Gość: Zibi6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 23:04 Wrócilem z Peloponezu - odpowiem na pytania. Wyjazd by prywatny bez biura, mieszkalem w prywatnej kwaterze. Bylem wlasnym samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ava66 Re: Wrócilem z Peloponezu-Zacharo IP: *.aster.pl 17.07.05, 18:53 Ja wybieram sie do Korfos na Peloponezie.. jadę własnym samochodem, ciekawi mnie wszystko, jaką trasą jechałeś (jestem z Wawy), ile godzin, jakie sa tam ceny itp.. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adm Re: Wrócilem z Peloponezu-Zacharo IP: *.acn.waw.pl 17.07.05, 20:48 Tez wybieram sie na Peloponez pod koniec sierpnia. Powiedz najpierw jak podroz: 1.jaka trasa jechales?(ja startuje z W-wy) 2.ile miales noclegow i gdzie? 3.jak wygladala sytuacja na granicach tj. glownie interesuje mnie sytuyacja na granicach Bulgaria/Grecja i tu: ile czekales na odprawe, jaie koszta poniosles podczas przejazdu przez Bulgarie 4.czy mozesz podac czasy przejazdu przez kazdy z krajow ktore pokonywales tranzytem dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zibi6 Re: Wrócilem z Peloponezu-Zacharo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 22:26 Wyjechalem ok 5,00 z okolic Częstochowy autostradą w okolicach Krakowa, następnie trochę zakopianką i przez przejście w Chyżnem. Następnie prosto do Budapesztu i dalej autostradą M5 (ok. 1470 forint - winietka w większości stacji benzynowych). Wjazd do Serbii jest wjazdem do innego-dziwnego świata. Następnie Belgrad, Nisz i na Sofię. W Serbii na oplaty za "autostrady" wymienić trzeba nieco ponad 20E w jedną stronę (np na granicy). Slowo autostrada jest dziwne w odniesieniu do Serbii gdyż jest to zwykla ale szeroka droga-szerokie pobocza. Bardzo często stoi tam policja z radarem i lapie dlatego lepiej przestrzegać przepisów a ograniczeń predkości jest bardzo dużo i to czasem bezsensownie niskich np. do 40km/h. Normalnym odcinkiem autostrady jest odcinek za Belgradem ok 100-150km. W ten sposób dojechalem ok 22,00 w okolice Jagodiny gdzie spalem w Hotelu Jagodina w centrum. Chotel raczej syfiasty a za pokój 3os. zapacilem 50E (ze śniadaniem). Następnego dnia wyjechalem ok 6,00 i pojechalem w kierunku Bulgarii. Po drodze ruc zostal puszczony przez serbskie góry z powodu objazdu i widzialem tamtejsze wsie i jak tam żyją ludzie-coś strasznego. Przy wjeżdzie do Buglarii pobierana jes oplata w sumie 6E. Przejazd jest spokojny ale też należy uważać na policję bo czasem stoją z radarem. Następnie Sofia i droga 9W remoncie ) na Saloniki. Przejazd przez granicę (zresztą każdą) bez żadnych klopotów tylko na granicy bulgarskiej żądano upoważnienia na używanie firmowego samochodu (mimo iż moje nazwisko występuje w nazwie mojej firmy) ale wiedziaem o tym (z tego wlaśnie forum) i napisalem sobie sam takie coś (byle więcej pieczątek) i nie bylo klopotu. W ten sposob dojechalem ok20,00 do Meteorów gdzie wynająlem 2 pokóje 2 osobowe na 2 noce. Kosztowalo to 2x40E. Rodzina moja sklada się z 4osób tylko 1dziecko jest male (5 lat). Po zaoldziennym zwiedzeniu Meteorów i przespaniu się wyjechalem na Peloponez. Drogę można sobie rozplanować tak aby skożystać z pięknego mostu nad zatoką między Nafpaktos a Patras (10E) ale nieźle skraca czas podróży. I tak dojechalem na zachodnie wybrzeże i przypadkowo zupelnie osiadlem na 11 dni w Zacharo. Na tym odcinku jest piękna piaszczysta plaża i bardzo malo plazowiczow średni co 100m 1szt! Jest zato fala i kompletny brak atrakcji wiczornych dla kobiet i dzieci (deptak czy jakieś samochodziki dla dzieci) ale nam o to chodzilo. Ceny w grecji w sklepach nieco wyższe jak w Polsce ale ogólnie zbliżone. Np piwo Amstel 0,5l 069E, maslo 0,80E więcej nie pamiętam. Paliwo wszędzie porównywalne - w Grecji diesel0,9-0,96E. Najtańsze (ok.3zl.) w Serbii ale balem tam się zatankować i tankowalem na Węgrzech - tam z kolei najdrożej. Droga powrotna analogicznie ale w Serbii spalem na prywatnej kwaterze-są takie przy granicy z Bulgarią i placilem za pokoj 4os. 25E. Na peloponezie placilem za pokój 3os + dostawka 40E przez 2 noce a później 50E za apartament skladający się z 2 pokoi 2os, 2lazienek i ogromnej kuchni z jadalnią - razem pewnie z 50m2 ale sądzę że to byla okazja i przypadek. Pozdrawiam - pytajcie jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adm Re: Wrócilem z Peloponezu-Zacharo IP: *.acn.waw.pl 18.07.05, 16:10 Super opis odbytej podrozy! Nareszcie porzadny opis drogi ze szczegolami. Bardzo dziekuje. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś