Dodaj do ulubionych

Wyprzedzanie

08.05.09, 08:19
wczoraj miałem kolizje, ktoś próbował mnie wyprzedzic na uliczce osiedlowej na skrzyżowaniu i progu zwalniającym (zaraz za skrzyżowaniem był założony), za progiem stał samochód na poboczu po przeciwnej stronie połową na jezdni. Gościu musiał wjechać na mój tor i delikatnie mnie obtarł. Zadzwoniłem na policje bo według niego to była moja wina, podczas zgloszania tamten zadzwonił do znajomego policjanta z pytaniem czy jest na służbie bo ma kolizje i żeby podjechał. Policja przyjechała po godzinie i dziwnym trafem miałem wrażenie że pan władza mnie w ogóle nie słuchał, podobno ja im zajechałem droge żeby we mnie wjechali... nie przyjąłem mandaty i bede miał sprawe w sądzie gorckim. Czy to że ktoś próbował mnie wyprzedzić na skrzyżowaniu i w miejscu gdzie jest próg zwalniający jest mniejszym przewinieniem niż to że niepozwoliłem się wyprzedzic??
ja juz zgłupiałem
Obserwuj wątek
    • szymizalogowany Zobaczyłeś sze ciem wypszedza i gazu dałeś... 08.05.09, 09:39
      ...co by twa duma nie ucierpiała. Pszeciesz by nie wypszedzał jakby
      widział sze siem nie zmieści bo fura stoi mu na drodze. Tak se
      wyliczył co by ciem przed niom ominonć ale nie wiedział sze bedziesz
      dawal gazu (co sam napisales: "nie dalem siem wypszedzic")

      polycyja powinna wam obu mordy przetrzepac, jeden glupek za
      zapiepszanie po jakis uliczkach rowerowych a tobie za polska
      pedalska dume - to jest ta sama cecha co powoduje sze tesz
      zaczynajom dodawac gazu jak sie wypszedza za miastem albo jadom
      lewym pasem hehe ch wam w d. obu
    • inguszetia_2006 Re: Wyprzedzanie 08.05.09, 09:49
      Witam,
      Dostaniesz mandat za nauczycielstwo i dobrze ci tak.
      Nie utrudniaj innym. Tym razem uliczka osiedlowa, następnym razem
      ekspresówka? I co? Jak ktoś się przez ciebie zabije, to będziesz
      miał satysfakcję, bo wyprzedzał na podwójnej ciągłej?
      Weź się chłopie ogarnij intelektualnie.
      Pzdr.
      Inguszetia
      • lodzistik Re: Wyprzedzanie 08.05.09, 10:30
        kurcze... już przebolalbym ten mandat ale że to niby ja spowodowałem kolizje, wkurzają mnie łepki które odebrały przed chwilą prawko i szaleją, wiem że jest tu troche mojej winy bo podczas wyprzedzania zacząłem przyspieszać ale nie 500 i 10pkt karnych, a on bez winy?? troche to nie wporządku. co dziwne, przyjechało dwóch policjantów, młody (ok 30lat) i starszy (40l), ten starszy nawe nie wysiadł z auta, nic się nie wypowiadał.
        • kontik_71 Re: Wyprzedzanie 08.05.09, 10:32
          Troche winy? Chyba sobie zartujesz.. Przyspieszanie w czasie bycia
          wyprzedzanym jest jedna z gorszych rzeczy jakie mozna zrobic.
        • tiges_wiz Re: Wyprzedzanie 08.05.09, 10:38
          6. Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania i
          bezpośrednio po nim zwiększania prędkości. Kierujący pojazdem wolnobieżnym,
          ciągnikiem rolniczym lub pojazdem bez silnika jest obowiązany zjechać jak
          najbardziej na prawo i - w razie potrzeby - zatrzymać się w celu ułatwienia
          wyprzedzania.

          art. 90 lub art. 97
          Zwiększanie prędkości przez kierującego pojazdem wyprzedzanym - 350 zł
          punktow nie wiem ile .. moze dostales za spowodowanie niebezpieczenstwa w ruchu
          drogowym. Moim zdaniem slusznie.

          art. 86 § 1 spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym Kwota
          mandatu karnego przypisana za naruszenie stanowiące przyczynę zagrożenia
          powiększona o 200, jednak nie więcej niż 500

          czyli pewnie 350+150
          • lodzistik Re: Wyprzedzanie 08.05.09, 10:46
            no dobrze... zgoda, a wyprzedzanie na skrzyżowaniu i progu zwalniającym??
            • kontik_71 Re: Wyprzedzanie 08.05.09, 10:51
              To jest inna innosc. I nie umniejsza ona Twojej winy. Obaj
              powinniscie dostac mandaty i kary.. Napisz na policje skarge i moze
              uda sie tamtemu tez dolozyc jakas kare :P
    • piotr33k2 Re: Wyprzedzanie 09.05.09, 00:28
      jezeli tak to po coś mówił że troche przyspieszałeś? kto by ci to
      udowodnił ? owszem tak nie wolno ale tak jak tamtem gnojek jeszcze
      bardziej nie wolno i dlaczego ma mu to ujśc płazem, albo i gadem, he
      he.
    • mariner4 Moja żona miała lepszą przygodę. 09.05.09, 07:14
      Podczas wyprzedzania samochód który wyprzedzała nagle zajechał jej drogę.
      Wygłupiało się w nim paru młodych ludzi. Była policja. Widać było, że policjanci
      to kumple sprawców kolizji. Sprawa oparła się o sąd. Już po kolizji postawiono
      tam znak zakazu wyprzedzania i rzeczoznawca oczywiście zwalił winę na moją żonę.
      Później ten znak zdjęto.
      Jedyna pociecha to fakt, że niedługo potem aresztowano kilku skorumpowanych
      policjantów w tamtym mieście.
      M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka