arturx2
28.11.03, 22:52
Ludzie, nauczcie się używać kierunkowskazów do SYGNALIZOWANIA ZAMIARU skrętu!
1. Jeżeli stoisz na lewoskręcie to po co kierunkowskaz? Chyba oczywiste, że
nie pojedziesz na wprost na pas rozdzielający. Natomiast kierunkowskaz na
lewoskręcie powinien sygnalizować że będziesz ZAWRACAŁ (czyli skręcał w
stosunku do zwykłego toru jazdy).
2. Jeżeli stoisz na pasie do skrętu lub jazdy na wprost a będziesz skręcał,
włącz kierunkowskaz jeszcze przed dojechaniem do skrzyżowania. Ci którzy jadą
za tobą na wprost, uwzględnią twój zamiar w swojej taktyce jazdy.
Generalnie jestem zdania, że ludzie nadużywają kierunkowskazów, a do tego
sygnalizują nie zamiar skrętu, tylko skręcenie kierownicy. Np. po co włączać
(w typowych warunkach) kierunkowskaz w prawo przy kończeniu wyprzedzania? A z
drugiej strony b.rzadko zdarza się aby ktoś zasygnalizował zatrzymanie prawym
kierunkowskazem. Jest to szczególnie wkurzające w przypadku autobusów, gdy
nie wiadomo czy zatrzymał się na przystanku czy też dlatego, że np.
zatrzymało się auto przed nim.
Bardzo mnie zastanawia, że wszystkie te zjawiska każdego dnia utrudniają
jazdę każdemu kierowcy. Więc każdy powinien się tego "samoczynnie" nauczyć.
Dlaczego tak się nie dzieje?