IP: 213.17.153.* 30.03.05, 08:24
Witam, wybieram sie do USA i poszukuje polskiego biura podróży w NY
organizującego wycieczki nad Niagarę. Z wszystkie informację z góry
dziękuję.
Obserwuj wątek
    • w357 Re: Niagara 30.03.05, 08:57
      Gość portalu: Asia napisał(a):

      > Witam, wybieram sie do USA i poszukuje polskiego biura podróży w NY
      > organizującego wycieczki nad Niagarę. Z wszystkie informację z góry
      > dziękuję.
      ----------
      Google się kłania !
      Zadaj pytanie po polsku + GREEN POINT NY
      • Gość: toronto ale z jakiej peryspektywy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 09:39
        kiedyś ktoś już pisał na ten temat, ale to faktycznie dosyć ważne

        jeśli nie masz wizy kanadyjskiej dobrze byłoby zorientowac się jak ją załatwić
        (nawet jakąś tymczasową jednodniową), bo tylko od strony kanadyjskiej można
        podziwiać wodospady - tak są ustawione

        jest tam dodatkowo przyjemniej, czyściej i ładniej

        a jeśli miałabyś już możliwość przejścia na strone kanadyjską, radzę odwiedzić
        Niagara on the Lake i winnice półwyspu Niagara, a także Toronto, bardzo ładne i
        ciekawe miasto.

        Jest tam w okolicach bardzo dużo do zwiedzania i to w niewielkiej odległości
        (oczywiście mówimy przez cały czas o stronie kanadyjskiej)
        • w357 Re: ale z jakiej peryspektywy... 30.03.05, 09:52
          Może trochę czyściej i więcej atrakcji lądowych.
          Za to po amerykańskiej można wejść pod sam wodospad i wciąż zachwycać sie
          tęczą:-)

          Adresy biur podróży można sprawdzić >>>
          kalendarzimigranta.com/uslugi/turystyka.htm
          • Gość: ot humorysta chyba jednak byłeś tylko w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 14:56
            bo wiedziałbyś, że po kanadyjskiej stronie można wejść pod/za/przed/na i gdzie
            tylko zechcesz.

            gdybyś był, to musiałbyś przyznać że widok jest lepszy, bo to fakt - tak po
            prostu są ustawione wodospady, jak nie miałeś okazji (bo cię nie przepuścili
            przez granicę) radze spojrzeć na mapkę... ;)
          • Gość: kaspian Re: ale z jakiej peryspektywy... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.03.05, 14:58
            za to po tej amerykanskiej stronie mozesz wejsc pod sam wodospad, ale potrzebny
            jest ekwipunek w postaci czegokolwiek do zatkania uszu... ;-)

            Ja tam wole strone kanadyjska...
            • Gość: fredonia Re: ale z jakiej peryspektywy... IP: *.buff.east.verizon.net 30.03.05, 15:54
              Ale macie problemy. Nie wszyscy moga byc po Kanadyjskiej Stronie. Ja bylem
              wiele razy po stronie kanadyjskiej i amerykanskiej i wszystko co mowicie jest
              bardzo subiektywne. To prawda ze jest wiecej do zwiedzania po stronie
              kanadyjkiej ale jak ktos bedzie na Maid of the Mist (stateczki plynace pod sam
              wodospad) to nie ma roznicy. A jest to chyba najlepszy sposob odczucia potegi
              wodospadow. Z kanadyjskiej strony masz ladny perpektywiczny widok na wodospady
              - ale jestes dalej od nich z wyjatkiem jednego miesca. Mozesz zjechac do
              podziemi i byc za wodospadem albo kolo niego ale po stronie amerykanskiej mozesz
              naprawde wejsc prawie pod wodospad i zmoczyc sie do ostatniej nitki. Wszystko
              jest bardzo subiektywne. Zeby naprawde odryc wodospady Niagara trzeba byc z 2
              stron,

              niestet7y niekazdy ma mozliwosci i czas nato. Nie piszcie wiec glupot ze
              zobaczyc wodospady to tylko z kanadyjskiej strony poniewaz zniechecacie ludzi do
              zobaczenia naprawde pieknego aktu natury.
              Mieszkam niedalego i naprawde twierdze ze kazda strona ma plusy i minusy. Wazne
              jest jednak ze potege i piekno tego zjawiska mozna doswiadczyc z kazdej strony.

              www.niagara-usa.com/
              www.city.niagarafalls.on.ca/
              fredonia
              • Gość: turysta Re: ale z jakiej peryspektywy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 23:54
                Rozumiem że nie wszyscy mają łatwość poruszania się przez granice, niemniej nie
                można fałszować prawdy.

                To że jest lepszy widok od strony kanadyjskiej, to nie jest 'kanadofilizm',
                tylko fakt - nic na to nie poradzę.

                Ktoś napisał o oświetleniu - no właśnie ile z tego widać od strony USA??? Nic.

                niagaraparks.com/
                discoverniagara.com
                • Gość: gosc Re: ale z jakiej peryspektywy... IP: *.buff.east.verizon.net 31.03.05, 02:33
                  to nie jest falszowanie prawdy. Prosze pokaz mi gdzie napisalem falsz

                  napisalem tylko zebu nie zniechecac ludzi do przyjazdu jezeli nie moga jechac na
                  kanadyjska strone. Po wielu "kanadolidtycznych" tekstach ludzie mysla ze nie
                  mozna zobaczyc Niagary z amerrykanskiej stronu - a to wlasnie jest falsz. Ze
                  stateczku widok jest taki sam - obojetnie z ktorej strony na niego sie wchodzi.

                  Fredonia
                  • Gość: gość Re: ale z jakiej peryspektywy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 09:31
                    to nie jest zniechęcanie jeśli mówi się prawdę skąd lepiej wygląda - a gdzie kto
                    pojedzie to już jego interes, najwyżej straci

                    podam inny przykład, by to dobrze zobrazować:

                    mur berliński można było oglądać z obu stron - więc niby to to samo

                    tyle że ta właściwa znajdowała się po stronie zachodniej, bo ludzie chcieli
                    oglądać nie tylko mur, ale mur z kolorowymi malowidłami - bo to był dla nich ten
                    prawdziwy mur berliński!
                    • Gość: gosc Re: ale z jakiej peryspektywy... IP: *.buff.east.verizon.net 01.04.05, 09:21
                      no to wedlug ciebie Niagar wyglada inaczej ze Maid of the Mist inaczej jesli
                      bedziesz z kanadyjskiej strony a inaczej z amerykanskiej. Jeski tak twierdzisz
                      to znaczy ze nie wiele wiesz o Niagarze i raczej nie powinna sie osoba taka jak
                      ty wypowiadac na temat malo znany

                      Fredonia
                      • Gość: gość jak zwykle Polakom w usa trudno jest zrozumieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:58
                        jak coś jest napisane - to chyba ma coś wspólnego z wyższym stopniem
                        analfabetyzmu wśród amerykanów

                        jak ktoś się gdzieś wybiera - w dłuższą podróż, to chyba lepiej żeby zobaczył to
                        co warto, jak nie to może popatrzeć sobie na pocztówkę

                        stateczek ma tą samą peryspektywę

                        wodospady widać lepiej od strony kanadyjskiej

                        jest tam o wiele więcej do zobaczenia niż opcja stateczkowa

                        nadal aktualne porównanie do muru berlińskiego

                        jak trudno ci jest to przyswoić, to nic na to nie poradzę
                        • Gość: IQ Re: jak zwykle Polakom w usa trudno jest zrozumie IP: *.atlsfl.adelphia.net 14.04.05, 06:29
                          Gość portalu: gość napisał(a):

                          > jak coś jest napisane - to chyba ma coś wspólnego z wyższym stopniem
                          > analfabetyzmu wśród amerykanów

                          Kolejny zakompleksiony "geniusz".
                      • 2paco Re: ale z jakiej peryspektywy... 16.04.05, 22:50
                        boże, czy na forach zawsze musza jakieś spory wybuchać i czy musicie sobie pisac nawzajem, kto ma prawo się wypowiadać a kto nie?
                  • 2paco Re: ale z jakiej peryspektywy... 16.04.05, 22:49
                    ja nie mogłęm obejrzeć wodospadu z kanadyjskiej strony, bo dostałem jednorazową wize amerykańską i owszem, mogłem mieć kanadyjską, ale musiałbym wziąć ze soba bagaże, i przez toronto wrócić wcześniej do polski... :(
      • Gość: Asia Re: Niagara IP: 213.17.153.* 30.03.05, 12:14
        Dzieki za informacje. Co do wizy kanadyjskiej to nie bedę się o nia starała.
        mam za mało czasu.
    • Gość: wrzesień Re: Niagara IP: *.toya.net.pl 30.03.05, 23:28
      Oj pamiętam w zeszłym roku byłem nad Niagarą. Jechałem z Pittsburgha kupioną
      audicą 90.
      Nocowałem w samochodzie bo po co na parę godzin iść do hotelu i płacić za kilka
      godzin snu. Niagara ładnie się prezentuje nocą jak jest podświetlona. Jednak po
      północy wyłączają podświetlenie. Proponuje wziąść stateczek który umożliwia z
      bilskiej odległości oglądanie wodospadu. W pobliżu jest również kasyno w wolnej
      chwili można zajrzeć. Acha na miejscu jest również balon który z wysokości
      jakichś 100m pozwoli podziwiać wodospady z góry.
      Fajna sprawa ja niestety nie skorzystałem bo wiatr był za silny i kursy
      odwołano.
      Nad Niagarą spotkałem wielu polaków i jedną przyjezdną z daleka ekipę która jak
      my nocowała w samochodziku. Co śmieszne i ciekawe poprzedniego dnia widzieliśmy
      jak przyjechali ale do głowy nam nie przyszło że to Polacy mimo że parkowali 2
      samochody dalej. ( zbyt ładny samochodzik) Był to van i tak jakoś z kumplem
      doszliśmy do wniosku ze to nie Polacy tylko jacyś studenci podjechali
      samochodzikiem mamusi . A okazało się ze to wypożyczona bryka.
      Acha innej ekipie popsuła się wypożyczona lumina tak więc uważajcie co
      bierzecie z wypożyczalni bo sporo samochodów to szmelc z którym są same
      problemy.
    • ampolion Re: Niagara 31.03.05, 04:21
      Podaję, ale niestety, tylko numery telefoniczne są podane i częściowe adresy.
      www.polish-pages.com/index.pp?o=yp/browse/161
    • Gość: VIP-1 nie tylko Niagara po stronie kanadyjskiej IP: 5.6.* / 193.188.105.* 01.04.05, 13:46
      ladniej wyglada, ale wszystko
      • Gość: ??? Re: nie tylko Niagara po stronie kanadyjskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 15:05
        to prawda (i to widać od razu po przekroczeniu granicy), choć jak to mówi VIP-1
        to jest bardzo podejrzane o co mu chodzi...
        • Gość: VIP-1 Re: nie tylko Niagara po stronie kanadyjskiej IP: 5.6.* / 193.188.105.* 01.04.05, 17:48
          o wszystko w CAN
          • lotoss Niagara 04.04.05, 14:04
            Asia nie będzie w Kanadzie jak się okazuje, a to szkoda. Mogłaby przejść mostem
            granicznym na piechotę i pospacerować deptakiem wśród tłumów przyjezdnych
            turystów. Dobrze jest wtedy popatrzeć nie tylko na spadające tony wody
            wodospadu, ale właśnie i na tęczę rodzaju ludzkiego przyjeżdżającego tłumnie
            zobaczyć ten cud natury.

            Dostać wizę do Kanady nie jest chyba trudno (już tutaj na miejscu). Jeszcze jak
            powiesz, że chcesz ją bo słyszałaś że wodospad jest ładniejszy po kanadyjskiej
            stronie...:).

            Miasto Niagara w USA jest faktycznie zaniedbane i biedne. W przeciwieństwie do
            kanadyjskiego nie ma charakteru wesołego miasteczka i jest raczej szare i
            przykurzone. Może sie to jednak kiedyś w przyszłości zmieni.
            A wodospad jest tak samo piękny z jednej i drugiej strony. Wsiadaj w stateczek
            idź na spacer pod spadające strugi wody i będzie Ci się buźka cieszyć przez
            cały dzionek:).

            Pozdrawiam:)

            P.S. Niestety biur podróży nie znam.
            • Gość: niagara woła Jeśli wizę można dostać - to polecam bardzo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 15:33
              jak pisał lotoss - jeśli tylko można dostać wizę (choćby na 1 dzień), to radze
              ją kupić/dostać.

              Faktycznie to całkiem inny pobyt nad wodospadami. Warto włożyć choć trochę
              wysiłku i udać się na stronę kanadyjską...!!!!
            • 2paco Re: Niagara 16.04.05, 22:43
              mi się buxka nawet dłuzej niż dzionek cieszyła po tej wizycie :)
    • Gość: ontario Niagara informacje niezbędne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 10:09
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25252&w=22674261&a=22674261
    • stary-wyjadacz daje adres i telefon biura 14.04.05, 02:01
      POLONEZ TOUR SERVICE, INC.
      171 Nassau Ave.,
      Brooklyn, NY 11222
      tel. (718) 389 6001
      fax (718) 389 6438

      Wycieczka 2 dniowa kosztuje u nich okolo 130 dolarow, w to wliczony jest nocleg
      i sniadanie.
      Oczywiscie wycieczke nad niagare mozesz kupic w niemal kazdym polskim biurze
      podrozy lub agencji ale to wszystko sa wycieczki firmowane przez Polonez.
      Nie maja strony www.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka