Dodaj do ulubionych

O perkusji na CTTE zespolu Yes

14.06.04, 13:21
Do pagaja: przesluchalem wczoraj raz jeszcze cala plyte, i zmieniam moja
wczesniejsza opinie, jakoby Bill Bruford gral w kompozycji tytulowej jakos
szczegolnie mocno. Na moje usprawiedliwienie podam to, iz rzeczywiscie Squire
napierdziela tam az milo, co sprawia mylne wrazenie, jakoby to robil wlasnie
BB. Dziekuje.
Obserwuj wątek
    • pagaj_75 Re: O perkusji na CTTE zespolu Yes 14.06.04, 13:32
      cze67 napisał:

      > Do pagaja: przesluchalem wczoraj raz jeszcze cala plyte, i zmieniam moja
      > wczesniejsza opinie, jakoby Bill Bruford gral w kompozycji tytulowej jakos
      > szczegolnie mocno.

      Cóż... Bruford jest znany z tego, że choć technicznie rewelacyjny, to raczej
      nie ma tego mocnego, rockowego uderzenia. Jedyny album jaki w tej chwili
      kojarzę, na którym Bill faktycznie walił ostro w gary, to "Red" Crimsona.
      Ale tam było takie założenie ponoć - heavy metal album :)
      Mimo tego, uważam Bruforda za najlepszego pałkera, jaki kiedykolwiek
      grał w jakimkolwiek rockowym zespole (choć niekoniecznie najlepszego ROCKOWEGO
      pałkera).
      • cze67 Re: O perkusji na CTTE zespolu Yes 14.06.04, 13:37
        Powiedzialbym, ze walil jeszcze jak sam szatan na Thrak, ale tam przeciez gral
        jeszcze Mastelotto a ja nie wiem, ktore partie byly czyje.
        • pagaj_75 Re: O perkusji na CTTE zespolu Yes 14.06.04, 13:44
          cze67 napisał:

          > Powiedzialbym, ze walil jeszcze jak sam szatan na Thrak, ale tam przeciez gral
          > jeszcze Mastelotto a ja nie wiem, ktore partie byly czyje.

          Podobno sami zainteresowani nie wiedzą kto co grał :) Ale tam chyba obaj
          perkusiści dążyli do jednolitego stylu, tak żeby mogli się nawzajem
          wymieniać partiami. Tak mi się wydaje.

          Jest na albumie "Cirkus" (składanka koncertowa różnych wcieleń KC) wersja
          "Indiscipline" grana przez Double Trio dłuższa od studyjnej o jakieś dwie
          minuty. I te dwie minuty to jest nieprawdopodobne, popisowe solo perkusji.
          I tutaj jestem pewny, że to Bruford, bo Mastelotto nie ma raczej ciągot
          w kierunku takiego "szpanerstwa" technicznego :)
          • cze67 Re: O perkusji na CTTE zespolu Yes 14.06.04, 15:02
            pagaj_75 napisa3:
            I te dwie minuty to jest nieprawdopodobne, popisowe solo perkusji.
            > I tutaj jestem pewny, że to Bruford, bo Mastelotto nie ma raczej ciągot
            > w kierunku takiego "szpanerstwa" technicznego :)

            Sciagnalem sobie kiedys ktoras z czesci Circus z sieci, tylko nie wiem czy
            akurat te na ktorej jest ten utwor. Sie nie wsluchiwalem. Teraz zachecony przez
            Ciebie, zrobie to.
            • joseph80 B`boom 15.06.04, 18:22
              Jeśli mówimy tu o KC, to zdecydowanie lepszym przykładem umiejętności Billa
              jest właśnie utwór B`Boom, ale zaznaczam od razu, wersja koncertowa. Wspaniała
              wersja znajduje się na "live In Mexico City", uwielbiam, po prostu uwielbiam te
              popisy Brufordowskie w tej wersji. Te wspaniałe dźwięki talerzy Ride,
              przerywane co chwile Crushami, na szczęście Mastelloto w tym kawałku ma tylko
              zadania wypełniającego tło:D. W ogóle brzmienie jazzowych Ride`ów i
              niepowtarzalne, niepodrabialne brzmienie werbla jest tym za co najbardziej
              kocham grę Bruforda. Jednak jeśli już jesteśmy przy perkusistach. Czy ktoś z
              Was widział solówkę Pearta z DVD Rush In Rio, nie mogłem się długo pozbierać,
              facet jest rewelacyjny. Szkoda tylko, że gra w tak średnim zespole
              pzdr
              Jos
              • cze67 Re: B`boom 15.06.04, 18:25
                joseph80 napisał:
                Wspaniała
                > wersja znajduje się na "live In Mexico City", uwielbiam, po prostu uwielbiam
                te opisy Brufordowskie w tej wersji. Te wspaniałe dźwięki talerzy Ride,
                > przerywane co chwile Crushami, na szczęście Mastelloto w tym kawałku ma tylko
                > zadania wypełniającego tło:D.

                Mam ten bootleg!!! Też uwielbiam!
                • joseph80 Re: B`boom 15.06.04, 18:31
                  cze67 napisał:


                  >
                  > Mam ten bootleg!!! Też uwielbiam!

                  Tak piękny, a chyba ten sam materiał został wydany oficjalnie na płycie ale
                  tytułu nie pamietam niestety, Bo już dawno się pogubiłem w wydawnictwach
                  koncertowych KC.
                  • cze67 Re: B`boom 15.06.04, 18:34
                    joseph80 napisał:

                    > Tak piękny, a chyba ten sam materiał został wydany oficjalnie na płycie ale
                    > tytułu nie pamietam niestety, Bo już dawno się pogubiłem w wydawnictwach
                    > koncertowych KC.

                    Może na Vroom Vrooom? MOże uda mi się sprawdzić.
                    • joseph80 Re: B`boom 15.06.04, 18:35
                      cze67 napisał:

                      > Może na Vroom Vrooom? MOże uda mi się sprawdzić.

                      O widzisz chyba na tym albumie.
                • joseph80 Re: B`boom 15.06.04, 19:07
                  cze67 napisał:


                  > Mam ten bootleg!!! Też uwielbiam!

                  Akurat sobie przypominam tę płytę, i całkowicie zapomniałem o utworze Prism,
                  ale miłe przypomnienie. Świetny utwór:D
    • joseph80 Re: O perkusji na CTTE zespolu Yes 15.06.04, 18:13
      cze67 napisał:

      > Do pagaja:
      Przepraszam, jedno sprostowanie. Tę dyskusję o perkusistach i o CTTE, na
      martwym forum, prowadziłeś ze mną, a nie z pagajem, a reszta OK.

      pzdr
      Jos
      • cze67 Re: O perkusji na CTTE zespolu Yes 15.06.04, 18:16
        joseph80 napisał:

        > Przepraszam, jedno sprostowanie. Tę dyskusję o perkusistach i o CTTE, na
        > martwym forum, prowadziłeś ze mną, a nie z pagajem, a reszta OK.

        Zgadza się, przepraszam. Choć pagaj mnie tam upomniał, pięknym angielskim
        słowem "kaman" pytając gdzie ja tam tę mocną perkusję słyszę.

        PS. Witam wybitnego znawcę art rocka.
        • joseph80 Re: O perkusji na CTTE zespolu Yes 15.06.04, 18:23
          cze67 napisał:


          > PS. Witam wybitnego znawcę art rocka.

          Zawstydzasz mnie drogi Cze:D
    • joseph80 Eureka!!! 08.08.04, 22:34
      W dniu dzisiejszym, przypadkowo sobie przypomniałem o rewelacyjnej jazz-
      rockowej grupie Bruforda - BLUE. Gdzie obok niego gra: Levin (wiadomo co to za
      pan:), Botti (wspaniała, delikatna gra na trąbce) oraz Torn (kosmicznie
      brzmiace gitary). Płyt tej formacji nie słuchałem chyba blisko rok. I muszę
      stanowczo napisać, że na studyjnej płycie znajduje się kilka bardzo
      dynamicznych kawałków, w których Bruford napierdziela aż miło. Jednak też
      potrafi dać czadu!!!:D

      pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka