Dodaj do ulubionych

poszukuje lekarza w NY

27.10.06, 14:56
specialisty od ciaz wysokiego ryzyka. Mam juz serdecznie dosc "probowania"
ich zdolnosci na wlasnej skorze. Moze znacie kogos godnego polecenia, kogos
kto pacjentke po przejsciach, z ciaza wyokiego ryzyka potraktuje powaznie. Na
razie chce isc na konsultacjie a potem przy ewentualnej ciazy ja poprowadzi.
Jesli mozecie to prosze pomozcie.
Obserwuj wątek
    • claudia207 Re: poszukuje lekarza w NY 27.10.06, 20:55
      Moge doradzic lekarza na LI niedaleko Queens, ale Tobie pewnie chodzi o NYC?
      • magdamajewski Re: poszukuje lekarza w NY 27.10.06, 21:33
        w tej chwili to juz nie ma znaczenia, byle byl sprawdzony
    • claudia207 Re: poszukuje lekarza w NY 28.10.06, 03:23
      Zapytaj sie takze na tym forum. Sa tam tez osoby z Queens. Moze doradza.
      www.lifamilies.com/chat/
      Wysylam e-mail z kontaktem do lekarza.
    • aniutek Re: poszukuje lekarza w NY 28.10.06, 04:42
      ja moge polecic, medycyne niekonwencjonalna- akupunkture, ziola chinskie, mi pomogli ( i kiku
      kolezankom) zajsc i donosic i.... zawsze bede ich chwalila :)
      • claudia207 Re: poszukuje lekarza w NY 28.10.06, 14:06
        Magda juz adres zna ;-)
      • magdamajewski Re: aniutek 28.10.06, 15:37
        u mnie to chyba bardziej skomplikowany problem jest... medycynke niekonwencjonalna juz mam za soba... ostania 16 tygoniowa ciaze stracilam (wedlug mnie) przez zbagatelizownie problemu przez lekarzy...
        • aniutek Re: aniutek 28.10.06, 20:07
          jesli tak... to strasznie mi przykro, ale ja sama mialam straszne problemy z druga ciaza ( poronienia x
          razy etc), wpadalam juz w depresje, szukalam wszedzie u naj specjalistow,ktorzy mowili, ze nic nie
          widza... masa badan etc
          po inetensywnm poszukiwaniu jakiejkolwiek pomocy ( i po tym jak od lekarza uslyszalam, ze byc moze
          wiecej dzieci miec nie bede) wyczytalam na necie info o akupunkturze, zilokach i sprobowalam. w lipcu
          to bylo terapia trwala jakies 3 tygodnie, we wrzesniu bylam w ciazy w maju urodzilam corke. moje dwie
          kolezanki leczyly sie u tego samego Chinczyka i jedna ma juz corke ( tez majowke) a druga jeszcze w
          ciazy.
          rozumiem o czym mowisz, spotkalam sie z bagatelizowaniem wielokrotnie.
          IMO dobrze jest jednoczesnie leczyc sie u GYN i niekonwencjonalnie.

          zycze Ci powodzenia, nie zalamuj sie bedzie dobrze :)
          anka
          • magdamajewski Re: aniutek 28.10.06, 23:28
            ja lekarza od nieplodnosc juz znalazlam, jako jedyna nie nalegala na ivf (mialam 2) ale stwierdzila ze inseminacja wystarczy, dobry lek i bum pierwszy cylk i ciaza, niestety tam nie prowadza ciaz, mnie i tak przetrzymali do prawie 3-ciego miesiaca (przed ins. claudia polecila chinczyka i akupunkture) no i potem sie zaczelo. Jednego nie rozumiem jak kobiete po 3 poronieniach mozna potraktowac jak zwykla pacjentke tylko dlatego za badania wychodza ok? Na skargi ze boli, uslyszalam ze tak mam byc:(
            • aniutek Re: aniutek 28.10.06, 23:55
              mnie polecano dr Shefes ( czyta sie szewc nie jestem pewna pisowni nazwiska)
              przyjmuje na Greenpoincie, starszy mily pan, slyszalam same dobre rzeczy o nim, sama trafilam do
              niego juz w ciazy i wszystko bylo OK.
              Jesli chcesz zapytam znajomych o jego namiary, szukalam w polskiej ksiazce telefonicznej niestety nie
              ma go.
            • aniutek Re: aniutek 28.10.06, 23:56
              Magda- a ta lekarka od nieplodnosci nie ma jakiegos sprawdzonego, wspolpracujacego z nia lekarza?
              • magdamajewski Re: aniutek 29.10.06, 00:55
                wlasnie do niej w poniedzialek ide, do tej co "prowadzila" ciaze tez, bo wzieli placente do badan i chce zobaczyc co wyszlo, do tego chce pozbierac, moja karte i wypisa z er (balam w dwoch tego fatalnego dnia) i chce isc do kogos kto to obejrzy bo mnie sie wszytko do kupy nie sklada. Tym razem nie popuszcze, bo cos mi sie wydaje ze to bylo z winy lekarzy bo ktos czegos nie dopatrzyl. Teraz troche musze odczekac i ten czas chce poswiecic na wyjasnienie wszytkiego i znalezienie lekarza
                jesli mozesz znalezc namiary to bylabym bardzo wdzieczna. Jednego juz mam ale i drugi nie zaszkodzi.
                dziekuje
                • aniutek Re: aniutek 29.10.06, 01:24
                  Jasne, zapytam i podam Ci namiary.
                  Wydaje mi sie, ze wlasnie teraz jest dobry czas na probe niekonwencjonalna jesli musisz odczekac,
                  sorry, ze Cie tak namawiam, nie jestem jakas nawiedzona .... po prostu pomogli mi i paru znajomym
                  babkom, chcialabym aby i Tobie pomogli.
                  pozdrawiam Cie i tzrymam kciuki.
                • aniutek Re: aniutek 29.10.06, 01:27
                  cos mi tu nie pasi- z tego co wiem ciaza blizniacza jest zawsze traktowana jako wysokiego ryzyka!

                  Change one person's mind.
                  Change the world.
                  najnowsza Zazula
    • esack Re: poszukuje lekarza w NY 31.10.06, 19:00
      Odbiegajac od calej dyskusji polecam moja lekarke, do ktorej zwrocilam sie po 2 poronieniach. A dzis, 2
      dzieci dalej, wciaz z nia jestem. Jest rewelacyjna, wg. rankingow jedna z najepszych w NYC.
      Daj znac, jesli jestes zainteresowana.
      Pozdrawiam,
      E.
      • claudia207 Re: poszukuje lekarza w NY 31.10.06, 19:22
        Czy do mnie tez mozesz przeslac? W tej chwili nie potrzebuje, ale dobre
        referencje dobrze jest miec pod reka.
      • magdamajewski Re: poszukuje lekarza w NY 31.10.06, 19:58
        oczywiscie ze jestem bardzo prosze o namiary
      • mmilki Re: poszukuje lekarza w NY 03.11.06, 19:02
        esack,
        chcialam napisac do Ciebie na priwa,ale nie moge sie "dostukac"
        czy moglabys podac namiary na ta lekarke,
        albo na moj email,albo na forum,
        z gory bardzo Ci dziekuje!!!!!!!!!
  • magdamajewski Re: aniutek 29.10.06, 01:02
    wychodzi ze kazdy to wie oprocz lekarzy...
    nie wiem jaki Twoj problem byl ja mam bardzo zaawansowane pcos, braw wlasnej owu, bardzo dlugie cylke...
    a co pilas ziola?
    • aniutek Re: aniutek 29.10.06, 01:27
      kiedys juz tutaj opisywalam dosc dokladnie wiec tak w skrocie; kiedy zdecydowalismy sie na drugie
      dziecko zaczelam tracic ciaze w pierwszych tygodniach, zachodzilam i koniec, razy 5? moze 6? swoje
      34 urodziny spedzilam na er z ciaza pozamaciczna, pozniej jeszcze kilka prob i niepowodzen i
      wpadlam na chinczyka. nie bylo zadnych diagnoz, wszystko niby OK, mialam skierowanie na
      laparoskopie, na extensywne badania chormnonalne, maz tez, mielismy juz appointments, ale
      wyszukalam Chinczyka. mieszkam zaraz obok chinatown i stwierdzilam, ze bedzie to ostatnia szansa
      przed powaznymi badaniami. Chinka wypytala mnie o setki narozniejszych rzeczy o jakie nigdy nie pyta
      normalny lekarz ( kolor krwi mies, o meza) badala puls na obu dloniach patrzac mi sie prosto w oczy,
      BP mam bardzo niska i ona myslala,ze zaraz zemdleje, zagladala pod powieki, do ust.... zalecila
      akupunkture przez 3 tygodnie 3x w tygodniu, + co dziennie ziolko- patyki, jakies wodorosty, liscie
      cholera wie co to bylo, mialam to gotowac przez godzine, smrod wyganial domownikow na zewnatrz a
      ja pilam ten czarny napar nad zlewem z zatkanym nosem popijajac zimna woda aby nie oddac.
      co wane jeszcze w calej mojej sytuacji, tego lata akurat bylam bardzo zajeta, otwieralam z siaostra
      restauracje i moje mysli troche odeszly od spraw zdrowia, ciazy, czekania. pilam ziolka, chodzilam na
      akupunkture duzo, bardzo duzo pracowalam. to byl koniec lipca, sierpien, na poczatku wrzesnia
      wyjechalismy na kilka dni nad jezioro, po powrocie okazalo sie ,ze jestem w ciazy. beta rosla super, nie
      tak jak w poprzednich kiedy zbyt wolno wzrastal jej poziom, jednak kiedy tylko zobaczylam plamienie
      poieglam do Chinki, ta kazala sie zadekowac w domu na 2 tygodnie, nie pracowac, pic nowe ziolka
      jakie mi przygotowala. na moje protesty powiedziala- to tylko dwa tygodnie, Ty potrzebujesz czasu,
      Twoj organizm musi sie przystosowac, pogodzic ze zmianami jakie w nim nastepuja i pozniej wszytsko
      bedzie dobrze.
      Do tego mialam wspaniala midwife, ktora dzwonila do mnie aby sprawdzic jak sie czuje, chronila przed
      zbytnim wysilkiem i w ogole dbala jak lwica o swoje malenstwa.

      sama teraz ucze sie w nursing school, pozniej do grad school ide na midwifery :)
      lekarze sa rozni jako i ludzie, leniwi, niedokladni, partacze, malo spostrzegawczy, jedni traktja swoj
      zawod jak fabryke, inni jako sposob zarabiania pieniedzy a jeszcze inni jako wspaniala zabawe w Boga.
      ale sa i dobrzy, ludzccy, IMO warto sie zwrocic do tych niekonwencjonalnych kiedy brak zaufania do
      normalnych.
      nie zaszkodza a moze pomoga? no i nie oskubia z forsy bo tani sa.
      czego zycze Ci z calego serca,
      Anka
      • magdamajewski Re: aniutek 29.10.06, 03:37
        za pieniadze ktore wydalismy na lekarzy (nie mowiac o ubezpieczeniu ktore mam super) to moglibysmy lukusowego mercedesa za gotowke kupic:( ja oddalaby ostatniego centa byle nasze marzenia sie spelnily.
        moze daj ten namiar na chinczyka zobacze co mi powie...
        dzieki serdeczne
        • aniutek Re: aniutek 29.10.06, 17:37
          Kin Liang
          Ace Alternative Medical center
          99 Canal St NY, NY 10002, 212 966 7276
          to jest przy samym wjezdzie na Manhattan Bridge,
          pozdrawiam i powodzenia
          anka
          • magdamajewski Re: aniutek 29.10.06, 18:05
            o to ja tam bylam, claudia adres mi dala
            • aniutek Re: aniutek 29.10.06, 18:06
              i co?
              nie pomogl nic?
              • magdamajewski Re: aniutek 29.10.06, 18:49
                ziol nie bralam ale jedan akupunktore przed iui mialam i odrazu zaskoczylam podwojnie. Nie wiem czy to ten nowy lek, czy ta akupunktrua czy masaz czy wszsytko razem.
                • aniutek Re: aniutek 29.10.06, 20:35
                  wiesz pewnie wszystko razem. jedna aku to zbyt malo, namawiam Cie na pelna sesje, zobacz ilu
                  dziewczynom pomogla, dlaczego mialaby Tobie nie pomoc?
                  wiele jest w glowie, sobie trzeba poukladac, troszke przybastowac, wyciszyc sie a te ziolka, aku ( na
                  pierwsza zabralam ksiazke no bo sobie mysle 45 minut mam o poczytam, a babka poglaskala mnie po
                  nodze, przykryla kocykiem, swiatlo zgasila i powiedziala RELAX) ja jestem straszna wiercipieta, wszytko
                  mi sie pali w reku a tam zdrzemnelam sie z tymi iglami, pradem i tak juz bylo zawsze)
                  a ziolko? heheheh nie wiem co tam jest, nie chce wiedziec ale pomaga :)
                  aaaa chinczyki nie pozwalaja pic zimnego/ goracego, ja tam sie nie zawsze teraz stosuje ale cos w tym
                  jest :)
                  pozdrawiam, glowa do gory !!
                  • magdamajewski Re: aniutek 29.10.06, 21:51
                    ja to milo tej akupuntury nie wspominam... parek razy proad po nodze tak przeszedl ze az palce u nog wygiely sie kazy w innym kierunku, darlam sie jak glupia... zobacze co mi jutro lekarze powiedza.. moze na prawde sie kusze w kazdym razie dziekuje za zainteresowanie i rady
                    • claudia207 Re: aniutek 30.10.06, 01:48
                      Magda, nie-Azjatom trudno przyzwyczaic sie do igiel, ale z czasem przyjdzie
                      odprezenie. Na poczatku po ziolach sa bole glowy dopuki organizm nie przyzwyczai
                      sie. Wazna rzecz: ziola trzeba przerwac na miesiac przed lekami, bo niektore
                      ziola maja podobne dzialanie, jak leki hormonalne i moga zafalszowac albo
                      spotengowac dzialanie lekow. Akupunkture mozna kontynuowac. Jest naukowo
                      stwierdzone na podstwaie kilku niezaleznych badan, ze akupunktura skutecznie
                      wspomaga walke z nieplodnoscia ulatwiajac zagniezdzenie sie jajeczka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka