01.06.13, 08:56
Mam pytanie do osob, ktore byly na Symi:
1. chcemy plynac tam katamaranem, bo zdecydowanie szybciej, ale jestesmy na symi kolo 9:20, a odplywamy kolo 17:50, czy bedziemy meili tam co robic tyle godzin?
2. Wiem ze stateczki zatrzymuja sie przy klasztorze, a katamarny nie, czy wobec tego idzie sie tam jakos inaczej dostac?
3. Czy na Symi sa jakies ladne plaze, zeby sie wykapac?

Coraz bardziej sie zastanawiamy czy wogole plynac... :(
A jezeli nie Symi, to co? :(

Lindos, Rodos, + wybrzeze zachodnie i wschodnie, to zrobimy samochadem, ale co jeszcze warto zobaczyc?
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Symi IP: *.jjs.pl 01.06.13, 09:39
      at. w samym porcie to kwestia 2 - 3 godzin, aby wszytko przejść, kupić pamiątki i coś zjeść. W porcie można można wynająć wodną taksówkę i wybrać się do zatoki Agios Georgios i innych zatoczek dostępnych tylko od morza. Podczas wycieczki promem, oprócz przystanku w porcie prom zatrzymuje się również przy klasztorze Archanioła Michała w Panormitis i tu jest również czas wolny na zwiedzanie. Jeśli nie macie w ramach wycieczki katamaranem zwiedzania klasztoru to koniecznie należy się tam wybrać taksówką wodną. Symi składa się z dwóch osad - Yalos która jest portem i Upper Symi lub Horio które jest stolicą wyspy tak wiec nie wiele jest tu do zwiedzania.
    • bah77 Re: Rodos... 04.06.13, 12:10
      > Lindos, Rodos, + wybrzeze zachodnie i wschodnie, to zrobimy samochadem, ale co
      > jeszcze warto zobaczyc?

      Może Ci się przyda?
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,140524071,141092948,0,2.html?v=2

      bah77
    • rationally Re: Symi 07.06.13, 10:25
      Ja napiszę tak - wybraliśmy opcję ze zwiedzaniem klasztoru Panormitis przez co na samo Symi zostały 3h - tyle wystarczyło na dosłownie obiegnięcie portu i zrobienie zdjęć. Wbrew pozorom Symi takie malutkie nie jest - do tego leży na stromym zboczu - wdrapywanie się zajmuje dość sporo czasu, do tego słońce pali niemiłosiernie.

      Jeżeli wybierzesz opcję samo Symi to klasztor ciężko będzie zobaczyć, chyba, że weźmiesz taksówkę albo wypożyczysz samochód. Z tego co się orientowałam na wyspie 'linie autobusowe' są 2 - jedna jeździ z portu do sąsiedniej wioski Pedi (wydaje mi się, że co godzinę), druga jedzie do Panormitis ale tutaj niestety są 2-3 kursy dziennie i nie da się tak zaplanować wypadu, żeby jeszcze wrócić i mieć czas na Symi.

      Co do kwestii 'czy będziemy mieli tam co robić' - zależy jak lubicie zwiedzać i czego oczekujecie. Symi jest przepiękne i unikatowe - jeżeli lubicie błądzić po wąskich, malowniczych uliczkach i chłonąć atmosferę to na pewno się nie znudzicie. Warto po przyjeździe wspiąć się Kali Stratą do górnej części miasta, podziwiać widoki, wypić kawę w jednej z licznych kawiarni. W górnej części miasta jest spokój i cisza - na dole kłębią się wycieczki. Jak byliśmy w maju to niestety muzea były nieczynne (jedno z powodu remontu, drugie bo była niedziela).

      Co do plaż to na pewno jest w Pedi (na wschód od portu) - jest też po przeciwnej stronie - na północno-zachodnim krańcu portu. Woda jest niesamowicie krystalicznie czysta :)
      • tamerza Re: Symi 07.06.13, 12:18
        dzieki za info, coraz bardziej zastanawiamy sie czy zamiast na symi, nie poplynac na Chalki :) Ale czuje ze to wyjdzie w praniu
        • pink_ivy Re: Symi 10.06.13, 19:44
          Cudowne miejsce, ja tam byłam tylko 2 h, a chętnie pobyłabym cały dzień, zauroczyła mnie ta architektura, strzelałam fotki jak wściekła.... Zdecydowanie popłynełabym tam na cały dzień gdybym miała mozliwość, natomiast klasztor można sobie darować, nic nadzwyczajnego, ale jeśli Ci bardzo zależy,to można tam pojechac taksówką. W każdym razie 2 h na Simi to było dla mnie ZDECYDOWANIE ZA MAŁO. Zakochalam się w tym miejscu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka