Dodaj do ulubionych

Za co dostales mandat?

    • and_nowak Galtom, jeszcze za jedno łapią 08.06.09, 15:53
      Wystarczy, że gdzieś pojawi się nowy znak. Np. zakaz skrętu w lewo - ale nie
      dlatego że ulica jednokierunkowa, tylko żeby lewoskręcający nie tamowali ruchu.
      W takim miejscu NA PEWNO ustawią się hieny i będą łapać skręcających.
      Mieszkałem kiedyś niedaleko takie znaku, "czynnego w godz. od do" (obowiązuje
      ...). Policjanci ustawiali się zawsze na 15 minut przed startem. ;-) Ale potem
      wygryzła ich Straż Miejska ;-)))
      A ruch tam do dziś jest żaden, naprawdę. Zresztą, dużo większe zamieszanie
      powodują ci, którzy OMIJAJĄ zakaz legalnie skręcając w prawo, zawracając i jadąc
      prosto.

      Kiedyś też polowali na zielone strzałki. Tzn. namalowane strzałki zniknęły, a
      kierowcy jeździli na pamięć. No i była okazja pogonić na sygnale przestępcę. ;-)))

      Aha, jeszcze jedno: CZY WIDZIAŁEŚ PIESZEGO, który dostaje mandat za złamanie
      przepisów? Bo ja nagminnie widuję wariatów przebiegających na czerwonym choćby
      pod nosem radiowozu. I nic, pieszy ma zawsze rację, pieszy zawsze uprzywilejowany.
      • romagf Re: Galtom, jeszcze za jedno łapią 08.06.09, 17:30
        > Kiedyś też polowali na zielone strzałki. Tzn. namalowane strzałki zniknęły, a
        > kierowcy jeździli na pamięć. No i była okazja pogonić na sygnale przestępcę. ;-
        > )))

        Ja tak dostałem, 50 zeta 'gotówkowy'. A raczej za sygnalizator przed i za skrzyżowaniem. Skręcałem w lewo, sygnalizator był zawsze za skrzyżowaniem i po przepuszczeniu wszystkich pojechałem dalej. Wyskoczyli ze stacji, chyba z McDonalda i dopadli mnie skrzyżowanie dalej twierdząc, że mało karambolu nie spowodowałem (o 23.30 :)). Trochę odpuścili jak im powiedziałem jakie samochody przepuszczałem na skrzyżowaniu. Ale na pączki musiałem dać.
        Drugi dostałem,też z 7-8 lat temu, jak mi się światło zmieniło z 10 metrów przed skrzyżowaniem. Też się czaili na parkingu. Zatrzymali mnie trzy skrzyżowania dalej. Obejrzeli samochód, a ile koni, a ile pali, a ile do setki. Zgodzili się nawet ze mną, że bezpieczniej było przejechać i że szybko nie jechałem, bo by mnie nie dogonili :). 50 zeta. Kurczę, jak bym miał złotówkę od każdego idioty, który się pakuje na skrzyżowanie później niż ja wtedy to byłbym w czołówce najbogatszych Polaków.
      • jedynyjezuitaitamta Re: Galtom, jeszcze za jedno łapią 08.06.09, 19:30
        To przyjedź do Zduńskiej Woli. Zobaczysz jak rowerzyści jeżdżą we dwóch albo
        trzech obok siebie, a ty masz ciągłą linię. Jak zatrąbisz, to zobaczysz środkowy
        palec. Tutaj osiemdziesięcioletnie dziadki i babki jeżdżą rowerami, dość często
        jednokierunkową pod prąd. Spróbuj im coś powiedzieć, to cię o3,14R/lą na głos,
        że nie ty jesteś od pilnowania ich.
        • aaaguniaaa Re: Galtom, jeszcze za jedno łapią 08.06.09, 21:48
          Tutaj osiemdziesięcioletnie dziadki i babki jeżdżą rowerami, dość często
          > jednokierunkową pod prąd.

          w de jakos na drogach ktore dla aut sa jednokierunkowe dozwolony jest ruch
          rowerowy w obu kierunkach. nie przypominam sbie nawet zebym widziala taka droge
          na ktorej jazda rowerem nakazana bylaby tylko w jednym kierunku
        • rowerzysta.3 Re: Galtom, jeszcze za jedno łapią 08.06.09, 21:56
          Jak samochody parkują na drogach dla rowerów to juz niewidzisz? wtedy jest wszystko oki? Powiedz jeszcze dlaczego kierowcy czują sie tacy silni? Jak im sie pokaże środkowy palec to zaraz się zatrzymuja, wychodza z samochodu i chcą bić. Naprawde chyba samochód jest przedłużeniem fiuta i niektórym dodaje pewnościsiebie. Ciekawy jestem, ilu takich bijących ura-bura nacięło sie i trafiło na silniejszego od siebie. Niechodzi tu tylko o rowerzystów, czy pieszych ale tez innych kierowców do których starują z łapami. Ciekawe ilu z nich dostało wpie... Wątku niema co tworzyć bo i tak nikt sie nie przyzna
    • koszatek Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 16:02
      Gdy kupiłem samochód, dostałem w urzędzie tymczasowy dowód rejestracyjny ważny
      miesiąc. Jakoś tak się złożyło, że nie zdążyłem odebrać dowodu stałego. Parę dni
      po terminie przypadkowy patrol zatrzymał mnie do kontroli o 3-ciej w nocy.
      Panowie stwierdzili, że "właściwie to powinniśmy ten dowód zatrzymać, ale to za
      dużo kłopotu i dla nas i dla Pana, więc ustalmy, że Pan tego dowodu zapomniał".
      I tym sposobem zarobiłem mandacik 100zł za "jazdę bez wymaganych dokumentów".
    • al9 Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 16:06
      płace kilka mandatów rocznie za nadmierna szybkość
      Nie wiem jak mozna jezdzic po Polsce i płacic mandat "ostatni w 1993"
      Dla mnie to kosmos..

      za co jeszcze?
      za zawracanie na ciągłej linii (środek miasta, środek nocy, pusto),
      za wjazd pod prąd w jednokierunkową (znak zasłoniety liśmi) -
      manadatu nie przyjałem w sądzie wygrałem
      za wyprzedzenie wolno jadącej suki z młodym szczylem za kierownica,
      który patrzył w bok a jechał prosto (blokując ruch) - co prawda
      wolno ale bez kogutów.. lekko zatrąbiłęm (żeby mu zwrócic uwagę , że
      go wyprzedzam), a tem właczył koguty, zatrzymał mnie i chciał wlepic
      setki złotych mandatu. Nie przyjałem i wygrałem przed sądem grodzkim)
      za niemanie prawa jazdy (zona dowiozła, wytargowałem 50 zł)

      było tego więcej, ale pamiętam ostatnie tylko...
      al
      • romagf Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 17:42
        al9 napisał:

        > płace kilka mandatów rocznie za nadmierna szybkość
        > Nie wiem jak mozna jezdzic po Polsce i płacic mandat "ostatni w 1993"
        > Dla mnie to kosmos..

        Ale to gotówkowych chyba ;). Albo policjanci aptekarze Cię łapią jak
        przekroczysz o kilka klików, bo tak średnio to z sześć punktów się za szybkość
        należy.
    • ethlin Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 16:40
      - o mandatach za predkosc nie mowie, bo to malo ciekawe, ale kiedys dostalam za
      przechodzenie na czerwonym świetle
      - moj kolega za jazde rowerem bez trzymanki

      a niedawno omal nie dostalam mandatu za siedzenie w wagonie towarowym ktory stal
      nieruchomo na bocznicy
    • draconus Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 16:55
      100 złotych + 2 punkty za brak świateł mijania w słoneczny listopadowy dzień.
    • scottislands Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 17:12
      ha, ja dostałem w życiu może z 5 mandatów. Jeden za parkowanie, za prędkość
      chyba żadnego, natomiast ze trzy razy kiedy na naszych drogach królowały fiaty
      126p, panowie policjanci przyczepili się do braku chlapaczy i nie było przebacz.
    • grogreg Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 17:45
      Ostatni mandat dostałem w 2005 w sierpniu.
      Nigdy nie dostałem mandatu za głupotę..... no może nie licząc zaparkowania za
      znakiem, którego rano nie było.
    • naopak81 Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 18:29
      rok temu Brzeziny...jade w strone rawy maz .. na swiatlach przejezdzam na zółtym
      za mna na zderzaku siedzi jakas wypasiona fura na warszafskich blachach...
      minalem skrzyzowanie zaraz za nim koles jadacy za mna wyprzedza mnie na
      podwojnej ciagłej...przejechalem okolo 100 metrów zatrzymuje mnie policja na
      sygnale za przejechanie skrzyżowania na czerwonym..pytam sie panów a co z tym co
      jechal za mną...tylko sie glupio usmiechneli....100 zl i pare punktow.
    • agazagie Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 18:34
      Jedyny mandat jaki dostałam był... za przechodzenie po torach :) Oczywiście nie
      skakałam po szynach tylko normalnie po przejściu... Okazało się, że tędy nie
      wolno a od przechodzenia są przejścia podziemne.
    • alcartaz Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 19:10
      W 1993 za wymuszenie pierwszenstwa. Nic nikomu sie nie stalo, ale
      pieknie na skrzyzowaniu stal radiowoz, a w radiowozie ex-milicjanci
      i juz policjanci. 100 tys taki niebieski banknot. Zaplacilem bez
      szemrania.
      Chyba sie liczy?
    • jedynyjezuitaitamta Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 19:14
      Postawiłem kiedyś (kilkanaście lat temu) wózek na zakazie do 1 min. Zeszło mi
      chyba 4 minuty z załatwieniem sprawy. Jak wsiadłem do wózka zajechał mi przed
      dziób umundurowany szczeniak na motocyklu. Wlepił mi 50 zł i odjechał. Odjechał
      daleko. Swoje zrobił. Wykaże się przed szefem. Nie miałbym żalu, ale ja się tam
      zatrzymałem pośród innych pięciu czy sześciu samochodów, które jeszcze stały,
      gdy ja pokornie przyjmowałem mandacik i jeszcze później też. Moje przewinienie
      było bezdyskusyjne. Krzywdę jednak odczuwam po dziś, bo skoro nie ukarał
      tamtych, to dlaczego ukarał mnie? Konstytucja gwarantuje mi równość praw bez
      względu na coś tam. A ten szczeniak nawet tamtym za wycieraczkę wezwania na
      komendę nie wstawił, tylko sobie odjechał. Gdyby tamci nie stali, to i ja bym
      się nie zatrzymał. Innym razem w Warszawie skręciłem w Nowy Świat. Mignął mi
      zakaz ruchu, ale jechałem za warszawskim autobusem. Pomyślałem, że skoro
      zawodowy i miejscowy kierowca tam jedzie, to ja też mogę, a jadąc osobówką będę
      mniej przeszkadzał niż autobus. Mieszkam daleko od Warszawy i przed wjazdem do
      stolicy rozplanowałem z mapą każdy skręt. Skręt w Nowy Świat też miałem
      wcześniej zaplanowany. Na mapie nie ma zakazu ruchu. Zaraz mnie dogonili na
      motorach. Było dwóch na jednego. Nie walczyłem. Dostałem kwitek :(
    • man_sapiens Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 20:07
      Mój ulubiony: za skręcenie w prawo na czerwonym świetle. Pod Bydgoszczą jakieś 8
      lat temu. Na moje tłumaczenie, że tam się żadne światło, zwłaszcza czerwone, nie
      świeciło pan policjant odpowiedział "No tak, bo tam jest przepalona żarówka".
      Zapłaciłem. No, nie całkiem formalnie, potraktowałem to jako opłatę za bilet
      amatorskiego kabaretu "007 zgłoś się" i poprosiłem panów, żeby zawiadomili
      policję o tej przepalonej żarówce, bo jeszcze jakiś wypadek się zdarzy.
      • nonajlepiej Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 21:08
        a to jest PRAWDZIWA historia o cudownych sokistach. sokinsynach.

        wracaliśmy z wrocławia do warszawy, była nas czwórka. staliśmy na peronie dworca głównego i paliliśmy papierosy. błąd, jasne. podchodzi dwóch sokistów, którzy nam oznajmiają, że za palenie dostajemy mandat w wysokości 50pln i że mamy natychmiast zgasić papierosy. rzuciliśmy te papierosy na ziemię i przydeptaliśmy je. odruch. na co panowie ze straży ochrony kolei stwierdzili, że nasza koleżanka za śmiecenie dostaje kolejny mandat i łącznie ma do zapłacenia 200 złotych. przypomnę, że papierosy rzuciliśmy na ziemię wszyscy. dodam też, że na peronie nie było koszy, przynajmniej w odległości 50 metrów.

        koleżanka - bardzo słusznie - odmówiła przyjęcia mandatu. na to sokinsyny, wiedząc zapewne, że czekamy na nocny pociąg do warszawy, stwierdzają, że będą musieli wziąć ją na dworcowy komisariat!!! kiedy koleżanka powiedziała, żeby spisali sobie jej dane na peronie, bo czekamy na pociąg, sokinsyn zagroził, że będzie zmuszony użyć siły i zaczął wkładać skórzane rękawiczki...
        • fakej Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 21:23
          skoro rękawiczki, a nie kondona, to nie widzę problemu. Mógł akurat zainkasować
          ekwiwalent 200 PLN.
          • nonajlepiej Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 21:28
            paradny dowcip!!
            myślałeś już o zostaniu satyrykiem?
        • galtom PKP??? 08.06.09, 21:34
          na forum Auto-Moto - ja wiem, ze watek o mandatach :-) ale "Stary"...
          na tym forum o koleii pisac? LOL ;-)
    • rowerzysta.3 Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 21:15
      Odezwał sie kulturalny polski kierowca.
      Najpierw narzekał że kierowcy go niechcieli wpuścic na środkowy pas, a w następnym poście napisal coś, po czym można wnioskować, że jak jedzie środkowym pasem to jest takim samym sku...synem.
    • chinsk.i.smok Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 21:24
      Nie wiem, jak wygląda 'wyprzedzanie na psach', ale intuicja mówi mi,
      że jako przyłaciółka czworonogów wlepiłabym Ci kilka lat!
      :)
      • galtom Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 21:29
        chinsk.i.smok napisała:

        > Nie wiem, jak wygląda 'wyprzedzanie na psach', ale intuicja mówi
        mi,
        > że jako przyłaciółka czworonogów wlepiłabym Ci kilka lat!
        > :)

        Ojej, nie zauwazlylem :-) za to to sam sobie bym dozywocie wlepil!!!

        Oczywiscie chodzilo o Zebry - znaczy sie zebre ;-)
    • tensik Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 21:47
      Najbardziej bzdurne mandaty...:
      1. za nietrzymanie się swojego pasa jazdy (podobno troszki się
      zjechało, ale bez najechania na linię oddzielającą pasy, mandat ok.
      350 zł)
      2. Za nieprawidłowe parkowanie w garażu podziemnym we własnym bloku-
      parkowanie po ukosie zamiast na wprost co mogło utrudnić parkowanie
      posiadaczowi miejsca parkingowego obok-zdaniem policji (ok. 200 zł)
      3. Parkowanie na wysepce w parkingu podziemnym w markecie... jak
      wszyscy tak robią to czemu my nie... (ok.200 zł)
      Wszystkie mandaty poza granicą naszego pięknego kraju:))
    • wietrzyk_1 Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 21:56
      mój mandat powinien pasować
      dostałam go za za dużo świateł - przez przypadek włączyłam halogeny w dzień,
      kontrolki nie zauważyłam, bo kierownica przesłoniła diodę, nie zatrzymano mnie
      lizakiem, tylko radiowóz zawył i machnięto ręką, zaproszono do środka i
      kierujący radiowozem mówiąc cicho (prawie go nie słyszałam) i nawet nie
      obracając się do mnie powiedział za co i ile - nie próbowałam nawet zbijać
      mandatu czy prosić o pouczenie, bo widziałam, że nic to nie da, po prostu
      złapali laskę w ładnym żółtym samochodzie i chcieli pokazać, kto rządzi
      kosztowało mnie to 100zł

      • alcartaz Re: Za co dostales mandat? 08.06.09, 23:11
        Dlaczego uwazasz ze chcieli pokazac kto tu rzadzi. Bo nie chcieli z
        Toba gadac i "negocjowac" mandatu. Po prostu trafilas na normalnych
        policjantow. W normalnym kraju wlasnie tak kontrola wyglada. Policja
        Cie zatrzymuje, mowi ile i za co, przypomina Ci o Twoich prawach i
        odjezdza. Oby wiecej takich policjantow.
    • roballo2 Re: Za co dostales mandat? 09.06.09, 00:04
      może też z innej bajki, bo byłem pieszo, ale wykroczenie drogowe:)
      Tydzień temu przechodziłem w Waw przez Krakowską, światła nie działały, nic nie
      jechało. Jak byłem w połowie drogi, światła zadziałały i zapaliło się czerwone,
      co widział polismen z samochodu. Poodbno mogłem zawrócić, bo byłem bliżej
      miejsca skąd ruszyłem... 100 zł
    • hens Re: Za co dostales mandat? 09.06.09, 00:27
      To był rok 1987 Miałem długą trasę za sobą,zima,śnieżyca,sobota, chyba Sieradz , most,piasek w oczach.Przed mostem zatrzymałem się na prawym poboczu. Most oświetlony.
      Miejsce w pełni bezpieczne,zero blokowania ruchu.
      Pospałem z godzinę,podjeżdża milicja,wali pałką w szybę, i mi mówi że zaparkowałem na trawniku.Propozycja nie do odrzucenia,i żebym ryja nie darł bo to będzie więcej kosztowało,a ja nawet się nie zdążyłem zaspany odezwać.Dałem wymaganą kasę, i się pytam kiedy mandat,
      I usłyszałem SPIE...J bo cie zamkniemy do poniedziałku.
      trzy miesiące później znowu przejeżdżałem tą trasą;
      MOST BYŁ, ALE TRAWNIKA NIE ZAUWAŻYŁEM .........to był bydlęcy kant.
      • fiacik-f1 Re: Za co dostales mandat? 09.06.09, 01:34
        Po kolei od najnowszych:
        1. rok temu wyjeżdżałem ze stacji benz. a tam był nakaz jazdy w prawo( bo dwupasmówka) przejechałem może 2 metry i na lewy pas i zawracanie w lewo przez skrzyżowanie i potem przez ciągłą na prawy bo za mną policja jechała i chciałem im ustąpić szybko, żeby nie musieli hamować :) . Oczywiście tego nie docenili a najlepsze było to, że zawracałem bo zapomniałem dokumentów. Dokumenty im dostarczyłem bo to było może z 500 m od domu. I po pół godzinie dyskusji się wyłgałem :)
        2 3 lata temu Wyprzedzanie zakończone niby już na podwójnej ciągłej. Patrol stał i czatował na takich jak ja. Też nie zapłaciłem bo za mną gościu też wyprzedzał i jego nie zatrzymali to dlaczego ja mam płacić.
        3 Bardzo dawno temu za zawracanie na podwójnej ciągłej oraz w epoce gaśnic za jej brak.
        Za prędkość odpukać już od 5 lat nic :) w mieście raczej przepisowo, poza trochę mniej :).
      • ajnes1 Re: Za co dostales mandat? 09.06.09, 02:12
        jadę autostradą, córka jako kierowca. Ma prawko od tygodnia, więc jedziemy spokojnie 90, ja ją kontroluję. Przed nami powolna ciężarówka, trzeba wyprzedzać, więc jak na kursie mówię: Młoda - lusterko, migacz i dopiero zmieniamy pas. Widzę, że robi jak należy, na pewno sprawdziła w lusterku czy nikomu nie zajeżdża drogi. W trakcie wyprzedzania nagle za nami pojawia się nieoznakowany "radiowóz" włącza koguta, syrenę itd. Mandat 500 i jeszcze jakieś punkty za spowodowanie niebezpieczeństwa, bo jak panowie policjanci szczerze wyjaśnili "oni już mieli ponad 200 na liczniku bo gonili jakiegoś pirata (miał 240)". Jeszcze do tego zmieszali Młodą z błotem że aż się popłakała i dalej musiałam prowadzić sama. Żal mi Młodej było bo to pierwsza jej jazda poza miastem. Zapłaciłam, żeby Młodej po sądach nie ciągać - ale jakbym to ja prowadziła to bym nie ustąpiła. W dodatku żadnego pirata parę chwil wcześniej na drodze nie widziałam. A Młodej mówię: zapomnij jakby tego nie było, to nie była twoja wina. Ale trauma jednak pozostała...
    • evelinee Re: Za co dostales mandat? 09.06.09, 09:29
      Mi, jak na razie, udaje się unikać płacenia. Zawsze się miło uśmiechnę czy
      zagadam - ostatnio (ze 2 lata temu) dałyśmy z mamą policjantom kosmetyki dla ich
      żon, gdy nas zatrzymali za przekroczenie prędkości hihi:)

      Super przepis na
      tzatziki
    • grakar3188 Re: Za co dostales mandat? 09.06.09, 09:29
      Kilka tygodni temu jechałam z Bytomia do Opola przez Strzelce Opolskie. Przy
      wyjeździe ze Strzelec Opolskich jest rozjazd w lewo na Wrocław, w prawo na
      Opole. Ja jechałam za ciężarówką, która skręcała na Wrocław i skutecznie
      ograniczała moją widoczność, gdyż ja skręcałam w prawo i nie widziałam, czy coś
      nie nadjężdża z lewej styrony. Kiedy ciężarówka przejechała i mogłam także
      włączyć się do ruchu, ruszyłam w kierunku Opola. Kilakanaście metrów dalej
      zatrzymała mnie Policja, a pan policjant z rozbrajającym uśmiechem stwerdził, że
      nie zatrzymałam się na znaku stop i mam zapłacić mandat 100zł. Mimo mojego
      tłumaczenia, że gdybym nawet chciała bez zatrzymania się wyjechać, to i tak
      zasłaniała mi widoczność ciężarówka, która zmusiła mnie do zatrzymania się na
      rozjeździe. Pan policjant stwierdził, że żadnej ciężarówki nie widział,
      natomiast widział, że się nie zatrzymałam. Kiedy powiedziałam, że się spieszę na
      umówione spotkanie w Opolu i proszę mi wystawić mandat kredytowy, a swoich racji
      będę dochodzić w Sądzie Grodzkim, pan policjant ku mojemy zdiwieniu stwirdził,
      że może to potraktowac jako pouczenie skoro nie mam żadnych punktów karnych i
      nie chciał wystawić mandatu kredytowego. Więc po co ta cała mistyfikacją?
    • gandhi79 Re: Za co dostales mandat? 09.06.09, 09:50
      Za rozmowę przez telefon - 200 PLN, 0 pkt.
      Za parkowanie na zakazie - 100 PLN, 1 pkt.
      Za skręcenie w lewo o 17.45 na zakazie obowiązującym do 18.00 - 200 zł, 5 pkt
      (około).
      Za pokazanie środkowego palca - czekam na termin rozprawy (wybryk nieobyczajny).
    • drugi_ogrodek Re: Za co dostales mandat? 09.06.09, 10:11
      A ja zawsze dostaje taki sam mandat. 0 puntktów i 50-200 PLN. Wil
      syty i owca cała :).
      • jan_kucharski Re: Za co dostales mandat? 09.06.09, 10:49
        1) Droga zjeżdżająca z łagodnego wzniesienia. Teren niezabudowany. Z lewej, a
        kilkaset metrów dalej z prawej, do drogi głównej dochodzą dwie podporządkowane.
        Jadę 90, przede mną facet jakieś 70-80. Pół kilometra dalej stoi policja i łapie
        za wyprzedzanie na podwójnej ciągłej (była na skrzyżowaniach).

        2) Zatrzymany na warszawskiej Pradze. Masowa akcja badań alkomatem (okazało się,
        że nie "wiozę śmierci", mandatu nie było, ale piszę o tym, bo ten wątek traktuje
        chyba ogólnie o tym, "czy policja się interesuje").

        3) Piąta godzina jazdy w okolicach Poznania. Wyprzedzam sznur samochodów,
        ciężarówkę (po jednym, po dwa). Za mną wyprzedza ktoś na halogenach, tak na
        granicy ryzyka, prawie na moim zderzaku. Po wjeździe na zabudowany zostają
        jeszcze dwa samochody do wzięcia. Myślę "wyprzedzę oba i puszczę tego kolegę
        niecierpliwego, co za mną tak się blisko trzyma". Kiedy kończę wyprzedzać on
        włącza koguta. Podwójna ciągła prawdopodobnie była wcześniej, przy ciężarówce,
        którą wziąłem na niezabudowanym. Ale policzyli tylko przekroczenie prędkości w
        zabudowanym. Żeby było ciekawiej - ich suszarka pokazała, że miałem 91, a oni
        87. Już niedługo tak nie będą jeździli, bo jak się okazuje, jednak nie można.

        Pozdrawiam
        Pozdrawiam
      • man_sapiens Re: Za co dostales mandat? 09.06.09, 14:37
        > A ja zawsze dostaje taki sam mandat. 0 puntktów i 50-200 PLN. Wil
        > syty i owca cała :).

        A pan policjant na pytanie "Za co?" odpowiada "Bo Mercedesem."
    • e_madziq Re: Za co dostales mandat? 09.06.09, 11:04
      owszem za predkość 10 ptów i 400 zł, ale....nagrali mnie na odcinku
      100 m gdy chcąc zmienić pas z lewego na prawy musiałam wyprzedzić
      jadące nim auto-siłą zreczy musiałam przyspieszyc, a poza tym
      była to obwodnica "teren zabudowany" czyli ogr. do 50km/h a po 3
      tyg. od tego wydarzenia ktoś przemyślał sprawę i zwiekszono prędkość
      do 70-bez komentarza...
      Aha, jak sie okazało panowie policjanci jeżdżą na odcinku 3km tej
      obwodnicy od ronda do ronda aż wyrobią normę:)
    • vult Re: Za co dostales mandat? 09.06.09, 11:13
      Pierwszy (i na razie ostatni) w zyciu mandat dostalem zanim jeszcze zrobilem prawko :)

      Przewinienie bylo ciezkie: przejazd rowerem przez zamkniete zapory kolejowe (w zasadzie sie zamykaly) = 150 pln.
      Pech chcial ze po drugiej stronie stal wielki dostawczak a za nim pasacik ktorego nie bylo widac. I jeszcze mi wmawiali, ze widzac policje jade na bezczela ;)

      Panowie Policjanci tez chcieli na flaszke i choc mialem pare pln w portfelu (pewnie by wystarczylo) to powiedzialem ze nie dam.
    • wj_2000 Re: Za co dostales mandat? 09.06.09, 12:10
      Było to parę lat temu, jak prywatyzowali PKO BP. Stałem w nocy pod bankiem i
      zrobiło się zimno. Wsiadłem w samochód i pojechałem do domu (niedaleko) po
      sweter. No i, z tego wszystkiego nie włączyłem świateł. Była noc, ale w centrum
      Warszawy na ulicach widno jak w dzień, więc widziałem wszystko jak trzeba no i
      pewnie wydawało mi się, że to jest dzień (wtedy jeszcze nie było obowiązku
      jeździć na światłach "o widoku").
      Gdy zaparkowałem już pod domem, tuż za mną dojechał radiowóz. "Dokumenciki
      proszę". Podałem i mówię: zimno mi, spieszy mi się, spisujcie panowie, a ja
      skoczę na górę po sweter. No dobrze, powiedzieli. Wróciłem i pytam ile. Mówią że
      200. No to ja wyciągam dwie stówy i chcę płacić, a oni się uśmiechają. Już w
      gotówce się od dawna nie płaci! Nie wiedziałem, mówię, bo ostatnio to z 15 lat
      temu płaciłem za drobne wykroczenie. A oni na to: no, ograniczymy się do
      pouczenia! Miło mi, powiadam, i wyciągam stówę (fifty-fifty, chyba
      prawiedliwie?). Ale co Pan! Niech Pan to zabiera! I odjechali. Trochę zrobiło mi
      się wstyd i pomyślałem: "no, no - mamy już chyba normalne, demokratyczne Państwo".
      Do dzisiaj nie wiem, jak doszło do tej anomalii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka