Dodaj do ulubionych

Wiza wielokrotna - na 10 lat

31.01.04, 01:05
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=205&w=10321284&a=10471907
Obserwuj wątek
    • Gość: joanna Re: Wiza wielokrotna - na 10 lat IP: *.cg.shawcable.net 31.01.04, 04:02
      nie mam pojecia o tych sprawach ale mysle sobie ze najlepiej zadzwonic do
      ambasady amerykanskiej w warszawie, wyslac e-mail albo osobiscie pojsc i sie
      zapytac. to jest pewniejsze niz "he said, she said". pozdrawiam.
    • Gość: Joe Re: Wiza wielokrotna - na 10 lat IP: *.cable.mindspring.com 31.01.04, 07:07
      Biala Karteczka (I-95) oddana jest nastepnie rejestrowana i dowodem kiedy
      opuscilas kraj. nie ma zadnego stemplowania przy wyjezdzie. Jesli jestes
      troche nerwowa to zachowaj swoj bilet dany Tobie na wejscie do samolotu - ktory
      jest kodowany ale mysle ze bedzie to zbedne. Natomiast sama 10 letnia promesa
      wizy turystycznej nie uprawnia Ciebie tak prawde mowiac do niczego... Pierwsze
      jest to promesa a nie wiza ... wiza to wlasnie jest ta biala karteczka (I95)
      ktora kladaja Tobie do paszportu z data waznosci za kazdym razem jak odwiedzasz
      turystycznie USA. Wiza turystyczna takze nie uprawnia Cie do pracy w USA (sa od
      tego specjalne wizy pracownicze przy ktorych tez sie dostaje numer SS)...
      Wizy turystyczne na lotnisku przewaznie daja na jakis 5x wieksza ilosc czasu aby
      zoszczedzic komus wygasniecia wizy... Ale trzeba pamietac ze wiza na 6 miesiacy
      to nie po to aby siedziec na maxa - bo wzbudza to bardzo szybko podejzenia i
      nastepnym razem poprostu moga byc problemy na lotnisku.

      Co do tego co robic przd ponowna checia odwiedzin w celach turystycznych...
      poprostu kupic bilet i leciec... jesli Twoja promesa jest wazna np do 25 grudnia
      2004 to mozesz jeszcze na niej przekroczyc granice 24 grudnia 2004 i otrzymac
      swoja ostatnia wize na np. 6 miesiecy...
      • jj19 Re: Wiza wielokrotna - na 10 lat 31.01.04, 07:49

        Hi Joe,
        masz w zasadzie racje. Z ta roznica tylko, ze chodzi pewnie Tobie
        o I-94. Druk I-95 to dla crewman`s landing.
        Chyba, ze chodzi Tobie o autostrade I-95 zaczynajaca sie w stanie Maine
        a konczacym w Key West na Florydzie :)))).
        Pzdr.
        • Gość: Joe Re: Wiza wielokrotna - na 10 lat IP: *.cable.mindspring.com 01.02.04, 10:13
          tak masz racje ;-)))) A co do samej trasy I95 to zaliczylem ja jadac raz zima
          na floryde swietna sprawa jadac wtedy z zasniezonego Nowego Jorku i po
          22godzinach jazdy opalac sie na goracym sloncu :-)
          • jj19 End of I-95. 01.02.04, 11:09

            Na mnie zrobil wrazenie ten wlasnie napis w Key West:))).
      • anutka1 Re: Wiza wielokrotna - na 10 lat 31.01.04, 10:26
        Witam!
        Dziękuje za reakcję.
        No coż - obecna sytuacja z USA nie poprawia nastroi wyjeżdżających i niegdy
        nic nie wiadomo co się może stać. Doskonale zdaje sobie sprawę że to promesa
        wizy - i mimo że mam wize która jest ważna przez 10 lat, mogę poprostu tam nie
        dotrzeć, przez jakiegoś urzędnika który będzie miał zły dzień, albo wynajdzie
        jakiś powód dla którego mógłby mnie zawrócić.Oczywiście to są tylko najgorsze
        dywagacje - oczywiście mam nadzieje że nic się takiego nie stanie, ale sami
        przyznacie że w dzisiejszych czasach nie jest zbyt łatwo pozytywnie myśleć w
        tym względzie.
        Czy ktoś wie jak bardzo skomplikowane są procedury uzyskiwania SS - domyślam
        się że sporo zachodu z tym.
        Pozdrawiam
        • Gość: Bishop Re: Wiza wielokrotna - na 10 lat IP: 195.85.227.* 31.01.04, 11:07
          ANUTKA ... byłaś we wrześniu w arizonie ?
          gdzie bywałaś ?
          kiedy wracałaś i skąd ( bo ja z Phoenix via FRA )

          Ja też byłem wtedy w Phoenix + okolice ( GCanyon, Tuscon, Sedona, MValey, LV,
          itd... )

          Napisz coś
          Pozdro
          Bishop
          • anutka1 Arizona Dream 31.01.04, 14:57
            > ANUTKA ... byłaś we wrześniu w arizonie ?
            > gdzie bywałaś ?
            > kiedy wracałaś i skąd ( bo ja z Phoenix via FRA )
            > Ja też byłem wtedy w Phoenix + okolice ( GCanyon, Tuscon, Sedona, MValey,
            LV,
            > itd... )
            > Napisz coś
            > Pozdro
            > Bishop

            Witam!
            Tak spędziłam półtorej miesiąca w Arizonie.Wracałam 30wrzesień/1pażdźiernik -
            ach ta zmiana czasowa - to była najkrótsza noc - trwała kilka godzin biorąc
            pod uwage zachód i wschód słońca - zabawne to było. Leciałam również PHX-FRA-
            WAW,wszystko bez żadnych problemów. Natomiast sam czas spędzony w Arizonie
            spędziłam fantastycznie. Tzn. może nie podróżowałam bardzo wiele jak Ty;-) ,
            tzn. w niezbyt wiele miejsc ale jeszcze wszystko przedemną, bo wiem że dużo
            jest do zobaczenia, powiedzmy że teraz przetarłam sobie szlaki;-) Natomiast
            miałam okazję zgłębić Grand Canyon - i to dosłownie, udało mi się
            osiągnąć "dno" czyli Colorado River - schodząc z North Rim do Phantom Ranch i
            wracając tą samą trasą. Piękne miejsce - widoki nieziemskie - wiem że może i
            oklepane mijsce i wychodzone scieżki ale dla kogoś kto jest tam pierwszy raz
            to jest naprawdę super. Należy dodać coś o sunset nad Grand Canyon, wymarzone
            miejsce dla fotografików i...zakochanych. Nie wiem czy mówi Ci coś
            miejsce "Kaibab Lodge" tam spędziłam sporo czasu...
            A jak Twoje wrażenia? Zamierzasz jeszcze tam wrócić?
            Pozdrawiam!
            ;)
        • Gość: Joe Re: Wiza wielokrotna - na 10 lat IP: *.cable.mindspring.com 01.02.04, 10:09
          SS sie otrzymuje bardzo prosto i szybko, no ale musi Ci sie nalezec... Na
          turystyczej wizie to napewno tego nie zalatwisz - no chyba ze znajdziesz jakias
          polska agencje ktora krzyknie Ci pare stow i poprostu wydrukuje a takiej w
          dzisiejszych czasach napewno nie chciala bys miec. Mysle ze wyjsciem sa
          programy Work & Travel gdzie poprostu otrzymujesz wszystko i mozesz normalnie i
          legalnie sobie pracowac. Slyszalem ze polskie agencje w Polsce slono sobie
          licza za zalatwienie Work & Travel i ze prace oferowane czesto sa
          przereklamowane... no ale jak juz otrzymasz uprawnienia to w nich nie ma nic
          takiego ze akurat musisz tylko i wylocznie pracowac w jakims tam miejscu...
          szukasz wtedy cos lepszego - i z papierami masz takze owiele wieksze szanse.

          Pozdrawiam
          • anutka1 Re: Wiza wielokrotna - na 10 lat 01.02.04, 11:06
            ;-) no cóż niestety to wszystko jest bardzo pokompliowane - no ale przecież
            też nie może być proste - to jest prawo - a USA jest dużym krajem
            • Gość: Bartek Re: Wiza wielokrotna - na 10 lat IP: *.client.comcast.net 01.02.04, 17:23
              Dreamer ????????
              • anutka1 Re: Wiza wielokrotna - na 10 lat 01.02.04, 18:22
                ech
            • anutka1 Re: Wiza wielokrotna - na 10 lat 02.02.04, 00:40
              ...może "obywatelstwo" to zbyt duże słowo...
              może zielona karta byłaby tu trafniejszym określeniem
            • Gość: Joe Re: Wiza wielokrotna - na 10 lat IP: *.cable.mindspring.com 02.02.04, 02:27
              Tez nie ma tu nic zawilego i skomplikowanego... gdy jest to zrobione troche
              zglowa. Po slubie mozna w momencie skladania o zmiane statusu zaraz o pozwolenie
              na prace, nawet nie czekajac na sama oficjalna zmiane statusu... W przypadku
              wlasnie malzenstwa urzad emigracyjny idzie na to, bo wie ze w duze wiekszosci ta
              zmiana bedzie przyznana. Po zmianie statusu otrzymuje sie tzw zielona karte co
              uprawnia juz do opuszczenia USA i powrotu bez zadnych problemow... Jesli
              malzenstwo jest "swieze" to zielona karta ma dodatkowy zapis i date waznosci 2
              lat, po 2latach trzeba ponownie wypolnic formularz i ja odnowic juz na stala
              (jest to raczej formalnosc - i w duzo przypadkach bez zadnych dodatkowych
              rozmow). Ziela karte, mozna trzymac cale zycie nie starajac sie o obywatelstwo,
              co raczej nie jest niczym rozsadnym ale jest opcja. Po trzech latach zielonej
              karty juz mozna starac sie o obywatelstwo - kwestia wyslania applikacji i zdania
              bardzo prostego egzaminu z historii organizacji panstwa (np. ilu senatorow na
              stan itp.)

              Pozdrawiam.
    • Gość: ;-) Wiza wielokrotna - na 10 lat IP: *.ds12.agh.edu.pl 26.02.04, 21:09
      Hej ludziska! Mam nadzieje że mnie nikt nie zlinczuje tu na forum ze zadaje
      pytanie...;P
      Jak to jest - jak często można wyjeżdżać na wizie wielokrotnej. Wbijają na 6
      miesięcy, i kiedy potem można wyjechać again, są jakieś ograniczenia? Chyba
      nie? Są tu jacyś doświadczeni?
      pozdrawiam ;-)
      • anutka1 jak wyżej 29.02.04, 19:56
        ...a właśnie, czy ktoś wie jak to jest
        • niewyjasnione Status i wiza 07.03.04, 21:28
          Są dwa pojęcia: status i wiza

          Wiza uprawnia do wjazdu do USA, status uprawnia do pobytu w USA.

          Można:
          a) mieć status, a nie mieć już wizy,
          b) albo mieć wizę, a nie mieć już statusu.
          c) nie mieć ani jednego ani drugiego,
          d) mieć oba.

          Przykłady:
          a)osoba która na wizie nieimigracyjnej wielokrotnego wjazdu wystąpiła np. o
          zmianę statusu na imigracyjny (nie wpuszczą jej już do USA na starej wizie bo
          zadeklarowała intencje imigracyjne ale może tam legalnie przebywać aż do
          wygaśnięcia terminu),

          b)osoba, która posiadając wizę nieimigracyjną wielokrotnego wjazdu złamała jej
          zasady (np. pracowała nielegalnie) może wjeżdżać do USA na starej wizie (pod
          warunkiem że urząd się jeszcze o tym nie dowiedział) ale statusu się już sma
          pozbawiła - w razie wpadki zostanie deportowana i jej pobyt "nie liczy się" w
          większości spraw urzędowych w USA (jeżeli kiedykolwiek zostanie to wykryte).


          Wizę otrzymuje się (lub nie) tuż przed przekroczeniem granicy USA - to właśnie
          jest ten papierek I-94 oraz ładny stempelek tuż pod nim. Zależy to wyłącznie od
          decyzji urzędnika imigracyjnego w okienku - może cofnąć do samolotu ale też
          wytłumaczy dlaczego tak postąpił (pod warunkiem że klient cokolwiek z tego
          zrozumie).

          Ten ładny kolorowy papierek ze zdjęciem wklejony do paszportu w ambasadzie to
          jedynie coś w rodzaju promesy wizowej. Dziesięcioletnim terminem nie ma co się
          podniecać, niewiele to znaczy.
          Na szczęśccie gdy ważność paszportu się kończy, starego paszportu z wbitą
          promesą nadal można używać razem z nowym paszportem.

          Do celów podatkowych w USA używa się zamiennie numerów SSN lub ITIN.
          Numer ITIN można uzyskać przebywając "na dziko", bo do tego on głównie służy,
          aby obcokrajowcy pracujący nielegalnie mogli płacić podatki. Jego użycie
          oznacza automatycznie powiadomienie urzędu imigracyjnego o utracie statusu.

          Numery te służą ewidencji podatników.
          Pracodawca ma obowiązek sprawdzić dokumenty pracownika, uprawniające do
          zatrudnienia. Osoby nielegalne praktycznie nie mają szans zdobyć tych
          dokumentów, ani nie należy się łudzić, że ktokolwiek może je załatwić za
          opłatą.

          Fałszywy numer SS pracownika jest raportowany pracodawcy przez urząd podatkowy
          raz do roku, więc osoby pracujące kilka miesięcy na "cudzych" SSN i danych
          osobowych są prawdopodobnie bezkarne w swym procederze.

          Proszę mnie skorygować, jeżeli w którymś punkcie się pomyliłem.
          • nonlegal Re: Status i wiza 07.03.04, 22:02
            Nie pomyliles sie w zadnym.
            Bardzo dobrze to uporzadkowales.
            Pozdrowionka from underground (economic),
            nonlegal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka