Dodaj do ulubionych

Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur

IP: *.romtelecom.net 25.02.11, 16:21
Rumunia zrobila sie naprawde modna. Jest to chyba najciekawszy kraj w Europie Wschodniej w tym momencie.
Obserwuj wątek
    • kendziorhunter Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur 25.02.11, 16:29
      Szykuję się na tą drogę na te lato. I juz sie doczekac nie mogę. W drodze do Chorawcji zboczymy na rumunię :)))). Ave satan dracula :))
      • Gość: jagaga Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.play-internet.pl 25.02.11, 17:35
        Warto jechać wrażenia będą niezapomniane :) I rzeczywiście lepiej pamiętać o pełnym baku paliwa. A zamek Palownika raczej średnio ciekawy, więc lepiej skupić się na samej drodze i widokach.
        • Gość: pokapipe Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.11, 19:13
          Fajna droga jechałem 2 lata temu. Pierwszy raz widziałem niedźwiedzie żyjące na wolności. Niedźwiedzica szła z młodymi przez tą drogę i zrobił się duży korek, no i jeszcze osły zaglądające przez szybę samochodu. Super widoki polecam. Jeśli ktoś był to mam pytanie: czy po przejechniu z północy na południe grzbietu karpat, miał takie dziwne wrażenie że ta południowa strona (Wołoszczyzna) jest jakaś taka dziwna? Ja dziwnie się tam czułem ta południowa strona wydała mi się nieprzyjazna, (nie mówię o ludziach ludzie wszędzie byli otwarci i mili) coś dziwnego ale wszyscy mieliśmy takie dziwne uczucie. Trudno to opisać.
          • Gość: Sławek Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: 195.116.156.* 04.03.11, 08:59
            Chyba coś w tym jest, wydaje mi się, że po południowej stronie większą biedę widać.
    • lilly_extreme Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur 25.02.11, 17:34
      jechałam tą trasą :) sama osobiście przejechałam każdy samobójczy zakręt, każde kłębowisko mgły gęstej jak mleko, i to była najcudowniejsza przejażdżka w moim zyciu. choć momentami miałam wrażenie, że jak bedzie trzeba zatrzymać się na chwilkę to tubylce nas tam zjedzą.. było warto :) polecam
      • Gość: ssss Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 17:36
        > choć momentami miałam wrażenie, że jak bedzie trzeba zatrzymać się na c
        > hwilkę to tubylce nas tam zjedzą..

        co za bełkot
        • Gość: o Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.wroclaw.mm.pl 25.02.11, 18:13
          Transfogarska faktycznie piękna
          i muszę przyznać, że z dwóch miesięcy minionych wakacji spędzonych na objechaniu Europy wschodniej czas spędzony w Rumuni wspominamy najmilej, a samych Rumunów jako najserdeczniejszych i najbardziej pomocnych, spośród ludzi spotkanych po drodze!

          więc tym bardziej dziwi mnie tamten cytat...
          • Gość: pokapipe Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.11, 19:24
            Dziewczyno, która napisałaś że "tubylece nas tam zjedzą" apeluję do ciebie nie jedź już do żadnego kraju, bo wstyd swoim mysleniem przynosisz. Rumuni najsympatyczniejsi ludzie i całkowicie bezinteresowni.
            • pislamista i tak i nie 26.02.11, 01:50
              Gość portalu: pokapipe napisał(a):

              > Dziewczyno, która napisałaś że "tubylece nas tam zjedzą" apeluję do ciebie nie
              > jedź już do żadnego kraju,

              to popieram!
              nie nalezy jechac do zadnego kraju, tylko byc w Polsce, bo polscy turysci podczas
              wyjazdow marnuja dewizy, ktore powinne sluzyc polskiej gospodarce,
              zwlaszcza rolnictwu, chlopom, soli tej ziemi!
              trzeba ich wspomoc, bo KRUS, zerowe stawki podatku dochodowego i doplaty
              to jeszcze za malo!!!
              urlopy patriotycznie nastawieni rodacy powinni spedzac na polskiej wsi
              i tam jesc polska kaszanke, no i pomagac we zniwach - rozumie sie

              > bo wstyd swoim mysleniem przynosisz. Rumuni najsympa
              > tyczniejsi ludzie i całkowicie bezinteresowni.

              ale jej chodzilo o Dracule!

              :)
          • Gość: ewa Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 22:01
            Zgadzam się! Ja miałam zaledwie 2 i pół tygodnia wakacji, w tym przejechaliśmy 5 tys. km ale te kilka dni w Rumunii, no i samą Transfogaraską wspominam najlepiej ;-)
      • Gość: zxc Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.witnet.pl 25.02.11, 18:04
        bzdury gadasz, w Rumunii żyją normalni ludzie
        Byłem tam na przełomie lipca i sierpnia, zjechałem prawie cały kraj, trasa transfogarska jest niezapomniana, robi wrażenie. Co do jakości nawierzchni na trasie można natomiast mieć zastrzeżenia i to nie małe. Jak się nie jest czujnym i zapatrzy się na jakieś ładne widoczki można wpaść w solidną dziurę i nawet uszkodzić sobie zawieszenie. Nie wszędzie ale spora część trasy tak wygląda. Porsche, Ferrari czy cokolwiek innego nie pojedzie tam specjalnie szybciej niż chociażby Dacia. W sumie w całym kraju trzeba uważać na dziury, może przy granicach jest dosyć spoko, ale w głębi kraju zdarza się, że ciężko uwierzyć, że jedzie się główną drogą i nie przesadzam. Wrażenia tak czy siak mam bardzo pozytywne, ja tam planuję jeszcze wrócić ;)
        • Gość: Sławek Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: 195.116.156.* 04.03.11, 09:04
          W zeszłym roku nawierzchnia tej górskiej części Szosy była bez zarzutu. Dojazd od Północy był gorszy, a po południowej stronie, w rejonie jeziora Virdaru i zamku Poienari, stan nawierzchni jest katastrofalny
      • vogon.jeltz Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur 25.02.11, 18:07
        > jechałam tą trasą :) sama osobiście przejechałam każdy samobójczy zakręt, każde
        > kłębowisko mgły gęstej jak mleko, i to była najcudowniejsza przejażdżka w moim
        > zyciu. choć momentami miałam wrażenie, że jak bedzie trzeba zatrzymać się na c
        > hwilkę to tubylce nas tam zjedzą.. było warto :) polecam

        Etam, nikt nikogo nie zje. Ludność tubylcza bardzo przyjazna. Na tym bazarku, co jest na szczycie (można kupić np. pyszne lokalne wypieki) jak się dowiedzieli, że jesteśmy z Polski, to zaczęli wykrzykiwać "Steaua Bukureszti" i nazwisko jakiegoś polskiego kopacza, który naonczas grywał w tej drużynie :-)

        Sama trasa rzeczywiście super. Unikalna chyba w skali europejskiej. Sam nie byłem świadom przed wyruszeniem na nią, że jak wysoko się wspina i w napięciu śledziłem wskazania GPS-a - przekroczy 2km czy nie przekroczy? Na drodze trzeba naprawdę uważać, bo autochtoni zniecierpliwieni naszą wolną jazdą będą chcieli wyprzedzać w różnych dziwnych miejscach, a przez drogę jak gdyby nic maszerują sobie stadka owiec. Polecam gorąco, ale tylko tym, którzy czują się naprawdę pewnie za kierownicą i znają tajniki jazdy samochodem w górach.
        • Gość: Aro Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.compower.pl 25.02.11, 18:53
          "Polecam gorąco, ale tylko tym, którzy czują się naprawdę pewnie za kierownicą i znają tajniki jazdy samochodem w górach. "

          haha ;d nie rob z siebie takiego pro mega drivera - trasa bardzo prosta :) pierwszy raz byłem tam w 2005 roku
        • Gość: Sławek Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: 195.116.156.* 04.03.11, 09:06
          Pan parkingowy, jak zobaczył Polaków krzyknął "Lech Walesa!!".
          Na jazdę tubylców trzeba rzeczywiście uważać - polscy piraci drogowi, to cieniasy w porównaniu do nich.
      • Gość: chrzanow Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.11, 01:19
        nie zjedli? a to ciekawe, bo tylko mnie udało się wrócić cało do Polski. wszyscy znajomi zostali żywcem pożarci.
    • Gość: Aro Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.compower.pl 25.02.11, 18:54
      Niestety :(
      kilka lat temu było tam o wiele spokojniej - teraz: masa turystow glownie z niemcowni, francji, wloch i portugalii. Polacy też się trafią.
      A co do drogi wolę Transalpinę ;d
      • Gość: aaa Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 19:26
        > A co do drogi wolę Transalpinę ;d
        w wersji z asfaltem czy bez?

    • podroznik321 Zdjęcia tej trasy 25.02.11, 19:43
      Galeria zdjęć tej trasy.
      • Gość: jaszczur Re: Zdjęcia tej trasy IP: *.toya.net.pl 25.02.11, 20:32
        Zawitam tam 11 sierpnia w drodze do Bułgarii . Pytanie do tych , którzy przebyli tę trasę z północy na południe. Pierwsza większa miejscowość po zjechaniu z trasy do Curtea de Arges , a kawałek dalej Pitesti. Czy trudno znaleźć nocleg w tej okolicy?
        • Gość: Gajoss Re: Zdjęcia tej trasy IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.11, 23:17
          W Curtea de Arges jest hotel, nie pamiętam nazwy - przy głównej ulicy wielki moloch - nie sposób nie zauważyć :) dwójka w 2007 kosztowała 20EUR. Osobiście polecam noclego w ośrodku Cumpana nad brzegiem zbiornika Vidraru - widoki niesamowite. Pokój ok 100RON, domek dwumiejscowy 30RON
        • Gość: pokapipe Re: Zdjęcia tej trasy IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 00:00
          Jest troche kampingow po drodze ale wczesniej niz w Curtea de Arges (masz tam supermarket) sa tam (chyba) pensjonaty. Ja spalem na kampingu, ktory szukalismy w Curtea ale nie moglismy go zlokalizowac tak wrocilismy bo po drodze bylo kilka. Zalezy co kto lubi. Znajdziesz. Masz wiecej pytan to podaj jakis namiar to ci przesle informacje potrzebne. Mail lub cos w tym stylu. Wez ze soba grill jak robisz grilla to jestes swoj chlop w Rumunii.
      • Gość: ewa Re: Zdjęcia tej trasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 22:07
        My wjechaliśmy od południa. Nocowaliśmy w Cartisoarze - Pensiunea Casa Duse. Na głównej drodze są tablice i bez problemu można trafić. Z właścicielką można się dogadać po angielsku.
        We wrześniu 2010 płaciliśmy równowartość 60 zł. za pokój dwuosobowy.
    • Gość: synek ze Śląska Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 22:01
      Wjechałem na górę od strony północnej, mam kumpla, którego rodzice mieszkają niedaleko tej przełęczy. Mają tam takie swoje morskie oko i schronisko zaraz nad jeziorem, do złudzenia przypominało swojskie klimaty. W lipcu była tam jeszcze jedna kupa śniegu, upał wtedy był rekordowy w Rumunii, ludzie umierali z tych temperatur. Na szlaku w górach byliśmy sami przez cały dzień...
      Fajnie ten kraj zwiedzać z tubylcem, chcę wrócić...
    • Gość: Arek Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.ronus.pl 25.02.11, 23:16
      Podziwiam te osoby, które rozpisują się o dziurawych drogach w Rumuni. Może ktoś mi napisze w jaki sposób można przejechać Polskę wzdłuż lub wszerz nie urywając czegoś w zawieszeniu. Można się chyba pochwalić płatną A4 bo za dużą opłatą jedzie się podobnie jak Transfogarską . Serpentyny podobne , jak się pomyka z jednego pasa na drugi, a ograniczenia prędkości podobne i śniegu na jezdni też nie brakuje.
      • Gość: ewa Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 22:12
        Podziwiam te osoby, które rozpisują się o dziurawych drogach w Rumuni
        Absolutnie się zgadzam. Co prawda, drogi były nienajlepsze na południu (Wołoszczyzna) i po południowej stronie Transfogaraskiej. ale od strony północnej zjeżdża się bardzo przyzwoicie.
        picasaweb.google.com/EryniaG/TrasaTransfogaraska#
        Zresztą im dalej na północ kraju tym lepsze drogi.
    • radiokom Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur 26.02.11, 00:18
      A ja przejechałem tą drogę w górę i w dół rowerem :) Co za mordęga! Ale widoki i przyjemność zjeżdżania w dół niezapomniane! Polecam wszystkim, warto raz w życiu przeżyć coś takiego!
      • Gość: tulipanowa17 Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.play-internet.pl 26.02.11, 00:40
        rzeczywiscie fajna na rower i nie taka stroma. transalpina duzo trudniejsza. z resztą - wszystko zalezy od nastawienia...
      • Gość: vette Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: 62.233.161.* 07.04.11, 20:42
        Witajcie, wybieram się do RO na pierwszy weekend majowy, na szosie transfogarskiej z regóły o tej porze roku jest śnieg? Chciałbym przejechać całą trasę.. dziekuje za odp.
        • anial_ek Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur 07.04.11, 21:40
          tak, zazwyczaj jest snieg i dlatego trasa jest czynna od lipca do pazdziernika, chyba ze warunki sa dobre, wtedy bywa otwierana wczesniej (w zeszlym roku z tego co pamietam otwarto ja w polowie czerwca)
          • Gość: vette Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.11, 20:07
            lipa:( jadę więc dosolońca:) dzieki za info
          • Gość: Dar Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.11, 00:54
            W którym miejscu jest zamykana, jak to poznam? Będę jechał 19 czerwca od północy
            • balamuk Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur 03.06.11, 09:47
              Na odcinku Piscu Negru - Cabana Balea Cascada.
              Z reguły są znaki drogowe i tablice informacyjne, da sie rozpoznac...
    • lupus24 Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur 12.06.11, 21:22

      Ale w tym roku nie wiadomo, jak będzie z szosą transfogaraską...

      www.sfora.pl/Zobacz-potop-w-Rumunii-Ogromne-zniszczenia-g33065-68924
    • lupus24 Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur 13.06.11, 11:04
      Transfogaraska podobno w tym roku jest otwarta dopiero od 1 lipca.

      Źródło:
      www.transfagarasan.net/
      • Gość: jaszczur Re: Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.toya.net.pl 14.06.11, 19:13
        To , że otwierają ją na początku lipca- rozumie . Ale ,że jest zamknięta do 31 czerwca już nie . Może mają inny kalendarz ???
    • Gość: Oldboy Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.11, 15:57
      Zmierzam (mocno sie zastanawiam ;) zapuścić wracając z Grecji na ten malowniczy zakatek.
      Analizując mapę widzę też, że jest równoległa od strony wschodniej z Craiovei do Arad.
      Czy ma się ona podobnie, czy też jak już to z Pitesti na ten hardcor?

      pzdr
    • Gość: Oldboy Rumuńska Szosa Transfogaraska. Droga do chmur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.11, 18:57
      Chyba troche niezrozumiale napisałem, i z błędem...
      Chodzi o drogę z Craiovei do Arad (i tu bez błędu) natomiast od transfogarskiej jest na zachód.

      Pytanie w wersji uproszczonej brzmi..

      Czy jest ona równie malownicza, czy też może jak juz cos zobaczyć to na tej co w tytule wątku?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka