lupa_87
23.04.11, 14:16
Nie wiem czy na tym forum są również chore dorosłe osoby, ale innego nie znalazłam.
Od miesiąca czasu mam coraz większe problemy z oddychaniem. Nie jest to związane z wysyłkiem ani konkretnymi sytuacjami. Polega to na tym, że nagle zaczyna mnie dusić - tzn. nie mogę nabrać wystarczającej ilości powietrza, oddech jest tak jakby płytki, jest problem ze skończeniem ziewnięcia, mam problemy z mówieniem i jedzeniem, bo szybko się męczę.
Mam od niedawna stwierdzoną alergię na zborza i trawy, ale podobno niewielką, miałam raz robioną spirometrię i wyszła dobrze. Z innych chorób, przy których może występować duszność mam nadczynność tarczycy, która rozwala także system nerwowy.
Sama już nie wiem czy te problemy z pełnym, głębokim, swobodnym oddychaniem to od tarczycy, z nerwów czy to mogą być początki astmy. Jak dokładnie/ opisowo wyglądały u Was początki astmy / problemy z oddychaniem?
Gdzieś czytałam, że przy astmie to raczej jest problem z wydychaniem powietrza a nie z nabieraniem - czy to prawda?