Dodaj do ulubionych

sluzbowe auto klasy sredniej

16.06.09, 10:13
Drodzy forumowicze, wlasnie jestem na etapie wyboru auta. Ma to byc
auto klasy sredniej. Zastanawialem sie nad passatem insignia,
accordem, seatem exeo, skoda superb, fordem mondeo.
Mondeo odrzucilem za okropnie brzydki srodek i slaba jakosc
wykonania,
passat lada chwila bedzie chyba nowy wiec na passata tez sienie
decyduje, Exeo jakos mnie do siebe nie przekonal.
na placu boju zostal insignia(diesel 160 KM) superb (diesel 170 KM)
i honda accord 8diesel 150KM).
Czy ktos z was ma jakies doswiadczenia z tymi autami i by sie
podzielil? Sczegolnie chodzi mi o opinie na temat skody.
z gory dzieki
Obserwuj wątek
    • al9 Re: sluzbowe auto klasy sredniej 16.06.09, 10:54
      skode i seata sobie odpuść
      superb jest właściwie ok, ale brzydki okropnie
      spróbuj a4
      albo passata ale CC
      jak jezdzisz głównie sam - moze bmw 3
      pozdro
      al
      • nazimno Mentalny zestaw stereotypow, mitow i picu. 16.06.09, 11:00
        "Kto czym jezdzi" ,"jak cie widza...", "image" i t.p.
        Kryteria pseudo high-lifu dla prostaczkow.
        Ciekawe, ze to w Polsce funkcjonuje.
        Kiczowate mentalne wynurzenia i rady.

        Zupelnie jakby baba miala sie wlasnie w cos ubrac.



        • al9 Re: Mentalny zestaw stereotypow, mitow i picu. 16.06.09, 11:12
          Kto czym jezdzi" ,"jak cie widza...", "image" i t.p.
          Kryteria pseudo high-lifu dla prostaczkow.
          -----------
          takie jest życie
          tak działa rynek

          Ciekawe, ze to w Polsce funkcjonuje.
          ---
          aha - a gdzie indziej ludzie nie kupują brandów..

          nazimno
          rozumiem, ze masz na dupie dzinsy marki odra zamiast levisów
          na ręku zegarek z nrd a nie szwajcarski
          jezdzisz rumuńską dacią anie fordem czy vw
          wakacje spędzasz na ukrainie albo w albanii zamiast we włoszech
          zmaist coli pijesz polo coctę

          dziel się swoimi żałosnymi przemyśleniami na innym forum..
          tu sie kocha auta
          al
          • nazimno No i sloma sama wylazla... 16.06.09, 11:28
            Wystarczylo tylko ukluc we wlasciwe miejsce.

            • gonzor Re: No i sloma sama wylazla... 16.06.09, 11:51
              ciekawe z czyich gumiaków
              • nazimno i z Twoich tez wylazla. 16.06.09, 12:19
                Ciekawosc zaspokojona?
          • szymizalogowany hehe zegarek szwajcarski i lewisy 16.06.09, 11:52
            ... a na nogach pewnie buty "reserfet" hehe

            a cały inwesntarz zapakowany do zakredytowanego passata 2 litry
            TeDeJi i bioronce fakture na paliwo przy kazdym tankowaniu

            oto prestiz w polskim stylu hyhy

            ten szwajacraski zegarek to pewnie najtanszy tisot za tysionc zeta
            • forum.humorum.defekalium a passat jest w kombi i w kratce hehe i na piersze 16.06.09, 14:56
              j stronie na polska jazda musowo

              na wakacje tylko do włoch w konsu za kratką w pasku zmiesci sie duzo puszek tunczyka marki "wyprodukowano dla biedronki" hehe


              -----------------
        • kontik_71 Re: Mentalny zestaw stereotypow, mitow i picu. 16.06.09, 11:14
          A w innych krajach to niby nie funkcjonuje? Ciekawe dlaczego w takim
          razie istnieja ekskluzywne i bardzo drogie marki? Przeciez auto to
          tylko narzedzie i nie ma potrzeby powozenia Ferrari lub Porsche.. toc
          VW Polo wystarczy aby sie przemieszczac..

          • robert888 gostek chce kupić (tzn. jak bank mu pozwoli) jakąś 16.06.09, 11:19
            popierdułke "w dyzlu" a wy mu tu (to prawie w narzeczu plemienia
            Buntu) wyjeżdżacie z jakimiś kompleksami, brandami, prestyrzami i
            innym irrelewantnym badziewiem.
            Nie ten temat he he:)

            Brandowcy w Oplach się znaleźli, od siedmiu boleści.
            Niech se kupi byle co, bo byle czego przecież szuka, o co te waśnie?
            • nazimno "nowa elyta ma glos", buhaha 16.06.09, 11:31
              "Elyta", "arystokracja", "wyzsze sfery", "salon" i tak dalej...

              A niech sobie kazdy kupi, co chce, ale nie wciskajcie tego waszego
              zgnilego kitu.

              Bo o to chodzi tylko.
              • al9 nazimno masz kłopot 16.06.09, 11:44
                "Elyta", "arystokracja", "wyzsze sfery", "salon" i tak dalej...

                A niech sobie kazdy kupi, co chce, ale nie wciskajcie tego waszego
                zgnilego kitu.
                -----------------
                po co zabierasz głos w prostej dyskusji
                facet chce kupic zwykłe auto klasy średniej

                jesli pasek czy skoda superb jest dla ciebie synonimem arystokracji
                i salonu....
                cóż dodać...
                bardzo ci współczujemy
                to zwykłe auta służące do jazdy a nie lansu elit
                al
                • nazimno Nie mam zadnego klopotu drogi stary. 16.06.09, 12:16
                  Chodzi jedynie o "mechanizm" tego prostackiego myslenia w ocenach
                  tego "czym sie powinno jezdzic", a czym nie.
                  Zupelnie jak z kolorowego czasopisma dla bab.

                  Chodzi tylko o ten "wysublimowany" sposob formulowania ocen.
                  Chodzi o ten typowy polski pic i glanc.

                  I tego skumac nie jestes w stanie.

                  Nie pisalem nic o markach. Zauwazyles?
                  To Ty masz ten problem kolesia swiecie przekonanego o swoich
                  wyobrazeniach.

                  Wspolczucie mozesz sobie wsadzic w to samo miejsce,
                  gdzie mieszcza sie twoje poszarzale komorki, tzn, w ....


                  • nazimno Oooo jaki "znafca": 16.06.09, 12:23
                    """
                    superb jest właściwie ok, ale brzydki okropnie
                    """

                    PS
                    Nie chodzi nawet o merytoryke.
                    Chodzi o ten pic i prostactwo oceny.
                    Nawet baby maja wieksza inwencje w ocenianiu pary butow.




                    • al9 Re: Oooo jaki "znafca": 16.06.09, 12:39
                      Chodzi o ten pic i prostactwo oceny.

                      słuchaj nazimno
                      to forum
                      nie pismo krytyków designu
                      to raz
                      dwa - wszystkie twoje wypowiedzi w tym wątku są jadowicie
                      krytykanckie i skrajnie niemerytoryczne...
                      co do superba - nawet przedstawiciele vw przyznają, że wygląd
                      superba jest pochodna polityki niekonkurowania z macierzystymi
                      markami...
                      Zarzucasz mi prostactwo. Odpowiadam: wali mnie to..
                      nie odpisuj
                      al
                    • skodaach Re: Oooo jaki "znafca": 16.06.09, 13:01
                      Czyli jezdzisz skoda. Na forum probujesz sam siebie przekonac ze
                      twoja super skoda to byl zaje..sty wybor?
                      • nazimno Nastepny "bystry" od wyciagania "wnioskow", buhaha 16.06.09, 13:20
                        W Twoim ograniczonym mniemaniu zarzucenie komus, ze jezdzi tym albo
                        tamtym jest "cool", co, prostaku?

                        Typowe dla przeflancowanego na sile w "wyzsze" rejony spoleczne
                        buractwa, ktorego system ocen zatrzymal sie na poziomie
                        wsi, udajacej sie w niedziele na naobozenstwo.





                      • soner3 skodaach to taki Wierzejski tego forum 16.06.09, 13:33
                        W tym przypadku obsesje na punkcie Skody
                        Jego monotematycznosc jest rownie rozbudowana jak intelekt
                  • al9 Re: Nie mam zadnego klopotu drogi stary. 16.06.09, 12:31
                    Chodzi jedynie o "mechanizm" tego prostackiego myslenia w ocenach
                    tego "czym sie powinno jezdzic", a czym nie.
                    ----------------
                    przeczytaj ze zrozumieniem pytanie załozyciela wątku
                    chce auto klasy średniej
                    za 90-120 tys zł
                    służbowe
                    do pracy
                    parę osób podpowiada kilka opcji..
                    ty się mądrzysz i oceniasz mechanizmy podpowiedzi i myślenia
                    jako "prostackie"

                    więcej - uogólniasz to nie tylko na kilku debilów jak ja ale na
                    wszystkich. "TYPOWY POLSKI PIC I GLANC"
                    żenada nazimno
                    typowa polska żenada
                    kompleksiki i za mały fiutek
                    filozof za złoty pięćdziesiąt
                    al

                • foto_graf_szczecin Re: nazimno masz kłopot 17.06.09, 16:01
                  al9 napisał:
                  (...) bardzo ci współczujemy

                  Mów za siebie, Artur...
          • szymizalogowany znam takiego wyprestiżowanego jednego... 16.06.09, 12:04
            mieszkal tam gdzie ja niedaleko kiedys - tez sie lansowal i chyba
            dalej lansuje w S6 avantcie (wiadomo ze nie nowym) - wiekszosc
            towarzystwa myslala ze to jakis wodzirej co sra sianem

            nie wiedzieli ze koles mieszka z konkubina w wynajetym mieszkaniu w
            bloku z wielkiej plyty hyhy a samochut to glowna czesc jego majatku
            hehe - daltego zreszta zawsze byl sterylnie odpicowany ze mucha nie
            siada hehe

            na zachodzie przynajmniej jak ktos juz ma to ferrari to mozna byc
            prawie pewnym ze ma tez ze 2 domy na wlasnosc i troche gotowki

            w polszy najczesciej jest odwortnie - jak widac ze ktos
            sie "lansuje" (oczywiscie nie ferrari ale wsrod polskich trupow to i
            passatem mozna sie zalansowac) zapewne samochod to jedyne co posiada
            taki ktos

            oprocz oczywiscie dzieci zony tesciowej kredytu na 50
            metrowy "apartament" i debetu na rorze hehe
            • kontik_71 Re: znam takiego wyprestiżowanego jednego... 16.06.09, 12:09
              Ferrari tez mozna kupic przy pomocy leasingu :P
        • carnivore69 Mimo wszystko punkt dla nazimno (n/txt) 16.06.09, 12:44
          • nazimno Jest nas wiec dwoch. Reszta i tak nie kuma. 16.06.09, 13:22
            No coz, telewizja robi swoje.
            • al9 carnivore 16.06.09, 13:32
              dalej podzielasz przemyślenia nazimno?
              tak z ciekawosci pytam...
              al
              • nazimno No, glowa do gory! 16.06.09, 13:38
                Watpienie sie wdarlo w zszarzale komorki.
                To moze byc pierwsza oznaka ... myslenia.
              • carnivore69 Re: carnivore 16.06.09, 18:14
                Swiat sie znaczaco przez pare godzin nie zmienil.

                Pzdr.
        • michala3 Re: Mentalny zestaw stereotypow, mitow i picu. 24.06.09, 12:02
          A gdzies Ty sie doczytal w tym pytaniu i odp tego calego image, high-
          life i "jak cie widza"? - zazdrościsz, że sam nie możesz wybrać
          sobie służbówki? więc od razu się doszukujesz drugiego dna? naprawdę
          musisz być bardzo zakompleksiony, skoro wymienione tu auta i opinie
          o nich to dla ciebie już kiczowate mentalnie wynurzenia i rady, a
          sytuacja jest banalnie prosta: jest budżet, są propozycje, są
          pytania i są odpowiedzi - typówka przy wyborze auta - sam niedawno
          taki scenariusz przerabiałem - a jak chcę się polansować i
          doświadczyc tego całego "image", "high life", o ktorym piszesz, to
          wyciągam z garażu czerwonego, dwudrzwiowego bolida z V8, który jest
          cholernie niewygodny ale wtedy są inne priorytety.
      • wujo_prezio Re: sluzbowe auto klasy sredniej 16.06.09, 12:05
        niestety w limit audi a4 sie nie zmnieszcze, myslalem o a3 ale jest
        dla mnie z amala, lubie wyskoczyc z rowerami lub na narty a wtedy
        jednak bagaznik sie przydaje. BMW 3 jednak jest tez zdecydowanie za
        male nawet same siedzenia sa malutkie. Chcialbym auto wygodne na
        dlugie trasy. Do lansowania moge sobie prywatnie kupic porsche ;)
        • rraaddeekk Re: sluzbowe auto klasy sredniej 16.06.09, 12:32
          Avensis?
          Obecny model nie jest już tak paskudny jak poprzedni.

          Z Twojej listy brałbym passata, ale wersję coupe-limuzyna.
          Wreszcie ładny samochód zrobili Niemcy.

          • rraaddeekk Re: sluzbowe auto klasy sredniej 16.06.09, 12:33
            P.S.
            To pisałem ja (siedząc na parkingu przed Biedronką) ;-)
            • kontik_71 Re: sluzbowe auto klasy sredniej 16.06.09, 12:43
              Mam nadzieje, ze nie zapomniales szluga, puszki piwa i obowiazkowego
              obgwizdywania lachonow :))))
        • dr01 Re: sluzbowe auto klasy sredniej 21.06.09, 08:08
          niestety w limit audi a4 sie nie zmnieszcze, myslalem o a3 ale jest
          > dla mnie z amala, lubie wyskoczyc z rowerami lub na narty a wtedy
          > jednak bagaznik sie przydaje. BMW 3 jednak jest tez zdecydowanie za
          > male nawet same siedzenia sa malutkie. Chcialbym auto wygodne na
          > dlugie trasy. Do lansowania moge sobie prywatnie kupic porsche ;)

          polecam Mazde 6 - mam diesla 2.0 Excl + wychodzi taniej niż A4 a jest w nim
          wszystko co potrzeba ze skórą włącznie, poza tym BAARDZO duży bagażnik.
    • gonzor Re: sluzbowe auto klasy sredniej 16.06.09, 11:59
      W godzinę wątek zszedł na psy, ci co tych aut używają są pewnie teraz w trasie
      do / od klienta. Dawno nie widziałem niknejma, który by polecił Hondę :), ja
      znam się tylko na fordzie ha ha...
      • szymizalogowany rozwiozą Emenemsy po biedronkach to przyjda... 16.06.09, 12:07
        ci co tych aut używają są pewnie teraz w trasie
        > do / od klienta.

        hyhy
      • dr01 Re: sluzbowe auto klasy sredniej 21.06.09, 08:13
        >Dawno nie widziałem niknejma, który by polecił Hondę :),

        hondy to były bardzo dobre samochody, ale w latach 90tych. Sam mam taką jedną -
        moja żona ją eksploatuje i dorżnąć nie może mimo starań.
        Ale nowej hondy bym nie kupił
        (rasistą nie jestem, ale wolę jak mi samochód składa prawdziwy Japończyk a nie
        jakiś Turek albo Polak w Swindon)
        • check_107 Re: sluzbowe auto klasy sredniej 22.06.09, 13:16
          > (rasistą nie jestem, ale wolę jak mi samochód składa prawdziwy Japończyk a nie
          > jakiś Turek albo Polak w Swindon)

          Accordy zawsze byly i sa skladane w Japonii.
    • wujaszek_joe Re: sluzbowe auto klasy sredniej 16.06.09, 12:02
      dzieci nie bijcie się
      • sven_b Re: sluzbowe auto klasy sredniej 16.06.09, 12:45
        > dzieci nie bijcie się
        Na początku przybiegają pryszczaki i element sfrustrowany. Na odp. należy
        poczekać trochę dłużej:)

        Autorowi polecam Accorda. Jest lepiej wykończony niż Passat.
    • forum.humorum.defekalium kup octavię to prawie jak mondeo albo superb to pr 16.06.09, 14:57
      awie jak audi a8 z tylu wiecej miejsca bedziesz se mogl wyciagnac kopyta hehe
    • smierdzimizjapy Re: sluzbowe auto klasy sredniej 17.06.09, 12:38
      jak rozumiem to nie Ty placisz za auto wiec moze cos niestadardowego:
      - SAAB 9-5 stary ale jary i chyba mozna calkiem wypasiona wersje
      dostac
      - C5
      - Laguna GT
      - Legacy - nie jestem pewien czy sie zmiescisz w limicie
      - jakies SUVy typu Outlander lub Xtrail - bardzo przyjemne auta

      Fiordow, passatow, accordow jest jak psow. Insygnia i Avensis -
      pewnie juz sie zaczely hurtowe zakupy. W szczegolnosci te dwie
      ostanie sztuki kojarza mi sie ze sztampa samochodowa.
      • jestklawo Re: sluzbowe auto klasy sredniej 17.06.09, 13:50
        wujo_prezio napisał:

        >niestety w limit audi a4 sie nie zmnieszcze, myslalem o a3 ale jest
        >dla mnie z amala, lubie wyskoczyc z rowerami lub na narty a wtedy
        >jednak bagaznik sie przydaje.

        w a3 jest zakaz mocowania bagażników?


        > BMW 3 jednak jest tez zdecydowanie za
        >male nawet same siedzenia sa malutkie.

        w a4 są idealne, a w bmw za małe? Przecież są takie same

        > Do lansowania moge sobie prywatnie kupic porsche ;)

        bo tutaj fotele to prawdziwe kanapy do leżenia są.
        • wujo_prezio Re: sluzbowe auto klasy sredniej 17.06.09, 15:36
          > w a3 jest zakaz mocowania bagażników?

          zakazu nie ma ale wole zmiescic wszystko do srodka niz byc z kazdej
          strony obklejony

          > w a4 są idealne, a w bmw za małe? Przecież są takie same

          nie sa takie same, niestety

          > bo tutaj fotele to prawdziwe kanapy do leżenia są.
          Auto do lansowania nie ma byc wygodne tylko lanserskie, wielkosc
          kanapy przy przebiegu kilku tysiecy rocznie nie ma znaczenia
      • vtec_z A może na zielono? 17.06.09, 16:12
        smierdzimizjapy napisał:

        > jak rozumiem to nie Ty placisz za auto wiec moze cos
        niestadardowego:
        > - SAAB 9-5 stary ale jary i chyba mozna calkiem wypasiona wersje
        > dostac
        > - C5
        > - Laguna GT
        > - Legacy - nie jestem pewien czy sie zmiescisz w limicie
        > - jakies SUVy typu Outlander lub Xtrail - bardzo przyjemne auta
        >
        > Fiordow, passatow, accordow jest jak psow. Insygnia i Avensis -
        > pewnie juz sie zaczely hurtowe zakupy. W szczegolnosci te dwie
        > ostanie sztuki kojarza mi sie ze sztampa samochodowa.


        Jest jeszcze parę aut, które nieźle wyglądają i nie są w powszechnym
        użyciu. Na dodatek budują właścicielowi / powożącemu "zielony"
        wizerunek. Myślę o hybrydach - od Hondy Insight, przez Toyotę Prius
        po Lexusa RX400h. dla każdego coś się dobierze bo różne ceny i różny
        prestiż.
    • r.av Re: sluzbowe auto klasy sredniej 20.06.09, 22:27
      pewnie będziesz dużo jeździł (a na drogach może tylko gorzej)wybierz auto ze
      skrzynią automatyczną najlepiej DSG (pasat, octavia, superb) w dizlu opel ładny
      jednak nowy może to oznaczać że poznasz wielu nowych kolegów w serwisie i innych
      szczęśliwych posiadaczy tej marki jednak może być inaczej lecz proponował bym
      poczekać z oplem chyba że chcesz się wyróżnić to prawidłowy wybór. ford mi też
      nie przypadł do gustu lecz w wersji titanium materiały, przyjemność prowadzenia
      potrafi mile zaskoczyć oczywiście dzizel i skrzynia z typu DSG. jednak jak
      potrzebujesz zwinnego autka a kompleksów nie posiadasz i życie seksualne w
      normie to weź wypasioną octavię z opcją na bezdroża (lekko podwyższona,
      krawężniki nie groźne)auto trwałe zwinne na miasto i trasę. chyba że dużo
      jeździsz po trasie i potrzebujesz sporo miejsca z tyłu;)to superb oczywiście
      wszystko w automacie o hondzie ja bym zapomniał ma znajomy i jak ma jechać dalej
      wsiada w mondeo 2004 i nielubi tego komentować a ja nie wnikam. pozdrawiam
      • billy.the.kid Re: sluzbowe auto klasy sredniej 21.06.09, 09:41
        co się tak podniecacie. przecież te BOLIDY to JEDNA CHOLERA.

        łądny-brzydki.jak siedzisz w środku to tego nie widac.
        ale somsiady mogą cóś podziwiac.
    • michala3 Re: sluzbowe auto klasy sredniej 23.06.09, 22:02
      Jezeli to nie podpucha (bo np pracujesz gm poland lub w vw) oraz
      jezeli naprawde zalezy Ci na opinii, to proszę Cię bardzo:
      Primo: jestem, a raczej bylem ogromnym fanem grupy VW i zawsze
      wysoko sobie ceniłem te auta (od poczciwej octavii (2szt), poprzez
      paska, do audi a4 (poprzeni model). Ostatnio tez wybierałem auto
      służbowe i w finale miałem paska vs insignie - wybrałem opla
      (pierwszy opel z wyboru). Nowa insignia jezdzi naprawde dobrze,
      zawieszenie (mam wersję z regulacja sport/tour) jest dopracowane i
      swietnie wytlumia, a w trybie sport połyka zakręty jak włoch makaron.
      Motor 160km (diesel) daje wystarczajaca dynamikę i jednocześnie jest
      wyraźnie cichszy w środku niż motor w pasku. Poza tym dobre
      spasowanie elementów, naprawdę wysoki komfort podróżowania na
      długich dystansach, auto wręcz stworzone na autostrady (180km/h i
      tylko 3000 obr). Do tego gadżety takie jak zdalnie, elektrycznie
      otwierana klapa (mam wersję kombi), światła AFL, navi (po polsku)
      itp. Słabe punkty: środkowy tunel wygląda dobrze, ale tylko wygląda -
      przy naciśnięciu z boku strasznie skrzypi (ale na szczęście tylko
      ten element - reszta jest spasowana bez zarzutu), design w środku o
      wiele ładniejszy niż w pasku, ale z kolei jest wiele zakamarków na
      kurz. Mankament najistotniejszy to automatyczna skrzynia biegów -
      jak na klasyczną hydrokinetyczną jest w miarę OK, ale do DSG VW jest
      jej jednak baaaardzo daleko - po prostu dwusprzęgłówka jest klasą
      samą dla siebie - więc jeżeli rozważasz automata, to poważnie
      zastanów się na wyborem, bo dla samej skrzyni DSG można wiele
      wybaczyć w pasku. Zalety paska to moim zdaniem fotele (ale tylko w
      wersji sportline lub highline), automat, sporo miejsca z tyłu (wbrew
      pozorom insignia jest trochę mała z tyłu). Wady to wyraźnie
      słyszalne szumy nadwozia, psujące się zawieszenie i padające turbiny
      (tego wszystkiego doświadczyłem tylko w ciągu jednego roku jazdy
      paskiem) oraz tanie, skrzypiące plastiki na desce z przodu.
      Osobiście uważam, że insignia jest też ciekawsza jeżeli chodzi o
      design, ale to już kwestia gustu. Obecnie jeżeli bym się decydował
      na paska i nie potrzebowałbym kombi, to chyba zdecydowałbym się na
      CC - o wiele ciekawszy design i lepsze materiały w środku niż w
      wersji klasycznej (a do tego z dwukolorową tapicerką skórzaną po
      prostu wygląda super). hondą jeździłem w ramach testów i niestety
      auto ma średnią dynamikę, mały bagażnik i morze tanich plastików w
      środku.
      • v-6 Ciekawe porównanie, michala 3. 23.06.09, 23:33
        Jeden porządny tekst na temat przyda sie w tym wątku ;)
        Pozdrawiam
        v-6
        • skyddad Re: Ciekawe porównanie, michala 3. 24.06.09, 04:37
          Na samochod sluzbowy nadaje sie tylko zwykle Volvo.
          www.alltommotor.se/2.152/2.153/1.11058
          Jest ich na rynku szwedzkim okolo 227.173 sztuki,nastepn amarka jest Saab a
          pozniej dopiero Audi.
          Volvo jest najtanszym samochodem kosztuje zakupic ale pozniej tylko servis i tak
          do 300kkm.Co dwa lata sie wymienia.
          Pzdr.Sky.
          • michala3 Re: Ciekawe porównanie, michala 3. 24.06.09, 09:13
            Co to za argument ze na sluzbowke tylko volvo bo w szwecji jezdzi
            ich 227.173 szt? to znaczy ze audi, mercedes i bmw o wiele bardziej
            nadaja sie na sluzbowki bo jezdza ich miliony w Niemczech...
            Poza tym o jakim volvo piszesz? s60 zaczyna się od 100.000zl za
            wersje podstawowa z dieslem 126KM, a jak chcemy cos wiecej i trochę
            ponad standard w srodku to trzeba doliczyc jakies 30.000zl, a nalezy
            pamietac, ze s60 jest juz troche na rynku i ten uplyw czasu
            szczegolnie widac po designie deski w srodku. Poza tym auto jest
            dosyc male w srodku. O s40/v50 nie pisze, bo to tylko fokus z innym
            znaczkiem, a pytanie na tym forum dotyczylo auta klasy sredniej, a
            nie kompakt.
          • jestklawo Re: Ciekawe porównanie, michala 3. 24.06.09, 09:29
            > Jest ich na rynku szwedzkim okolo 227.173 sztuki

            rozumiem, że tak nieprecyzyjnie ("około") podana liczba spowodowana
            jest tym, że około 37 sztuk nie ma aktualnego przeglądu, 4 są
            rozbite, a około 1 volvo złapało kapcia :)
            • skyddad Re: Ciekawe porównanie, michala 3. 24.06.09, 10:11
              Po prostu Volvo jest najtansze z tych aut sredniej klasy.Wszystkie modele sie
              uzywa jako wozy sluzbowe.Diesle nie sa popularne ze wzgledu na podatek
              kilometrowy.BMW czy Merca sa o wiele drozsze niz auta rodzime. Sredniej klasy
              merca ma narzut rzedu 100kksek.Volvo jest samochodem popularnym,uwielbia klasa
              pracujaca dzielac po polsku na fizycznyvch i umyslowych.Mozna porownac do Fiata
              w Polsce.
              Obecnie ludzie nie kupuja mowych aut tak jak dawniej,ale uzywane sluzbowe Volvo
              idzie jak woda,roczne czy dwuletnie polowa ceny nowego.
              Z koleji pracodawcy zalezy tylko na wydatkach zakupu a nie reperacji.
              Volvo zaczyna miec problemy po 10 latach uzytkowania ale to sa drobiazgi
              miedzyinnymi zarowki,koncowki drazkow, wahaczy itp Praktycznie servisowe naprawy.
              Popularnosc sie wiaze rowniez z wsparciem rodzimego przemyslu glownie chodzi o
              prace dla ludzi.
              Jestklawo,
              zle zrozumiales w Szwecji nowe auto ma przeglad pierwszy po 3latach.
              Sluzbowe wozy sa na stanie firmy na ogol do 2lat i wyzbywaja sie problemu
              rocznej kontroli.Servis tylko u Volva.Wozy nowe nie lapuia kapciow,tylko
              starocia i to rzadko gdyz konie od 50lat jnie jezdza po drogach publicznych.Po
              prostu hacle wyrdzewialy.
              Sluzbowe Volvo po wiekszej stluczce idzie na zlom.Nikt sie nie bawi
              w uzyskiwaniu dochodu z rozbitego auta.Skoro fabryka ma problem z sprzedaza.
              Pzdr.Sky.
              • al9 sky kiedy Ty ostatni raz byłeś w Polsce? 24.06.09, 10:58
                zle zrozumiales w Szwecji nowe auto ma przeglad pierwszy po 3latach.
                Sluzbowe wozy sa na stanie firmy na ogol do 2lat i wyzbywaja sie
                problemu
                rocznej kontroli.Servis tylko u Volva
                ----------
                informuję - w POlsce jest TAK SAMO.
                I nie chodza u nas po ulicach białe nieźwiedzie...
                Mieszkasz w małym prowincjonalnym kraju, na uboczu Europy i czasem
                piszesz takie posty, że zaczynam podejrzewać ze nie byłeś w Polsce
                od wielu lat...
                al
              • michala3 Re: Ciekawe porównanie, michala 3. 24.06.09, 11:31
                A kogo obchodzi jak jest w Szwecji? tutaj dyskutujemy na temat auta
                sluzbowego w PL, wiec po kiego walka przytaczasz informajce jak jest
                w innym kraju? to przytocz jeszcze po kolei jak jest z ta marka w
                kazdm kraju UE z osobna? kogo obchodzi narzut 100kksek na merca,
                skoro jestesmy w PL i tutaj pewnie auto sluzbowe zostanie kupione? A
                w PL jest tak, ze to wlasnie volvo ma jeden z najdrozszych serwisow,
                nawet jak jedziesz na zwykla wymiane oleju. No i jest tez jednym z
                drozszych aut w zakupie w porównaniu do konkurencji. Zebys chociaż
                jeszcze te dane przytaczał np z Niemiec, ktore sa potegą
                motoryzacyjną w UE, a nie ze Szwecji, kraju w którym znaczny procent
                populacji stanowią łosie.....
    • globy_ms Re: sluzbowe auto klasy sredniej 24.06.09, 14:03
      A może Mazda 6 2.2 Diesel 185 KM? Wiem, że samochód japoński i taki nie był
      brany pod uwagę, ale ma atrakcyjny design, jest przestronny, dobrze się prowadzi
      i ma solidną konstrukcję. Z przytoczonych polecam Superba - naprawdę nie ma
      sensu przepłacać za VW czy Audi. DSG nie są bezawaryjnymi skrzyniami, ale jest
      super.
      • skyddad Re: sluzbowe auto klasy sredniej 24.06.09, 14:31
        Do Michala3,
        ja juz nie potrzebuje nic do pracy,jestem na spokojnej dostatniej emeryturze.
        Pzdr.Sky.
        • michala3 Re: sluzbowe auto klasy sredniej 24.06.09, 15:16
          I bardzo dobrze i gratuluje - ostatecznie po to sie pracuje - wiec
          zycze Ci volvo c70 skoro jestes takim fanem tej marki, bo to auto
          wlasnie na inne priorytety...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka