Gość: michal
IP: *.gaworzyce.sdi.tpnet.pl
22.09.05, 20:53
Witam wlasnie na dniach wrocilem ze stanow, bylem drugi raz na WaT i drugi raz terminowo wracam. Moj problem polega na tym ze chcialbym wrocic do USA jeszcze na JAKIS CZAS w mozliwie szybkim czasie(jesli wogole sie uda) jestem na etapie konczenia studiow, za kilka tygodni obrona, wiec strace status studenta, zreszta nawet gdybym go mial a bylaby mozliwosc poniewaz moglbym wziac uzupelniajace studia mgr to mogloby byc troche pozno, bo na j1 mozna wyjezdzac na wakacje. a tam na miejscu czeka dziewczyna. ma zielona karte. Mozna byloby kombinowac w inny sposob ale krok malzenski narazie odpada, jest za wczesnie(zreszta nie wiem nawet jak to wyglada w praktyce, jedni mowia ze formalnosci trwaja latami, uslyszalem tez opinie ze mozna to zalatwic w 10 miesiecy jakos). Myslalem powaznie o wizie h2b tylko taka zalatwic juz chyba nie tak latwo, ograniczona ilosc miejsc. Nie wiem tez czy jest sens pedzenia od razu po turystyczna, powatpiewam czy otrzymalbym ja, przeciez gdybym chcial zwiedzac to moja j1 byla wazna jeszcze miesiac, jedym slowem bylbym chyba wzorowym kandydatem do ucieczki, sek w tym ze ja nie chce byc na nielegalu, chcialbym to zalatwic w zgodzie z prawem. Tak wogole to czy 6 miesieczny okres przerwy zalecany jest przy ubeganiu sie o tylko o jeden rodzaj wizy, czy nie ma to znaczenia? Teraz nawet juz papirow na gc nie ma sensu skladac. Poradzcie co zrobilibyscie w tej sytuacji