Dodaj do ulubionych

Chcę poznać kogoś z Kanady.

IP: *.xtra.pl 29.06.05, 10:06
Czesc. Zastanawiam sie czy na to forum zaglądają także nasi rodacy
zamieszkujący w Kanadzie. Chciałbym poznac kogoś z tamtych stron :-) Jeśli tu
zaglądacie odezwijcie się do mnie. Mieszkam w Szczecinie i mam 30 lat.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dorota Re: Chcę poznać kogoś z Kanady. IP: *.vf.shawcable.net 29.06.05, 19:04
      Czesc Artur,
      Owszem, zagladaja tu Polacy z Kanady. :)
      Ja mieszkam w Vancouver od kilku lat, w Kanadzie 12 lat.
      Wlasnie wybieram sie do Polski na dwa miesiace.
      Napisz, co Cie interesuje.
      Podaje Ci tez dwa linki na Forum Kanadyjskie, tam pisze Polonia kanadyjska i
      ludzie z Polski tez.

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20479
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23005
      Pozdrawiam.
      Dorota

      • Gość: Artur Witaj Dorota IP: *.xtra.pl 29.06.05, 21:56
        Hej. Az nie chce sie wierzyc ze tak szybko ktos zareagowal. Jesli chodzi o
        Kanade to interesuje mnie ogolnie wszystko. Od A do Z :-) Jak patrze na mape
        Ameryki to zawsze jakos tak bardziej mnie pociagala Kanada niz USA. Moze ze
        wzgledu na male zaludnienie i duzo pieknej przyrody: lasy, rzeki, jeziora i
        gory ... Jak tam trafilas? Czym sie trudnisz? W jakiej okolicy mieszkasz? I do
        jakiego miasta w Polsce przyjezdzasz?
        Pozdrawiam.
      • Gość: etobicoke HA HA HA Re: Chcę poznać kogoś z Kanady. IP: *.xtra.pl 01.07.05, 11:54
        etobicoke4 jakbys zadał/-ała sobie trud przeczytania od poczatku o co tu chodzi
        to bys nie pisał/-ała takich nonsensów HAHAHA
    • sylwek07 Re: Chcę poznać kogoś z Kanady. 29.06.05, 22:44
      Artur napisz swoj e-mial i ktos do Ciebie napisze :)

      zapraszam na ta strone:

      www.dfait-maeci.gc.ca/canadaeuropa/poland/menu-pl.asp
      • marripossa Re: Chcę poznać kogoś z Kanady. 29.06.05, 22:49
        >Artur napisz swoj e-mial

        I wklej swoje zdjecie! (Dawno polskiego mezczyzny nie ogladalam ;)
    • marripossa Re: Chcę poznać kogoś z Kanady. 29.06.05, 22:47
      A w jakim celu chcesz kogos poznac?
      • Gość: Artur Moj e-mail IP: *.xtra.pl 29.06.05, 23:43
        Hej. No nie spodziewalem sie takiego odzewu :-) Jest mi bardzo milo. Powody
        mojego zainteresowania podalem w odpowiedzi na post Doroty. Moge jeszcze dodac,
        ze od zawsze chcialem jechac do Kanady ale to jednak okazal sie dla mnie zbyt
        odległy ląd :-) Polska szara rzeczywistosc mocno mnie tu trzyma. A skoro nie
        moge pojechac to pomyslalem ze fajnie byloby poznac kogos "na odleglosc".
        Moj e-mail: artur.szczecin@interia.pl
    • triskell Re: Chcę poznać kogoś z Kanady. 30.06.05, 03:34
      >>> Jak patrze na mape Ameryki to zawsze jakos tak bardziej mnie pociagala
      Kanada niz USA. Moze ze wzgledu na male zaludnienie i duzo pieknej przyrody:
      lasy, rzeki, jeziora i gory <<<

      Arturze, w północnych Stanach też jest piękna przyroda i niesamowite lasy :-).

      Pozdrawiam z Washington State.
      • Gość: Stefan Re: Chcę poznać kogoś z Kanady. IP: *.ct.gemini.ntplx.com 30.06.05, 03:54
        Najlepiej z Polski do Kanady, a nie odrazu do stanow. Po wielu latach
        spendzonych w ciagle socjalistycznej Polsce, nie da sie wskoczyc do
        kapitalizmu. Trzeba miec jakis kraj przejsciowy. Osoba z socializmu musi miec
        rzadowa opieke i ciagle informacje co ma robic(wiekszos nie wie o tym).
        Rzeczywiscie polnocna czesc USA jest wspanial. Ja nawet zrazilem sie do
        poludnia, po ostanim sezonie huraganowym(w tym roku ponoc bedzie gorzej) i ta
        iloscia robactwa. Do ziman mozna sie przyzwyczaic, a co robic z cieplem?
        Pozdrowienia z New England.
      • Gość: Stefan Re: Chcę poznać kogoś z Kanady. IP: *.ct.gemini.ntplx.com 30.06.05, 04:26
        I'm Sorry Triskell. Nie zauwazylem ostaniego zdania. Bardzo mi przykro, ze
        stracilas Ojca. Masz moje Kondolencje. Podejrzewam, ze stalo sie to w wypadku i
        zginol bardzo przedwczesnie. Moj SP. Ojciec raczej byl zdrowy, poszedl spac jak
        zawsze i juz sie nie obudzil. Juz minelo wiele lat od tego czasu. Ja tu mam
        troche rodziny. A ty masz rodzine w WA, czy stanach?
        • triskell Re: Chcę poznać kogoś z Kanady. 30.06.05, 05:53
          Chyba czas zmienić sygnaturkę :-).

          Nie, poza mężem nie mam w Stanach rodziny.

          A Arturowi chyba nie chodziło o kraj do emigracji, on po prostu chce poznać
          ludzi, przynajmniej tak to zrozumiałam :-).
          • borasca0107 Re: Chcę poznać kogoś z Kanady. 30.06.05, 07:48
            triskell napisała:

            > Chyba czas zmienić sygnaturkę :-).

            :))))))))))
          • Gość: Stefan Re: Chcę poznać kogoś z Kanady. IP: *.ct.gemini.ntplx.com 30.06.05, 14:58
            To nic nie znaczy czego on obecnie chce. Dziewczyna zawsze mowi "nie", wiec
            jemu sie takze nalezy od czasu do czasu. Mieszkacie w fajnym miescie(Seattle
            WA). Slyszymy, ze ma bardzo zorganizowana komunikacje i zabudowe. Zlokalizowane
            jest w pieknym miejscu nad woda i w gorach, ktore zawsze pokryte sa sniegiem
            (szczyty). Jak dulugo tam mieszkacie i czy Wam sie uklada. Slyszymy, ze z praca
            jest tam problem, ale na emeryture moze byc(my jeszcze za mlodzi na to).
            Pozdrawienia dla Ciebie Meza., od nas(ja+zona+syn).
    • Gość: Artur Tak jak mowi triskell IP: *.xtra.pl 30.06.05, 08:31
      nie szukam kraju do emigracji tylko chce poznac ludzi :-) Pozdrawiam.
    • Gość: ha ha już nie wspomnę - to do Stefana - że Polska to kra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 08:45
      kraj kapitalistyczny, i to w wielu aspektach bardziej niż USA - piszesz, wybacz,
      jakieś kompletne bzdury o 'socjaliźmie'. chyba przespałeś ostatnie 15 lat
      :))
      • Gość: mississauga Re: IP: *.info.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 09:38
        ja byłem w can 4 lata i wrócilem do pl chociaz mam can obywatelstwo
        to nie jest mój kraj
        • Gość: Artur Re: Nie podobalo Ci sie tam ? IP: *.xtra.pl 30.06.05, 11:06
          Dlaczego wrociles? Za duzo swiezego powietrza ? :-)
          • Gość: mississauga Re: Nie podobalo Ci sie tam ? IP: *.info.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 13:14
            zero zycia po pracy, tylko praca i praca, nadgodziny i nadgodziny
            dla rodziny brak czasu, klimat malaryczny, wszedzie klimatyzacja
            • marripossa Re: Nie podobalo Ci sie tam ? 30.06.05, 15:08
              > zero zycia po pracy, tylko praca i praca, nadgodziny i nadgodziny
              > dla rodziny brak czasu, klimat malaryczny, wszedzie klimatyzacja

              Ale bzdury! Przeciez to tylko od ciebie zalezy na ile sie dasz pracodawcy
              wykorzystac, nie? Prace zawsze mozna zmienic, jak sie jest w czyms dobrym, to
              zawsze sie cos znajdzie, z reguly cos lepszego. Mozna sie nawet
              przekwalifikowac. Wystarczy sie przejsc do pierwszego lepszego college czy
              uniwerku, pelno tam studentow w wieku srednim i starszych.
              W Kanadzie nie trzeba sie trzymac rekami, nogami i zebami jednej pracy.

              Z klimatem sie zgodze, ja mieszkam w okolicach Toronto, okrrropnosc. W BC jest
              przyjemniej chyba, ale to tam to chyba pada duzo?
              • Gość: smieszka Re: Nie podobalo Ci sie tam ? IP: *.ct.gemini.ntplx.com 30.06.05, 15:28
                To prawda, ze nie trzeba sie trzymac pracy i pracuje sie tyle ile NAM WYSTARCZY
                (nie trzeba pracowac na powrot do Polski). Ja pracuje az dwa dni w tygodniu po
                8 godzin. A reszte dni trzymaja mi sie glupoty w glowie. Mamy wszystkie sezony
                i tylko pare dni w roku jest duszno(New Port, RI). Nawet zima nie jest sroga
                tutaj(ocean ogrzewa, latem chlodzi).
            • soup_nazi Re: Nie podobalo Ci sie tam ? 30.06.05, 18:27
              Gość portalu: mississauga napisał(a):

              > zero zycia po pracy

              To dlatego, ze porozumiewales sie tylko na migi i monosylabami. W ten sposob
              trudno znalezc znajomych wsrod tubylcow albo rozrywke. Trzeba sie bylo nauczyc
              angielskiego albo kupic flaszkie i rozrywac sie w gronie zapyzialych mieszkancow
              polskiego getta Misisiaga, hehehe.

              , tylko praca i praca, nadgodziny i nadgodziny

              A to dlatego, ze rympoliles widgets w fabryce, a fabrykach maja prawo dowalic 8h
              obowiazkowego OT na tydzien. Albo w goovnianym biurze za $10 przed taxem, gdzie
              orza w murzynow. Albo w jakiejs podobnie goovnianej instytucji.

              > dla rodziny brak czasu,

              z powodow jak wyzej

              > klimat malaryczny,

              Majaczysz, a wiec moze faktycznie masz malarie, a raczej syf malarie i korniki.
              Ale to w slonecznej Polanezji zlapales, hehehe

              > wszedzie klimatyzacja

              Tak, to rzeczywiscie nieprzyjemne, zwlaszcza dla mieszkanca Polanezji, gdzie nie
              ma jej prawie nigdzie i mozna do woli sie pocic, zwlaszcza, ze kapiel raz w
              tygodniu jesli nie w miesiacu.
        • Gość: Artur Tu jest tak samo IP: *.xtra.pl 30.06.05, 13:48
          Nie wiem kiedy wrociles ale pewnie juz zauwazyles ze tu juz jest dokladnie tak
          samo. Praca i praca. I bezplatne nadgodziny, ze o urlopie nie wspomne.
          Zeby go dostac trzeba go czesto i gesto wprost wymusic na szefie.
          I to z narazeniem wlasnego zycia :-)
          • Gość: mississauga Re: Tu jest tak samo IP: *.info.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 14:11
            jedna różnica tutaj nie traktują cię jak obcego, trudniej się przebic w can jak
            sie jest nie-anglosasem, w can 3 pory roku - wiosny niet - zima do konca maja
            wakacje to sobie mozna wziac w listopadzie bo akurat w lecie jest robota, klienci
            zobowiazania
            • marripossa Re: Tu jest tak samo 30.06.05, 15:10
              Nastepne bzdury. Trzeba sie bylo angielskiego nauczyc i znalezc sobie
              przyjaciol wsrod Kanadyjczykow, to bys sie obco nie czul.
              • Gość: smieszka Re: Tu jest tak samo IP: *.ct.gemini.ntplx.com 30.06.05, 15:38

                marripossa napisała:

                > Nastepne bzdury. Trzeba sie bylo angielskiego nauczyc i znalezc sobie
                > przyjaciol wsrod Kanadyjczykow, to bys sie obco nie czul.

                Z tym znalezieniem przyjacul to jest ciezko w Kanadzie. Jak jestes tam turysta,
                to caluja ciebie po policzkach, a jak zaczniesz pracowac to po d.pie.
                Szczegulnie na wschodzie Kanady mozesz sie spodziewac, ze kazda twoja
                dzialalnosc bedzie szczegulowo zgloszona(nawet ta legalna, nie koniecznie
                przychlnie, cos jak NRD).
                • marripossa Re: Tu jest tak samo 30.06.05, 16:08
                  No nie wiem, ja mam przyjaciol tylko wsrod Kanadyjczykow, ale ja tu zaraz po
                  podstawowce przyjechalam. Mamy w grupie jednak imigrantow z kilkuletnim stazem
                  i jakos normalnie sa traktowani, tzn. nie inaczej, nie gorzej ani lepiej. I sa
                  to moi bliscy znajomi wiec jakby bylo cos nie tak, to na pewno by mi
                  powiedzieli.
                  Znam wiele osob, ktore pozakladaly wlasne biznesy, po angielsku mowia slabo,
                  ale calkiem dobrze im idzie i maja pelno klientow. Wg mnie wszystko zalezy od
                  tego jak sie imigrant zachowuje, czy jest otwarty w stosunku do Kanadyjczykow i
                  swojego nowego kraju czy tylko caly czas narzeka i zamiast sie usmiechac to sie
                  tylko krzywi.
                  • Gość: smieszka Re: Tu jest tak samo IP: *.ct.gemini.ntplx.com 30.06.05, 16:24
                    Kluczem jest: czy pracujesz z nimi i ile masz.
                    Biedakow/niezaradnych/"poszkodowanych"/dzieci i kobiety, kazdy
                    liberalek "kocha". To jeat tak wszedzie, gdzie liberalki/socjalizm jest. Wazne
                    jest, jak traktuja Ciebie, jak radzisz sobie i jak masz cos, bez kredytow.
                    Pozdrowienia.
        • soup_nazi Re: 30.06.05, 18:29
          Gość portalu: mississauga napisał(a):

          > ja byłem w can 4 lata i wrócilem do pl chociaz mam can obywatelstwo
          > to nie jest mój kraj

          Cienszko sie tu zadomowic milosnikom bigosu i kwaszonego ogorka pod flaszkie,
          ktorzy nijak nie mogom siem oderwac od schabowego z kartoflami i od pluga, hehehe
          • marripossa Re: 30.06.05, 18:43
            Soup, badz grzeczny, bo watek zepsujesz!
            • Gość: OPP Re: IP: *.sympatico.ca 30.06.05, 20:36
              Nie majacz rripossa, soup`a moze tylko to forum uczynic strawnym i czytelnym
              (wesolym). Ostatnio bez niego bylo tu jakos buraczano-bigosowo. Jak sie czyta
              taka mysiasadze to skretu kiszek mozna dostac. Welcome Soup N.
    • Gość: Fan Re: Chcę poznać kogoś z Kanady. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 22:45
      i plus ontarian :)
    • Gość: Artur No ladne rzeczy.... IP: *.xtra.pl 01.07.05, 01:28
      Hej, polscy Kanadyjczycy i po co tak skwapliwie wymieniacie miedzy soba te
      uszczypliwe uwagi ?! Przeciez to nie ma sensu tak na dobra sprawe. Powinniście
      się raczej wspierać zamiast kłócić. Ja chcialem tylko poznac kogos z Kanady :-)
      Podałem nawet swojego maila ale jak narazie bez efektów. Ani nikt nie napisał
      ani nawet nikt nie wyrazil chęci poznania kogos z Polski. Eh, no szkoda...
      • etobicoke4 Re: No ladne rzeczy.... 01.07.05, 02:11
        i tak nikt zadnej paczki nie wysle
      • Gość: smieszka Re: No ladne rzeczy.... IP: *.ct.gemini.ntplx.com 01.07.05, 02:13
        Nie wiem czy Ciebie to pocieszy. Jak ja napisalbym, ze chce poznac kogos z
        Polski i nawet zostawil e-mail, to bedzie ten sam skutek. Wiesz dlaczego? A
        moze ktos zna odpowiedz? Pozdrowienia.
        • Gość: Artur etobicoke HA HA HA HA IP: *.xtra.pl 01.07.05, 11:56
          etobicoke4 jakbys zadał/-ała sobie trud przeczytania od poczatku o co tu chodzi
          to bys nie pisał/-ała takich nonsensów HAHAHA


          • Gość: smieszka Re: Naprawde? IP: *.ct.gemini.ntplx.com 01.07.05, 13:23
            Napisz Prosze co jest nonsensem w mojej opini.
            • Gość: RADA Artur - nie przejmuj się - tu na forum tacy są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 14:22
              najcześciej mało kumaci i to co wcześniej pisałeś - odwiedzają fora gazety
              najczęściej po to by wyłądować swe frustracje

              oni już tak mają - zgryźliwi, złośliwi, głupi (oczywiście są też normalni ale
              trudno trafić)

              może trzeba popróbować na innych forach - to jest zbyt ogólne i kazdy wypisuje
              głupoty.

              Moja rada (o ile coś da) to spróbować na forach prywatnych - jest parę o
              Kanadzie (np. Toronto, tam są też linki do bodaj Kanada i polonia). Prywatne
              przesiewają motłoch, bo tam trzeba się logować by pisać, więc jest to jakaś
              zapora. No i ludzie też albo są inni, albo nieco dają sobie na wstrzymanie.

              Ale z przyjaźnią między Polakami (na emigracji), to ja nie wiem...
              • Gość: smieszka Re: Polacy IP: *.ct.gemini.ntplx.com 01.07.05, 14:49
                Polacy w Polsce nie moga sie zgodzic jak sa tylko z innych miast, a co dopiero
                emigracja a Polacy w Polsce. Ale jeszcze rok temu dominowaly na polskich
                forach: ostre klutnie, popisywanie sie swoim dorobkiem(emigracja) i wulgaryzmy.
                Jest nadzieja jednak, bo cos sie zmienia na lepsze. Juz zaczynamy normalnie z
                soba rozmawiac. Pozdrowienia.
                • Gość: Artur Do smieszki. IP: *.xtra.pl 01.07.05, 17:30
                  Nic nie jestem nonsensem w Twojej wypowiedzi. I zastanawiam sie czemu mi
                  zadalaś w ogóle takie pytanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka