Dodaj do ulubionych

Czy warto być na "Wieczorze greckim"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 18:31
Czy warto wybrać się na Wieczór grecki oferowany przez biura podróży . Czy
faktycznie jest tam typowy folklor i klimat grecki nie mówiąc już o jedzeniu i
napitku . W katalogu jest info o kosztach około 30 euro .
Obserwuj wątek
    • jacek1f po stokroć powtarzane - NIE. 01.06.07, 18:50
      Nie warto. Lepiej zainwestuj te pieniadz i zjedz wspaniala kolacje - po kilku
      dniach rozpoznania lub po przeczytaniu wątku na ABC na gorze forum ;_00) w
      zaprzyjaznionej tavernie.
      Cepelia - to za mało powiedziane, an takie szwedzkie stoly i taka sobie raki -
      powiedzmy szczerze....
      • Gość: Ocenyhoteli.pl Re: po stokroć powtarzane - NIE. IP: 80.54.0.* 01.06.07, 18:55
        Cóż, ale dają wino do oporu. Dla większości naszych rodaków to pokusa nie do odparcia:)

        Jeżeli się do nich zaliczasz to obowiązkowo, jeżeli nie - to zrób tak jak piszą przedmówcy. 30 euro można spożytkować na naprawdę wiele (często ciekawych) sposobów...

        Pozdrawiam
        Marcin
        • jacek1f ale jakie wino... brr :-) n/t 01.06.07, 18:59
          • Gość: leziox Re: ale jakie wino... brr :-) n/t IP: *.ipt.aol.com 02.06.07, 11:11
            Nie warto,zanudzisz sie na smierc no i wykosztujesz.Lepiej znajdz jakas mala
            tawerne,niekoniecznie ladna z zwewnatrz,w ktorej gospodarz z wlasnej i
            nieprzymuszonej woli gra lub spiewa albo robi wszystko to razem.
            • Gość: mikii_25 Re: ale jakie wino... brr :-) n/t IP: *.chemn.tuniv.szczecin.pl 04.06.07, 13:19
              Nie polecam!!! Popieram przedmowców, lepiej samemu znależć fajną tawerne i zjesc kolacje. Na wieczorze greckim duzo ludzi jest, stol szwedzki , wino jakis sikacz tani. Nie warto wykupywac.
    • Gość: anru Re: Czy warto być na "Wieczorze greckim" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 11:58
      My akurat będąc w Grecji byliśmy na wieczorach greckich podczas 2 kolejnych
      wakcji i byliśmy bardzo zadowoleni.Bardzo fajnie sie pobawliśmy sie altmosfera
      jest niepowtarzalna,ALE!! wszystko zależy gdzie to sie odbywa bo akurat
      mieliśmy szczęście że bylo to w jeden raz w gronie kilkuset osób w ogrodzie
      palmowym dobrego hotelu Kasandra Palace na Halkidiki drugi raz Byly to okolice
      NEI PORI jakaś duża dyskoteka również świetnie się pobawiliśmy.Nie da sie tego
      zapomnieć.Mnóstwo ludzi z różnych krajów no i nie zapomniane występy greków.Jak
      pisałem ALE!! zgadam sie z moimi przedmówcami trzeba zasięgnąć języka po
      przyjeżdzie gdzie się takie coś odbywa.Podczas kolejnego pobytu w Grecji nie
      byliśmy na wieczorze greckim i bardzo dobrze bo obywał sie w nieciekawym
      miejscu i było podono do kitu.
      • bebiak Re: Czy warto być na "Wieczorze greckim" 02.06.07, 12:43
        Ojjj...
        "jeden raz w gronie kilkuset osób w ogrodzie
        palmowym dobrego hotelu Kasandra Palace na Halkidiki"...

        Oczywiście kwestia gustu ale .. grecki wieczór w ogrodzie palmowym?... hotelu,
        choćby i dobrego?... w gronie kilkuset osób?..
        Bez urazy, ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że to mógł być grecki wieczór
        i to jeszcze dobry, bo wszystko to się dla mnie wzajemnie wyklucza - sorry, ale
        pewnie mam inne upodobania:)

        Dla mnie grecki wieczór to tylko taki gdzie w lokalnej tawernie (bez rzesz
        turystów rzecz jasna) biasiadują Grecy, wino się leje (ale nikt się nie upija)
        przy okrzykach "Giamas!", coś pogrywa: nie musi być nawet na żywo, może być
        dobra (np. kreteńska) muzyka z radia, i zupełnie nagle .. jeden, drugi,
        następny wstają od stołu zastawionego jadłem i zaczynają tańczyć nie zwracając
        uwagi na nikogo wokół. A pozostali (w tym ja oczywiście!!) w zależności od tego
        co to za taniec albo się do tańca przyłączają, albo tworzą okrąg wokół
        tańczących, kucają i klaszcząc (czasem wspólnie śpiewając) biorą udział w
        zabawie.
        To jest dla mnie grecki wieczór - jedyny dopuszczalny. Zdarzyło mi się
        kilkunastokrotnie brać w takim udział: ostatnio chyba na wyspie Chios rok temu
        na terenie plebanii kościelnej - to są niezapomniane wrażenia:-))
        Pozdrawiam
        B.
    • Gość: Gość Re: Czy warto być na "Wieczorze greckim" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 13:49
      Chcę się wypowiedzieć ze swojego punktu widzenia.
      Jestem osobą spokojną i oszczędną (nie mylić ze skąpą), moja najbliższa rodzina
      także, więc nigdy nie wywaliłbym co najmniej kilkudziesięciu euro na tego typu
      imprezy. Ja za te pieniądze np. na własną rękę pojechałbym do Salonik,
      pozwiedzał miasto i jego najciekawsze obiekty (przede wszystkim muzea) i jeszcze
      by mi sporo zostało na jakąś przekąskę.
      To jest, podkreślam, moje prywatne zdanie, a tylko do Was należy wybór.
    • arius5 A mnie sie podobalo 06.06.07, 11:06
      Bylem na Krecie we wiosce Kato Karouzano, najpierw zwiedzilismy samoa wioske i
      posiedzielismy w miejscowej tawernie przy Raki, a pozniej sam wieczor mial
      miejsce w czyms w rodzaju amfiteatru.
      Caly czas spiewy, muzyka i tance na zywo - wystepowal profesjonalny zespol
      ludowy i tance byly przekrojem kultury i historii Grecji i Krety.
      Jedzenie donosili kelnerzy, no i w ogole dla mnie bomba.
    • Gość: Rycho Re: Czy warto być na "Wieczorze greckim" IP: *.ip4.greenlan.pl 22.05.17, 18:40
      Jestem świeżo po przylocie z Krety gdzie między uczestniczyliśmy w tzw. wieczorze greckim w górskiej wiosce kolo Mali. Cena z Grecos to 43 euro, ogólnie wesoła zabawa bez szaleństw, jedzenie z rusztu średniej jakości wino takie jak u nas piwo na dożynkach , na koniec niespodzianka to jest za jedno zrobione zdjęcie w czasie zabawy 5 euro (szok), i jeszcze jedno przed wejściem na zabawę miejscowi sprzedają różne przyprawy i oleje ja kupiłem jak mówiła staruszka olej 0,5 litra za chyba 8 euro i jak go otworzyłem to aż mnie cofnęło śmierdzi to jakaś wódką i jest bardzo rzadkie chyba rozwodnione dla tego nie polecam zakupów ani też wieczoru, może jestem zbyt wymagający ale za ponad 130 euro od pary można się zabawić na mieście i to całkiem nieźle, pozdrawiam wczasowiczów Rycho
      • grekan Re: Czy warto być na "Wieczorze greckim" 22.05.17, 18:52
        ..nie kupuje sie imprezy z polskiego BP, min. 2xdrozej niz z miejscowego biura. Bylem na wielu greckich wieczorach na wyspach i Grecji kontynentalnej, wybieralem tylko te profesjonalnie przygotowane, Najlepszy byl na Kos w wiosce Zea, pieknie polozona tavern na wzgorzu wsrod palm, w dole morze. Z dowoze autokarem placilem 25 euro/os. Scena, profesjonalne wystepy , tance, piosenki greckie, wspolna zabawa I....non stop jedzienie I picie....kelnerzy podawali meze/ kilkanascie malych dan../, wino bylo w beczkach i kazdy sam podchodzil z dzbankiem i napelnial/biale lub czerwone/...do woli .bez ograniczen. Impreza od 20.00 do ok. 1.00Moge to wspominac , nagralem cala impreze. W wielu tavernach takie wieczory z profesjonalizmem maja malo wpolnego. Polecam Zea i tavern Fantasia.
        • Gość: grek cypryjski Grecki wieczór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.17, 20:59
          Nie warto. To grecka Cepeliada ze 100% marżą, Obejrzyj na youtubie i zadecyduj czy warto za Greka Zorbę jeszcze płacić.
          • grekan Re: Grecki wieczór 23.05.17, 10:49
            ..jesli ktos nie lubi greckiej muzyki, folkloru, nie musi uczestniczyc w takim wieczorze, tylko profesjonane wieczory sa uczta dla ducha i ciala...opisalem przyklad wyzej....
    • izunia40 Re: Czy warto być na "Wieczorze greckim" 23.05.17, 15:09
      Bardzo rzadko zdarza się, że jest to impreza profesjonalnie przygotowana. Można pójść na bouzouki w lokalu, ale jest to spory koszt i nie zawsze wszystkim odpowiada atmosfera tam panująca.
      Co zamiast wieczoru greckiego? najlepiej pójść na autentyczny, lokalny i w pełni DARMOWY festiwal folklorystyczny, gdzie można posiedzieć, przy darmowym poczęstunku, co nie wyklucza kupna dodatkowego jedzenia oraz pooglądać występy miejscowych zespołów muzycznych i tanecznych. To jest prawdziwy folklor i najlepsza zabawa, nie dla turystów, tylko dla miejscowych, co nie wyklucza obecności turystów. Wszyscy są tam mile widziani, a festiwale te to dodatkowa możliwość podglądnięcia, jak bawi się Grecja.
      • Gość: sdd Re: Czy warto być na "Wieczorze greckim" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.17, 21:29
        "DARMOWY festiwal folklorystyczny, gdzie można posiedzieć, przy darmowym poczęstunku, co nie wyklucza kupna dodatkowego jedzenia oraz pooglądać występy miejscowych zespołów muzycznych i tanecznych. To jest prawdziwy folklor i najlepsza zabawa"

        A co to jest prawdziwy folklor ?
        Wszystko jest udawane...
        Także takie "prawdziwe" festiwale folklorystyczne

        Zobacz sobie na zdjęcia Greków z końca XIX wieku i początku XX wieku, ogólnie bieda z nędzą, nie znajdziesz tam wspaniałych strojów ludowych...
        Ludzie są w łachmanach, nawet butów nie mają, bo były za drogie
        Nikomu do głowy nie wpadło robić festiwali zespołów ludowych
        Każdy myślał, jak kombinować, żeby do garnka coś włożyć i z głodu nie umrzeć


        Potem, po II wojnie, ludzie we wsiach się dorobili większych pieniędzy, Grecja rozwijała się dynamicznie
        Pojawiła się masowa turystyka.
        I pod wpływem rozwijającej się coraz bardziej turystyki zaczęli wymyślać ładne stroje ludowe, wymyślać greckie wieczory
        i festiwale folklorystyczne, tak samo sztuczne

        I na tym jadą...
        Bo szkoda nie zabrać z ziemi pieniędzy, które leżą na ulicy
        Skoro turyści myślą, że to jest prawdziwe, to coś takiego dostają
        • grekan Re: Czy warto być na "Wieczorze greckim" 24.05.17, 02:14
          ..pokolenie odtwarzaja folklor, jesli to jest dobrze zrobione, nie chaltura ,to warto: tak jest na calym swiecie, trudnoaby zyc zdjeciami sprzed wieku...
          • wislok1 Re: Czy warto być na "Wieczorze greckim" 24.05.17, 07:20
            Oczywiście, że tak jest na całym świecie
            Folklor, który nam jest znany, narodził się wraz z rewolucją przemysłową
            Wtedy chłopi, do tej pory traktowani jako bydło do roboty, otrzymali ziemię, stali się niezależni od arystokratów, rozwinęła się turystyka, chłopi zaczęli coraz więcej zarabiać dzięki turystom i pracy w miastach i stać ich było na ładne stroje ludowe. Stroje te wymyślali od podstaw razem z miastowymi ( tak narodził się m.in. strój górali tatrzańskich )
            W niektórych regionach Europy stało się tak już w pierwszej połowie XIX wieku, w innych później ( jak Grecja )

            Dla kogoś, kto lubi takie klimaty, jest to na pewno interesujące

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka