Dodaj do ulubionych

Waluta w Maroku

06.03.12, 00:33
Wita.W czerwcu wybieram się po raz pierwszy do Maroka. Proszę o jakieś wskazówki dotyczące wymiany pieniędzy. Czy wymieniać w hotelu czy jechać do miasta o ile są jakieś kantory. Co lepiej zabrać dolary czy euro?
Obserwuj wątek
    • deoand Re: Waluta w Maroku 06.03.12, 11:02
      cześc . juz kilka lat mineło jak byłem w Maroku ale przegladając przelicznik walut nic sie specjalnie nie zmieniło i tak obecnie 1 Euro = 11,17 MAD ów czyli dirhamów = waluta Maroka która dzieli sie na centymy chyba czyli odpowiednik naszych groszy a 1 dolar USA = 8,47 MAD -ów . Czyli tak jak było pare lat temu gdzie za Euro dostawało sie własnie 11 dirhamów .
      Osobiscie uważam , że lepiej wziąć Euro bo Maroko to raczej była strefa francuska i jak we Francji Euro to i tam tez . W każdym razie ceny wycieczek fakultatywnych czy kurtek skórzanych czy czegos tam droższego w sklepikach sa podawane w Euro . oczywiscie przeliczą ci je na dolary bo kalkulator ma każdy sklepikarz. Ogólnie to zakupy bieżace w stylu , kartki , piwo pamiatki robi sie w Madach / dirhamach / a grubsze w Euro .
      Kantory sa w hotelach albo obok hotelu tak jak przy hotelu Tivoli w Agadirze a również mozna brać pieniądze ze ściany tzn z bankomatu ale tu uwaga - w Agadirze sa takie bankomaty i jest ich dużo , które wymieniaja Euro czy dolary na dirhamy ale nie są to typowe bankomaty gdzie wkładasz karte i otrzymujesz lokalna walute . Jeśli ci zabraknie kasy a masz karte Visa i chcesz wziąc troche kasy to akurat jesli chodzi o hotel Tivoli to najbliższy typowy bankomat jest w pobliskim Cassinie !!!

      Uwaga waluta marokańska jak i każda arabska jest niewymienialna więc nie nalezy za duzo jej wymieniać aby później nie miec kłopotu - chyba na lotnisku gdzieś wymieniaja te ichnie MAD-y na dolary ale nie jestem pewien - raczej resztke marokańskich pieniędzy trzeba wydac na lotnisku na kawe czy cos w tym stylu .

      Na objeździe warto mieć lokalna walute choć w sklepach do których prowadzą przewodnicy Euro też wezmą

      pozdrawiam i życze miłego pobytu w Maroku .
          • gamila172 Re: Waluta w Maroku 08.03.12, 00:30
            To mam jeszcze kilka pytań. Jakim językiem oprócz arabskiego posługują się tubylcy. Lepiej francuski czy hiszpański? A jak z angielskim czy można się porozumieć np w hotelu? Poza tym jakie macie odczucia odnośnie ich stosunku do nas czy są przyjaźnie nastawieni? Do tej pory bywałam w Egipcie, Tunezji i Turcji i tam wszędzie czułam się super. Na co nastawiać się w Maroku?
            • deoand Re: Waluta w Maroku 08.03.12, 08:17
              No cóz - w maroku byłem pare lat temu i chyba nadal wszystko jest jak było bo oczy króla nadal widza wszystko a rewolucja arabska jeszcze do królestwa maroka nie dotarła czyli jest porzadek taki jak był . Generalnie to jest tak samo jak i w pozostałych krajach arabskich -ale chyba nie sa tacy namolni -chyba bo ja tam w specjalne kontakty z tubylcami nie wchodziłem Językiem angielskim sie dogadasz w hotelu i w sklepie albo migowym francuskiego nie znam to nie powiem ,
            • africamaniac Re: Waluta w Maroku 08.03.12, 23:18
              Berberowie (czyli prawie 80% ludności) miedzy soba rozmawiają najczęściej po Berbersku (jednej z kilku odmian), Arabski za to jest językiem urzędowym. Francuski - to drugi język urzędowy, znają wszyscy. Hiszpański jest bardzo popularny wśród ludzi, którzy żyją z turystyki, Hiszpanów jest w Maroku bardzo duzo (chociaż Agadir to nie ich miejsce), angielski - w dużych miastach da radę. W Agadirze - ale tez w medinie w Marrakeszu czy Essaouirze nie zdziw sie, jak będą Cię zagadywać po polsku. Przyjaźnie - jeżeli nie występujesz z pozycji "białasa, który wszystko wie lepiej" :)
    • 2jacenty Re: Waluta w Maroku 22.03.12, 22:39
      Po dłuższym pobycie wróciłem dzisiaj z Maroka, więc wiadomości najnowsze.
      W ostatnim czasie przybyło w Maroku bardzo dużo bankomatów. To wręcz bankomatowa rewolucja. Korzystałem z nich bezproblemowo, mój bank pobierał symboliczne opłaty manipulacyjne, a kursy nie różniły się od kantorowych. Według mnie to najlepsze rozwiązanie.
      Kantorów sporo. Nieprawdą jest, że mają jednakowy kurs! Najmniej korzystny kurs jest w hali przylotów (Agadir, Casablanka), przy odbiorze bagażu. Nieco leszy kurs (różnica nawet do 0,5 MAD) już po wyjściu z bagażami do hali ogólniedostępnej i w mieście.
      Jeżeli pod koniec pobytu zostaną ci dirhamy, bez problemu wymienisz je na lotnisku na wybraną walutę (euro, dolary) po znośnym kursie. Nie trzeba na siłę robić zakupów.
      Euro czy dolary? Bez różnicy, wszystko jedno. Chyba że transakcje będą wielotysięczne... W skali indywidualnego turysty różnice są niezauważalne.
      Język? Oczywiście arabski. Bez problemów porozumiesz się po francusku (młodzież marokańska ma z tym językiem jednak czasem problem). Angielski? Nie wiem, ja znam dobrze francuski, nie musiałem sprawdzać ich angielszczyzny.
      O sprawach dotyczących szczegółów podróżowania z biurem podróży po Maroku nie wypowiadam się, bo nie mam o tym pojęcia, nigdy nie brałem udziału w wycieczce zorganizowanej. Pozdrawiam, życząc wielu wrażeń.
      • gamila172 Re: Waluta w Maroku 27.03.12, 01:05
        Dziękuję za najnowsze informacje. Czyli czas zacząć przypominać sobie francuski. Arabskiego próbowałam się nauczyć ale niestety poza paroma słowami więcej się mnie nie trzyma.
        • uriuk Re: Waluta w Maroku 27.03.12, 03:07
          Te nowe bankomaty czesto maja funkcje wymiany waluty. Kurs jest czesto lepszy niz w kantorach (np w Marakeszu na glownym deptaku takie bankomaty sasiaduja z kantorami a kurs maja znacznie lepszy). Mozna je poznac po charakterystycznym korytku na bilon.
          Co ciekawe, jako ilustracje dla polecenia "wloz banknoty" robi fota 50, 20 i 10... zlotych!
          Ale niestzty zlotowek nie chca wymieniac.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka