Dodaj do ulubionych

Ateny? pytania pomozcie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 22:41
Coz moze uda mi sie poleciec na kilka dni do Aten... ale jak an razie jestem
zupelnie zielona w wielu tematach. Licze na Wasza pomoc. Bardzo:-)!!!
Wyczytalam gdzies na forum (juz mnie oczy bola od przegladania wszystkich
watkow:-) ze calodzienny bilet na Atenskie srodki transportu(badz samo metro)
to 3 euro prawda to???

Ale wlasciwie powinnam zaczac od prosby o namiary na jakies noclegi, bo kilka
watkow tez znalazlam, ale w nich zadnych konkretow:-) Nie ma w Atenach
zadnych pensjonatow? albo malych hotelikow? tak zeby nie zbankrutowac a bylo
milo, przyjemnie i przede wszystkim czysto (bede jechala z malym dzieckiem!!)!

Dalej to mozliwe ze na lotnisku bedziemy dopiero kolo 22, jak wyglada
transport do centrum? Cos jeszcze jezdzi poza taxi? I ile to moze kosztowac???

Te dwie sprawy sa dla mnie najwazniejsze i kluczowe bardzo (co jeszcze raz
podkelralm bo w temacie grecji jestem kompletna ignorantka:-) licze na Wasze
podpowiedzi:-)) Poza sprawami organizacyjnymi to chcialam sie zapyatc co w
Atenach zwiedzic? Oczywiscie pomijajac wszystkim znane:Partenon, Plake, ...
no I? przyznam sie szczerze ze jeszcze nie siegalam do przewodnika, pewnie po
ejgo lekturze bede wiedziala wiecej, ale moze cos dodacie. wiem ze
wszystkiego moge sie dowiedziec z przewodnika, ale zawsze uwazalam ze nie ma
to jak relacje z pierwszej reki a poza tym pomysl wyskoczyl dopiero wczoraj i
ejszcze nie mialam kiedy sie rozejrzec.

Acha jeszcze jedno pytanko, czy gdzies mozna i warto wyskoczyc na jeden dzien
(ew. kilka godzin) poza Ateny pociagiem?

dziekuje bardzo pozdrawiam
Maraska
Obserwuj wątek
    • arwena Re: Ateny? pytania pomozcie 04.10.04, 08:58
      czesc :)
      > to 3 euro prawda to???
      prawda, w tym jeden kurs na / z lotnisko tzw autobusem ekspresowym e93 np.

      > Ale wlasciwie powinnam zaczac od prosby o namiary na jakies noclegi, bo kilka
      > watkow tez znalazlam, ale w nich zadnych konkretow:-) Nie ma w Atenach
      > zadnych pensjonatow? albo malych hotelikow? tak zeby nie zbankrutowac a bylo
      > milo, przyjemnie i przede wszystkim czysto (bede jechala z malym dzieckiem!!)!
      moge polecic na Place Students and Travellers Inn, hostel raczej, ulicy nie
      pamietam z domu napisze, nr 16 na pewno. Dwojka z lazienka 55 EUR, standard
      bardzo podstawowy, ale nawet z malym dzieckiem moim zdaniem ujdzie.

      > Dalej to mozliwe ze na lotnisku bedziemy dopiero kolo 22, jak wyglada
      > transport do centrum? Cos jeszcze jezdzi poza taxi? I ile to moze kosztowac???
      jezdza jeszcze te autobusy na pewno, poszukaj w sieci ktory do ktorej jezdzi,
      ale mysle ze do ok 23.30 jezdza wszystkie
      za 2,9 EUR masz bilet wazny 24 h - do 22.00 nastepnego dnia. kasujesz w
      pierwszym srodku komunikacji tylko. budki z biletami przed wyjsciem z lotniska
      (w lewo), obok autobusow

      > Atenach zwiedzic? Oczywiscie pomijajac wszystkim znane:Partenon, Plake, ...
      > no I? przyznam sie szczerze ze jeszcze nie siegalam do przewodnika, pewnie po
      > ejgo lekturze bede wiedziala wiecej, ale moze cos dodacie. wiem ze
      przewodnik poczytaj koniecznie
      ja bylam na Likavitos, kolo stadionu Panathinaiko (pierwsza nowozytna
      olimpiada), w Ogrodach Narodowych. Warto na Syntagmie zobaczyc zmiane warty
      przy Grobie NŻ - o kazdej pelnej godzinie, ale badzcie z 10 min wczesniej.
      Oprocz tego Akropol, Forum Romanum na PLace i Wieza Wiatrow. Tyle zobaczylam,
      ale generalnie jestem rozczarowana. Uwazam ze 1 dzien wystarczy i juz.
      Pociagiem pojechalabym do Koryntu i Akrokoryntu, moze Loutraki. Wrazenie na
      mnie zrobil Kanal Koryncki.

      POzdrawiam i jak masz pytania jeszcze to dawaj
      A
      • Gość: Maraska Re: Ateny? pytania pomozcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 10:39
        Pewnie ze pytania sie znajda, skoro jest ktos chetny do udzielenia odpowiedzi.
        najbardziej to martwi mnie jak slysze takie opinie ze do Aten to nie warto, ze
        nieciekawe maisto... hmmm czyli lepiej sie nastwic na beee i wtedy mi sie
        spodoba?:-)
        Bede wdzieczna za ten namiar na hotel bo dwojka za 55 euro to jeszcze nie jest
        tak zle, chociaz znalazlam w necie i za 40 dolarow a to taniej:-).
        Zerknelam tez do entu odnosnie tego autobusu... chyba cos powinno jezdzic,
        pocieszajace bo taxi ok 25 euro kosztuje a i tak nie to najgorsze tylko
        domyslam sie jak to przyjemnie mozna obwiesc biednego turystye po calych
        Atenach i potem zazadac niebotycznej ceny za kurs:-)
        Jak juz umiejscowie hotel i w ogole to wtedy mzoe sie ejszcze odezwe:-)
        ten bilet calodobowy to tez super sprawa..

        No i teraz odnosnie zabytkow, pamietasz ile kosztuje bilet na Akropolu? I mzoe
        do Muzeum ANrodowego i czy naprawde watro tam wchodzic, zakladajac ze nie
        lubimy muzeow i bedziemy z maluchem?? Bo ejsli to koniecznosc to ok, ale jesli
        wystarcza inne widziane wczensiej nuzea archeologiczne np British Muzeum itp ?
        Acha wyczytalam tez gdzies ze lepiej omijac Omonia Square. Prawda to? Podobno
        kradna i w ogole dosc niebezepicznie, ale to chyba jeden z glownych placow w
        miescie?

        A jeszcze co do podrozy pociagami bo widze ze takowe sie moga zdazyc, skoro w
        Atenach tak malo do ogladania:-) to Kanal Koryncki mozna sobie dokladnie
        obejrzec? W miare ten pociag dojezdza? Pytam sie tak dokladnie bo juz bylam na
        jedenj wycieczce do hiszpanii z Maluchem i wiem ze chwilami stanowi to pewne
        utrudnienie w poruszaniu sie, wozek itp.
        na razie to mi tyle przychodzi do glowy jeszcze zastanawiam sie czy mzoe na
        jakas wyspe poplynac... ale tez nie wiem bo to bedzie druga polowa listopada to
        pogoda tez nie wiadomo jaka... tylko mam nadzieje ze cieplej niz u nas.
        No wlasnie moze ktos wie jakiej pogody moge wtedy oczekiwac??
        pozdrawiam serdecznie, pewnie sie jeszcze odezwe, bo wiedze ze Twoje wiadomosci
        siweze, chyba w tym roku bylas... o ile pamietam, czytalam na innych watkach
        tyle ze juz po polnocy i lekko padalam na nos:-)
        acha mam jeszcze pytanie jak to wyglada ze stadionem Olimpijskim? Bo zazwyczaj
        wchodzi sie na obiekty Olimpijskie za darmo, tam tez? i w ogole gdzie go szukac
        bo raczje przewodniki mi tego nie powiedza, zbyt swieza sprawa:-)
        dzieki raz jeszcze pozdrawiam
        Maraska

        • greeks Re: Ateny? pytania pomozcie 04.10.04, 10:54
          >acha mam jeszcze pytanie jak to wyglada ze stadionem Olimpijskim? Bo zazwyczaj
          >wchodzi sie na obiekty Olimpijskie za darmo, tam tez? i w ogole gdzie go
          >szukac
          >bo raczje przewodniki mi tego nie powiedza, zbyt swieza sprawa:-)

          Do kompleksu olimpijskiego OAKA,gdzie jest i Stadion Olimpijski najlepiej
          dojechać metrem( linia nr 1) do stacji Irini. Wysiada sie tuz pod bramą.
          Pozdrowionka
        • arwena Re: Ateny? pytania pomozcie 04.10.04, 11:06
          Gość portalu: Maraska napisał(a):
          > najbardziej to martwi mnie jak slysze takie opinie ze do Aten to nie warto,
          ze nieciekawe maisto... hmmm czyli lepiej sie nastwic na beee i wtedy mi sie
          > spodoba?:-)
          moze i tak byc:)))
          rozumiem ze nadarzyla Ci sie okazja podrozy do Aten? Ja na Twoim miejscu
          zostalabym tam jedna noc a potem wsiala w Pireusie na prom na jakas wyspe.
          Zwiedzalismy Ateny w drodze powrotnej i na koniec mamy mniej mile wspomnienia.
          Ale kazdy lubi co innego, Ateny to przede wszystkim duze, halasliwe miasto,
          duzy ruch uliczny, smog paskudny! Uliczki ma tez urocze, zaskakujace miejsca na
          deptaku (choc niewiele widzielismy), ale jakies to wszystko skomercjalizowane,
          turystyczne bardzo, co krok te same pamiatki, sklepy, naciaganie w knajpach.
          Takie moje wrazenia. Choc bardzo chcialam tam pojechac i w sumie nie zaluje.
          Ale mysle ze 2 intensywne dni to max (jak dla mnie).

          > Bede wdzieczna za ten namiar na hotel bo dwojka za 55 euro to jeszcze nie
          jest tak zle, chociaz znalazlam w necie i za 40 dolarow a to taniej:-).
          Mysle ze po sezonie to moze byc taniej. Bylismy jeszcze w Thisseous tez na
          Place, tam byla 2 za 40, ale nie mieli miejsc. Nie znam standardu, choc gdzies
          na sieci znalazlam zdjecie - wyjatkowo paskudnie. Ale na wlasne oczy nie
          widzialam:)

          > No i teraz odnosnie zabytkow, pamietasz ile kosztuje bilet na Akropolu? I
          mzoe do Muzeum ANrodowego i czy naprawde watro tam wchodzic, zakladajac ze nie
          > lubimy muzeow i bedziemy z maluchem?? Bo ejsli to koniecznosc to ok, ale
          jesli wystarcza inne widziane wczensiej nuzea archeologiczne np British Muzeum
          itp ?
          Akropol 12 EUR (ze znizkami ciezko) - bilet wazny 4 dni chyba i ma z 5-6 takich
          kuponikow - jak chcesz wejsc do Forum Romanum, albo do Teatru Dionizosa z innej
          strony to odrywaja kuponik. Wazny tez do Muzeum Akropolu (na Akropolu) i
          okoliczne ruiny;) Nie bylismy w Muzeum Narodowym, ale wiem ze sporo rzeczy jest
          wlasnie w British:)) Z tego co czytalam, to jednak to Muzeum warto odwiedzic,
          ale ja niespecjalnie mialam ochote.

          > Acha wyczytalam tez gdzies ze lepiej omijac Omonia Square. Prawda to? Podobno
          > kradna i w ogole dosc niebezepicznie, ale to chyba jeden z glownych placow w
          > miescie?
          Tez to wyczytalam i tak zrobilam:)) Nie mialam problemu z omijaniem Omonii.
          Krecilismy sie glownie po Place i Syntagma byla naszym glownym punktem
          przesiadkowym metra.

          > A jeszcze co do podrozy pociagami bo widze ze takowe sie moga zdazyc, skoro w
          > Atenach tak malo do ogladania:-) to Kanal Koryncki mozna sobie dokladnie
          > obejrzec? W miare ten pociag dojezdza? Pytam sie tak dokladnie bo juz bylam
          na jedenj wycieczce do hiszpanii z Maluchem i wiem ze chwilami stanowi to pewne
          > utrudnienie w poruszaniu sie, wozek itp.
          My jechalismy w nocy z Peloponezu pociagiem, to za duzo nie zobaczylam
          (wczesniej autobusem rzucilam okiem) - pociag przejezdza przez most na kanale,
          niestety - za szybko to jest! Kanal wydaje sie bardzo waziutki, dopiero jak
          zobaczysz statek w dole to robi wrazenie.
          Blisko dworca kolejowego jest stacja metra Larissi (ale na Peloponez pociagi
          odjezdzaja z dworca Peloponissos, sorry za przekrecanie nazw). Na Peloponezie
          sa waskie tory i jezdzi w zasadzie taki szynobus, dosc to wygodne.
          Poczytaj przewodnik i zastanow sie, jakie miejsca chcesz zobaczyc. W Paskalu
          dokladnie pisza gdzie sa jakie stacje etc. Ja zaluje ze nie przejechalam sie
          kolejka Diakofto-Kalavrita, podobno przepieknie, mozna z Aten taki wypad
          (raczej calodniowy zrobic).

          > na razie to mi tyle przychodzi do glowy jeszcze zastanawiam sie czy mzoe na
          > jakas wyspe poplynac... ale tez nie wiem bo to bedzie druga polowa listopada
          to pogoda tez nie wiadomo jaka... tylko mam nadzieje ze cieplej niz u nas.
          > No wlasnie moze ktos wie jakiej pogody moge wtedy oczekiwac??
          Grecy mowili ze w pazdzierniku konczy sie slonce:))) gdzies w sieci siedza
          srednie temperatury etc, na watku Bebiak sa linki;)

          > acha mam jeszcze pytanie jak to wyglada ze stadionem Olimpijskim? Bo
          zazwyczaj wchodzi sie na obieky Olimpijskie za darmo, tam tez? i w ogole gdzie
          go szukac bo raczje przewodniki mi tego nie powiedza, zbyt swieza sprawa:-)
          nie wiem. Bylismy na starym stadionie - Panathinaiko. Poniewaz byla akurat
          paraolimpiada to wszystko bylo zastawione i tylko zza barierek pozerkalismy -
          to stadion otwarty na ulice, wiec i tak zrobil na nas wrazenie. On znajduje sie
          tuz przy Ogrodach Narodowych i Zappionie, za swiatynia Zeusa i Lukiem Hadriana -
          chyba trolejbus nr 4 (nie pomyl z tramwajem 4 jak to ja uczynilam:))) ma
          przystanek tuz przy stadionie. A stadion olimpijski - gdzie bylo rozpoczecie -
          znajdziesz na kazdym planie Aten. Sa wylozone na lotnisku wraz z planem
          komunikacji miejskiej (wygodne). Sa tez punkty 'Jak mozemy Ci pomoc' z
          anglojezyczna obsluga - na dworcach, placach, bardzo fajne, tez sa tam plany,
          gratis.

          wjazd kolejka na Likavitos - w jedna strone 2 EUR, w dwie strony - 4,5 EUR ;))
          Ale i tak trzeba sporo sie wspiac od ktorejs ze stacji metra. Autobus moze
          jakis wyzej podjezdza, ale watpie. Z wozkiem moze byc Ci ciezko - my
          wchodzilismy po sporej liczbie stopni. Ale droga tez tam prowadzi, bo aut
          mnostwo;)

          pozdrowka i do uslug;)
          • arwena Re: Ateny? pytania pomozcie 04.10.04, 11:12
            Akropol to jeden plac budowy - rusztowania, dzwigi, robotnicy, hałas z powodu
            ciecia marmuru. Jak mozesz to wejdz jak najwczesniej, my weszlismy ok. 9.30 i
            juz zaczynalo byc tloczno, a w okolicach 11.00 nie mozna sie przecisnac
            niemalze. Chyba otwieraja o 8.00 (sprawdze jeszcze na bilecie) i wtedy pewnie
            jest najlepiej. Warto w spokoju ze 2-3 godz minimum! na to poswiecic. Moze smog
            wtedy mniejszy i morze widac?
          • Gość: Maraska Re: Ateny? pytania pomozcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 11:21
            Odpowiedz blyskawiczna, dzieki bardzo. ale jeszcze zapytam, to tak zeby sobie
            nad kanalem Korynckim pochodzic to sie nie da? bo zeby tylko przejechac to
            szkoda moze czasu i lepiej na cos innego sie zdecydowac?

            Acha i sorki przewodnik dorwe dzisiaj wieczorem, ale coz to jest Likavitos??
            na razie pozdrawiam pewnie jutro zaczne meczyc dlaej, juz po przewodniku:-)
            pozdrawiam
            Maraska
            • arwena Re: Ateny? pytania pomozcie 04.10.04, 11:27
              mam awersje do pracy:)
              Gość portalu: Maraska napisał(a)
              > Odpowiedz blyskawiczna, dzieki bardzo. ale jeszcze zapytam, to tak zeby sobie
              > nad kanalem Korynckim pochodzic to sie nie da? bo zeby tylko przejechac to
              > szkoda moze czasu i lepiej na cos innego sie zdecydowac?
              Mysle ze tam mozna zaparkowac gdzies auto i sobie podejsc. Ale proponowalam
              podroz pociagiem do Koryntu i Akrokoryntu, albo do Loutraki przez Kanal (na sam
              kanal to rzeczywiscie nie warto). Taka podroz trwa ok 1 godz, mozna pozwiedzac
              i spokojnie wrocic.

              > Acha i sorki przewodnik dorwe dzisiaj wieczorem, ale coz to jest Likavitos??
              > na razie pozdrawiam pewnie jutro zaczne meczyc dlaej, juz po przewodniku:-)
              To wzgorze w centrum Aten (dzielnica Kolonaki, calkiem sympatyczna, spokojna i
              chyba zamozniejsza). Przepiekna panorama miasta, na szczycie Kosciolek sw
              Jerzego, kawiarnia z pysznym widokiem. Droga ktora sie wspinalismy (nie
              moglismy znalexc kolejki:)) taka troche agorafobiczna - kreci sie po wzgorzu
              coraz wyzej i wyzej, bez zadnych zabezpieczen, na szerokosc 1 auta, z kazdym
              krokiem piekniejszy widok na miasto. Obok wzgorza jest stadion, na ktorym
              trenuje Panathinaikos (jesli masz meza kibica) i sklep z gadzetami z zielona
              koniczynka:)
              pozdrowka
              • bebiak Re: Ateny? pytania pomozcie 04.10.04, 12:03
                Cześć, na Likavitos można podjechać:
                - metrem (jedna stacja za Syntagmą tego metra, które jedzie w stronę Etniki
                Amyna - nie pamiętam teraz nazwy tej stacji!), ale stamtąd dość spory kawałek
                do kolejki (zwłaszcza, że trzeba pokonać te schody, których doprawdy sporo);
                - jeździ tam autobus od tamtej strony - numeru nie pamiętam oczywiście, ale
                przystanek napewno widziałam;
                - z dzieckiem chyba najprościej wjechać prawie na samą górę taksówką - taksówki
                w Atenach nie są drogie.
                Ufff, zazdroszczę okropniście - to moje ulubione miejsce w Atenach: cudowne
                miejsce do rozmyślań:)
                Powodzenia. B.
                • arwena Re: Ateny? pytania pomozcie 04.10.04, 12:10
                  bebiak napisała:
                  > Cześć, na Likavitos można podjechać:
                  > - metrem (jedna stacja za Syntagmą tego metra, które jedzie w stronę Etniki
                  > Amyna - nie pamiętam teraz nazwy tej stacji!), ale stamtąd dość spory kawałek
                  > do kolejki (zwłaszcza, że trzeba pokonać te schody, których doprawdy sporo);
                  Evagelismos albo cos w tym stylu;) tej stacji bylo. Szlismy mysle na gore sama
                  ok pol godziny.
                  dzieki wielkie za pomoc Bebiak wszelka - i pozdrowka gorace;)))))))
                  • bebiak Re: Ateny? pytania pomozcie 04.10.04, 12:17
                    arwena napisała:

                    > bebiak napisała:
                    > > Cześć, na Likavitos można podjechać:
                    > > - metrem (jedna stacja za Syntagmą tego metra, które jedzie w stronę Etni
                    > ki Amyna - nie pamiętam teraz nazwy tej stacji!), ale stamtąd dość spory kaw
                    > ałek do kolejki (zwłaszcza, że trzeba pokonać te schody, których doprawdy
                    sporo);
                    > Evagelismos albo cos w tym stylu;) tej stacji bylo. Szlismy mysle na gore
                    sama ok pol godziny.
                    > dzieki wielkie za pomoc Bebiak wszelka - i pozdrowka gorace;)))))))


                    O, brawo Arwenko: właśnie jakoś tak (siedzę w pracy i mapki brak ale wspólnymi
                    siłami jakoś jakoś....).
                    Ściskam Cię mocno. B.
                    • Gość: Maraska Re: Ateny? pytania pomozcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 21:10
                      Hej
                      bardzo Wam dziekuje za to wspolnymi silami, zaraz ide siadac do przewodnika to
                      sie pewnie z pracy jutro bede odzywac:-)
                      jakos tak mi sie teraz milo zrobilo na sercu i przypomnialam sobie jeszcze nie
                      tak dawne hasla ze w czynie spolecznym... albo ze w narodzie sila, itp:-)
                      ja bym sie chetnie odwdzieczyla, sluzyc moge pomoca co do Irlandii, Chorwacji,
                      Slowenii i Austrii i Wloch (kawalkami), Hiszpanii tez kawalkami, Kreta... hmmm
                      chyba tyle, Londyn, ewentualnia, Malta, Majorka...aaa to Hiszpania przeciez, no
                      to pa pozdrawiam serdecznie
                      Maraska
                      • bebiak Re: Ateny? pytania pomozcie 05.10.04, 01:01
                        Jeszcze o Kanale Korynckim: jak ja tam się kiedyś wybrałam, to owszem
                        popatrzyłam z góry na kanał, ale to tak przelotnie, zwiedziłam Korynt i
                        Akrokorynt a potem wjechałam do miejscowości (wioski?) Isthmia. Tam jest taki
                        ciekawy most: kiedy się na nim stanie (pod spodem kanał oczywiście) - na wprost
                        widać te słynne wysokie ściany po obu stronach kanału. Rewelacyjnie to
                        wygląda:) Most mnie zaskoczył, bo jak dotąd (tj. do 1998 roku) nie widziałam
                        mostu, który zanurza się pod wodę kiedy płynie statek.
                        A poza tym to zjadłam tam pyszną kolację w tawernie nad samym kanałem: genialne
                        ryby:)
                        Powodzenia - cały czas. B.
                        PS. Hm, dzięki za ofertę pomocy ale ja uczciwie przyznaję, że ... jestem
                        maniakiem tylko jednego kraju na ziemi:) To już chyba uzależnienie - ale
                        cudowne uzależnienie!
                        Byłam w Austrii, we Włoszech i w Tunezji ale to było emocjonalne
                        nieporozumienie i więcej ryzykować chyba nie chcę.
                        • Gość: Maraska Re: Ateny? pytania pomozcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 20:48
                          Hej
                          To znowu ja ide meczyc:-)
                          Dorwalam sie w koncu do przewodnika... i coz w Atenach rzeczywiscie za duzo do
                          ogladania nie ma. Jak wspomnialam muzea odpadaja, wiec wymyslilam sobie na
                          razie tak: wzgorze Lykavittos, plac Kolonaki, Monastiraki, Wieza Wiatrow,pchli
                          targ, moze cmentarz na Keremeikosie, starozytna Agore, Akropol oczywiscie,
                          Plaka, Anafiotika, swiatynia Zeusa olimpiskiego, Grob nieznanego Zolnierza (
                          zmiana warty), stdion Kalimarmaro + nowe obiekty Olipijskie, pierwszy cmentarz
                          atenski... i juz... hmmm chociaz ja wiem czy to malo??? Coz pytam znawcow co o
                          tym sadzicie, cos dodac, cos wykluczyc??
                          I teraz mam pytania czy ta zmiana warty to rzeczywiscie co godzien? czy tylko o
                          11 czy w ogole to tylko w niedziele... bo w niedziele juz mnie nie bedzie:-(((
                          I jak jest ze zwiedzaniem Akropolu, nie pogubie sie tam? I ile czasu potrzeba??
                          bo jzu wiem ze najlepiej rano, jak ja tych moich mezczyzn zwloke z lozka to nie
                          wiem, ale... coz jakos:-)
                          W kazdym razie skoro piszecie z ejeden dzien intensywny wystarczy, ja zakladam
                          ze z maluchem to dwa... tylko moze nie przy takim planie, w kazdym razie
                          pomyslalam ze mozna by na 1 dzien wypozyczyc samochod i wyjechac z Aten, co wy
                          na to? bedzie nas w sumie 5 wiec nie wyszloby drogo, tylko teraz jak to jest z
                          poruszaniem sie po greckich drogach, da sie?? po krecie jezdzilsimy ale to
                          chyba pikus, co?
                          No i najwazniejsze gdzie pojechac, myslalam najpierw o kanale korynckim, zaraz
                          niedaleko jest Epidauros, jakos tak po drodze mozna wpasc do klasztoru w Dafni,
                          bo Mykeny to chyba kompletna ruina, czy nie??? A moze zamiast tego jechac
                          gdzies indziej, plizzzz doradzcie bo zaczynam wariowac. jak zawsze chcialbym
                          zobaczyc wszystko i zaraz z malej wyprawy do Aten zrobi mi sie wielki wyjazd a
                          maz juz krzyczy ze co ja kombinuej:-)
                          liczac na Was dobranoc chyba do jutra
                          pa pa
                          Maraska
                          • Gość: bah7 Re: Ateny???... IP: *.karwiny.multicon.pl 05.10.04, 21:38
                            Hihi, Beatko, teraz zobaczyłem, że i "greko-maniacy" też radzą Ci uciekać z
                            Aten na Peloponez... ;-)))

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=16361470&a=16422962

                            bah7
                          • arwena Re: Ateny? pytania pomozcie 06.10.04, 08:31
                            Gość portalu: Maraska napisał(a):
                            > I teraz mam pytania czy ta zmiana warty to rzeczywiscie co godzien? czy tylko
                            o 11 czy w ogole to tylko w niedziele... bo w niedziele juz mnie nie bedzie:-(((
                            ja widzialam przelotnie w jeden dzien (srode chyba) ze trzy razy, w Paskalu cos
                            namieszali, tez sie martwilam
                            Moze w niedziele jakas bardziej uroczysta? Tylko badzcie wczesniej, bo oni
                            skads tam maszeruja. A o pelnej godzinie to juz stoja nowi chyba.

                            > I jak jest ze zwiedzaniem Akropolu, nie pogubie sie tam? I ile czasu
                            potrzeba??
                            Nie pogubisz sie na pewno, zreszta mozna wziac przewodnika. Nie wiem ile to
                            kosztuje, ale warto chyba - ja tam lubie nowych rzeczy sie dowiadywac. Budka
                            przewodnikow przy wejsciu. My nie wzielismy i chodzilam z ksiazka i czytalam co
                            chwile co widze:)))) SIedzielismy tam jakies 2 godz - bo pedzilismy dalej,
                            wystarczylo na obejscie wszystkiego w umiarkowanym tempie i wizyte szybka w
                            muzeum. Nie bylismy w dalej polozonych obiektach, obok obserwatorium (nie
                            pamietam co tam bylo). Na pewno sie nie zgubisz, nie ma mowy!
                            > W kazdym razie skoro piszecie z ejeden dzien intensywny wystarczy, ja
                            zakladam ze z maluchem to dwa... tylko moze nie przy takim planie,
                            mysle ze 2 dni cale powinny Ci na to wystarczyc, my niewiele
                            mniej 'zalatwilismy' w jeden. I to gdzies do 17, potem wloczylismy sie po
                            Place, ale tez to rozczarowujace, skomercjalizowane, sklepiki te same wszedzie -
                            moze zle patrzylismy?

                            > W kazdym razie pomyslalam ze mozna by na 1 dzien wypozyczyc samochod i
                            wyjechac z Aten, co wy na to? bedzie nas w sumie 5 wiec nie wyszloby drogo
                            mysle ze koniecznie, samochodem jest tam najwygodniej podrozowac, zobaczycie co
                            chcecie - z przewodnika

                            > tylko teraz jak to jest z poruszaniem sie po greckich drogach, da sie??
                            da sie, pewnie ze sie da, ale w Atenach strasznie tloczno i wariacko, choc
                            mysle ze po prostu dobry pilot z mapa obok, oczy dookola glowy i wyjedziecie.
                            Poza Atenami to juz nie ma sie o co specjalnie martwic. Na Peloponezie sa
                            pustki. Droga autem z Aten na pd-zach kraniec Peloponezu zajmuje 4,5-5 godz,
                            wiec mozecie calkiem sensowne wycieczki robic. Najdluzej jak zwykle wyjechac z
                            miasta. Jesli chcecie wziac auto, moze warto rozwazyc nieco inne miejsce
                            noclegowe niz Plaka? I tak trzeba metrem pojezdzic, ale na Place z parkowaniem
                            to chyba bol wielki bedzie.

                            > bo Mykeny to chyba kompletna ruina, czy nie???
                            to dobre:))))))
                            Podobno Mistra bardzo warta zobaczenia, i Nauplion w Waszym zasiegu jeszcze
                            polecalabym, i Epidauros - moze uda sie jednego dnia nawet? Ale nie mam mapy
                            przed soba i nie wiem na pewno. Ja wybralabym sie jeszcze kolejka zebata
                            Diakofto-Kalavrita, ktos pisal ze przejechal droga obok torow na tej trasie
                            (kolejka byla zamknieta) i tez widoki niepowtarzalne. W pn czesci, za Koryntem.

                            > jak zawsze chcialbym
                            > zobaczyc wszystko i zaraz z malej wyprawy do Aten zrobi mi sie wielki wyjazd
                            a maz juz krzyczy ze co ja kombinuej:-)
                            oooo skad ja to znam?:))) i to bardzo dokladnie:P)))

                            Jesli wzielibyscie auto na 3 dni np. to proponuje mala objazdowke po
                            Peloponezie, z noclegami po drodze, bez wczesniejszego rezerwowania. Na pewno
                            taniej niz w Atenach i wiecej zobaczycie. A na Ateny zostaw sobie jeden dzien.
                            Albo 1 dzien na poczatek, potem auto, a potem znow Ateny (po drodze dojdziecie
                            do wniosku ze wracacie prosto na lotnisko, juz bez zwiedzania Aten,
                            przedluzajac objazdowke). Bedac w Nauplionie mozecie tez skoczyc na jakas
                            pobliska wyspe?
                            echhhhhhhhh musze zaczac myslec o przyszlym roku:))
                            • arwena Re: Ateny? pytania pomozcie 06.10.04, 08:37
                              w ogole jak sobie teraz mysle, to nie mieszkalabym w Atenach, tylko wziela auto
                              i od razu na Peloponez (Ateny zwiedzajac 'po drodze', a jak sie znajdzie 2-3
                              kierowcow, to mozna wyjechac z nich np. w nocy, tylko trzeba by juz miec
                              zarezerwowany nocleg gdzies stosunkowo blisko Aten - Nauplion? tylko tez
                              nietani)
                              Tak bym zrobila, szkoda nocowac w Atenach, naprawde.
      • arwena Re: Ateny? pytania pomozcie 06.10.04, 08:45
        arwena napisała:
        > pierwszym srodku komunikacji tylko. budki z biletami przed wyjsciem z
        lotniska w lewo), obok autobusow
        grrr
        te budki sa _w prawo_ jesli sie wychodzi z lotniska


        ktora to reka prawa a ktora lewa???:)))))
        • Gość: Maraska Re: Ateny? pytania pomozcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 21:56
          Czesc Kochani
          No tak bah zastanawialam sie ze chyba musiales gdzies wyjechac, skoro moje
          pytanie nie wzbudzilo w Tobie zadnego odzewu:-) Ale z drugiej strony to w koncu
          jakby nie Twoja dzialka, bo przeciez miasto... coz... ale jednak:-) pozdrawiam,
          w koncu musimy sie umowic na ogladanie zdjec, bo wioedze ze u Was jakies nowe
          przybywaja:-)
          a wracajac do Aten... sprawa wyglada tak ze po 1) to my nie jedziemy tam ot tak
          sobie na wycieczke a mamy tam pewne sprawy, wiec po prostu przejechanie przez
          miasto nie wchodzi w gre:-)
          poza tym taka w sumie objazdowka tez za bardzo nie, bo z Maluchem sie nie da,
          ma dopieor ( a mzoe az zalezy jak na to spojrzec) 6 miesiecy i niedawno
          doswiadczylam dlugich wycieczek samochodowych z nim. niewypal lekki:-)
          po 3) jakos zawsze stalam na stanowisku ze miasta warto zweidzac jadac tylko do
          nich, a nie podczas objazdowek, wielokrotnie mi sie to sprawdzilo, wiec sie
          jakos nastawilam na te Ateny, dopiero jak juz mnie tak namawiacie to na jeden
          dzien moze wyskoczymy, najwyzej jak to ujal moj kolega bedziemy sie wloczyc...
          no:-) poza tym pogoda juz nie ta, polowa listopada w koncu...
          a po 4 to moj maz nie jest specjalnie wyjazdowym typem, wiec i tak uwazam ze
          odniose sukces zabierajac go do Aten (i tak odetchne spokojnie dopeiro w
          samolocie... i to nie wiem czy nie powrotnym hihihi), wiec on juz zaczyna
          krecic nosem ze jakie wyjezdzanie, przeciez na zadne wycieczki nie mamy jezdzic
          i takie tam. I zacyzna kombinowac ze skoro tak to mzoe wczensiej z tych Aten
          wrocic, zaraz mi wyjdzie ze pojedziemy we wtroek a w czwartek bedziemy wracac
          hihihi:-).
          No wiec sami widzicie ze pozostaje mi opcja zwiedzanie maista, wloczenie sie
          bez celu i ewentualnie jeden dzien poza Atenami, moze jeszcze ta kolejka, bo
          skoro ja tak zachwalacie, tylko czy to mozna bezposrednio z Aten wyjechac???
          Bo tak to mysle ze jednak korynt, mzoe Epidauros... zebym jeszcze jakies fajne
          zdjecia w necie znalazla coby mezowi pokazac i go skusic:-) moze znacie jakies
          namiary na www, co???
          Acha jeszcze mam pytanie odnoscie tego mostu w miejsocwosci I.. kurcze nie
          pamietam nazwy. Beabiak czy to ten slynny most spinajacy brzegi kanalu, ktory
          pokazywany ejst na zdjeciach pocztowkach itp???
          no to na razie tyle, przepraszam z aliterowki, ale dla mnie juz noc gleboka,
          Mlodemu dzisiaj wyrznely sie zeby... anreszcie mzoe bedzie troche spokoju
          pozdrawiam Maraska
          • Gość: bah7 Re: Peloponez... IP: 213.192.80.* 07.10.04, 08:36
            Beatko!

            To może da się zrobić : Rio, Korynt i wąwóz...

            1. Most - zapewnie chodzi Ci o nowiutki most Rio-Antirio?...

            A. Budowa:

            www.cotzias.gr/smit-rio.htm

            B. Fotki mostu (wpisz np. Rio):

            www.filarakia.net/modules.php?name=gallery

            2. Wąwóz:

            members.tripod.com/apollophotos/photos/greece/vgorge/

            3. Różne fotki z GR:

            www.mattbarrett.net/photos/

            Pozdrawiam

            bah7
            • Gość: Maraska Re: Peloponez... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 10:51
              CZesc
              Rany jakie zdjecia... ile zdjec... i kiedy ja mam to ogladac? Chyba dzisiaj
              spac nie pojde:-)
              O most akurat nie o trn mi chodzilo, a o ten nad kanalem korynckim, zastanawiam
              sie jak mozna do niego dotrzec coby spokojnie tam wejsc, popatrzec sobie w dol,
              tip. Ale ten RIO to faktycznie super i przypomnialam sobie z ekiedys ogladalam
              program o jego budowaniu, ale on chyba w okolicach Aten jest, co??? wiec
              rzeczywiscie daloby sie zobaczyc. Aj na razie nastawiam sie faktycznie na
              Korynt, Epidauros, mzoe Dafni po drodze. A jeszcze bym chciala ten wawoz
              pociagiem dlatego powtorze pytanko czy ten pociag bezposrednio z Aten wyjezdza??
              Na razie pozdrawiam
              maraska
              • Gość: bah7 Re: Peloponez... IP: 213.192.80.* 07.10.04, 12:36
                Oj, Beatko !

                1. Także mosty nad Kanałem Korynckim są na fotkach na załączonych przeze mnie
                stronach, np.:

                www.mattbarrett.net/photos/canal.html

                2. Oczywiście nie, zobacz na mapie, gdzie znajduje się most wjazdowy na
                Peloponez (Rio-Antirio).

                3. Nie, bo jak już pisałem, wąskotorówka do Kalavrity wyjeżdża z Diakofto.

                Pozdrawiam

                bah7
                • Gość: Maraska Re: Peloponez... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 19:07
                  To sie ze mna masz co:-)???
                  to ze mosty znad kanalu na zdjacieach sa to wiem bom widziala:-) az tak zle ze
                  mna nie jest.

                  Most wjazdowy na Peloponez mowisz.. hmmm faktycznie zobacze zaraz:-) juz dobrze
                  dobrze.

                  A do kolejki to juz teraz tez zajrzalam tam gdzie trzeba czyli do Twojego
                  listu z watku Europa i juz wszystko tez wiem:-)
                  obiecuje poprawie sie...
                  myslalam moze ze mozna pociagiem dotrzec do Diakofto i tam dalej sie jedzie
                  przez wawoz.
                  No teraz to jzuw iem co chcialabym tam w grecji robic, tylko czy to wszystko
                  wypali, bo sam dobrze wiesz ze to juz nie bylby pierwszy raz jak plany palnami
                  a wyjazd zupelnie gdzie indziej. Ale szansa duza jest
                  pozdrawiam
                  Maraska
    • Gość: Tomek Re: Ateny? pytania pomozcie IP: 62.233.231.* 06.10.04, 21:45
      Właśnie wróciłem z Aten gdzie spędziłem 4 dni. Leciałem z Pyrzowic liniami
      WizzAir. Spałem w super hotelu Pella Inn za 20 €. Odpowiem Ci na wszystkie
      pytania - jestem zafascynowany tym miastem !!! Pozdrawiam Tomek
      GG - 474472 ( niewidoczny )
      niuf@tlen.pl
      • Gość: Maraska Re: Ateny? pytania pomozcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 21:59
        Czesc Tomek sluchaj dzieki, odezwe sie na pewno ale jak napisalam przed chwila
        padam na nos ze zmeczenia, uroki posiadania malego dziecka:-) wiec juz nie
        dzisiaj.
        najbardziej to mnie interesuje ten hotel znalazles go w necie? Mozesz cos
        wiecej o nim napisac? gdzie jest, ajkeiw arunki, czy byl ze sniadaniami?
        dzieki pozdrawiam
        maraska
        • Gość: Tomcio Re: Ateny? pytania pomozcie IP: 62.233.231.* 06.10.04, 22:19
          Hotel znalazłem w necie. W sumie to znalazłem wiele w podobnej cenie i po
          przylocie do Aten chodziłem po hotelikach zaznaczonych na swojej mapce. W
          większości nie było miejsc, w jednym do którego wszedłem - a był już tu
          polecany to się totalnie załamałem - za 20 € od osoby był pokoik 2 na 2 z
          łóżkiem piętrowym, bez okna i bez klimy. Obsługiwał recepcję Polak i gdy
          spytałem czemu tak drogo za taaaaki pokój to powiedział " Unia wita Polaków "
          Zatrzymałem się wkoncu w hotelu Pella Inn, warunki jak dla mnie wystarczające -
          pokoik z umywalką, szafą, dużym łóżkiem, klimą, telefonem, łazienka na korytarzu
          - na śniadanka miałem jedzonko przywiezione z Polski... Kobita w recepcji dość
          miła - a że nie perfekt znam angielski dogadaliśmy po ...rosyjsku... są też
          minusy - za głośno jak dla mnie... za to widok z okna miałem na Akropol
          • arwena Re: Ateny? pytania pomozcie 09.10.04, 09:32
            Gość portalu: Tomcio napisał(a):
            w jednym do którego wszedłem - a był już tu
            > polecany to się totalnie załamałem - za 20 € od osoby był pokoik 2 na 2 z
            > łóżkiem piętrowym, bez okna i bez klimy. Obsługiwał recepcję Polak i gdy
            > spytałem czemu tak drogo za taaaaki pokój to powiedział " Unia wita Polaków "
            hmmm mysle ze bylam w tym hotelu:)))
            z tym, ze u nich taki pokoj jak opisujesz byl 15 EUR/os, ale chyba niewielu
            Polakow siedzi w recepcji na Place:) poza tym ten tekst mi do niego bardzo
            pasuje (nawiasem mowiac - bardzo sympatyczny, chyba po prostu przesiakl
            Atenami; mowi ze te ceny dla Europejczykow generalnie sa oszalamiajace - przy
            nas mocno zastanawiala sie para z Niemiec, a dla Amerykanow, Australijczykow
            czy gosci z Azji to nic - po prostu placa)
            My na poczatku bylismy zalamani jak zobaczylismy te pokoje i lazienki na
            korytarzu, dawno czegos takiego nie widzialam, ale pokoj jaki otrzymalismy za
            55 EUR/2 os (a wiec za 27,5 na osobe), byl calkiem ok - z lazienka, oknem i
            klima.

            Ale - jesli jedziecie z 6mies dzieckiem - to nie wiem. To naprawde malutki
            pokoik byl (troche wiekszy od lozka:), a w lazience tylko prysznic. Na 2-gim
            pietrze, co prawda jest tam winda, ale rano zastawiona zawsze worami chyba z
            bielizna czy czyms takim, wiec czynna dla obslugi. Wydaje mi sie, ze powinnas
            jednak poszukac czegos lepszego, nawet za wieksza kase (ja bylam podczac
            paraolimpiady i generalnie bylo drogo wszedzie).

            Co ciekawe - dowiedzielismy sie, ze biezacy rok to slaby sezon w Grecji. Co
            prawda ceny wysokie hoteli (olimpiada), ale generalnie oblozenie slabe. Podobno
            2 lata temu w tym hotelu miejsce na podlodze w korytarzu (?!?!) - bez niczego,
            zero lozka, karimaty czy czego tam - kosztowalo 15 EUR, a generalnie caly czas
            nie bylo miejsc.
            Pozdrowka;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka