pagaj_75
21.06.04, 22:47
Co czujecie gdy słyszycie jakiś ulubiony przez Was kawałek użyty w reklamie?
Bo ja mam jakieś takie mieszane uczucia. I nie chodzi mi nawet o to, że
"komercja, panie". Piszę o tym, bo usłyszałem dziś "Song 2" Blura i gęba mi
się uśmiechnęła od ucha do ucha i nawet krzyknąłem "Łuuuchuuu!" :) Z drugiej
strony, ładnych parę lat temu poczułem spory niesmak, gdy w jakiejś reklamie
samochodów użyto fragmentu "Persefony" Dead Can Dance.
Czasami reklama promuje nie tylko produkt, ale i (przy okazji i niechcący)
piosenkę. Ale trochę to dziwne... W 1996 Midge Ure wydał na singlu piosenkę
"Breathe". Była często grana w różnych m-telewizjach i pies z kulawą nogą się
nie zainteresował. Użyta w reklamie, od razu spowodowała zwiększoną sprzedaż
singla. I bądź tu, panie, mądry.
Jak Wy to widzicie?