High School :)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 15:02
Witam wszystkich jest to mój pierwszy post na forum i mam nadzieje, że nie
ostatni

W styczniu skończe 18 lat, obecnie chodzę do pierwszej klasy liceum, ponieważ
jestem w klasie dwujęzycznej chodzilem do klasy zerowej. Przed soba mam
jeszcze dwa lata liceum. Niestety profil na jaki chodzę nie odpowiada mi
(rozszerzony język niemiecki, biologia i historia )
W Nowym Jorku mam wujka, a w dodatku jest moim chrzestnym. Jest on tam
legalnie, wiem że napewno posiada zieloną kartę.
W wakacje chciałbym do niego polecieć, a po wakacjach jak uda mi się załatwić
High School to chciałbym tam zostać. I tu pojawiają się moje pytania:
- Jak widzicie szanse na dostanie wizy na początku turystycznej, a poźniej w
stanach studenckiej?
- Ile kosztuje semestr w przeciętnej (tańszej) szkole?
- Czy są szanse na utrzymanie się w stanach i chodzenie do szkoły, pracując
po lekcjach? Wiem, że można pracować 20h tygodniowo i to w dodatku w
campusie, ale pewnie wiekszość zagranicznych uczniów pracuje na czarno :/

Będę wdzięczny za każdą odpowiedź. Pozdrawiam z Olsztyna.
    • Gość: :)) radzę zainteresować się Kanadą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 15:43
      fakt tam nie masz rodziny, ale za to szkoły są tańsze (życie też np. w Toronto
      jest tańsze niż w NYC).

      Obawiam śię że jako że skończysz 18 lat, to to że masz rodzinę nic nie będzie
      znaczyć - ale mogę się mylić.

      Zwykle do wydania wizy chcą (chyba że masz załatwione stypendium), kilkanaście
      tysięcy dolarów rocznie na utrzymanie plus opłata za szkołę - a tu chyba to co
      najmniej paę do parunastu tysięcy.
      • Gość: lukasz Re: radzę zainteresować się Kanadą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 19:26
        Cytat:
        "Zwykle do wydania wizy chcą (chyba że masz załatwione stypendium), kilkanaście
        tysięcy dolarów rocznie na utrzymanie plus opłata za szkołę - a tu chyba to co
        najmniej paę do parunastu tysięcy."

        a jeżeli wujek byłby moim sponsorem, to jak wygląda wtedy sytuacja?
        • Gość: :)) nie wiem - ale radzę poczytać strony ministerstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 19:34
          na ten temat (albo konsulatu), tam bedzie wszystko opisane - jakie wizy (jest
          ich bodaj kilkadziesiąt rodzajów w sumie), jakie warunki, czy ktoś może
          sponsorować itd.

          ja nie jestem specjalistą
    • Gość: jagoda Re: High School :) IP: *.hsd1.ca.comcast.net 16.12.05, 18:58
      zeby skonczyc szkole srednia w stanach potrzebny jest social i niepomoze wujek,
      co do collegu to zeby dostac wize studencka musisz placic ok 1200 dolarow
      miesiecznie ,zeby dostac wice studencka ,moja kolezanka tak chodzi,
    • Gość: pol Re: High School :) IP: *.ct.gemini.ntplx.com 16.12.05, 23:06
      W stycznu konczysz 18lat i to jest problem, bo majac mniej niz 18lat mozna byc
      zaadoptowanym przez wujka. Tak, zycie jest drogie w NYC, ale sie wiecej
      zaranbia. Problem w tym, ze niema ciebie tam jeszcze i nie wiemy jak sie tobie
      uda z praca. Wiec sprawdz jakie masz szanse w Polsce, a jak juz stwierdzisz, ze
      niema zadnych da ciebie, to przyjezdzaj tutaj i troche szczescie moze tobie cos
      pomoze. Co masz do stracenia? Szkola srednia jest za darmo tutaj, a jak
      bedziesz tu legalnie i biedny, to i studia sa za darmo, jak sie dobrze uczysz.
      Admestia dla nielegalnych w USA bedzie w krotce. Bedziemy mieli takze czkawke
      ekonomiczna(depresje) za nie dlugo(puzniej reszta swiata). Twoje zycie, twoja
      decyzja. Powodzenia.
      • Gość: :)) z tą amnestią to powoli, Bush mówi co innego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 09:46
    • samo Re: High School :) 17.12.05, 04:41
      Podsumujmy..masz 18 lat, nie masz szans na zalegalizowanie pobytu w USA,
      zadnego wyksztalcenia ani zapewne kilkudziesieciu tysiecy dolarow.
      Zeby isc do high school na wizie studenckiej potrzebujesz ok $10000 na rok.
      Wizy dla wyjezdzajacych uczniow liceum sa zazwyczaj przyznawane na rok,w
      ramian "wymiany miedznarodowej". Bedziesz musial skorzystac z uslug jakiejs
      organizacji lub firmy,tzw "organizacji sponsorujacej". Sam nie mozesz o to
      wystapic,tzn bez posrednictwa, tak samo jak bez posrednictwa nie mozna wystapic
      o wize dla au-pair. Za szkole bedziesz musial zaplacic jeszcze bedac w Polsce.
      Tak wiec pomysl jest z gruntu spalony, bo wyjazd bedzie na rok, a po powrocie
      bedziesz musial powtorzyc klase.Nie ma mozliwosci utrzymania sie z pracy na
      campusie (juz pomijam fakt,ze campus to miasteczko UNIWERSYTECKIE, wiec to
      pojecie nie ma zastosowania w przypadku high school), bo nie bedziesz mial
      prawa do pracy.

      Mozesz tez oczywiscie zostac w Stanach nielegalnie i zapisac sie do szkoly, bo
      high schools przyjmuja nielegali, natomiast nie wiem, jak zamierzasz sie sam
      utrzymac, bo watpie,zeby wujek,a nawet chrzestny :D zamierzal lozyc na twoje
      utrzymanie dluzej,niz przez wakacje. Mozesz wiec jedynie liczyc na to,ze
      zalapiesz sie gdzies na czarno na budowe do Polaka,bez ubezpieczenia od obrazen
      i bez pewnosci,ze ci w ogole zaplaci.Jesli cie w ogole przyjmie,bo jestes mlody
      i nie masz zapewne zadnego doswiadczenia.A poza tym jak pogodzisz nauke w dzien
      w szkole i prace?Bedziesz pracowal wieczorami?Gdzie?

      Dlaczego tak ci sie pali?Jestes mlody i bedziesz jeszcze mial czas,zeby
      mieszkac w Stanach.Odradzam nielegalny pobyt,szczegolnie w twoim przypadku.
      Jesli nie odpowiada ci profil klasy, to go po prostu zmien.To na pewno
      latwiejsze,niz rzucanie szkoly i wyjazd na nielegalne dziadowanie w USA.Za
      kilka lat obudzisz sie z reka w nocniku,ale w Polsce bedziesz mial podstawowe
      wyksztalcenie, a w Stanach wciaz bedziesz nielegalnie.
Pełna wersja