Dodaj do ulubionych

nie mogę sobie poradzić

28.11.07, 23:22
Młody ledwo wyleczył się z anginy to złapał katar. I oczywiście cała polka od nowa. Rozkaszlał sie ale na krótko. Myslałam ,że sam berodual wystarczy, ale niestety. Wyciszył wprawdzie napady kaszlu ale go do końca nie zlikwidował. Jak zaczął pokasływac w nocy to zwiększyłam wziewy. I teraz pokasłuje mokro tylko w dzień ale końca tego nie widzę. Boję się zeby znowu nie skończyło się zapaleniem oskrzeli. Już nawet nie ma jak zwiekszyć dawki wziewów bo dostaje tę najwyższą (Flixotide przez nebulizator 2 x 2 mg). Dawałam sinupret z uwagi na ten katar (teraz minimalny) więc od jutra przechodze na ambrosol. Co mogę zrobić jeszcze?
Chciałabym go wreszcie póścić do przedszkola, bo przesiedział cały listopad w domu przez tę parszywą anginę. Czuje się świetnie, roznosi go energia, z bratem który właśnie łyka Kkacid na tę samą anginę przewracają dom do góry nogami.

I jeszcze jedno: czy mozna łaczyc wziewny berodual z doustnym eurespalem (laryngolog zaleciał z uwagi na nieżytowe ucho)??
Obserwuj wątek
    • mamkube Re: nie mogę sobie poradzić 30.11.07, 15:43
      powiem ci tak, jak juz nie dawąłam rady z tym cholernym kaszlem a
      wiecej wziewów nie chciałam dawac lekarka kaząła iśc z nimi na dwór,
      na mróz, wymroziłam ich jak nie wiem ze dwa trzy dni...kaszel ustał:-
      ) Moze i wam pomoze, z tym że nie mamy pluchy na dworze tylko był
      mrozik i śnieg, wylatali sie jak nie wiem.
      To było jakieś 2 tyogdnie temu, Kuba do przedszkola wreszcie poszedł.

      Teraz zaczeła Asia znowu, kaszlała aż zwymiotowała w nocy, ale
      suchym kaszlem, potem juz wymiotowała bo chyba podrażniłą żoładek,
      teraz zjadła zupke i spi, mam nadzieję ze juz bedzie dobrze.

      A cały czas kaszle na mokro?? Moze odstaw ten mukolityk i sinupret,
      moze tym jeszcze bardziej go zmuszasz do kaszlu. Ja daje tylko 10
      dni maks takie syropy (zamiast sinupretu miałam pecto drill) potem
      odstawiam.
      • dorek3 Re: nie mogę sobie poradzić 01.12.07, 18:34
        Chyba jednak się udało. w końcu przestał kaszleć, no może minimalnie jak sie wywścieka.
        Od dzis po raz nie wiem który redukuję powolutku o 25%. Mukolityki odstawione.
        Chętnie bym chłopaków wymroziła tylko nie mam gdzie, za oknem 5-7 stopni
        • dorek3 Re: nie mogę sobie poradzić 04.12.07, 13:08
          No i d...a
          Znowu ma katar i juz pokasłuje.
          Na przekór wszystkimu pomaszerował do przedszkola.
          Wypróbuje ten pecto drill.
          • mamkube dorek no i jak?? 11.12.07, 21:11

            • dorek3 Re: dorek no i jak?? 11.12.07, 23:21
              no i jak zwykle czyli kolejny katar i kolejne zaostrzenie. Teraz mamy już mokre pokasływanie i resztki kataru (zaczynam nabierać wprawy bo scenariusze, jak w brazylijskim serialu, ciągle takie same). I po raz n-ty mam nadzieję że zanim złapie kolejny to uda mi sie go wyprowadzić z kaszlu do zera i z wziewów na minimum. Ponoć od czwartu wreszcie jakies ujemne temperatury mają być. może to odrobinę polepszy sytuację.
              a i wczoraj pulmonolog nazwała rzecz po imieniu : astma infekcyjna
              • doizy Re: dorek no i jak?? 11.12.07, 23:23
                u mnie w poniedziałek wieczorem zaczął padać deszcze, dzieciak 24
                godziny wcześniej zareagował na zbliżającą się wilgotność.
                • mamkube Re: dorek no i jak?? 12.12.07, 11:35
                  u nas też mokro wilgoć jak nie wiem, pewnie pleśnie wszystko i
                  dlatego tez u nas znowu kaszle i do tego podałam ribomunyl...i tak
                  sie wszystko nałożyło chyba. Pól nocy kaszlał
    • gpolaniecki Re: nie mogę sobie poradzić 27.12.07, 00:40
      To mi wcale nie wygląda na anginę, czy katar. Alergia ma dokładnie takie same objawy jak angina, czy katar, a na pewno trzeba zakładać alergię gdy geniusze lekarze mówią, że dziecko ma lekką infekcję górnych dróg... Znajdź co wprowadzałaś do diety dziecka przed "zachorowaniem". Wszystko jest podejrzane - nawet chleb z nowej piekarni... Teraz nie ma już zdrowej żywności. Nie stosuj żadnej chemii, tylko znajdź alergen. Powodzenia.
      Greg
      • dorek3 Re: nie mogę sobie poradzić 27.12.07, 20:28
        wiesz u 4,5 latka bez alergii pokarmowej to naprawdę ciężko oceniać rozszerzanie diety. Ten etap zakończylismy jakies 3 lata temu.
        Ostatnio moja najmądrzejsza Pani laryngolog potwierdziła, że alergicy mogą tak gwałtownie reagować właśnie na wilgoć czyli chociażby zmainy podogdy w kierunku deszczu i u nas to rzeczywiście się potwierdza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka