Gość: Michal IP: *.telia.com 28.01.02, 10:56 Oddales do naprawy.Opisz jak to idzie,szybko slamazarnie,czym jezdzisz teraz .Czy dostales z ubespieczenia zastepcze auto. Pzdr.Michal Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Ralph Re: Lakier się błyszczy i wosk też położyłem IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.01.02, 11:42 Cześć. Jak już mówiłem, samochód już został naprawiony. W PZU naprawa została wyceniona na 3500, w Renault ok. 5000pln (PZU wypłaciło kasę do ręki po 2 dniach, ale obiecało pokryć różnicę w przypadku naprawy w ASO). Tym niemniej olałem sprawę, i jako że naprawienie szkody miałoby polegać formalnie na wymianie kilku elementów (bez sensu, według mnie), to całość kosztowała mnie u porządnego blacharza-lakiernika 750pln. Reszty nie przepiłem. W tym czasie jeździłem sobie R19, które od dłuższego czasu tylko koło domu stoi i nikt nim nie jeździ. W każdym razie w czasie tych dwóch tygodni bez własnego samochodu (tyle to trwało w tym leniwym warsztacie) miałem okazję przekonać się ponownie, jakim dobrem jest długi, relaksujący spacer... Link Zgłoś
Gość: jaco Re: Lakier się błyszczy i wosk też położyłem IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 12:28 CZYLI ZNOWU MOZNA SZALEC NA PRZEGIBKU Link Zgłoś
Gość: Ralph Re: Lakier się błyszczy i wosk też położyłem IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.01.02, 12:41 Z miesiąc tam już nie byłem...a to-to właśnie na Przegibku się zdarzyło- prawy zakręt za przełęczą w stronę Bielska (ten z budką telefoniczna i jakimś pamiątkowym obeliskiem). Od Przegibka aż do miejsca właśnie za tym zakrętem nie było miejsca (wciąż brak?) na minięcie się dwóch aut, więc pomyślałem, że depne troszkę i prawdopodobieństwo minięcia się z kimś zmniejsze:( Już miałem zwalniać, to był ostatni zakręt 'na wąskim' i wtedy właśnie nie dojrzałem gościa zza tych mega-nasypów śnieżnych. Link Zgłoś
mannkomp1 Re: Lakier się błyszczy i wosk też położyłem 28.01.02, 13:22 TERAZ MOZESZ SMIŁO ŚMIGAĆ, JEST SZERZEJ Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Lakier się błyszczy i wosk też położyłem IP: *.telia.com 28.01.02, 19:40 Bardzo dobrze zes zrobil,to sie nazywa madroscia zyciowa.ASO narznelo by Cie uczciwie,a tak pare groszy w kieszni. Pzdr.Michal Link Zgłoś