Gość: krzys IP: 57.66.193.* 05.05.04, 20:59 witam! chodzi mi o to, czy jest szansa szybko znalezc prace(mam green card) w nyc lub chicago. praca obojetnie jaka, najlepiej w przemysle i na poczatku czewrca.pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Zuza Re: jak dlugo.... IP: 213.17.179.* 05.05.04, 21:52 A wiekszego zaglebia polonii to juz nie mogles znalesc?! poczatek czerwca...dlugo i marnie platna, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys Re: jak dlugo.... IP: 57.66.193.* 06.05.04, 19:12 zuza optymistka....no ale licza sie dobre checi;) no a tak powaznie sie pytam:czy uda sie znalezcz jakas prace za pieniadze, ktore dadza mi normalny byt, czy moze gdzies w innym miejscu szukac?thx z gory. Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: jak dlugo.... 07.05.04, 04:52 Gość portalu: krzys napisał(a): > zuza optymistka....no ale licza sie dobre checi;) no a tak powaznie sie > pytam:czy uda sie znalezcz jakas prace za pieniadze, ktore dadza mi normalny > byt, czy moze gdzies w innym miejscu szukac?thx z gory. Zalezy co rozumiesz przez normalny byt...przykladowo, zycie w NYC jest bardzo drogie...jak liczysz na to, ze przyjedziesz do NYC, pokrecisz sie, znajdziesz jakas prace i od razu wynajmiesz luksusowe mieszkanie, kupisz samochod itd. to mylisz sie...praca bedzie z cala pewnoscia platna duzo ponizej sredniej, bo swiezo upieczony imigrant na ogol zaczyna od takich prac i bardzo szybko bedziesz musial zredukowac swoje pojecie o normalnosci...jak bedzie cie stac na wynajecie jednego pokoju w basemencie, w nienajlepszej dzielnicy, to bedziesz mogl sie uwazac za szczesiarza...a w ogole, skoro masz zielona karte, to radze przemyslec sobie plany....dlaczego NYC lub Chicago ? Nie lepiej probowac nieco dalej od tradycyjnych skupisk Polakow...zapewniam Cie, ze lepiej na tym wyjdziesz... zycze powodzenia... Odpowiedz Link Zgłoś