kod w
      ksiazeczce serwisowej - w domu) oraz nauczyc szyby gdzie jest pozycja - gora. Zastanawiam sie
      ilu klientow nabraly serwisy Renault "naprawiajac" im zepsute komputery, w rzeczywistosci tylko
      robiac to samo co ja. Moral (smutny) z tej historii jest taki, ze z dzisiejszego samochodu nalezy
      bardziej podchodzic z miernikiem niz z mlotkiem.
    • Gość: ass Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: 62.233.183.* 30.11.03, 15:30
      Ja też zamierzam kupic Lagune w przyszłym tygodniu, ale po tym co tu
      przeczytalem nie wiem co mam myślec o tym autku. Wydawało mi sie ze warto dac
      tyle kasy za Lagunę aż do momentu kiedy nie zajrzałem na to forum... Wczesiej
      mialem tylko wątpliwości czy diesel czy benzyna a teraz to już sam nie wiem
      czy wogole kupowac!?
      • Gość: Waldman Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.ska01.telsat.wroc.pl 06.12.03, 00:53
        Tez chcę kupić Lagunę. Właściwie to już ją zamówiłem i odbieram przed
        Świetami. I też wolałbym czytać o bezawaryjności tego samochodu. Ale te
        wszyskie negatywne posty rzadko piszą własciciele, a ich opinie są najbardziej
        istotne. Zresztą wcześniej też wybierałem czasem samochody o wątpliwej
        reputacji co do bezawaryjności i tak na prawdę to nigdy się nie zawiodłem na C5
        a wcześniej Lybrze i Xantii. Problemy mechaniczne są chyba w Lagunach
        rzadkością a z elektroniką kłopoty mają wszyscy, którzy faszerują nią swoje
        samochody. Po prostu komputery są czasem zawodne i nawet Mercedesy i BMW mają
        przez nie ogromne problemy. Zresztą też znam kilka przypadków, gdzie znajomi
        mają problemy ze swoimi nowymi Vectrami i Mondeo. A dwa dni temu na trasie
        Warszawa-Wrocław widziałem dwie - jedna po drugiej - nowe Primery na lawetach.
        Niespotykane. Myśl pozytywnie i kupuj. W przyszłym roku mają być jeszcze
        droższe.
        • charlie_x Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II 06.12.03, 08:40
          Gość portalu: Waldman napisał(a Myśl pozytywnie i kupuj. W przyszłym roku
          mają być jeszcze
          > droższe.

          ...oj Waldman niezly z ciebie humorysta.
          • Gość: Waldman Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.ska01.telsat.wroc.pl 06.12.03, 15:44
            Tak, tak, sam się dziwię.
        • Gość: Ślepowron Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 23:39
          Na tym forum jest wątek Laguna czy Avensis jedna z ciekawostek to podane wyniki
          z niemieckiej ankiety gdzie Laguna ma miejsce ostatnie a Toyota pierwsze ALE to
          co ciekawe, że Laguna ma prawie takie same wyniki jak Mercedes C klasy i Mondeo.
          Sam obecną (2.2 dCi) przejechałem w pół roku juz 16 tys i zero zastrzeżen.
          Poprzednią, z 98 roku oddałem żonie i wszystko nadal jest OK.
    • Gość: RexV Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.03, 09:34
      Witaj ASS .Decyzja należy do ciebie , ale nie polegaj na obiegowych
      opiniach.Kilka watków dalej są niepochlebne opinie na temat podobno
      bezawaryjnej Toyoty Avensis.Większośc z piszących o Lagunie żle jedynie cos na
      jej temat słyszała i to z drugiej ręki, część to frustraci,którzy "wtopili" w
      inne samochody i teraz z żalu krytykuja to co mogli mieć a nie mają. Samochodów
      bezawaryjnych nie ma , do ciebie należy wybór czy ma to być sypiaca sie turbina
      w VW TDI , czy psujace się wtryski w Mondeo , czy klopoty z kartą elektroniczną
      w Lagunie.Raporty ADAC, mimo ,ze o kilka procent "gorsze" dla Laguny,po
      wgłębieniu sie weń, pokazują, ze chodzi o elektroniczne gadgety typu czujnjki w
      oponach ,immobiliser czy owa karta.W Mondeo ,Passacie czy innym japońcu te
      elementy się nie psują bo ich nie ma.Są za to poważne awarie mechaniczne, w tym
      silnika.Zresztą elektronika w Francuzach często jest z Boscha.Pozdrawiam
    • Gość: kay2 Re: prosze o opinię na temat Renault Laguna II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 11:15
      Jeżdże taką Laguną w wersji kombi 3.0 V6 i mimo ,że jest to moje auto słuzbowe
      i jego nie oszczedzam , bo taką mąm pracę / ale i nie znęcam się /, to nie mogę
      złego słowa powiedzieć.Przejechałem w 1,5 roku 48.000 km i nic nie było
      awarii.Przedtem, na innych kontraktach małem i VW ,i Forda i Toyote, ale Laguna
      dobrze mnie zaskoczyła .Ma komfort auta zwyzszej kategorii, jest b. dobrze
      wyposażona, wspaniale się nim jeżdzi.To mój pierwszy francuski samochód, ale
      pewnie nie ostatni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka