rolinka81
04.09.09, 00:29
Drogie Mamy,
Zwracam się do Was z prośbą o radę na temat w/w.
Moj David niestety należy do grona nie uznających jakichkolwiek warzyw czy
owoców. Poza tym jest również ogromnym niejadkiem...Do około 12 M życia nie
miałam z tym raczej żadnych problemów, jednak z upływem czasu rezygnował z
wszystkiego co zdrowe... Niestety metody amerykańskie nie skutkują, jedynie
wprowadzają dodatkowy zamęt w naszym codziennym życiu...Wg. zaleceń lekarza
próbowałam go przetrzymać metodą na "głód" jednak odbiło sie to fatalnie na
"nocnikowaniu", spaniu nocnym, wymiotowaniu samą wodą, a efektów pożądanych
nie było w ogóle widać... Już sama nie wiem co mam robić, może Wy macie jakieś
sposoby, żeby zachęcić dziecko do jedzenia przynajmniej owoców? Dodam, że nie
je żadnych słodyczy, chipsów itp, a pije tylko wode...Próbowałam z
sokowirówką, ale jest tak sobie - tzn od czasu do czasu wypije 10 ml soku
rozcienczonego ze 100 ml wody...Uwielbia za to Owsiankę i jogurty do picia,
ale jak spróbuje coś w nich przemycić od razu odstawia...