Gość: PeU
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
10.12.03, 23:38
Pewnie mnie wszyscy bezkrytyczni wielbiciele Golfa(których w
Polsce jak nigdzie jest bez liku) zbluzgają ale dla mnie to jest
poprostu volkswagen - bożyszcze biedniejszych dresików i ludzi
którzy tęsknią za czasami kiedy jeżdzili na saksy do Niemiec.
Marka która ma mnóstwo modeli a do niedawna z przodu wszystkie
były identycznie nijakie różniła je jedynie wielkość znaczka VW.
Faktycznie dobrze zrobiło Touaregowi stylistyczne zapatrzenie w
amerykę na ulicy całkiem ładnie się prezentuje. Nie jechałem ale
silnik na pewno jest boski. Ale stylistyka wnętrza - jak w każdym
volkswagenie - wygląda poprostu jak w skodzie fabii najuboższej
wersji. Wszystko od linijki a raczej kątomierza w kant rżnięte
kierownica chyba najbrzydsza ze wszystkich znanych mi marek.
Jakość to nie wszystko. Za taką kasę chciałoby się mieć coś
ładniejszego od Wartburga.