pagaj_75
22.10.09, 11:00
Bitle Bitlami, ale w tym miesiącu ukazały się też remastery Beatlesów muzyki
elektronicznej. Niestety w Polsce (i wszędzie indziej) dostępne są tylko
wersje angielskie. Wprawdzie panowie nigdy poetami nie byli, słowa nie są aż
tak ważne, ale i tak jestem tutaj jebniętym purystą - Kraftwerk nur in
Deutsch. To idealny język robotów i innych androidów. Dlatego na razie kupiłem
sobie tylko "Autobahn" (bo nigdy nie miał wersji angielskiej), a resztę
zamawiam w amazon.de czy cóś.
Na razie jestem pod wrażeniem. "Autobahn" brzmi kapitalnie, nareszcie słychać
bas, jest głośniej (ale bez przesadnej kompresji), wyraźniej, czyściej. Nie
jest to wprawdzie tak gęsta muzyka, żeby od razu wylazły nam tutaj jakieś
wcześniej niewyłapane niuanse, ale i tak zmiana na duży plus. W dodatku
śliczny artwork.
Z tego co wiem, na żadnej z płyt nie ma żadnych bonusów, żadnych
niespodzianek, poza jedną: "Electric Cafe" odzyskał w tej reedycji swój
pierwotny tytuł - "Techno Pop".
Natomiast nie wiem po co remasterowano "Tour de France Soundtracks", płytę z
roku 2003. Pewnie tylko dla ładnego kompletu okładek.
Czy któś się tutaj jara tym w ogóle, tak jak ja? :P