falszywy_klamca
27.07.09, 23:23
Hej,
często zauważyłem jak jadę, że wielu kierowców lubi się pościgać. np.
wyprzedzam kogoś kto jedzie te 90 km/h i mu odjeżdżam, ale widzę, że on trzyma
się za mną i równo wyprzedza inne auta.
Z kolegą czasami robimy tak, że się ścigamy, nie na chama i nie za wszelką
cenę, ale normalnie w ruchu ulicznym robimy sobie trasę 50 km i kto pierwszy.
Nudzą mnie te wszystkie wyścigi na 1/4 mili, bo tam chodzi tylko o moc
samochodu. Siedzą buraki i wciskają gaz do dechy i tyle. A tu musisz wykazać
się sprytem i jest większa adrenalina.
Co Wy na to? Ścigacie się?