Dodaj do ulubionych

nabulizator a tuba

17.06.07, 00:02
mam pytanie związane z nabulzatorem. Zawsze slyszalam od lekarzy, że to jest
optymalny sposób podawania wziewów. I od "zawsze" mam wrażenie, że po
zestawie Berodual + Pulmicort moj syn dostaje duzo większych ataków kaszlu
niz po tubie i zestawie Serevent + Flixotide. Generalnie jestesmy na tubie
przez cały czas (+ engystol w nabulizatorze + singulair + claritine + ew.
Ventolin i Diphergan) ale w przypadku wirusów i innych zachorowań lekarze
zwykle sugerują nabulizator i Berodual i Pulmocort.

Czy któraś z was też miała takie doświadczenia? Czy to możliwe, żeby
nabulizator prowokowal kaszel?

Podzielcie się proszę doświadczeniami bo może to ja szukam przełomu a kaszel
jest spowodowany infekcją a nie nabulizatorem.

Pozdrawiam ciepło.
Obserwuj wątek
    • doizy Re: nabulizator a tuba 19.06.07, 09:03
      Dłuższe inhalacje nebulizatorem "schładzają" gardło. Powiem tak wszystko zalezy
      od organizmu. To co służy jednemu drugiemu nie musi. Ja swego czasu przeszłam u
      dziecka na flixo bo wygodniej bo przez tubę, ale musiałam powrócić do
      pulmicortu przez nebulizator, bo po 1. nastąpiło pogorszenie, po 2. wydawało mi
      się że u nas pulmicort lepiej się sprawdza. Tak samo jak ostatnio zmieniłam
      serevent na inne lekarstwo z tej grupy i uważam że jest o niebo lepsze.

      Więc doborem leków i sposobem ich podawania kieruję się bardziej tym jak
      reaguje mi dziecko :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka