IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.17, 16:45
Co ciekawego jest w Dubrowniku?
Z daleka na obrazkach wygląda fajnie
Ale z daleka prawie każde miasto fajnie wygląda
Warto pojechać? Co w Dubrowniku robić?
Obserwuj wątek
    • wislok1 Re: Dubrownik 26.02.17, 18:04
      To tak jakby się zapytać, co jest ciekawego w Krakowie...

      Nic, szkoda pojechać, lepiej trzymaj się z daleka...
      Pojedziesz i będziesz narzekać, że nuda, tylko stare domy i mury, nawet hipermarketu na starym mieście nie ma, hehe

      A na serio:
      stykkultur.blog.pl/dubrownik-chorwacja/
      ( fajny opis )
      pl.tripadvisor.com/Attractions-g295371-Activities-Dubrovnik_Dubrovnik_Neretva_County_Dalmatia.html
      • Gość: darek.59.pl Re: Dubrownik IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.17, 19:24
        E tam, przereklamowany knot. Tylko na "placy" można się poślizgnąć. Drogo, upał i pod górkę schodami trzeba wędrować. Ja bym pojechał do Mielna.
        • wislok1 Re: Dubrownik 26.02.17, 19:51
          Pracownicy Informacji Turystycznej w Zakopanem spotkali sie z pytaniem:
          "czy jest ciekawego w Tatrach poza Krupówkami ?"

          Mnie już nic nie zdziwi....
          • Gość: gtw Re: Dubrownik IP: *.static.sl-net.pl 26.02.17, 20:51
            pytanie ma trochę sensu

            pierwszy raz byłem w Dubrowniku w sierpniu, jednodniowy wypad z riwiery makarskiej....tłum, upał, ceny z z kosmosu, wtedy rzeczywiście miasto nie zrobiło spodziewanego wrażenia, tym bardziej że sobie wcześniej poczytaliśmy dość szczegółowo o atrakcjach

            drugi raz po koniec kwietnia slużbowo, przy okazji miejscowi pokazali kilka miejsc takich naprawdę dla lokalsów i byłem oczarowany

            podobnie było z Sycylią i Atenami, takie miasta poza sezonem i z cywilizowanej temperaturze to zupełnie co innego

            jak się ma możilwość to latem plaża i sporty wodne, większe zwiedzanie miejskie wiosną albo jesienią....
            • wislok1 Re: Dubrownik 26.02.17, 21:14

              Lato to jest kiepska pora na całodzienne zwiedzanie zabytkowego miasta...
              Jest po prostu za ciepło... Żar leje się z nieba, dzieci jęczą, żona też nie jest w siódmym niebie...
              Do tego dochodzi problem z parkowaniem ( albo drogo, albo trzeba zapier... z taniego/darmowego parkingu pół godziny do centrum w upale )
              No i na starówce drogo, miejscowi kroją, jak mogą turystów ... ( z czegoś żyć trzeba )
              Masz rację...

              Z drugiej strony, jak komuś się nie chce niczego poszukać o cekawych miejsach i liczy na gotowca, to mam poważne obawy, czy Dubrownik go interesuje, czy tylko liczy na lans ( wypada miasto "zaliczyć" )
              Prawdę powiedziawszy jestem pewien, że tylko chodzi o lans...
              I o gotowca...

              "jak się ma możilwość to latem plaża i sporty wodne, większe zwiedzanie miejskie wiosną albo jesienią...."
              Są takie miejsca jak Malta, gdzie stolica z przedmieściami ma wielkość Bielska-Białej,
              że się da pogodzić KILKA godzin zwiedzania z zakupami oraz plażowaniem....
              I znaleźć "złoty środek"...

              Inaczej jest raczej, jak piszesz...

              Na forum Włochy pewna pani prosi, żeby jej napisać co wybrać:
              Florencję, Bolonię czy Weronę na 1 dzień zwiedzania...
              Z tym że od razu napisała,że ona nie trawi upałów i tłumów ...
              Czyli nic nie rozumiem...




              • wislok1 Re: Dubrownik 26.02.17, 21:16
                PS: Chce zwiedzać cały dzień jedno z tych zatłoczonych miast latem, w upale, z mężem i dziećmi...
                Ale upału nie chce...
                I tłoku też nie chce...
        • Gość: Vick Re: Dubrownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.17, 21:32
          Nie róbcie problemu ze zwykłego pytania
          Przyznaję, że lubię zwiedzać znane miejsca
          Ale nie chcę męczyć się w upale
          Stąd moja rezerwa
          Dziękuję za linki, poczytam


          • wislok1 Re: Dubrownik 26.02.17, 21:57
            Nikt nie robi problemu...
            Po prostu trochę dziwnie to zostało napisane w pierwszym poście...
            Nie ma co się obrażać, podstawa to szczerość...


          • Gość: darek.59.pl Re: Dubrownik IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.17, 12:27
            No więc o co chodzi. Lubisz zwiedzać to zwiedzaj, a nie pytaj: co robić w Dubrowniku? W Dubrowniku latem zawsze jest gorąco i upał - takie miejsce, taka szerokość geograficzna. Jest bardzo drogo, więc wypijesz najdroższą kawę, zjesz najdroższy obiad, owoce morza, najdroższego burka, itd. Możesz przejść się po murach miasta i w upale zlać się potem jak wodą pod prysznicem. Ale też możesz iść na plaże i się wylegiwać i kąpać, ale najlepiej poza obrębem Starego Miasta. A pływając możesz sobie na most wantowy popatrzeć albo z plaży Banje na twierdzę i wejście do starego portu. W Dubrowniku prawie wszystko co wiąże się ze zwiedzaniem Cię zmęczy i jeszcze za to słono zapłacisz. Ale to przecież Dubrownik - Perła Dalmacji nad Adriatykiem. Tak jest i tak być musi - przynajmniej ja tak uważam.
            • Gość: fdj Re: Dubrownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.17, 18:56
              Doskonały opis Dubrownika
    • bah77 Re: Dubrownik 17.12.17, 21:26
      Dubrownik i okolice - także z bliska:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,164529318,165264173,1,2.html?v=2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka