Dodaj do ulubionych

A jak można dostać się na Lesbos?

27.07.05, 12:32
Czy latają tam tanie linie? Nie widziałam żadnej oferty w biurze podróży.
Obserwuj wątek
    • apja Re: A jak można dostać się na Lesbos? 27.07.05, 13:00
      Albo może w jakiej miejscowości jest lotnisko to może coś sama znajdę?
      • bebiak Re: A jak można dostać się na Lesbos? 27.07.05, 13:03
        Cześć Apjo,
        na Lesbos to my nie latamy, nie :(((
        Kiedy teraz tam mi się nagle urlop wykroił i zastanawiałam sie gdzie mogłabym
        lecieć (gdzie latamy) wymyśliłam sobie, że do Salonik jeśli chcę na Lesbos -
        nie było jednak miejsc w samolotach stąd odwiedziłam boską Karpathos (lot na
        Rodos).
        Musiałabyś popatrzeć na promy bo powiem Ci uczciwie, że Lesbos z Salonik to
        sobie tak wymyśliłam - ale już nie sprawdzałam czy mam promy stamtąd (ale to mi
        się jakieś logiczne wydawało).
        Pozdrowienia. B.
        • bebiak Re: A jak można dostać się na Lesbos? 27.07.05, 13:04
          Acha, chyba ważne: szukając nie szukaj nazwy Lesbos tylko Mitilini:-)))
          B.
          • bebiak Re: A jak można dostać się na Lesbos? 27.07.05, 13:07
            O, a może prom z Alexandroupolis? Teraz mi tak przyszło do głowy.
            Z Salonik do Alexandroupolis jeździ KTEL ale to spory kawałek.
            Pozdrowienia. B.
          • Gość: kaniini Re: A jak można dostać się na Lesbos? IP: 193.0.117.* 27.07.05, 13:08
            Tak, Mitilini lub Mytilini. Można też szukając wpisać Lesvos...
            www.lesvos.com - ciekawa strona...
            Pozdrawiam :)
    • apja Re: A jak można dostać się na Lesbos? 27.07.05, 13:20
      Och dziękuję bardzo. Tak mnie kiedyś ten wątek o Lesbos zainteresował, że tak
      powiedziałam mężowi i tak jakos nas tam ciągnie.
    • apja Jeśli można to jeszcze do Bebiak. 27.07.05, 13:32
      Cieszę się że udaŁ Ci się urlop.
      Czy byłas już może na tej Lesbos? Tak oglądam na zdjęciach, że "piasek" na
      plażach jest tam raczej ciemny. Słyszałam, że warto zobaczyć ta wysepkę.
      Taką mam cichą nadzieję powtórzyć te nieudane wczasy jeszcze tego września.
      • bebiak Re: A można, można, zawsze można:) 27.07.05, 13:46
        apja napisała:

        > Cieszę się że udaŁ Ci się urlop.

        A udał się, udał:-))
        Karpathos jest piękną wyspą i taką przyjazną wielce:)

        > Czy byłas już może na tej Lesbos? Tak oglądam na zdjęciach, że "piasek" na
        > plażach jest tam raczej ciemny. Słyszałam, że warto zobaczyć ta wysepkę.

        Nie, nie byłam, ale jest na liście moich marzeń i to w ostrej czołówce:)
        Niemniej bardzo ważne z przyczyn zaspokojenia mych pragnień było dla mnie
        poszwędanie się na Karpathos stąd cieszę się jak dziki, że to marzenie
        zrealizowałam.
        Tekst na stronkę już gotowy:) Zdjęcia odbieram dzisiaj, stosy zdjęć!!!

        A o Lesbos opowiadali mi wielokroć ofkors moi greccy przyjaciele, a ja to tak
        za nimi podążam i pod wpływem ich sugestii (i nigdy się nie zawiodłam jeszcze) -
        oni uwielbiają Mitilini:-)

        > Taką mam cichą nadzieję powtórzyć te nieudane wczasy jeszcze tego września.

        Świetny pomysł Apjo, a wrzesień w Helladzie jest taki cudowny: i ludzi znacznie
        mniej (co cenię), i ceny niższe, i ... mniej upalnie:-) Same plusy!
        Niechże Ci się uda coś wynaleźć - w razie czego służę podpowiedziami w ramach
        moich możliwości.
        Powodzenia w poszukiwaniach (jak ja takie poszukiwania uwielbiam!!!).
        B.
        • greeks Prom 27.07.05, 14:33
          Spiesze donieśc,ze promy na Lesvos pływaja z Salonik:) Sprawdzałem bo Lesvos
          wciąż wysoko na mojej liscie marzeń:) Pozdrawiam i mam nadzieje ze tam dotrzesz
          a pozniej to ładnie opiszesz:)
          • apja Re: Prom 27.07.05, 14:41
            O no to super już coś mamy. Dziękujemy. Bo cen pewnie nie znasz. Lub chociaż
            jak się tam długo płynie?
            Na jakiejś takiej stronce wyczytałam że na Lesvos, jest lotnisko, przy każdej
            ofercie jest napisane ile minut do lotniska, ale nie ma napisane w jakiej
            miejscowości to lotnisko.
            • greeks Re: Prom 27.07.05, 14:54
              Prom z Salonik plynie około 7 godzin. Lotnisko z kolei jest na Lesvos w poblizu
              Mitilini. Z tego co wiem,sporo czarterów lata tam z Niemiec,wiec jesli masz
              blisko do Berlina....
              • bebiak Re: Samolot 27.07.05, 14:58
                greeks napisał:

                >Z tego co wiem,sporo czarterów lata tam z Niemiec,wiec jesli masz
                > blisko do Berlina....

                Widziałam swego czasu (jakoś na początku roku) sporo czarterów na Lesbos ze
                Sztokholmu (a mam tam bliską mi koleżankę stąd z mojej strony rozważanie tego
                nie było bezpodstawne). A do Sztokholmu lata Wizzair... tak sobie snułam różne
                rozważania:-)
                B.
            • bebiak Re: Prom 27.07.05, 15:06
              apja napisała:

              > Bo cen pewnie nie znasz. Lub chociaż jak się tam długo płynie?

              Ja cen Saloniki - Lesbos ofkors nie znam, ale może chociaż tak dla Twojej
              orientacji napiszę, że za prom Rodos-Karpathos (rejs trwał coś 5,5 godziny,
              jakoś tak) płaciłam teraz, w lipcu, 18 euro/one way. Oczywiście cena za
              osobę.
          • bebiak Re: Nasze marzenia:-) 27.07.05, 15:33
            greeks napisał:

            >Lesvos wciąż wysoko na mojej liscie marzeń:)

            Hmm, jakieś zbieżne te marzenia mamy czy co????
            Ty na Dodekanez kilkanaście dni temu, i ja też ..... :-)
            Teraz, kiedy Karpathos już poza mną (niestety - i w marzeniach źle i "poza mną"
            też źle, ech, ta Hellada!) Lesbos to sama czołówka u mnie (gdzieś tam Chios mi
            się plącze wokół niej.., no i zawsze nie do pobicia Cyklady, Cyklady, Cyklady)

            >Pozdrawiam i mam nadzieje ze tam dotrzesz a pozniej to ładnie opiszesz:)

            Kto? Ja? Też mam taką nadzieję Greeks moy! :-))
            Filakia. B.
        • apja Re: A można, można, zawsze można:) 27.07.05, 14:34
          Czy adres na tę stronkę to nie jest zatajony?
          • bebiak Re: A można, można, zawsze można:) 27.07.05, 14:59
            apja napisała:

            > Czy adres na tę stronkę to nie jest zatajony?

            Na jaką stronkę, Apjo, tę o Lesbos?
            • apja Re: A można, można, zawsze można:) 27.07.05, 15:06
              No na ta stronkę na którą masz gotowy tekst. Chyba że coś źle zrozumiałam.
              Myślałam że tam będziesz zdjęcia wklejać z pięknego Karpathos. :)
              • bebiak Re: A można, można, zawsze można:) 27.07.05, 15:10
                apja napisała:

                > No na ta stronkę na którą masz gotowy tekst. Chyba że coś źle zrozumiałam.
                > Myślałam że tam będziesz zdjęcia wklejać z pięknego Karpathos. :)

                Aaaa, to moja stronka o podróżach (moich) do Hellady:-)
                Nie byłaś tam? Takie sobie moje wynurzenia o raju, do którego wciąż gnam i gnam
                i ciągle mi mało i im częściej tym bardziej bym chciała jesczce.... Jakieś
                błędne koło:(
                Ta stronka ma dość prywatny charakter i nie jest przewodnikiem - tajna też nie
                jest ofkors:)
                Tak sobie skrobię, pod każdą podróżą w galerii zamieszczam zdjęcia, każde z
                nich podpisuję nawet..
                Taka moja stronka:)
                www.betaki.friko.pl
                • Gość: apja Re: A można, można, zawsze można:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 15:15
                  O serdecznie dziękuje. Chetnie sobie poczytam. :)
    • apja Re: A jak można dostać się na Lesbos? 27.07.05, 15:06
      Widzicie nie ma to jak pomoc zbiorowa :)
    • apja Re: A jak można dostać się na Lesbos? 27.07.05, 15:23
      Niestety Wizzair tam nie lata :( nawet ze Sztokholmu. Ale szukam dalej.
      • bebiak Re: A jak można dostać się na Lesbos? 27.07.05, 15:26
        apja napisała:

        > Niestety Wizzair tam nie lata :( nawet ze Sztokholmu. Ale szukam dalej.

        Nie, nie - nie o tym myślałam Apjo. Myślałam o Wizzair-ze do Sztokholmu, tam
        chciałam ku mojej radości odwiedzić koleżankę (obie o takim spotkaniu marzymy),
        po czym stamtąd czarterem na Lesbos (ja sobie tak to obmyślałam).
        Oglądałam podesłany mi link jakichś szwedzkich biur podróży - ech, piękne mają
        te oferty na Lesbos! Dlaczego my nie??? :(
        • apja Re: A jak można dostać się na Lesbos? 27.07.05, 15:33
          Aaaa czartery. qrcze cos dzisiaj nie doczytuję.
          No właśnie my jeszcze troszke musimy poczekać.
          Ale jak Ci się uda odwiedzic ta koleżankę to życzę miłej podróży na Lesbos.:)
        • aska2000 Re: A jak można dostać się na Lesbos? 27.07.05, 16:08
          Można się wtrącić..?

          Drogie panie- z bezpośrednim lotem (od nas, znaczy się;-)to łatwo nie będzie,
          ale jakby tak np. na Kos (przelot trampingowy czy jak oni to zwą) a stamtąd
          promem/delfinem- skolo ugodno- na Lesbos.

          A jakby Wam miłej kwatery się zachciało to służę adresami "z pierwszej ręki"-
          od greckiego właściciela BP na Lesbos (poznanego zresztą właśnie na
          takim "delfinie" :-))

          pzdr ciepło z upalnego dziś południa (Polski, ma się rozumieć) :-)
          • Gość: apja Re: A jak można dostać się na Lesbos? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:22
            Jezusicku tyś mi z nieba spadła. Ja poproszę o adres kwatery na mój adres
            apja@gazeta.pl
            A czy mogę się zapytac ile to z Kos się płynie i ile taka przyjemnośc kosztuje?
            O qrcze i nie wiem czy coś od nas na Kos fruwa?
            • aska2000 Re: A jak można dostać się na Lesbos? 28.07.05, 17:13
              Gość portalu: apja napisał(a):

              > Jezusicku tyś mi z nieba spadła. Ja poproszę o adres kwatery na mój adres
              > apja@gazeta.pl


              Fajnie,że się na coś komuś moje "znajomości" mogą przydać- tyle,że tel do
              Antonis'a nie mam w tej chwili przy sobie- dam Ci znać wieczorem, ok?

              > A czy mogę się zapytac ile to z Kos się płynie i ile taka przyjemnośc
              kosztuje?

              Prom Kos-Kalymnos kosztował (pocz. lica tego roku :-) ok.11 Euro, na Lesbos
              może (??) x 2, ale to tylko moje przypuszczenia- spróbuj poszukać na stronach
              Dodecanissus Express lub Flying Dolphin :-)

              > O qrcze i nie wiem czy coś od nas na Kos fruwa?

              Chyba tak- "czeknij" Neckermanna/ Tui/ chyba i Itaka miała ten kierunek- znowu
              gdybam- katalogów nie mam teraz pod ręką.
              Dam znać wieczorem, ok?
              pzdr:-)

              • aska2000 Re: A jak można dostać się na Lesbos? 29.07.05, 09:21
                Apja!
                Nie zapomniałam, będę dzisiaj zresztą pisać maila do "mojego" Greka z Lesbos-
                daj mi znać jaki rodzaj kwatery Ci pasuje - bo ma w zasadzie wsio-od
                apartamentów, przez hot. **, ***, jest i **** w sąsiedniej miejscowości aż do
                willi :-)
                Czekam na odp.:-)

                pzdr :-)
                • bebiak Re: Chatki na Lesbos? 29.07.05, 09:25
                  Asko, to pomyśl i o mnie, se parakalo, na wypadek gdyby los mi sprzyjał i tam
                  bym zawitała (nie w tym roku ofkors), ale chętnie zanotuję namiary :-)
                  Mnie interesuje chatka w porcie albo stolicy (wiesz, autobusy mi zawsze
                  potrzebne) i musi mieć własną łazienkę (ale to akurat standard w Helladzie).
                  Więcej wymagań nie mam: widoki z okna, klimatyzacje itp. mnie nie interesują.
                  No i o czywiście bez jakiegokolwiek jedzenia.
                  Acha, i dowiadując się o orientacyjną cenę szepnij proszę, że ja sama
                  zwyczajowo się szwędam (bo to niestety znacznie podwyższa cenę wrrrr)
                  Pozdrowienia. B.
                  • greeks Re: Chatki na Lesbos? 29.07.05, 09:28
                    A czy ja równiez moge prosic o takie namiary i oferte?:) Bo kto wie,moze w
                    koncu w przyszłym roku sie uda tam dotrzec...Pozdrawiam
                    • Gość: xristoforos rejs na Lesvos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 20:51
                      Płyne na Lesvos jachtem mam jeszcze dwa miejsca.Wyjeżdżamy z N. Sącza w nocy z
                      14 na 15 sierpnia.Jedziemy samochodami do Kavali i z tamtąd jachtem na Lesvos i
                      kilka innych wysp, wrwcamy do Kavali i do N.Sącza 29 sierpnia.Koszt około 3000
                      złotych.To jest wszystko dojazd jedzenie i picie, jacht, paliwo.Jest nas 6 osób
                      mozemy zabrać jeszcze dwie.kontakt zaglegrecja@o2.pl
    • aska2000 "Chatki" :-)) - do Bebiak, Greeks i innych :-) 29.07.05, 09:38
      Morning wszystkim :-)

      No jasne,że o Was pomyślę, a jak nie na już (ten sezon się znaczy) to może i
      coś będę mogła sama zaproponować, licząc że i Wy "wici" rozpuścicie :-))

      Tak czy siak- piszcie na gazetowy priv, ok?

      pzdr:-)

      P.S. Bebiaczku- i jak tam "miauuu"..?
      • bebiak Re: "Chatki" :-)) - do Bebiak, Greeks i innych :- 29.07.05, 09:45
        aska2000 napisała:

        > P.S. Bebiaczku- i jak tam "miauuu"..?

        Aaa, nie wiem Asko droga, bom w pracy, a tutaj nie ściągam poczty prywatnej, bo
        brak czasu mi nałogowo choć pomiędzy jednym a drugim klientem zaglądam na forum
        ofkors:-)
        Ale wiem, że są, że czekają, spokojnie sobie śpiąc:-)
        I że nie robią zbyt wiele hałasu w skrzynce, bo mój psiak w ciągu dnia lubi
        sobie podrzemać - no to po co kotki mają go drażnić?
        Pozdrowienia. B.
      • apja Do aska2000 01.08.05, 13:38
        Jeżeli chodzi o kwatery to raczej **,*** wyższe też mogą być jeśli nie są zbyt
        drogie. Nie ważne czy hotele czy kwatery prywatne. Dobrze by było gdyby było
        wyżywienie (ale nie koniecznie) i blisko do plaży. Mam 2 dzieci 16 m-cy i 8 lat
        ( w przyszłym roku będą o rok starsze :) )
        i wążna byłaby klimatyzacja, sejf też mile widziany ale nie obowiązkowy.
        • aska2000 Re: Do aska2000 02.08.05, 07:36
          Odpisałam na "gazetowy" mail.
          pzdr:-)
    • Gość: xristoforos Re: A jak można dostać się na Lesbos? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 21:02
      Popłyne na Lesvos jachtem z Kavali.Wyjeżdżam 15.08 z N.Sącza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka