mailmi
22.12.06, 21:12
hej!
wlasnie zrobiono mi przeswietlenie klatki piersiowej, owineli mi brzuch
olowiana mata,powiedzieli ze promieniowanie bylo minimalne a ja i tak umieram
ze strachu, czy dobrze ze sie zgodzilam na to przeswietlenie i czy napewno
nic sie nia stanie z moim maluszkiem... powiedzieli ze to jest konieczne, bo
inaczej po porodzie nie oddadza mi od razu dziecka. tak zalecil lekarz ze w
razie potrzeby podejmiemy leczenie, juz sama nie wiedzialam co mam robic i
uleglam jego gadaniu.
pocieszcie mnie!!! czy ktoras z was byla w podobnej sytuacji?
pozdrawiam !