Dodaj do ulubionych

Ktoś się dołączy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 10:58
Na lnku do zdjęć .....6 powodów dla których warto odwiedzić
Peloponez. Ktoś sie dołączy ze zdjęciami? TYLKO PELOPONEZ!!!!
G.
fotoforum.gazeta.pl/u/glabusek.html
Obserwuj wątek
    • simon_r Re: Ktoś się dołączy? 31.07.09, 13:08
      Ja tam chętnie:
      Nafplio
      Mystra
      Vathia
      Gythio
      Epidavros
    • bebiak Re: Ktoś się dołączy? 31.07.09, 13:20
      To ja dorzucę tylko, że przepiękny wątek w przeważającej części ze
      zdjęciami z Peloponezu prowadzi już od prawie trzech lat nasz
      nieoceniony i niezmordowany Bah:-)
      O, tutaj:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,50565337.html
      Bah'uuu, wiem, że wiszę Ci tam fotki z północno-zachodniego
      Peloponezu (Kalogria), wiem, pamiętam, wierzę, że je dodam, wierzę:)
      Ściskam bardzo. B.
      • Gość: Glabek Re: Ktoś jeszcze ? Pozdrawam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 13:38
        Ekstra. Obie kolekcje super. Ta pierwsza dowcipna. Podoba mi się
        bardzo kilka zdjęć. Obie dokładnie obejrzę wieczorem. Jest co
        oglądać.
        G.
    • malgosia-t-13 Re: Ktoś się dołączy? 31.07.09, 13:38
      Oczywiście Mani! i to nie tylko wieże mieszkalne. fotoforum.gazeta.pl/a/28237.html
    • kalanitka Re: Ktoś się dołączy? 31.07.09, 20:00
      Bardzo chętnie :)
      fotoforum.gazeta.pl/a/30488.html
      a nowe świeżutkie już po 25 sierpnia będą :))))))))))
    • venus47 Re: Ktoś się dołączy? 31.07.09, 22:45
      Temat trefny do kwadratu !!!! Broń boże nie dajcie się nabrać na tych agentów z
      byle jakich biur podróży.
    • bebiak Re: Ktoś się dołączy? 31.07.09, 23:21
      Ja dorzucę jeszcze link do wciąż uzupełnianego wątku naszego Marcina (Mcr) z
      tegorocznego objazdu Peloponezu:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,882,98116610.html
      Marcin dopiero co wrócił z Hellady, stąd wątek nowiutki, ale co chwila
      fantastycznych zdjęć przybywa:-)))
      • venus47 Re: Ktoś się dołączy? 31.07.09, 23:34
        I po co to "dorzucanie" jak wiadomo o co chodzi - nie chodzi o szczerość tylko o
        pieniądze - kukuryku.......
        • Gość: Glabek Re: Do VENUS!!!!Ktoś się dołączy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 10:48
          Mania prześladowcza to straszna choroba.Teoria wielkiego spisku
          przez zdjecia???? Sam/a się nad tym zastanów.
          RADZĘ DOBRZE, NIM ZOBACZYSZ SWOICH PRZAŚLADOWCÓW W TELEWIZORZE
          ZAMIST PANORAMY. TO BĘDZIE SYGNAŁ, ZE JEST Z TOBĄ NAPRAWDE KIEPSKO.

          Dzięki. kochani, zdjęcia są super. To z przejazdem przez tunel w
          trasie kolejki mnie pognębiło. Takiego nie mam!!!To znaczy też
          robiłam, ale mi nie wyszło.
          G.
    • bebiak Re: Ktoś się dołączy? 01.08.09, 12:27
      :)

      Zupełnie mi umknęło, że ja na swojej stronie też mam galerie:)
      Z wakacji na Peloponezie 2007 zwiozłam tak dużo zdjęć, że galerię pod opisem
      podróży podzieliłam na trzy części, bo nie mogłam wybrać zdjęć - tutaj linki:

      www.betaki.freehost.pl/www_g48a.html
      www.betaki.freehost.pl/www_g48b.html
      www.betaki.freehost.pl/www_g48d.html
      • dslr Re: Ktoś się dołączy? 01.08.09, 12:39
        O Matko !
        Czytania mam na całą zimę ;))))
        Wielki szacunek za te wszystkie podróże ;))
        A ja dopiero 2 mam za sobą ;))))
        • bebiak Re: Ktoś się dołączy? 01.08.09, 13:11
          dslr napisał:

          > Czytania mam na całą zimę ;))))

          Eeee nooo, zaraz, zaraz: zgodnie z tematem wątku wrzuciłam tylko linki do
          galerii z Peloponezu'2007 - kto Ci pozwala czytać wszystko, co???? ;-)))

          > A ja dopiero 2 mam za sobą ;))))

          Poczekajjjj..... nawet nie zauważysz kiedy będzie ich znacznie więcej:)
          Na stronie nie ma trzech ostatnich podróży, bom zabagniona czasowo i nie mam
          kiedy wprowadzać <grrr>, ale są gotowe od miesięcy w komputerze - mogę podesłać
          mailowo, zwłaszcza, że Ikarija z Fourni to arcyciekawe wysepki.
          Pozdrawiam i dzięki za dobre słowo - nie tylko w tym wątku (widziałam wcześniej
          już gdzieś kilkakrotnie zresztą).
          B.
          • Gość: Glabek Re: Ktoś się dołączy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 15:10
            O, ho,ho,ho. Szacunedczek .Ja dopiero zaczynam zbierać zdjęcia, co
            widać. W tym roku zrobiłam ze 600, ale sama nie wiem kiedy je
            włożę. A opisy też dopiero zaczynam. Podobają mi sie wasze zdjecia.
            Czuję, że mnie mobilizują do przełamania wrodzonego lenistwa.
            Pozdrawiam i dzięki za świetna zabawę.
            G
          • dslr Re: Ktoś się dołączy? 01.08.09, 15:34
            ;))))
            Prawdę mówiąc bardzo bym chciał i nie mogę się doczekać, aż będzie ich więcej
            ;)) (Podróży)
            Grecja ma coś takiego w sobie, że jak już pojedzie się tam raz to się chce
            wracać i wracać ;))) (szkoda, że w tym roku się nie udało, żona uparła się na
            wyjazd do Chorwacji, cóż ... niech będzie moja krzywda ;D) jakoś ten rok
            przeczekam ;D)

            Co do Twojej strony to na prawdę jestem urzeczony ;) Bardzo rzadko spotyka się
            Ludzi z taką pasją, a jeszcze jak ktoś tak jak Ty dzieli się nią z innymi
            poprzez takie piękne opisy poszczególnych wyjazdów + fotki to już na prawdę
            zasługuję na szacunek i uznanie ;)))

            Pozdrawiam Cię serdecznie :)
    • kalanitka Re: Ktoś się dołączy? 02.08.09, 19:08
      Glabek bardzo dobry pomysł z tym wątkiem :)
      można podpatrzyć na zdjęciach piękne miejsca na Peloponezie bez
      tłumu turystów i wyruszyć śladem ich autorów. Jak dla mnie wielką
      inspiracją są podróże Bebiak, Baha, Mcr-a - który ostatnio dodaje i
      dodaje zdjęcia ku mojej wielkiej radości, bo może jeszcze mnie
      zainspiruje przed wyjazdem.
      Na Baha nie mam co liczyć ;) bo on jest chyba dopiero w Bośni i
      pewnie nie "dojedzie" do Grecji zanim wyjadę :)))))))
      Pozdrawiam
      • m.c.r Re: Ktoś się dołączy? 02.08.09, 21:06
        Kiedy wyjeżdżasz na południe?:-)
        Pytam, bo nie wiem jak bardzo muszę się sprężyć z relacją i fotorelacją :-)))
        • kalanitka Re: Ktoś się dołączy? 02.08.09, 21:26
          :) już za tydzień.
          Nie przejmuj się :) spokojnie pisz i dokładaj fotki. Trudno jak nie
          zdążę doczytać. Przecież pasowałoby się wykazać inwencją twórczą i
          poszukiwawczą haha i znaleźć miejsce gdzie wyżej wymienieni (ty
          też) nie byli ;)oj to byłoby truuuuuudne
          pozdrawiam
          • Gość: Glabek Re: Ktoś się dołączy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 21:48
            No, to kalanitko, życzę szerokiej drogi, udanych wakacj
            i .....pięknych nowych fotek.Jak wrócisz, to może i moje galeria się
            poprawi. Popracuję trochę nad swoimi sdjęciami. Pozdrawiam.
            Glabek.
          • m.c.r Re: Ktoś się dołączy? 02.08.09, 22:00
            Pellana!:-)
            To jest miejsce, którego nie odkryłem w tym roku, a o którym dowiedziałem się z
            jakiejś lokalnej gazetki z Monemvasii.
            • Gość: Glabek Re: Ktoś się dołączy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 22:44
              Pellana? O tak. Jest jeszcze jedno miejsce, mało znane i rzadko
              odwiedzane przez turystów z Polski. To Pałac Nestora w pobliżu
              miejscowości Hora Messinijas i tamtejsze Muzeum Nestora. Muzeum jest
              w samym miasteczku - Hóra/Chora/. Oczywiście, że to w innej cześci
              Peloponezu. W drodze z zatoki Navarino, a wiec z Pylos, przez
              Gialovą w kierunku Pyrgos. Warto!Pod warunkirm ,że znajdziecie
              struża, bo muzem jest zazwyczaj zamknięte. Wystaczy popytać o niego
              na placu. Polecam i pozdrawiam.G.
              Pozdrawiam Glabek.
              • m.c.r Re: Ktoś się dołączy? 02.08.09, 23:36
                O tak!:)
                Pałac mieliśmy w tegorocznych planach, aczkolwiek nie wiedzieć czemu (albo
                lepiej nie wiedzieć czemu :-)) ) od razu pojechaliśmy z Koroni do Kalamary.
                Za rok nie odpuszczę.
                Pellana to w ogóle dość dziwne miejsce - teoretycznie duże miejsce
                archeologiczne, praktycznie zaś w żadnym znanym mi przewodniku nie ma o nim słowa.
                Do miejsc ciekawych i mało znanych dorzucę jeszcze Tegea (starożytna Alea) to
                też, wraz z Mantineją, znajduje się w przyszłorocznych planach.
              • kalanitka Re: Ktoś się dołączy? 03.08.09, 09:04
                Glabek dzięki życzenia szerokiej drogi chodź w Grecji wiadomo jakie
                w niektórych miejscach są dróżki haha. Rejon o którym piszesz
                zostawiamy na przyszłość. Wtedy zahaczymy się gdzieś w neutralnym
                miejscu i poobjeżdżamy tamte okolice.
                Plany są a i tak na miejscu okaże się gdzie trafimy.
                M.c.r byłeś może w muzeum oliwek w Sparcie? czy warto?
                • Gość: Glabek Re: Ktoś się dołączy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 10:38
                  Wybieracie sie do Sparty?
                  Mam taki namiar w Mavrovouni. Hotel Aeolos. O Plaży nie będę pisać,
                  bo pewnie ją dobrze znacie?? Najpiękniejsza jest im blizej gór.
                  Hotel tani, około 300 m od plaży z pięknymi widokami, głównie z
                  górnych balkonów. Jeśli Was zaciekawi piszcie na email. Właściciele
                  są w porządku. Ze wszytkiego się wywiązują. To aparthotel z aneksami
                  kuchennymi, łazienką i własnym miejscem na balkonie. Taki trochę w
                  stylu mauretańskim. Bardzo czysto i nie wiedziec czemu tanio. Tak
                  przynajmniej było w lipcu. Tróke dali za 35 euro z klimą w cwnie
                  rzecz jasna. Fakt, że pełnię sezonu mją tam dopiero od 11
                  lipca."Spa" to nie jest, ale naprawdę fajna meta.Tam jest wogóle
                  raczej taka sielska-wiejska atmosfera. Jedzonko polecam w Gythionie,
                  w restauracji u dziadka, na rogu przystani łódek rybackich. Na
                  chodniku i na samym skrzyżowaniu. Mniam, jakie rybki.....
                  Z Mavrovoumi jest wszedzie blisko. Gythion, Sparta, wieże Mani,
                  Jaskinie Diorou, Monemwasja etc. Na wszelki wypadek macie ten
                  kontakt. Posdrowcie ich ewentualnie ode mnie / ewnt. zasugerujcie,
                  jakie ceny znacie ode mnie/ . Hi,hi, ale by się zdziwili! Polaków
                  rzadko miewają.

                  www.aeolos-gythion.gr/ENGLISH.htm
                  P.S.
                  Reklama jest troche przestarzła, ale hotel w porządku.
                  G.
                  • kalanitka Re: Ktoś się dołączy? 03.08.09, 11:15
                    Pewnie że skorzystam i napiszę sobie ten adres :)(maila za chwilę)
                    dzięki. Tylko tam są apartamenty na 2-3 osoby nas będzie 4 (2+ 2
                    nastolatki)
                    My w ubiegłym roku mieszkaliśmy w Mistrze i stamtąd jeździliśmy tu i
                    tam. Chciałabym teraz znaleźć coś nad morzem. Wiem że może być
                    więcej ludzi bo i pełnia sezonu i święto 15 sierpnia lecz jestem
                    dobrej myśli.
                    Jeszcze tylko pakowanko brrrrrrr i będzie ciąg dalszy zwiedzania
                    Peloponezu ( i nie tylko):)))))))))
                    A ta restauracja u dziadka to przy porcie czy przy latarni.
                    • m.c.r Re: Ktoś się dołączy? 03.08.09, 20:10
                      Ja z uporem maniaka będę Ci polecał Kalypso Studios, w których byliśmy w
                      Mavrovouni. Są wręcz genialne, a właścicielka przemiła :-)
                      • kalanitka Re: Ktoś się dołączy? 04.08.09, 09:58
                        Ten namiar też mam zapisany od nadmiaru głowa nie boli hihi w razie
                        czego będziemy sprawdzać (tylko tam jest w sierpniu dla 4-osób 90E
                        za dobę)
                  • kalanitka Re: Ktoś się dołączy? 03.08.09, 11:19
                    Jak dojechać do tego hoteliku???
                    • Gość: Glabek Re: Ktoś się dołączy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 15:04
                      Połozenie hotelu Aeolos?
                      Dosyć trudno to opisać, bo hotel nie jest przy samej plaży.
                      Właścicielka nazywa się Christina Stavrakaki. Mavrovouni to mała
                      miejscowość, ktoś Wam pokaże - na pewno. Na pierwszym piętrze mają
                      większe pokoje i sądzę , że poproszenie o dostawkę spotka sie z
                      przychylnoscią.Niestety nie ma wtedy tego pięknego widoku z okien,
                      bo jest za nisko!Ceny w Grecji są ruchome. Pytając o hotel warto z
                      góry określic o jaką cenę Wam chodzi. Te na drzwiach ,to tylko górna
                      granica, określona przez grecką organizację turystyczną. Faktycznie
                      nie obowiązują.Wszystko poniżej, jest dozwolone. Targowanie się z
                      nmiarem nie jest źle widziane. Chyba, że w hotelu jest tłok.
                      Jeśli chodzi zaś o knajpę dziadka,to jest przy promenadzie. Tam
                      gdzie sie schodzą dwie ulice i jest okrężne skrzyżowanie. Na
                      samym "winklu" wprost na chodniku, przy morzu, stoją stoliki.
                      Restauracja jest po drugiej stronie ulicy. Łatwo poznać, bo kelnerzy
                      dokonują cudacznych wyczynów, żeby donieść nad głową, przez ulice i
                      w dodatku przy skrzyżowaniu, talerze z jedzeniem. Przed tawerną stoi
                      potykacz z cenami. Wszystko jest więc czytalne.Mój mąż uwielbiał tam
                      jadać galeosa /żarłacz/- delikatna ryba i przaktycznie bez ości, a
                      ja szzłyki z kurczaka - soflaki kotopoulo. Bifteki, mielone z
                      wieprzowiny, są tam nie do przejedzania. Jedana osoba może nie dać
                      rady. Jeśli się nie obrazicie dam Wam radę, bo jest was bodajże
                      czworo i napoje sporo was kosztują. Proście kelnera na wstępie
                      trehumeno nero, czyli wodę z kranu, z lodem. Woda znakomita, a
                      różnica jest taka ,że się za nią nie płaci.
                      Pozdrawiam. Bawcie się dobrze. Trochę mi zazdrość, choć dopiero
                      wróciłam. Serce nie sługa, czy jakoś tak???
                      G.
                      • kalanitka Re: Ktoś się dołączy? 03.08.09, 16:20
                        Dzięki :)nie ma to jak sprawdzone namiary, wszystkie spisałam
                        Jeśli tam trafimy pozdrowię od ...........Glabek ?
                        Ja też od czerwca zazdrościłam pozytywnie tym którzy jechali i
                        przyszedł mój czas:))))))))))))
                        Jeszcze nie wiem jak to będzie z dalsza podróżą po Peloponezie - po
                        Githio mieliśmy zahaczyć się w zachodniej części jednak tam się pali
                        i nie wiadomo jak to się potoczy dalej. Więc plan B zostać do końca
                        w Githio lub plan C kilka dni na Lefkadzie lub może zupełnie
                        nieoczekiwanie pojedziemy w okolice Pylos (to było w dalszej
                        przyszłości)
                        • m.c.r Re: Ktoś się dołączy? 03.08.09, 20:14
                          A nie braliście pod uwagę Koroni?
                • m.c.r Re: Ktoś się dołączy? 03.08.09, 20:09
                  Nie byłem, ale chciałem :-) niestety było zamknięte.
                  W każdym razie warto je odwiedzić, podobnie jak okolice Sparty (pełne ruin,
                  zdecydowanie ciekawszych od tych w mieście).
    • olimpiaj Re: Ktoś się dołączy? 04.08.09, 08:23
      ja w temacie Peloponezu, mam prośbę - widzę, że zebrało się tu
      szacowne grono podróżników... jadę we wrześniu do Aten, chciałabym
      wynająć samochód i na 5 dni jechać na Peloponez, siedzę na forum,
      przeglądam przewodniki i nijak mi nie wychodzi i nic się nie skleja
      w całość:( pomóżcie proszę - co w ciągu tych 5 dni zobaczyć, gdzie
      spać (chyba co dzień to inne miejsce; jadę chyba z namiotem), wiem
      że jest pełno miejsc wartych odwiedzenia, ale w ciągu kilku dni
      chyba niemożliwe (rozłożę sobie na kilka wyjazdów:) będę wdzięczna
      za ew. Wasze doświadczenia:) jaką trasę da się zrobić... na pewno
      odwdzięczę się zdjęciami po powrocie na tym poście:) serdecznie Was
      pozdrawiam!!!
      • Gość: Glabek Re: Ktoś się dołączy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 09:17
        Skromnie, ale i niedrogo, no i wszędzie blisko...to może camping w
        Tolo?

        www.camping-sunset.gr/about_en.html
        Przynajmniej publikują ceny. Nic nie napiszę, bo tylko przejeżdżałam
        w pobliżu. Można sobie pooglądać. Pozdrawiam.
        • kalanitka Re: Ktoś się dołączy? 04.08.09, 09:44
          Witaj Tolo jak pisze Glabek jest świetnym miejscem wypadowym. Blisko
          masz Nafplio, Mykeny,Epidauros, Argos, Nemea. Niedaleko Tolo jest
          Drepano tam też znajdziesz kilka kampingów. W Drepano jest trochę
          spokojniej.
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,882,55902247,92023030.html
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,882,55902247,92023483.html
          www.eurocampings.pl/pl/europie/grecja/peloponez/
          W Drepano mogę polecić Ci świetny apartament (jak jedziecie np w 4-5
          osób)tylko czy maja miejsca wolne trzeba się skontaktować. Trochę
          droższy od kempingu (dla 4 osób) lecz warunki świetne.
          www.apartamenty-grecja.pl/oferta.phppozdrawiam
          • bah77 Re: Ktoś się dołączy?... 04.08.09, 17:04
            > Na Baha nie mam co liczyć ;) bo on jest chyba dopiero w Bośni i
            > pewnie nie "dojedzie" do Grecji zanim wyjadę :)))))))

            Ależ Miła Kalanitko, przecież pokazałem już moją ulubioną grecką
            fotkę z tegorocznej wycieczki:

            fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,97615478,97770009.html

            I jestem niesłychanie rad, że Tobie się ona także spodobała. :-)))

            Pozdrawiam serdecznie

            bah77
            • kalanitka Re: Ktoś się dołączy?... 04.08.09, 22:51
              :)))))))
              Lefkada bardzo mi się podoba(fotka też) lecz miałam nadzieję na
              tematy peloponezowe. Może Edessa jeszcze :)
              Lecz nie ma złego co by na dobre nie wyszło jesienią będzie co
              oglądać i może planować następną podróż.
              pozdrawiam
      • bah77 Re: Ktoś się dołączy? 04.08.09, 10:29
        > wynająć samochód i na 5 dni jechać na Peloponez...

        Olimpiaj, nie wiem, co Ci się podoba, ale jeśli lubisz wycieczki
        objazdowe, to na pierwszy raz proponuję pigułkę tego, co w/g mnie
        jest najpiękniejsze na Peloponezie:

        1. Ateny - Akrokorynt - Voidokilia.

        2. Pylos - Methoni - Koroni.

        3. Mani.

        4. Githio - Monemwazja - Mistra.

        5. Nafplio - Kanał Koryncki - Ateny.

        > spać (chyba co dzień to inne miejsce...

        We wrześniu nie powinno być problemu z noclegami.

        Pozdrawiam i czekam na fotki

        bah77
        • Gość: Glasbek Re: Ktoś się dołączy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 10:57
          Odradzam, to jest wyciczka na trzy tygodnie, nie na 5 dni. Chyba ,że
          chcesz się kompletnie wykończyc i tylko z tym wrażeniem wrócić do
          domu. Zrobiłam ze znajomymi w tym roku trasę: Platamonas - nocleg,
          Egion- 4 noclegi, Methoni- 5 noclegów, Mavrovoumi -5 noclego i w
          końcu Ploatamonas 3 noclegi. Wszędzie intensywne zwiedzanie, bo
          znajomi niestety nie znają Grecji wogóle. Wróciliśmy WYKONCZENI.
          Teraz wiem, że zwiedzanie jest przyjemne, ale w połączeniu z
          solidnym wypoczynkiem na plaży. Pospiech i nadmiar wrażeń. tysiące
          kilometrów za kierownicą - to chyba nie o to chodzi.
          • olimpiaj Re: Ktoś się dołączy? 04.08.09, 11:14
            zdaje sobie z tego sprawę i oczywiście, że nie chcę się wykończyć,
            zwłaszcza na wakacjach... ale tak się naczytałam Waszych różnych
            relacji, że w wielu miejscach chciałoby sie być:) dlatego pewno
            wybiorę z 2 lokalizacje i tyle... w zeszłym roku byłam w Atenach,
            Koryncie, Sunion, Lutraki i w okolicach, w tym roku marzę o dalszej
            wycieczce... i tak mam łatwiej organizacyjnie, bo siostra mieszka w
            Atenach:) ale niestety nie była na Peloponezie.
            no nic, póki co pozdrawiam wszystkich Was serdecznie! Olimpia
            • Gość: Glabek Re: Ktoś się dołączy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 15:51
              Wszystko przed Tobą. Pośpieszne zwiedzanie nie pozostawi wielu
              czytelnych wspomnień. Prawdziwe doznania, estetyczne też,
              potrzebują spokoju i kontenplacji.Tak jest z Grecją. Truizm?
              Ha,ha,ha ... ale Grecja przecież z tego słynie!!! Pośpiech
              wspołczesnego świata, Grecy uważją za przejaw zbiorowego szaleństwa
              i zupełnie Go nie rozumieją. Dlatego nie spiesz się. Zdarzysz
              wszystko oberjrzec spokojnie i we właściwym czasie. Ja to już wiem.
              Życzę owocnych przemysleń i dobrych decyzji, a po powrocie fajnych
              fotek na fotoforum!
              Glabek.
            • metaxa5 Re: Ktoś się dołączy? 04.08.09, 16:34
              5 dni to mało, zwiedźcie to, co najlepsze, poza tym nie bardzo
              daleko od siebie.Przystanek pierwszy-kamping na pograniczu Tolo i
              Assini-Xeni Beach.Plaża skalista, jeśli wolicie, za górką w stronę
              Tolo -piaszczysta.W Drepano plaża z otoczaków, zdecydowanie gorsza,
              chociaż większa.Jeśli lubicie pływanie z maską-tylko Xeni Beach. Dwa
              najlepsze miejsca-Epidauros i Nafplio.Jeśli nie plażujecie, do
              zrobienia w jeden dzień.Przystanek drugi-okolice Githio (pięć
              campingów, jeden za drugim)-do obejrzenia Mistra (po drodze z Tolo)
              +domy wieżowe na Mani (z dużą biedą w tym samym dniu), Monemvasia
              (cały dzień, bo trzeba dojechać i wrócić).W dniu powrotu rano jechać
              do Jaskiń Pyrgos Dirou.Więcej nie wciśniesz.A szkoda, przydałoby się
              jeszcze ze dwa-trzy dni na Voidokilię...
              • olimpiaj Re: Ktoś się dołączy? 04.08.09, 17:03
                baaaaardzo dziękuję, to mi sie przyda, konkretna trasa:) no naprawdę
                siedze od dłuższego czasu z róznymi opisami, przewodnikami i nic nie
                moglam wymysleć, nie wiem co się stalo w tym roku, zawsze mi dobrze
                szlo! ale sie cieszę:) pozdrowienia
                • Gość: Glabek Re: Ktoś się dołączy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 17:09
                  Fajnie, że się dogadałyście. Chciałaby,żeby na ten wątek wróciły
                  zdjęcia. Pozdrawiam.
                  G.
                • metaxa5 Re: Ktoś się dołączy? 04.08.09, 17:31
                  Przemyślałam i skonkretyzuję jeszcze bardziej w takim razie:)
                  Skrótowo-dzień pierwszy-dojazd z Aten (max dwie godziny),
                  wypoczynek, po południu Nafplio (na twierdzę Palamidi należy wyjść w
                  porze zmierzchu i zaczekać do wieczora), dzień drugi-Epidauros, po
                  południu jechać do Githio,jeśli wczesnie dotrzecie, zwiedzić po
                  drodze Mistrę (3-3,5 godz), jeśli mało czasu-wioski z domami
                  wieżowymi (fantastyczne kolorki Vathii też o zmierzchu).Dzień trzeci-
                  Mistra lub domki jw, wypoczynek.Dzień czwarty-Monemvasia.Piatego
                  rano jaskinie (koniecznie koło 9, potem nadciąga stonka autobusów),
                  kąpiel w zatoczce przy jaskiniach, wieczorem powrót do Aten.
                  • Gość: Glabek Re: Ktoś się dołączy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 20:32
                    Zastanawiam się co za głuptas to wymyślił. Bez urazy, bo jestem, na
                    pewno, sporo od Was starsza.
                    Trzeba jeszcze trochę czasu /jakieś 10 minut zapewne, żeby za każdym
                    razem rozbić namiot,bo jak dobrze pamiętam pytanie było o pole
                    namniotowe/. Trzeba go też przy przejazdach złożyć do kupy. A
                    wogóle, to przede wszystkim trzeba polatać za wolnym miejsce, nie
                    za drogim,jak się spodziewam, żeby go za każdym razem ROZBIĆ.
                    Niektórzy też coś jedzą i po drodze muszą mieć czas choć na siusiu.
                    A transport, to rozumiem, że własny samochód, bo jak nie, to trzeba
                    jeszcze znależć środek lokomocji i do niego dowlec namiot.
                    Potem w przelocie do Vathio drobnostka,tylko 3,5 godziny zwiedzania
                    Mistry/ watpię zeby osoba, która to pisze tam była/. A ja radzę,
                    wziąć do Mistry porządne buty, do gorzystych terenów. No, a na
                    koniec, po szczęśliwym powrocie do kraju,wykupić sobie w Polsce
                    solidne sanatorium....
                    Młodosć jest cudowna, ale odrobina zdrowego rozsądku, też się przyda.
                    Zaznaczam ,że staruszką nie jestem.
                    G.

                    • metaxa5 Re: Ktoś się dołączy? 04.08.09, 23:22
                      Ten głuptas-jak byłaś uprzejma mnie nazwac-spędził na Peloponezie
                      dotychczas prawie sześć tygodni.Ma dobrą wolę czasem pomóc komus,
                      kto o to prosi, chociaż nad własnymi planami ślęczył w necie parę
                      miesięcy.Życzliwość to cenna cecha.Ciężko życzliwą nazwać osobę,
                      która zasadza posty typu-wiem,gdzie jest fajnie,ale nie napiszę, bo
                      za dużo ludzi się zjedzie.
                      ps.na forum gazetowym jest kilka wątków ze zdjęciami-zarówno wątek -
                      założony przez Baha,kolejny na forum Grecja i wyspy greckie.Nie
                      neguję potrzeby kolejnego, ale przy Twojej zgryźliwości długo nie
                      pociągnie:)sama generujesz zresztą kolejne wpisy:)
          • bah77 Re: Ktoś się dołączy? 04.08.09, 20:14
            > Teraz wiem, że zwiedzanie jest przyjemne, ale w połączeniu z
            > solidnym wypoczynkiem na plaży.

            Kwestia gustu.

            > tysiące kilometrów za kierownicą - to chyba nie o to chodzi.

            Coś pokręciłaś - trasa opracowana przeze mnie dla Olimpiaj liczy
            _łącznie_ ~950 km, w tym ponad 300 km autostradami.

            bah77
            • Gość: Glsbek Re: Ktoś się dołączy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 20:34
              Do Grecji jest dodatkowe 2000 km z Polski. Nie wiesz o tym?
              G.
              • Gość: Glabek Re: Ktoś się dołączy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 20:43


                Zastanawiam się co za głuptas to wymyślił. Bez urazy, bo jestem, na
                pewno, sporo od Was starsza.
                Trzeba jeszcze trochę czasu /jakieś 10 minut zapewne, żeby za każdym
                razem rozbić namiot,bo jak dobrze pamiętam pytanie było o pole
                namniotowe/. Trzeba go też przy przejazdach złożyć do kupy. A
                wogóle, to przede wszystkim trzeba polatać za wolnym miejsce, nie
                za drogim,jak się spodziewam, żeby go za każdym razem ROZBIĆ.
                Niektórzy też coś jedzą i po drodze muszą mieć czas choć na siusiu.
                A transport, to rozumiem, że własny samochód, bo jak nie, to trzeba
                jeszcze znależć środek lokomocji i do niego dowlec namiot.
                Potem w przelocie do Vathio drobnostka,tylko 3,5 godziny zwiedzania
                Mistry/ watpię zeby osoba, która to pisze tam była/. A ja radzę,
                wziąć do Mistry porządne buty, do gorzystych terenów. No, a na
                koniec, po szczęśliwym powrocie do kraju,wykupić sobie w Polsce
                solidne sanatorium....
                Młodosć jest cudowna, ale odrobina zdrowego rozsądku, też się
                przyda.
                G.
    • bebiak Re: Ktoś się dołączy? 04.08.09, 21:34
      Ja zrozumiałam, że Olimpia w Atenach chce wynająć samochód i nim na 5 dni na
      Peloponez pojechać - a nie z Polski tam autem, no ale może źle załapałam.

      Odnośnie Mistry: ja spędziłam tam ciut ponad 5 godzin i było to dla mnie
      zupełnie OK, z obejrzeniem szczegółów, ze zdjęciami jakie tylko chciałam itp.
      Większość moich znajomych spędza tam od 3 do 4 godzin - tylko ja się tak
      ślimaczyłam, ale widocznie tego potrzebowałam: toż to nie jakieś wyścigi. Jadąc
      samemu ma się tę przewagę nad wszelakimi grupami, że czas dostosowuje się do
      własnych potrzeb, upodobań, zapatrywań i do niczego więcej (poza godzinami
      otwarcia!) - to wielki plus.

      Z butami wg mnie w Mistrze spokojnie - byłam w najnormalniejszych baletkach i
      nic mi się nie działo (jedynie w klapkach i w butach na jakimś obcasie bym się
      tam nie wybrała).

      Radzę natomiast uważać na czapki wszelakie: słońce stąd trzeba mieć ale i wiatr
      potrafi potężnie zawiać.. Moja czapeczka została gdzieś tam: sfrunęła mi w
      Górnym Mieście i tyle ją widziałam:) Niech będzie!!!

      A, i jeszcze jedno:
      wg mnie poza autostradą i kilkoma dosłownie drogami po Peloponezie jeździ się
      powoli i jak dla mnie z przyczyn dwóch: całkiem spora ilość zakrętów no i piękno
      mijanych miejsc, takie do zachłyśnięcia się (i zatrzymania).
      Ja swój Peloponez podzieliłam jak dotąd na dwa razy (raz tydzień z 2 dniami na
      Kithirze, a drugi raz tydzień + weekend) ale daleko mi jeszcze do stwierdzenia,
      żem go całego obejrzała.
      • olimpiaj Re: Ktoś się dołączy? 04.08.09, 21:41
        dziękuje bardzo, bardzo, spisuje wszystko pilnie:) oczywiście, że
        przylatuje samolotem na kilka dni do Aten, tam wypozyczam samochód i
        jadę - to tak a propos wczesniejszego postu. Także teraz to już
        wątek niech powroci do głównego tematu - czyli zdjęcia:)
        jeszcze raz pozdrawiam wszystkich pomagających!!! Olimpia
      • m.c.r Re: Ktoś się dołączy? 04.08.09, 22:03
        Ja po Mistrze biegałem w sandałach - nie zauważyłem aby potrzebne tam były
        jakiekolwiek specjalistyczne buty...
        • Gość: Glabek Re: Ktoś się dołączy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 22:14
          A róbta co chceta! Ja Peloponezu nie poznawałam. JA GO ZNAM.
          To z tymi zdjęciami? Pozdrawiam ,a faceci o butach to ani mru,,,mru.
          G.
          • m.c.r Re: Ktoś się dołączy? 04.08.09, 23:30
            Z ciekawości - ile czasu spędziłaś na Peloponezie?
    • bebiak Re: Ktoś się dołączy? 05.08.09, 10:25
      A ja myślę, że wielką frajdą jest poznawanie czegoś, odkrywanie w
      sposób nam i tylko nam właściwy - mnie samo to sprawia wielką
      radość. Wszystko się poza tym zmienia: teren X sprzed 10 lat to nie
      ten sam teren co dziś. Swego czasu tj. 11 lat temu zwędrowałam całą
      malutką Cykladkę Folegandros - tak malutka, że przez tydzień ho
      ho... Czy ja ją znam? Nie: przez ten czas - jestem pewna - tak się
      tam wszystko zmieniło, w tym ludzie również, że czas popłynąć znowu
      i odkryć Folegandros na nowo.
      Podobnie z takimi Atenami w moim przypadku gdzie jeżdżę od dokładnie
      20 lat - ileż ja czasu tam spędziłam i spędzam przecież nadal..czy
      znam Ateny? Nie, wciąż je poznaję ku mojej radości, wciąż zauważam
      coś, czego nie dostrzegłam poprzednio a ile miejsc tam jeszcze
      nieodkrytych przeze mnie!
      Tak mi się wydaje i ja tak czuję, choć prawem innych czuć odmiennie.
      Pozdrawiam. B.
      • Gość: Glabek Re: Ktoś się dołączy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 10:51
        To fajnie, że tak myślicie. Zależy mi, żeby poznawano Peloponez.
        Dlatego zrobiłam ten wątek. Moja osobista historia, jest dość
        skomplikowana. Jedtem pewna ,że znam Grecję lepiej niż większość
        Polaków. Oczywiście, że każdy ma własny styl podróżowania.
        Pozdrawiam.
        • olimpiaj skyeurope:( 02.09.09, 08:01
          muszę sie z Wami tym podzielić, w piątek 04.09 miałam lecieć do
          Aten, no ale właśnie wczoraj splajtował Skyeurope - bilety kupione
          daaaawno temu. Nawet nie wiem czy pieniądze zwrócą za bilety...
          jestem przyłamana, tyle planów, przeczytanych historii, porad i
          klapa... no nic, zdjęcia będa może za rok:) pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka