Dodaj do ulubionych

dobra lecę ale potrzebuję waszej rady :)

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 23:22
lecę na turytyczną mam wizę typu b1/b2 i 2 gwiazdki.wiza została mi chyba
przyznana(w zeszłe lato -lipiec) ze wzgl na to że studiuję.ale pytali się w
konsulacie do kiedy ucze sie więc powiedziałam że do czerwca tego roku więc
dali mi do 15 maja tego roku.ja lecę 13(2 dni przed końcem wizy).a szkołe
kończę wcześniej tzn 11 maja.czy musze brac dokumenty tzn legitymację.czy wiza
turystyczna to turytyczna i nie obchodzi ich szkoła.poza tym ktoś mi doradzał
żeby lepiej z nimi wogóle nie rozmawiać na lotnisku i udawać że nic nie
rozumiem.co radzicie??
Obserwuj wątek
    • Gość: turysta Re: dobra lecę ale potrzebuję waszej rady :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 00:27
      Jedziesz turystycznie.
      Nikogo nie obchodzi ,czy/gdzie się uczysz!
      Jedynie w deklaracji wjazdowej w punkcie "profession" wpisz 'student'.
      Dobrze jest mieć międzynarodową legitymację studencką=dużo zniżek na 'atrakcje
      turystyczne'!
    • Gość: ingrid Re: dobra lecę ale potrzebuję waszej rady :) IP: *.180.169.196.fdl.wi.charter.com 10.05.05, 00:37
      Odradzam ci udawanie ze nic nie rozumiesz, bo moga cie wziac na bok i tlumaczyc
      :o) Wez legitymacje, mnie o nia pytali 2 razy z 3 rozmow na lotniskach,
      oczywiscie nic nie zrozumieli z polskiej, ale za pierwszym razem pokazalam
      pieczatke ze slowem uniwersytet i powiedzialam co tzn po angielsku, a za drugim
      mialam dodatkowo karte ISIC- miedzynarodowe student ID. Tak jak ktos juz
      wspomnial- radze wyrobic, juz mniejsza ze daje ubezpieczenie, ale zalatwia
      sprawe photo ID w wielu miejscach gdzie chodzi o wiek, poza tym uprawnia do
      znizek w kinach, muzeach itd.- po porstu potwierdza status studenta. Legitymacje
      z uczelni masz zapewne podbita do konca wrzesnia, wiec wyrobia ci ISIC w
      Almaturze.Polecam.
      • ontarian Re: dobra lecę ale potrzebuję waszej rady :) 10.05.05, 13:43
        Gość portalu: ingrid napisał(a):

        > mialam dodatkowo karte ISIC- miedzynarodowe student ID. Tak jak ktos juz
        > wspomnial- radze wyrobic, juz mniejsza ze daje ubezpieczenie,
        tak? a jakie to ubezpieczenie daje i gdzie?
        napewno nie w US czy CAN

        > ale zalatwia sprawe photo ID w wielu miejscach gdzie chodzi o wiek,
        paszport tez

        > poza tym uprawnia do
        > znizek w kinach, muzeach itd.- po porstu potwierdza status studenta.
        osobiscie nie sprawdzalem, a i dzwonic mi sie nie chce
        ale jak znam zycie, to znizki studenckie
        przysluguja tutejszym studentom
        chyba ze na wyglad cie ocenia i o ID nie poprosza
        • Gość: ingrid ISIC IP: *.180.169.196.fdl.wi.charter.com 10.05.05, 23:26
          Posiadacz karty ISIC jest objęty ochrona ubezpieczeniową w zakresie:

          * kosztów leczenia, pomocy medycznej oraz usług assistance standard poza
          granicami Polski w czasie każdej podróży zagranicznej i pobytu we wszystkich
          państwach świata, podczas wykonywania pracy zgodnej z przepisami o zatrudnieniu
          obowiązującymi w kraju pobytu ubezpieczonego oraz amatorskiego uprawiania
          sportów (osoby zagraniczne nie są objęte ubezpieczeniem na terenie kraju
          rezydencji oraz w Polsce)
          * następstw nieszczęśliwych wypadków na terenie całego świata

          Zakres ubezpieczenia
          Koszty leczenia w związku z nagłym zachorowaniem lub nieszczęśliwym wypadkiem:

          * koszty leczenia szpitalnego - do 250 000 PLN
          * koszty leczenia stomatologicznego - 100 EUR
          * koszty transportu - do 250 000 PLN
          * koszty ratownictwa - 5 000 EUR
          * koszty poszukiwania - 5 000 EUR

          Następstwa nieszczęśliwych wypadków:
          * trwały uszczerbek na zdrowiu - 20 000 PLN
          * całkowite trwałe inwalidztwo - 20 000 PLN
          * śmierć będąca następstwem nieszczęśliwego wypadku - 10 000 PLN
          * zwrot kosztów nabycia protez i środków pomocniczych - do 1 000 PLN
          * zwrot kosztów przeszkolenia zawodowego inwalidów - do 1 000 PLN

          Ubezpieczyciel- PZU S.A.

          Jesli chodzi o kwestie photo ID- skoro nie sprawdzales to sie nie wypowiadaj.Ja
          uzywalam ISIC dopoki nie mialam amerykanskich dokumentow.Dziala. Znizki
          przysluguja wszystkim studentom, nie wiem jak oceniasz kogos po wygladzie czy
          jest czy nie jest studentem, ale skrot ISIC powstal od "International Student
          Identity Card" i taki tez napis widnieje na te legitymacji, potwierdzajac tym
          samym angielskojezycznie twoj status studenta uprawniajacy do znizek.
          ISIC uprawnie tez do kupna studenckiego biletu lotniczego- na trasie USA-Polska
          roznica jest spora, mozna zaoszczedzic kilkaset zlotych.
          • ontarian Re: ISIC 11.05.05, 14:09
            wiesz co dziecinko? wszystkiego co tu wymodzilas
            to mi sie nawet nie chce komentowac
            jedno ci tylko zasugeruje
            jak juz bedziesz w US, to pojdz
            do jakiejkolwiek przychodni, pokaz im ta karte
            a oni ci powiedza zebys ja sobie gdzies wsadzila
            a za wizyte kaza ci zaplac
            moze byc gotoweczka, lub karta kredytowa, wsio rawno
            rachuneczek oczywiscie chetnie ci wystawia
            a ty pozniej sobie sama odzyskuj kase skad tam chcesz
            • ontarian i jeszcze jedno dziecino 11.05.05, 14:22
              jakbys byla tak dobra, to bardzo bym cie prosil
              zebys podala choc jedna atrakcje turystyczna w US lub CAN
              gdzie studenci szkol wyzszych maja jakas znizke
              • Gość: :-) Re: i jeszcze jedno dziecino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 07:59
                Tylko jedną? Proszę bardzo: Metropoiltan Museum w NYC:-)
                • ontarian Re: i jeszcze jedno dziecino 12.05.05, 13:39
                  tak? ciekawe, z reguly jesli pisza o znizkach dla "students"
                  odnosi sie to do high school students
                  a nie studentow wyzszych uczelni
                  • Gość: Globtrotuar Re: i jeszcze jedno dziecino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 13:58
                    Nie wiem jak w przypadku MET, ale na pewno jest zniżka w Guggenheimie (-$5),
                    Museum of Natural History ($4 za wejscie) czy w katedrze St. John. Sprawdzone
                    na własnej osobie. Jak masz wątpliwości to zobacz na stronie www.isic.org :
                    >With access to a global network of affordable and specialised student
                    services, the ISIC is your passport to more than 32,000 discounts and benefits
                    in 106 countries worldwide.
                    • ontarian Re: i jeszcze jedno dziecino 12.05.05, 14:18
                      bardzo mozliwe
                      widocznie mialem pecha jezdzac z bratankiem
                      tam gdzie znizek nie mial
                      • Gość: Globtrotuar Re: i jeszcze jedno dziecino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 14:46
                        Faktyczcznie, sprawdziłem Kanadę i jedynie w Quebec w muzeum 22 Regimentu
                        królewskiego można zaoszczędzić $2. Ale za to mozna dostać 10% znizki na leki
                        homeopatyczne w Halifaxie. Nawet w Ghanie mozna dostać więcej zniżek niz w
                        kraju klonowego liścia:-).
                        • ontarian Re: i jeszcze jedno dziecino 12.05.05, 15:22
                          Gość portalu: Globtrotuar napisał(a):

                          > homeopatyczne w Halifaxie. Nawet w Ghanie mozna dostać więcej zniżek niz w
                          > kraju klonowego liścia:-).
                          no wlasnie, a i w US tez tak slodziutko z ta karta nie jest
                          nie mowie o innych krajach, ale smieszy mnie
                          kiedy czytam o dobrodziejstwach tej karty na tym kontynencie
                          (Meksyk wykluczam, bo nie wiem, a szukac mi sie nie chce)
                          to co napisalem, to z wlasnego doswiadczenia
            • Gość: ingrid Re: ISIC IP: *.180.169.196.fdl.wi.charter.com 12.05.05, 07:11
              Jesli cokolwiek tu podalam to nie dla ciebie ontarian, bo niestety nauczona
              doswiadczeniem forumowym wiem,ze dyskusje z niektorymi przypominaja raczej
              walenie glowa w mur.Zacytowalam fragment info o ubezpieczeniu.Nie wiem jaka jest
              twoja wiedza na ten temat, zapewne marna, tak przynajmniej wynika z twoich
              postow- kierujesz sie raczej subiektywna opinia i prognozujesz ze ISIC nie
              spelni funkcji photo ID choc zapewne nie miales jej nawet w rece, ale nie
              pisalam nigdzie ze nalezy pokazac ISIC w przychodni i opieka medyczna jest za
              darmo- tej funkcji w Stanach nie pelni zadne ID.Ubezpieczenie dziala na innych
              zasadach- kto wie ten wie, jak ty nie wiesz to sie dowiedz, albo nie pal glupa.

              ontarian napisał:
              > jedno ci tylko zasugeruje
              > jak juz bedziesz w US

              Ja juz jestem w US, a Ty?

              I tak jak juz pisalam- w przeciwienstwie do ciebie poslugiwalam sie karta ISIC i
              przydala mi sie w wielu sytuacjach, od tanszych biletow lotniczych, poprzez
              znizki w kinach i muzeach zarowno w Nowym Jorku, jak i w Chicago i kilku innych
              miastach, do spraw typu udowodnienie pelnoletnosci przy kupnie alkoholu czy
              wejsciu do baru zanim dostalam amerykanskie ID.Nie wiem o co ci tak naprawde
              chodzi i po co w ogole sie na ten temat wypowiadasz skoro nie masz o tym
              zielonego pojecia.

              Zadalam sobie mimo wszystko troche trudu-znow raczej z mysla o innych
              szukajacych info niz o tobie- i znalazlam oficjalna liste znizek oferowanych w
              ramach ISIC.Od siebie dodam ze bilety lotnicze w Polsce mozna kupic taniej na
              pewno w biurach Almaturu i Campusu (sprawdzone przeze mne), a w Stanach dostaje
              sie znizke nie tylko w miejscach wymienionych na liscie, ale rowniez wszedzie
              tam, gdzie oferowana jest znizka dla studentow.ISIC nie jest polskim wymyslem,
              karta jest stosowana i honorowana na calym swiecie.

              Lista tutaj (jednoczesnie link do oficjalnej strony ISIC)
              www.isic.org/sisp/index.htm?fx=isic.discounts.country&card.type=IYTC&country.code=US
              Mozna wybrac miasto z listy i znalezc wiecej info.

              Ontarian, nie tylko nie musisz komentowac tego, co znowu wymodzilam, ale rowniez
              mam nadzieje ze juz zamilkniesz zdawszy sobie sprawe ze swej niekompetencji w
              akurat tej dziedzinie.A jesli mimo wszystko pokusisz sie o cos jeszcze, to daruj
              sobie "dziecinke" i protekcjonalny ton, a dodaj cos wiecej oprocz malkotenckiego
              mamrotania i krytycyzmu nie popartego argumentami.
              • ontarian Re: ISIC 12.05.05, 14:13
                Gość portalu: ingrid napisał(a):

                > postow- kierujesz sie raczej subiektywna opinia i prognozujesz ze ISIC nie
                > spelni funkcji photo ID
                a gdziesz to ja tak prognozowalem?

                > choc zapewne nie miales jej nawet w rece, ale nie
                pudlo! hehehe

                > pisalam nigdzie ze nalezy pokazac ISIC w przychodni i opieka medyczna jest za
                nie? to przeczytaj swoj poprzedni post

                > darmo- tej funkcji w Stanach nie pelni zadne ID.Ubezpieczenie dziala na innych
                > zasadach- kto wie ten wie, jak ty nie wiesz to sie dowiedz, albo nie pal
                glupa.
                >
                ubezpieczenie dziala na takich zasadach, ze lepiej
                nie korzystaj z uslug medycznych w US

                > Ja juz jestem w US, a Ty?
                to po co te glupoty o wielkich zaletach tej karty wypisujesz?
                ja mieszkam w CAN i w zeszlym roku byl u mnie bratanek na wizycie
                student, a jakze, i karte tez mial
                tylko gdziekolwiek z nim nie poszedlem
                to karte mogl sobie wsadzic, a full price i tak trzeba bylo placic

                > przydala mi sie w wielu sytuacjach, od tanszych biletow lotniczych, poprzez
                moze za slabo szukalas, czasami mozna znalezc naprawde tanie specials

                > znizki w kinach i muzeach zarowno w Nowym Jorku, jak i w Chicago i kilku
                w wielu miejscach znizki sa oparte na przedziale wiekowym
                i tam zadna karta znizki ci nie da, jesli jestes starsza niz ...

                > miastach, do spraw typu udowodnienie pelnoletnosci przy kupnie alkoholu czy
                > wejsciu do baru zanim dostalam amerykanskie ID.
                nie szlajaj sie po barach to i ID nie bedzie potrzebne

                > Nie wiem o co ci tak naprawde
                > chodzi i po co w ogole sie na ten temat wypowiadasz
                po to, ze nie rozumiem twojego zachwytu ta karta

                > skoro nie masz o tym zielonego pojecia.
                jakies tam pojecie mam

                > ramach ISIC.Od siebie dodam ze bilety lotnicze w Polsce mozna kupic taniej na
                > pewno w biurach Almaturu i Campusu (sprawdzone przeze mne),
                trzeba bylo w innych biurach kupic

                > a w Stanach dostaje
                > sie znizke nie tylko w miejscach wymienionych na liscie, ale rowniez wszedzie
                > tam, gdzie oferowana jest znizka dla studentow.ISIC nie jest polskim wymyslem,
                > karta jest stosowana i honorowana na calym swiecie.
                to sie zgadza, tylko, ze tutaj niewiele takich miejsc jest

                > Ontarian, nie tylko nie musisz komentowac tego, co znowu wymodzilam, ale
                oczywiscie, ze musze

                > mam nadzieje ze juz zamilkniesz zdawszy sobie sprawe ze swej niekompetencji w
                > akurat tej dziedzinie.
                kompetencji czy niekompetencji, mniejsza z tym
                z wlasnego (bratanka na wizycie) doswiadczenia wiem
                ze generalnie to mozesz sobie o kant h... ta karta walnac
                przynajmniej tutaj w miejscach (a bylo ich sporo) do ktorych jezdzilismy

                to by bylo na tyle, dziecinko
                • Gość: ingrid Trzeba miec doswiadczenie a nie fantazje, dziadku. IP: *.180.169.196.fdl.wi.charter.com 12.05.05, 22:10
                  nie chce mi sie z toba dyskutowac, wciaz nie rozumiem o co ci chodzi, uzywalam
                  tej karty i ja polecam, wiec przestan sie pienic. Moze twoj bratanek dziadku
                  mial zwyczajnie pecha, poza tym byliscie w Kanadzie, w Stanach karta dziala i
                  nie ma sensu sie o to spierac- nie udowodnisz mi braku racji bo mam
                  doswiadczenie w kwestii ISIC i mozesz juz przestac sie produkowac.Napisales ze
                  nie sprawdzales osobiscie?Napisales.Wiec zamilknij i pozwol wypowiedziec sie
                  tym, ktorzy maja wiedze z pierwszej reki.
                  • Gość: discount Bezpłatnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 22:47
                    Jeżeli do mnie zgłosi się studentka z "kartą" i aktualnymi badaniami , to
                    bzyknę ją za darmo:-)
                  • Gość: VIP-1 doswiadczenie dziecino to jest to czego ci brakuje IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 12.05.05, 23:46
                    akurat w US tez nie wszedzie ta karte ci zaakceptuja
                    i dobrze o tym wiesz
                    poki co, to widze, ze wiecej piany u ciebie sie zbiera, niz u mnie
                    juz dalas plame z "medical coverage", wiec przestan sie tu
                    glupio mondrowac, tylko podetrzyj swoj nosek
                    bo jest zasmarkany, i nie placz juz wiecej

                    do jutra dzieciaczku
                    • Gość: ingrid pfffff kolejny dziadunio sie odezwal niczym nożyce IP: *.180.169.196.fdl.wi.charter.com 13.05.05, 01:49
                      Nigdzie nie pisalam ze karta jest akceptowana WSZEDZIE.Podalam link do strony na
                      ktorej wymienione sa znizki.Kolejny arogant z protekcjonalnym tonem ktory nie
                      uzywal nigdy ISIC.
                      Wam dziadki zgorzkniale brakuje doswiadczenia bo jesli w ogole ktorys z was
                      skonczyl studia, w co watpie oceniajac po chamskich wypowiedziach, to
                      konczyliscie je w czasach kiedy jedyna legitymacja poza studencka byla
                      legitymacja wedkarska tudziez partyjna.
                      • ontarian coraz bardziej mnie bawisz dzieciaczku 13.05.05, 13:02
                        Gość portalu: ingrid napisał(a):

                        > Nigdzie nie pisalam ze karta jest akceptowana WSZEDZIE.
                        a ja nigdzie nie pisalem, ze nigdzie nie jest akceptowana
                        jak zapewne zdazylas zauwazyc, jest to forum
                        o turystyce do CAN i US, w zwiazku z czym
                        sprawy tu poruszane dotycza wlasnie tych 2 krajow
                        wiec jesli rozmawiamy o tej twojej "magic card"
                        to mowimy o jej uzytecznosci tutaj, a nie w europce

                        > Podalam link do strony na ktorej wymienione sa znizki.
                        i chwala ci za to dziecinko
                        tylko, ze niewiele z tego co podalas dotyczy US lub CAN

                        > Kolejny arogant z protekcjonalnym tonem ktory nie uzywal nigdy ISIC.
                        nie kolejnysmarkulo, tylko ten sam
                        i tak, nie uzywal, chocby dlatego, ze w CAN
                        to mozesz sobie ta karte wsadzic, a nie uzywac
                        dotrze to w koncu do twej dziecinnej glowki?

                        > Wam dziadki zgorzkniale brakuje doswiadczenia bo jesli w ogole ktorys z was
                        > skonczyl studia, w co watpie oceniajac po chamskich wypowiedziach,
                        tos ty chamstwa wsrod studentow nie widziala?
                        smiem w takim razie podejrzewac, ze to ty
                        na zadnej uczelni, lub w zadnym akademiku nie bylas

                        > to
                        > konczyliscie je w czasach kiedy jedyna legitymacja poza studencka byla
                        > legitymacja wedkarska tudziez partyjna.
                        i znow brakiem wiedzy glupiateczko ty moje sie wykazujesz
                        1. byly jeszcze legitymacje szkolne
                        2. wedkarka, to byla karta, a nie legitymacja
                        a z kart, to moge ci jeszcze dodac np. karte rowerowa

                        jak jeszcze chcesz cos podobnego napisac
                        to radze tatusia zapytac, on powinien
                        troche wiecej od ciebie wiedziec
                        • Gość: a Re: coraz bardziej mnie bawisz dzieciaczku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 16:16
                          tzw karta plywacka :))
                        • Gość: ingrid Re: coraz bardziej mnie bawisz dzieciaczku IP: *.180.169.196.fdl.wi.charter.com 13.05.05, 22:47
                          Ja pisze o USA, a Ty o Kanadzie- nie wiem jak jest w Kanadzie, a Ty nie wiesz
                          jak jest w USA, wiec daj mi spokoj, wciaz sie czepiasz chociaz jestes stary i
                          nie uzywales tej karty w Stanach- polecilam ja autorowi watku jako anglojezyczne
                          potwierdzenie statusu studenta. Jakbym nie byla studentka to nie mialabym ISIC,
                          wiec bledne jest twe mniemanie jak cala reszta twego marudzenia.Ale doceniam
                          twoje skrupulatne odpowiedzi, kopiowanie fragmentow wyrwanych z kontekstu i
                          wymadrzanie sie.Naprawde chcesz miec ostatnie slowo chociaz wciaz musisz sie ze
                          mna zgodzic, ze nie masz praktycznego doswiadczenia z ISIC w USA a wlasnie o tym
                          caly czas pisze.
                          • Gość: VIP-1 Re: coraz bardziej mnie bawisz dzieciaczku IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 13.05.05, 23:29
                            Gość portalu: ingrid napisał(a):

                            > Ja pisze o USA, a Ty o Kanadzie-
                            nie dziecinko, ja pisze o US i CAN

                            > nie wiem jak jest w Kanadzie,
                            wiec sie nie probuj mondrowac

                            > a Ty nie wiesz jak jest w USA,
                            i tu sie wlasnie mylisz skarbenku
                            czy tu myslisz, ze ja w US nie bylem?
                            powiem ci jedno, wiecej razy w US bylem niz ty masz lat

                            > wiec daj mi spokoj
                            dam ci, jak sie przyznasz do swojego bledu

                            > wciaz sie czepiasz chociaz jestes stary i
                            stary, ale jary

                            > nie uzywales tej karty w Stanach
                            oczywiscie, ze nie
                            probowalem (bratanek mial wize do US)
                            ale tam gdzie bylismy malenka
                            to sie nie dalo jej uzyc

                            > polecilam ja autorowi watku jako anglojezyczne
                            > potwierdzenie statusu studenta.
                            nie robaczku
                            polecilas jako "magic card"
                            poniewaz potwierdzenie statusu studenta
                            goovno tutaj daje

                            > Jakbym nie byla studentka to nie mialabym ISIC,
                            no pewnie, ze nie
                            a to ze masz to co ci daje?

                            > wiec bledne jest twe mniemanie jak cala reszta twego marudzenia.Ale doceniam
                            > twoje skrupulatne odpowiedzi, kopiowanie fragmentow wyrwanych z kontekstu i
                            > wymadrzanie sie.
                            a moze tak konkretniej troche
                            bo jak na razie, to widze, ze to TY probujesz sie wymadrzac
                            o zyciu nie majac zielonego pojecia

                            > Naprawde chcesz miec ostatnie slowo chociaz wciaz musisz sie ze
                            > mna zgodzic,
                            nie, i nie

                            > ze nie masz praktycznego doswiadczenia z ISIC w USA a wlasnie o ty
                            > m
                            > caly czas pisze.
                            no i tu sie maluszku wlasnie mylisz
                            aczkolwiek posrednie doswiadczenie (poprzez bratanka)
                            ale mam. i wlasnie na podstawie tych doswiadczen
                            pisze, to co pisze
                            a ty skarbenku, naczytalas sie glupot w ulotkach
                            i probujesz sie tutaj troche za bardzo mondrowac
                            • Gość: ingrid :o) IP: *.180.169.196.fdl.wi.charter.com 14.05.05, 00:59
                              Wlasciwie do jakiego bledu mam sie przyznac skoro na to czekasz?I jakie ma
                              znaczenie to ile razy byles w US skoro nigdy nie uzywales karty?Czy to ze jestes
                              starszy i odwiedzales US potwierdza twoje racje?
                              :o)
                              Nie masz zadnego merytorycznego kontrargumentu i stajesz sie żenujący i zabawny,
                              może tupnij nogą że masz rację?Albo nie-laską :D
        • Gość: ingrid Re: dobra lecę ale potrzebuję waszej rady :) IP: *.180.169.196.fdl.wi.charter.com 12.05.05, 07:14
          ontarian napisał:

          > > ale zalatwia sprawe photo ID w wielu miejscach gdzie chodzi o wiek
          > paszport tez

          Mimo wszystko lepiej chyba nosic ze soba plastik niz paszport,co?
    • Gość: Obserwator Re: dobra lecę ale potrzebuję waszej rady :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 09:46
      Ale moim zdaniem mogą ci niestety zrobić numer i nie wpuścić cię, jeżeli
      ważność wizy kończy ci się za dwa dni. To dla nich sygnał, że chcesz zostać
      dłużej czyli w ich rozumieniu - złamać prawo. Spytaj o to w ambasadzie, ale
      moim zdaniem mogą cię nie wpuścić, no chyba, że na dwa dni...
      • Gość: klarysa Re: dobra lecę ale potrzebuję waszej rady :) IP: *.autocom.pl 10.05.05, 12:08
        wiza jest ważna do ostatniego dnia, a pobyt, to pobyt, możesz być nawet 6
        miesięcy w Stanach, mam podobna sytuację, w ambasadzie powiedzieli, ze nie
        powinno byc;-) żadnych problemów, powodzenia
        • Gość: gocha Re: dobra lecę ale potrzebuję waszej rady :) IP: *.autocom.pl 10.05.05, 15:07
          ja tez mam taka sytuacje i tez pytalam...nie powinno byc problemu, powodzenia
          • Gość: gocha Re: dobra lecę ale potrzebuję waszej rady :) IP: *.autocom.pl 10.05.05, 15:39
          • Gość: gocha Re: dobra lecę ale potrzebuję waszej rady :) IP: *.autocom.pl 10.05.05, 15:40
            a....i mam prosbe...daj znac na forum czy Ci sie udalo...i jak to
            wygladalo....dzieki....poowodzenia raz jeszcze
            • Gość: mia Re: dobra lecę ale potrzebuję waszej rady :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 15:11
              niedziękuję!!!żeby nue zapeszyć dam znać jak będę na miejscu i będę na
              necie.lecę 13 w pt nie wiem może to i przyniesie szczęście ;)
              pozdrawiam
              musze pochwlić to forum bo wiele rzeczy dzięki takim ludziom jak wy dowiedziałam
              się właśnie stąd
      • Gość: Joe Re: dobra lecę ale potrzebuję waszej rady :) IP: *.cable.mindspring.com 17.05.05, 04:50
        To co ma w paszporcie to promesa wizy - na ktora musi WJECHAC przed utrata
        waznosci przy wjezdzie na granicy dostaje ta prawdziwa wize i ten stempel
        pokazuje DO kiedy jest wazna wiza - co bedzie MIN. miesiac jak nie 6miesiecy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka