Gość: Doki
IP: *.turboline.skynet.be
03.02.02, 13:17
Dziwna rzecz. Rano, jak jade do pracy, wyraznie slizga mi sie sprzeglo (slychac
i widac, ze silnik sie rozkreca na 4 i 5 biegu, choc samochod nie przyspiesza).
Pozniej, w ciagu dnia, nie udaje mi sie tego wywolac. Co jest?
NIEMOZLIWE, zeby juz sie zuzylo: za maly przebieg. Poza tym zadnych innych
objawow uszkodzonego docisku sprzegla (wleczenie, szarpanie, zmieniony skok)
nie widac. Co jest?