Dodaj do ulubionych

100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia

23.06.04, 18:28
Miało być: 100 najlepszych albumów, ale nie zmieściło się w temacie.

Ten niezwykle opiniotwórczy i rzetelny amerykański serwis o dobrej muzyce (najlepszy, wg mnie, w całej sieci) od dziś prezentuje swoją listę - znając inne zestawienia, szykuje się to bardzo ciekawie. Dziś podano z omówieniami pozycje od 61 do 100.
www.pitchforkmedia.com
Dla niemających dostępu do strony (są tacy), powklejam tu dotychczasowe ustalenia:

100: Brian Eno - Before and After Science [Island; 1977]
099: Neil Young - After the Gold Rush [Reprise; 1970]
098: Robert Wyatt - Rock Bottom [Virgin; 1974]
097: Various Artists - The Harder They Come [Mango; 1972]
096: Iggy Pop - The Idiot [RCA; 1977]
095: Led Zeppelin - Physical Graffiti [Swan Song; 1975]
094: King Crimson - Starless and Bible Black [Atlantic; 1974]
093: Jimi Hendrix - Band of Gypsys [Capitol; 1970]
092: Kraftwerk - The Man-Machine [Capitol; 1978]
091: Throbbing Gristle - 20 Jazz Funk Greats [Industrial; 1979]

090: Fela Anikulapo Kuti & Africa '70 - Zombie [Celluloid/MIL; 1977]
089: Devo - Q: Are We Not Men? A: We are Devo! [Warner Bros; 1978]
088: Giorgio Moroder - From Here to Eternity [Casablanca; 1977]
087: Roxy Music - For Your Pleasure [Warner Bros; 1973]
086: Joni Mitchell - Blue [Reprise; 1971]
085: Wire - 154 [Warner Bros; 1979]
084: Nilsson - Nilsson Schmilsson [RCA; 1971]
083: Iggy & The Stooges - Raw Power [Columbia; 1973]
082: George Harrison - All Things Must Pass [Apple; 1970]
081: David Bowie - The Rise and Fall of Ziggy Stardust & The Spiders from Mars [RCA; 1972]

080: David Bowie - Hunky Dory [RCA; 1971]
079: Randy Newman - Sail Away [Reprise; 1972]
078: Anikulapo Kuti & Africa '70 - Expensive Shit [Editions Makossa; 1975]
077: David Bowie - Aladdin Sane [RCA; 1973]
076: Blondie - Parallel Lines [Chrysalis; 1978]
075: Led Zeppelin - Houses of the Holy [Atlantic; 1973]
074: Leonard Cohen - Songs of Love and Hate [Columbia; 1971]
073: Van Halen - Van Halen [Warner Bros; 1978]
072: King Crimson - Red [Atlantic; 1974]
071: James Brown - The Payback [Polydor; 1973]

070: Pink Floyd - Dark Side of the Moon [Harvest; 1973]
069: Faust - IV [Virgin; 1973]
068: Herbie Hancock - Head Hunters [Columbia; 1973]
067: Pink Floyd - Meddle [Harvest; 1971]
066: Big Star - Third/Sister Lovers [PVC; 1978]
065: Neil Young - On the Beach [Warner Bros; 1974]
064: Iggy Pop - Lust for Life [RCA; 1977]
063: Cluster - Zuckerzeit [Spalax; 1974]
062: The Cars - The Cars [Elektra; 1978]
061: Beach Boys - Surf's Up [Brother; 1971]

Cóż, na razie paru wg mnie ewidentnych faworytów (Ziggy Stardust, Hunky Dory, DSOTM), odnotowanych dość nisko. Podoba mi się wymieszanie gatunkowe. Ciężko byłoby coś przewidywać odnośnie pierwszej 10-tki, ale jeśli nie będzie tam "Marquee Moon", "London Calling", "Born To Run", Dylana, Sex Pistols, innych albumów Bowiego, "Horses", czegoś z prog-rocka, "Transformera"... No dobra, dość tej wyliczanki.

Bardzo ciekawe to jest w każdym razie, czuję się zmobilizowany do lepszego poznania tej b. ciekawej dekady - polecam.
Obserwuj wątek
    • kubasa Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 18:57
      Na wstepie chcialbym zaznaczyc ze caly ten pitchfork to niezle palki sa, bo w
      pewnym momencie postanowili ze na neostradzie nie bedzie ich serwis dzialal. I
      nie dziala mi i tysiacom innych osob...

      To dopiero miejsca 100-61. Lista ciekawa, choc jakos malo sensacyjna. Ciesza
      pozycje 99, 80, 69, 67. Pozostale tez ciesza, ze sa, ale w tym wypadku chyba
      maja za niskie miejsca. Bardzo zaluje, ze nie znam plyty 84. Juz kiedys robilem
      sobie ranking, jaki dalby Pitchfork dla lat 70. ale ograniczalem sie do 20. No
      zobaczymy w czym trafilem, ale sadze ze znajda sie tam:

      London Calling
      Blood On The Tracks
      Marquee Moon
      Animals
      Low
      Horses
      Tago Mago
      Exile On Main St.
      Born To Run
      Selling England By The Pound/Lamb Lies Down On Broadway

      No ale jak bedzie, to zobaczymy...
    • ayya Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 19:44
      Bardzo ciekawe są te rankingi Pitchforka, ale mają oni tendencje do
      umieszczania bardzo dobrych płych dość nisko. Moim zdaniem zdecydowaie za nisko
      w najnowszym zestawieniu jest "Ziggy Sturdust". Przy latach 90tych dziwi mnie
      wysokie miejsce Guided By Voices czy Pavement i brak w ogóle jakiegokolwiek
      albumu Tori Amos, przy latach 80tych za nisko jest choćby The Cure.
      • cze67 Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 19:46
        A co to za płyta Marquee Moon? Bo nie kojarze.
        • cze67 Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 19:49
          Uwaga, wybrzydzam:
          Surf Up lepsze niż All Things Must Past? Eeeeeeee...........
        • ilhan Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 19:50
          cze67 napisał:

          > A co to za płyta Marquee Moon? Bo nie kojarze.


          Debiutancki album Television, 1977 rok, palce lizać.
          • cze67 Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 19:51
            ilhan napisał:
            > Debiutancki album Television, 1977 rok, palce lizać.

            Acha. A co sądzisz, drogi ilhanie, o 70 pozycji płyty Dark Side of The Moon?
            • ilhan Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 19:52
              cze67 napisał:

              > Acha. A co sądzisz, drogi ilhanie, o 70 pozycji płyty Dark Side of The Moon?


              Zdecydowanie zbyt niska. Widziałbym dla niej miejsce w dwudziestce.
              • cze67 Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 19:56
                ilhan napisał:

                > Zdecydowanie zbyt niska. Widziałbym dla niej miejsce w dwudziestce.

                Bardzo ładnie. Pozwolę sobie jeszcze wyrazić zdziwienie faktem, iż kilka
                punktów wyżej (niż DSOTM) umieszczona została dobra, ale nie rewelacyjna płyta
                tychże Floydów "Meddle"...
                • ilhan Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 20:02
                  Rownież mam kilka wątpliwości. Dla mnie np. takie "Parallel Lines" Blondie czy "Ziggy Stardust" Bowiego są wyżej w zestawieniach moich ulubionych płyt w ogóle! Ale również nie znam wielu z tych albumów (słyszałem jakieś 20% z nich), więc jest to dla mnie zachętą do sięgnięcia po takie Faust, Roxy Music (nie znam ich płyt niestety) czy najlepszych rzecza Neila Younga.
                  Naprawdę mam do Pitchforka spore zaufanie - dużo większe niż do głupich często rankingów Q czy innych brytyjskich żartobliwych zestawień. Tu jak coś jest w 10-tce, to można mieć pewność, że warto posłuchać.
                  • cze67 Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 20:07
                    ilhan napisał:

                    > Ale również nie znam wielu z tych albumów (słyszałem jakieś 20% z nich),
                    więcjest to dla mnie zachętą do sięgnięcia po takie Faust, Roxy Music (nie znam
                    ich płyt niestety)

                    O, Fausta też bym sobie posłuchał. Kilka rzeczy wpadło mi w uszy i było to
                    wielce zachęcające. Roxy Music znam skrajnie, czyli pierwszą płytę (mooocno
                    odjechana) i dwie ostatnie (baaaardzo eleganckie). Rzeczywiście warto.
                    • kubasa Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 20:17
                      cze67 napisał:


                      > O, Fausta też bym sobie posłuchał. Kilka rzeczy wpadło mi w uszy i było to
                      > wielce zachęcające.
                      >

                      Znam ich 3 plyty w tym najlepsza "IV". Sa momenty bliskie doskonalosci.
                      • cze67 Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 20:38
                        kubasa napisał:

                        > Znam ich 3 plyty w tym najlepsza "IV". Sa momenty bliskie doskonalosci.

                        Czasami czytając Twoje posty wydaje mi się, że w ogóle mało jest muzyki, której
                        nie znasz. Szacunek, mój młody przyjacielu.
                        • kubasa Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 20:46
                          cze67 napisał:

                          > kubasa napisał:
                          >
                          > > Znam ich 3 plyty w tym najlepsza "IV". Sa momenty bliskie doskonalosci.
                          >
                          > Czasami czytając Twoje posty wydaje mi się, że w ogóle mało jest muzyki,
                          której
                          >
                          > nie znasz. Szacunek, mój młody przyjacielu.

                          Dziekuje :)

                          Czasami wydaje mi sie ze nie znam prawie nic. Czego najlepszym dowodem jest to,
                          ze w ogole nie mam odrobionej lekcji z solowych Bitelsow czy np. wymienianoge
                          przez Ciebie Tangerine Dream lub Van Der Graaf Generator.
                          • kubasa Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 20:54
                            Cze: nie chce sie madrzyc w sprawie Fausta bo znam ten zespol naprawde
                            pobieznie, ale polecam utwor otwierajacy "IV" czyli "Krautrock". 12 minut
                            niesamowitej jazdy!
    • ilhan Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 19:53
      Jeden album powinien być jeszcze bankowo w pierwszej dwudziestce, zważywszy głównie (ale nie tylko) na obecnie panujące brzmienia. To "Entertainment!" Gang Of Four.
      • cze67 Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 19:58
        Mam nadzieję, że nie zapomniano umieścić w pierwszej 50-tce albumów tak
        znakomitych i twórczych grup tamtych czasów jak Tangerine Dream i Can...
      • kubasa Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 20:10
        Ayya:

        Tori Amos byla w pierwszym zestawieniu lat 90. Pitchforka, nawet w
        pierwszej "10". Co do The Cure to ani "Wish" ani "WMS" nie sa moimi pewniakami.

        No i mysle ze w nastepnej 60 bankowo beda:

        Unknown Pleasures
        What's Going On
        Trans Europa Express

        W takich rankingach mniej wazne sa miejsca, wazniejszy jest sam
        fakt "wymienienia". Jestem w stanie zrozumiec, ze ktos wyzej ceni "Meddle" nzi
        Dark Side...

        Fajne da ich rankingi. Nie pomijaja tak jak polskie rzeczy punkowych,
        postpunkowych czy indierockowych, ale tez nie pomijaja jak brytyjskie
        progrockowych czy krautrockowych (choc zdaje sobie sprawe ze dla fanow tych
        gatunkow na pewno te pozycje nie satysfakcjonuja do konca)

        Cze: bankowo bedzie Can. Tangerine Dream raczej tez.
        • kubasa Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 20:14
          kubasa napisał:

          > Ayya:
          >
          > Tori Amos byla w pierwszym zestawieniu lat 90. Pitchforka, nawet w
          > pierwszej "10". Co do The Cure to ani "Wish" ani "WMS" nie sa moimi
          pewniakami.
          >

          Sorry, nie doczytalem o The Cure. Disintegration jest na pewno za nisko :)
          • ihopeyouwilllikeme Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 21:08
            Ciekawe czy będzie Deep Purple.
          • ayya Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 23:00
            kubasa napisał:

            > kubasa napisał:
            >
            >
            > Sorry, nie doczytalem o The Cure. Disintegration jest na pewno za nisko :)

            Jest ewidentnie za nisko! :) W tych rankingach masa świetnych płyt jest
            naprawdę nie na właściwych pozycjach :) A Tori Amos w ogóle nie ma w tym
            rankingu lat 90tych. Tam jest link do tego zestawienia.
            • kubasa Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 23:02
              ayya napisała:

              > kubasa napisał:
              >
              > > kubasa napisał:
              > >
              > >
              > > Sorry, nie doczytalem o The Cure. Disintegration jest na pewno za nisko :)
              >
              > Jest ewidentnie za nisko! :) W tych rankingach masa świetnych płyt jest
              > naprawdę nie na właściwych pozycjach :) A Tori Amos w ogóle nie ma w tym
              > rankingu lat 90tych. Tam jest link do tego zestawienia.

              Byly dwie wersje tych zestawien. W pierwszym, starszym rankingu "Little
              Earthquakes" bylo na 8 czy 9 miejscu.
              • ayya Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 23:11
                kubasa napisał:

                >
                > Byly dwie wersje tych zestawien. W pierwszym, starszym rankingu "Little
                > Earthquakes" bylo na 8 czy 9 miejscu.
                >

                To był zdecydowanie lepszy ranking :)))
                • kubasa Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 23:39
                  ayya napisała:

                  > kubasa napisał:
                  >
                  > >
                  > > Byly dwie wersje tych zestawien. W pierwszym, starszym rankingu "Little
                  > > Earthquakes" bylo na 8 czy 9 miejscu.
                  > >
                  >
                  > To był zdecydowanie lepszy ranking :)))

                  W starej dziesiatce byly chyba dwa pavementy, gbv, beck, dj shadow, tori amos,
                  mbv, radiohead, liz phair i nirvana...
    • ayya Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 23:07
      Jestem prawie pewna, że w dalszej części zestawienia najlepszych plyt lat
      70tych będzie Elvis Costello "My Aim Is True" lub "This Year's Model", a pewnie
      znajdą się oba :)
      • jack9 100 albumów wg redsunrecords 23.06.04, 23:26
        wcinam sie w ten wątek
        ale zerknijcie na ten top100
        www.redsunrecords.com/products_top100.php?RSRsid=1a773e8bedb96e6da0c7bea16d1d36c1

        i co Wy na to?
    • pagaj_75 Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 23.06.04, 23:34
      ilhan napisał:

      > 100: Brian Eno - Before and After Science [Island; 1977]

      To miłe, że zauważyli ten album. Mam nadzieję, że w Top 50 znajdzie się miejsce
      dla "Here Come the Warm Jets".

      > 094: King Crimson - Starless and Bible Black [Atlantic; 1974]

      To też miłe, bo zawsze wydawało mi się, że jest to rzecz kompletnie
      nieprzyswajalna dla nawet największych entuzjastów. A tu proszę...

      > 087: Roxy Music - For Your Pleasure [Warner Bros; 1973]

      Dla mnie ten album jest taką samą klasyką jak "Ziggy Stardust".

      Ciekawe którą płytę (lub które?) Tangerine Dream wepchną do pięćdziesiątki.
      Obstawiam "Phaedrę" (pierwszy międzynarodowy i już elektroniczny album
      formacji), ewentualnie "Rubycon". No chyba, że pojadą po bandzie i dadzą coś z
      wczesnych, niemieckich, płyt (ale pewnie prędzej "Atem" niż "Zeit").
    • ilhan Pozycje 60-21 24.06.04, 10:19
      060: John Lennon - Plastic Ono Band [Apple; 1970]
      059: Ramones - Rocket to Russia [Sire; 1977]
      058: Miles Davis - A Tribute to Jack Johnson [Columbia; 1971]
      057: Paul Simon - Paul Simon [CBS; 1972]
      056: Can - Future Days - [United Artists; 1973]
      055: Nick Drake - Bryter Layter [Island; 1970]
      054: Creedence Clearwater Revival - Cosmo's Factory [Fantasy; 1970]
      053: Steve Reich - Music for 18 Musicians [ECM; 1978]
      052: Elvis Costello - This Year's Model [Columbia; 1978]
      051: Sex Pistols - Never Mind the Bollocks [Warner Bros; 1977]

      050: Tim Buckley - Starsailor [Warner Bros; 1970]
      049: Marvin Gaye - What's Going On [Motown; 1971]
      048: Miles Davis - Live-Evil [Columbia; 1972]
      047: Al Green - Call Me [Hi; 1973]
      046: The Congos - Heart of The Congos [Black Art; 1977]
      045: Talking Heads - More Songs About Buildings and Food [Sire; 1978]
      044: The Clash - The Clash [CBS; 1977]
      043: Michael Jackson - Off the Wall [Epic; 1979]
      042: The Specials - The Specials [2-Tone; 1979]
      041: Fleetwood Mac - Rumours [Reprise; 1977]

      040: The Modern Lovers - The Modern Lovers [Beserkley; 1977]
      039: Suicide - Suicide [Red Star; 1977]
      038: XTC - Drums and Wires [Virgin; 1979]
      037: Elvis Costello - My Aim Is True [Columbia; 1977]
      036: Pink Floyd - Wish You Were Here [Columbia; 1975]
      035: The Pop Group - Y [Radar; 1979]
      034: Various Artists - Saturday Night Fever [Polydor; 1978]
      033: Wire - Chairs Missing [Harvest; 1978]
      032: Pink Floyd - The Wall [Columbia; 1977]
      031: Talking Heads - Fear of Music [Sire; 1979]

      030: Miles Davis - On the Corner [Columbia; 1972]
      029: Can - Tago Mago [United Artists; 1971]
      028: The Beatles - Let It Be [Apple; 1970]
      027: Led Zeppelin - III [Atlantic; 1970]
      026: Stevie Wonder - Innervisions [Tamla/Motown; 1973]
      025: Neu! - Neu! [Brain; 1972]
      024: Brian Eno - Here Come the Warm Jets [Island; 1974]
      023: Ramones - Ramones [Sire; 1976]
      022: Wire - Pink Flag [Harvest; 1977]
      021: Serge Gainsbourg - Histoire de Melody Nelson [Philips; 1971]

      No i jak? Zaskoczenie dla mnie: niskie pozycje Gaye'a i Sex Pistols! Plus porąbała się panom data wydania "The Wall"... Ogólnie zrobiło się bardzo ciekawie i wygląda na to, że paru osobom już udało się trafić z niektórymi pozycjami...
      • pagaj_75 Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 10:27
        ilhan napisał:

        > 051: Sex Pistols - Never Mind the Bollocks [Warner Bros; 1977]

        Szczerze mówiąc spodziewałem się, że to będzie pierwsza dwudziestka, jeśli nie
        dziesiątka...

        > 032: Pink Floyd - The Wall [Columbia; 1977]

        Szok!

        > 029: Can - Tago Mago [United Artists; 1971]

        Czyli mamy jednego z faworytów :)

        > 025: Neu! - Neu! [Brain; 1972]

        O! I za to zaczynam lubić ten serwis. Fajni goście :D

        > 024: Brian Eno - Here Come the Warm Jets [Island; 1974]

        YES!!! :)
        • cze67 Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 11:04
          ...a Tangerine Dream nadal nie ma. Ciekawe, jaka plyta bedzie na miejscu 1...
          • gregkor Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 12:28
            Zastanawia mnie jdeynie co robią w tym rankingu płyty jazzowe?...Miles'a Davisa
            i Herbie Hancocka..:)))
            • moore_ash Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 13:40
              ja tez jakos dziwinie odbieram widok umiejscowienia obok siebie ramonesow i
              milesa:) uwielbiam i to i to, ale jakos tak dziwnie:)

              pozdr.
              tb
              • gregkor Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 13:48
                Faktycznie jest to dziwne bo jak np. mozna porównać Head Hunters - hancocka z
                Beach Boys'ami (którzy są w dodatku wyżej w rankingu.:)))

                Mi osobiście brakuje płyt Jethro Tull, Ten Years After, Emerson, Lake and
                Palmer, Queen,...itp. O jazzie nie wspominam, bo trzeba by stworzyć nowy
                ranking..:)))

                pozdr
          • ihopeyouwilllikeme Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 13:34
            cze67 napisał:

            > Ciekawe, jaka plyta bedzie na miejscu 1...

            To proste. The Clash " London Calling ".
            • ilhan Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 13:38
              ihopeyouwilllikeme napisał:

              > cze67 napisał:
              >
              > > Ciekawe, jaka plyta bedzie na miejscu 1...
              >
              > To proste. The Clash " London Calling ".

              Ja stawiam raczej na "Marquee Moon" lub "Born To Run".
              • cze67 Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 13:50
                W pierwszej dziesiatce bedzie straszliwy tlok, bo przeciez zostaly m.in. ze
                dwie plyty Genesis (Selling, The Lamb), co najmniej jedna Yes (Close To The
                Edge), Wings (Band On The Run), wspomniany juz London Calling i plyta
                Television...
                • ihopeyouwilllikeme Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 13:51
                  cze67 napisał:

                  > W pierwszej dziesiatce bedzie straszliwy tlok, bo przeciez zostaly m.in. ze
                  > dwie plyty Genesis (Selling, The Lamb), co najmniej jedna Yes (Close To The
                  > Edge), Wings (Band On The Run),

                  Eeee, tych chyba nie będzie.
                  • cze67 Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 13:54
                    ihopeyouwilllikeme napisa3:

                    > Eeee, tych chyba nie będzie.

                    To w takim razie ja pie..le taka liste!
                  • ilhan Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 13:55
                    ihopeyouwilllikeme napisał:

                    > cze67 napisał:
                    >
                    > > W pierwszej dziesiatce bedzie straszliwy tlok, bo przeciez zostaly m.in. z
                    > e
                    > > dwie plyty Genesis (Selling, The Lamb), co najmniej jedna Yes (Close To Th
                    > e
                    > > Edge), Wings (Band On The Run),
                    >
                    > Eeee, tych chyba nie będzie.


                    Yes mają szanse się znaleźć. Pitchfork dość wysoko oceniał reedycje ich albumów. Close To The Edge na 9.0, Fragile na 8.8. A może nie... Przecież Marquee Moon dali 10.0...

      • ayya Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 14:40
        London Calling na pewno nie wygra. Już bardziej skłaniałabym się do jakiegoś
        albumu Genesis. Sex Pistols bardzo nisko, ale to było do przewidzenia.
        Liczyłam, że jakiś Costello będzie w pierwszej 20, ale niestety :)
        • ihopeyouwilllikeme Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 14:54
          ayya napisała:

          > London Calling na pewno nie wygra. Już bardziej skłaniałabym się do jakiegoś
          > albumu Genesis.

          Ayya, to jest Pitchfork, Genesis nie mają szans.
          • cze67 Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 14:57
            a "Imagine" Lennona?
            • pagaj_75 Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 15:13
              cze67 napisał:

              > a "Imagine" Lennona?

              Dali już "Plastic Ono Band" i pewnie styknie.
          • kubasa Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 15:54
            ihopeyouwilllikeme napisał:

            > Ayya, to jest Pitchfork, Genesis nie mają szans.

            Nie znasz Pitchforka. Genesis ma jak najbardziej szanse byc na tej liscie.

            Jesli pojawia sie 5 plyt Pink Floyd, plyty KC, Neu, Can, Eno - dlaczego nie
            mialaby poajwic sie plyta Genesis?

            Jeszcze z takich mniej znanych faworytow to mysle ze moga byc tzw. "bardzo
            wazne plyty". Cos w stylu "Super Ape" The Upsettes czy "Music For Airports"
            Briana Eno.

            A zwyciezy? Typuje "Unknown Pleasures" lub "Animals" kiedys ocenione na 10.0 w
            tym serwisie
            • pagaj_75 Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 16:02
              Ja również typuję "Unknown Pleasures". Ewentualnie rezerwowo "London Calling".
              Genesis być może się pojawi w tej dwudziestce, ale prawie na pewno nie na 1.
              miejscu.

              Pomysł z "Music for Airports" jest niezły, ale mimo wszystko bym się zdziwił bardzo.
              • kubasa Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 16:21
                pagaj_75 napisał:

                > Ja również typuję "Unknown Pleasures". Ewentualnie rezerwowo "London Calling".
                > Genesis być może się pojawi w tej dwudziestce, ale prawie na pewno nie na 1.
                > miejscu.
                >
                > Pomysł z "Music for Airports" jest niezły, ale mimo wszystko bym się zdziwił
                ba
                > rdzo.

                Wiesz, jestem fanatykiem wszystkich rankingow, zestawien itp. Mozna wykryc w
                nich pewien klucz. Ten po trochu przypomina mi "Sto plyt, ktore wstrzasnely
                swiatem" Lobodzinskiego i Brzozowicza. I bede zdziwiony jesli "Music For
                Airports" nie bedzie.
                • pagaj_75 Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 17:21
                  kubasa napisał:

                  > Wiesz, jestem fanatykiem wszystkich rankingow, zestawien itp. Mozna wykryc w
                  > nich pewien klucz. Ten po trochu przypomina mi "Sto plyt, ktore wstrzasnely
                  > swiatem" Lobodzinskiego i Brzozowicza. I bede zdziwiony jesli "Music For
                  > Airports" nie bedzie.

                  Nie twierdzę, że nie będzie tej płyty w pierwszej dwudziestce. Jestem fanem Eno
                  i bardzo bym się ucieszył. Nie wierzę jedynie w pierwsze miejsce tej płyty.
                  • kubasa Re: Pozycje 60-21 24.06.04, 17:22
                    pagaj_75 napisał:

                    > kubasa napisał:
                    >
                    > > Wiesz, jestem fanatykiem wszystkich rankingow, zestawien itp. Mozna wykryc
                    > w
                    > > nich pewien klucz. Ten po trochu przypomina mi "Sto plyt, ktore wstrzasnel
                    > y
                    > > swiatem" Lobodzinskiego i Brzozowicza. I bede zdziwiony jesli "Music For
                    > > Airports" nie bedzie.
                    >
                    > Nie twierdzę, że nie będzie tej płyty w pierwszej dwudziestce. Jestem fanem
                    Eno
                    > i bardzo bym się ucieszył. Nie wierzę jedynie w pierwsze miejsce tej płyty.


                    Aaa. Ok, tez watpie :)
      • kubasa To se pokomentuje 24.06.04, 16:20

        > 059: Ramones - Rocket to Russia [Sire; 1977]

        Nie cierpie tej plyty.


        > 055: Nick Drake - Bryter Layter [Island; 1970]

        Dla mnie najmniej przystepna z trzech plyt Drake'a. Zdecydowanie bardziej
        wole "Five leaves Left"


        > 052: Elvis Costello - This Year's Model [Columbia; 1978]
        > 051: Sex Pistols - Never Mind the Bollocks [Warner Bros; 1977]

        Tych artystow trzeba jakos docenic. Ale ja nie jestem ich najwiekszym fanem.


        > 050: Tim Buckley - Starsailor [Warner Bros; 1970]
        > 049: Marvin Gaye - What's Going On [Motown; 1971]

        Dwie kapitalne plyty, z sluszna jednomiejscowa przewaga Gaye'a.

        > 048: Miles Davis - Live-Evil [Columbia; 1972]

        Z cyklu Miles, ktorego nie lubie.


        > 044: The Clash - The Clash [CBS; 1977]

        Co tu duzo gadac, znakomita.


        > 041: Fleetwood Mac - Rumours [Reprise; 1977]

        Nigdy do mnie ta plyta nie trafila.

        >

        > 037: Elvis Costello - My Aim Is True [Columbia; 1977]

        Nie moge jakos uciec od przekonania, ze to ciut przeceniany artysta...

        > 036: Pink Floyd - Wish You Were Here [Columbia; 1975]

        Nic dodac nic ujac, wspaniala plyta. Cze: "Welcome To The Machine" jest
        przeciez niesamowite :)

        > 034: Various Artists - Saturday Night Fever [Polydor; 1978]

        Heh, jakos tak podejrzewalem, ze to bedzie...

        > 032: Pink Floyd - The Wall [Columbia; 1977]

        Zaskoczenie.

        >
        > 030: Miles Davis - On the Corner [Columbia; 1972]

        Super! House'u by nie bylo bez tego albumu.

        > 029: Can - Tago Mago [United Artists; 1971]

        Typowalem dwudziestke.

        > 028: The Beatles - Let It Be [Apple; 1970]

        Krytyka amerykanska ma trzech Bogów: Beach Boys, Dylan i The Beatles. Stad za
        wysokie miejsce "Let It Be"

        > 027: Led Zeppelin - III [Atlantic; 1970]

        "III" przed "Physical Graffiti"? Hmm...

        > 026: Stevie Wonder - Innervisions [Tamla/Motown; 1973]

        Plyta z serii: "chcialbym jak kiedys polubic"



        > 022: Wire - Pink Flag [Harvest; 1977]

        Za wysoko. Choc ze wplywowa to plyta nie trzeba nikogo przekonywac kto slyszal
        np. Rapture.

        > 021: Serge Gainsbourg - Histoire de Melody Nelson [Philips; 1971]

        Czyli "musze to poznaC"

        Jestem mile zaskoczony lista. Pitchforkmedia udowadnia ze jest swietnym, godnym
        zaufania serwisem. Czekam na pierwsza 20 no i na ranking lat 60.
        • cze67 Re: To se pokomentuje 24.06.04, 17:31
          kubasa napisał:

          > Nic dodac nic ujac, wspaniala plyta. Cze: "Welcome To The Machine" jest
          > przeciez niesamowite :)

          Eeeee tam...

          > Krytyka amerykanska ma trzech Bogów: Beach Boys, Dylan i The Beatles. Stad za
          > wysokie miejsce "Let It Be"

          Ja Ci dam "za wysokie", ja Ci dam!

          > "III" przed "Physical Graffiti"? Hmm...

          A i właśnie prawidłowo!
          • pagaj_75 Re: To se pokomentuje 24.06.04, 17:32
            cze67 napisał:

            > kubasa napisał:
            >
            > > Nic dodac nic ujac, wspaniala plyta. Cze: "Welcome To The Machine" jest
            > > przeciez niesamowite :)
            >
            > Eeeee tam...

            Kubasa ma słuszną rację, Cze :)
            • cze67 Re: To se pokomentuje 24.06.04, 17:33
              pagaj_75 napisał:

              > Kubasa ma słuszną rację, Cze :)

              Eeeeeeeee tam....
          • kubasa Re: To se pokomentuje 24.06.04, 17:47
            cze67 napisał:


            >
            > > Krytyka amerykanska ma trzech Bogów: Beach Boys, Dylan i The Beatles. Stad
            > za
            > > wysokie miejsce "Let It Be"
            >
            > Ja Ci dam "za wysokie", ja Ci dam!
            >

            Plyta jest slabsza chocby od takiego "The Rise & Fall Of Ziggy Stardust And The
            Spiders From Mars", a na tle "Abbey Road" czy "Magical Mystery Tour" wypada
            blado...
            • cze67 Re: To se pokomentuje 24.06.04, 17:49
              kubasa napisał:

              > Plyta jest slabsza chocby od takiego "The Rise & Fall Of Ziggy Stardust And
              The Spiders From Mars",


              Obiektywnie być może tak. Ale ja głoszę swoje subiektywne poglądy i według
              nich, płyta owa powinna znaleźć miejsce w pierwszej dziesiątce.
              • kubasa Re: To se pokomentuje 24.06.04, 17:50
                cze67 napisał:

                > kubasa napisał:
                >
                > > Plyta jest slabsza chocby od takiego "The Rise & Fall Of Ziggy Stardust An
                > d
                > The Spiders From Mars",
                >
                >
                > Obiektywnie być może tak. Ale ja głoszę swoje subiektywne poglądy i według
                > nich, płyta owa powinna znaleźć miejsce w pierwszej dziesiątce.

                Phi, toz to zarty jakies :)))
                • cze67 Re: To se pokomentuje 24.06.04, 17:51
                  kubasa napisał:

                  > Phi, toz to zarty jakies :)))

                  Oj, bo wytnę...
        • pixie Re: To se pokomentuje 24.06.04, 18:12
          kubasa napisał:

          > > 052: Elvis Costello - This Year's Model [Columbia; 1978]
          > > 037: Elvis Costello - My Aim Is True [Columbia; 1977]
          >
          > Nie moge jakos uciec od przekonania, ze to ciut przeceniany artysta...
          >
          Raczej - nareszcie doceniony ;) Osobiście za najlepszą płytę Elvisa
          uważam "Trust", ale to już lata '80. Z '70 zamiast wymienionych wyżej dwóch
          płyt wolałabym jedną "Armed Forces", bo nie przepadam za wczesnym Costello.
          Może będzie w pierwszej dwudziestce? :P
      • pixie XTC 24.06.04, 18:26

        > 038: XTC - Drums and Wires [Virgin; 1979]

        Ciekawa sprawa u mnie z tą płytą, w tym miesiącu słuchałam jej już kilka razy z
        zamysłem usunięcia jej potem z dysku i nie mogłam tego zrobić - za dobra była.
        Teraz nie mam wyjścia, muszę ją zatrzymać :)
    • kubasa A teraz troche potypuje 24.06.04, 17:22
      "Who's Next"
      "Phaedra"
      "Bridge Ober Troubled Water"
      "Exile On Main St."
      "Unknown Pleasures"
      "Live!" Marleya
      "Low"
      "London Calling"
      "Horses"
      "Born To run"
      "Entertainment!"
      "Marquee Moon"
      "Trans Europa Express"
      "Animals"
      cos genesis
      cos z jazzu - Jarrett, Miles, moze Weather Report
      cos eksperymentalnego - wymyslnego
      "Music For Airports"
      "Blood On The Tracks"
      "Fun House" The Stooges
    • yatzeq3 Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 24.06.04, 17:32
      red 72., dark side 70.??? to chyba jakaś kpina (dla mnie oba te albumy to
      czysty geniusz)
      niby brakuje queenu, ale ich płyty były dość nierówne (genialne nagrania obok
      bardzo przeciętnych)
      • cze67 Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 24.06.04, 17:34
        yatzeq3 napisał:

        > red 72., dark side 70.??? to chyba jakaś kpina (dla mnie oba te albumy to
        > czysty geniusz)

        Zgoda!

        > niby brakuje queenu, ale ich płyty były dość nierówne (genialne nagrania obok
        > bardzo przeciętnych)

        Ale taki "Jazz" wedle mnie, powinien się jednak znaleźć na tej liście.
        • yatzeq3 Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 24.06.04, 17:39
          > Ale taki "Jazz" wedle mnie, powinien się jednak znaleźć na tej liście.

          no powinien, ale za "Dark Sidem" :)
          Bardzo lubię Queen i jestem jak najbardziej za obecnością ich płyt w "setce",
          ale ich brak łatwiej mi zrozumieć niż "Red" i "Dark Side" za Michaelem
          Jacksonem...
          • pagaj_75 Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 24.06.04, 17:41
            yatzeq3 napisał:

            > Bardzo lubię Queen i jestem jak najbardziej za obecnością ich płyt w "setce",
            > ale ich brak łatwiej mi zrozumieć niż "Red" i "Dark Side" za Michaelem
            > Jacksonem...

            Wiesz, tu nie o numery miejsc chodzi, a o sam fakt wymienienia na liście, jak
            już ktoś wspomniał. A panowie z pitchforka najwyraźniej mają nieortodoksyjne
            podejście do sprawy. :)
            • yatzeq3 Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 24.06.04, 17:47
              > A panowie z pitchforka najwyraźniej mają nieortodoksyjne
              > podejście do sprawy. :)
              No najwyraźniej :))))
              w sumie nie chcę krytykować bo nie znam wszystkich płyt z listy - zresztą były
              już (choćby na głównym forum) o wiele bardziej dyskusyjne rankingi
              jeśli patrzymy nie na miejsce, a na samą obecność, to z listą pitchforka
              generalnie się zgadzam
      • kubasa Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 24.06.04, 17:44
        yatzeq3 napisał:

        > red 72., dark side 70.??? to chyba jakaś kpina (dla mnie oba te albumy to
        > czysty geniusz)

        Dla mnie Dark Side to czysty geniusz. "Clash" to czysty geniusz. "Ziggy
        Stardust" to czysty geniusz. "Low" to czysty geniusz. "Unknown Pleasures" to
        czysty geniusz. Genialnych plyt jest po prostu masa, oni wola widac 69 innych
        plyt od "Dark Side Of The Moon". Ale za to wyobraz sobie ze luia "Dark Side Of
        The Moon" od tysiecy innych...
        • yatzeq3 Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 24.06.04, 17:50
          kubasa napisał:
          >
          > Dla mnie Dark Side to czysty geniusz. "Clash" to czysty geniusz. "Ziggy
          > Stardust" to czysty geniusz. "Low" to czysty geniusz. "Unknown Pleasures" to
          > czysty geniusz. Genialnych plyt jest po prostu masa, oni wola widac 69 innych
          > plyt od "Dark Side Of The Moon".
          >

          każdy ma swoje zdanie, dla mnie "Dark Side" jest jeszcze "czystszym" geniuszem
          niż "Low" czy "Clash" :))))) ale masz racje - to ich opinia a moja to moja
        • gregkor Re: 100 albumów lat 70-tych wg Pitchforkmedia 24.06.04, 17:53
          Mnie rowniez troszke zaskoczza plyta z miejsca 90 Fela Anikulapo Kuti &
          Africa '70 - Zombie, skad innad bardzo ciekawa i dynamicyna plyta. Takie
          polaczenie jazzu, funku i muzyki afrykanskiej....

          poydr
    • pagaj_75 No to nikt nie trafił 25.06.04, 10:28
      ... jak można było się spodziewać :)

      Na pierwszym "Low" Bowiego. Dla mnie zaskoczenie.
      Resztę pewnie zaraz ilhan lub kubasa przedrukuje...
    • ilhan Pierwsza dwudziestka!!! 25.06.04, 10:38
      020: T.Rex - Electric Warrior [Reprise; 1971]
      019: Can - Ege Bamyasi [United Artists; 1972]
      018: Miles Davis - Bitches' Brew [Columbia; 1970]
      017: Funkadelic - Maggot Brain [Westbound; 1971]
      016: Buzzcocks - Singles Going Steady [IRS; 1979]
      015: The Who - Who's Next [Decca; 1971]
      014: The Velvet Underground - Loaded [Cotillion/Atlantic; 1971]
      013: Nick Drake - Pink Moon [Island; 1972]
      012: The Stooges - Funhouse [Elektra; 1970]
      011: Rolling Stones - Exile on Main Street [Rolling Stones; 1972]

      010: Brian Eno - Another Green World [Island; 1975]
      009: Joy Division - Unknown Pleasures [Factory; 1979]
      008: Gang of Four - Entertainment! [Warner Bros; 1979]
      007: Led Zeppelin - IV [Atlantic; 1971]
      006: Kraftwerk - Trans-Europe Express [Capitol; 1977]
      005: Bob Dylan - Blood on the Tracks [Columbia; 1975]
      004: Sly & The Family Stone - There's a Riot Goin' On [Epic; 1971]
      003: Television - Marquee Moon [Elektra; 1977]
      002: The Clash - London Calling [CBS; 1979]
      001: David Bowie - Low [RCA; 1977]

      Szok. Nie ma "Born To Run"! Nie ma Yes i Genesis! Ani Patti Smith!

      Podają jeszcze listę tych, których chcieliby uwzględnić, ale zabrakło miejsca: Bruce Springsteen, Bob Marley, Patti Smith, "Sticky Fingers", Ornette Coleman, Pere Ubu, Van Morrison, Black Sabbath, "Heroes", Chic, Queen, Nina Simone, New York Dolls, The Jam, Frank Zappa, "Transformer", Curtis Mayfield, The Police, The Damned, Aretha Franklin, "Tonight's the Night", The Kinks, Tom Waits, Elton John, Yes, Janis Joplin, "Station to Station", Willie Nelson, Cheap Trick, AC/DC, Grateful Dead, Alice Coltrane, "Paris 1919", The Upsetters, Yellow Magic Orchestra, Cecil Taylor, Amon Düül II, "The Lamb Lies Down on Broadway", Augustus Pablo, Human League, Chi-Lites, Captain Beefheart, "No New York", Magazine, The Slits, The B-52's, Durutti Column, Burning Spear, Tangerine Dream, Gene Clark, Françoise Hardy, Magma, "Kimono My House", The Adverts, Manuel Göttsching and/or Ash Ra Tempel, Lee Hazlewood, and all of Brazil, including Caetano Veloso.

      Już czuję że bedzie dym :)))
      • cze67 Re: Pierwsza dwudziestka!!! 25.06.04, 10:43
        Chujowka.
        • yatzeq3 Re: Pierwsza dwudziestka!!! 25.06.04, 16:32
          cze67 napisał:

          > Chujowka.

          Lepiej bym tego nie ujął :))))
          • kubasa Re: Pierwsza dwudziestka!!! 26.06.04, 00:01
            yatzeq3 napisał:

            > cze67 napisał:
            >
            > > Chujowka.
            >
            > Lepiej bym tego nie ujął :))))

            Marudzicie chlopaki, gosciom chcialo sie zrobic ranking, kazda plyte opisac,
            poszukac okladek :). Viva Pitchfork!
      • pagaj_75 Re: Pierwsza dwudziestka!!! 25.06.04, 10:48
        ilhan napisał:

        > 018: Miles Davis - Bitches' Brew [Columbia; 1970]

        To wielki album jest, ale mimo wszystko dziwne wrażenie robi takie mieszanie
        rocka, popu i jazzu. Nawet na mnie.

        > 013: Nick Drake - Pink Moon [Island; 1972]

        Muszę w końcu posłuchać pana Drake'a

        > 010: Brian Eno - Another Green World [Island; 1975]

        Cieszy mnie to, choć nie uważam AGW za najlepszy album Eno.

        > 009: Joy Division - Unknown Pleasures [Factory; 1979]

        W sumie, w latach osiemdziesiątych "Closer" też było w okolicach tego miejsca.
        Nie wiem dlaczego myślałem, że będzie to numer 1. :)

        > 003: Television - Marquee Moon [Elektra; 1977]

        Właśnie dzisiaj w nocy ściągnąłem sobie to i zamierzam przysłuchać się uważnie w
        weekend temu dziełu. Zobaczymy co takiego wspaniałego w nim jest.

        > 001: David Bowie - Low [RCA; 1977]

        Może nie jakiś wielki szok, ale na pewno niespodzianka.

        > Szok. Nie ma "Born To Run"! Nie ma Yes i Genesis! Ani Patti Smith!

        Ani Tangerine Dream (a przecież byli niemal równie ważni jak Kraftwerk)

        > Już czuję że bedzie dym :)))

        Eeee tam. W końcu to tylko zabawa paru redaktorów popularnego serwisu
        internetowego. Ludzie i tak swoje wiedzą :)
      • ayya Re: Pierwsza dwudziestka!!! 25.06.04, 11:17
        Pierwsza trójka rewelacja! :)))
        • libertine Re: Pierwsza dwudziestka!!! 25.06.04, 12:03
          ayya napisała:

          > Pierwsza trójka rewelacja! :)))

          prawda, tylko czemu 'low', a nie 'ziggy stardust'??
          pomimo iż ostatnio częściej sięgam po 'low', to jednak 'ziggy' jest najlepszym
          albumem bowiego...no, ale dobrze, że db jest 1
          brak 'transformera' to chyba największa niespodzianka
          'london calling' jak najbardziej zasługuje, nawet na współpierwsze ;) miejsce
          television może trochę na wyrost, ale warto poznać ten album....
          • ilhan Re: Pierwsza dwudziestka!!! 25.06.04, 12:31
            Największa niespodzianka to brak "Born To Run" - czyżby niektórym redaktorom Pitchforka Boss wydawał się obciachem?
      • dziewczyna_mickiewicza Re: Pierwsza dwudziestka!!! 25.06.04, 17:13
        bowie na pierwszym??
        marley sie nie zmiescil???
        czemu stonesi tak nisko????
        no i gdzie u licha jest patti?????

        to, co mnie satysfakcjouje, to: wysoko clash, miles.. dylan, oczywiscie...
      • ihopeyouwilllikeme Re: Pierwsza dwudziestka!!! 25.06.04, 19:02
        ilhan napisał:

        > 007: Led Zeppelin - IV [Atlantic; 1971]

        Miłe zaskoczenie.

        > 002: The Clash - London Calling [CBS; 1979]
        > 001: David Bowie - Low [RCA; 1977]

        No i widzicie ? O jedno miejsce się tylko pomyliłem :)))

        > Szok. Nie ma "Born To Run"!

        Szok.

        > Nie ma Yes i Genesis!

        Żaden szok, mówiłem że nie będzie :)
        • kubasa Re: Pierwsza dwudziestka!!! 25.06.04, 21:54
          Trafilem 12/20 :)

          Ze Transformera nie bedzie, to raczej wiedzialem... Zaskoczyl mnie brak Bossa,
          Smith... Zaskoczylopierwsze miejsce.
      • roar Re: Pierwsza dwudziestka!!! 25.06.04, 23:16
        Nie ma Mike'a Oldfielda. Skandal i tyle.
      • jo_loop Re: Pierwsza dwudziestka!!! 25.06.04, 23:33
        ilhan napisał:

        T.Rex - Electric Warrior [Reprise; 1971]
        Can - Ege Bamyasi [United Artists; 1972]
        Brawo!

        Funkadelic - Maggot Brain [Westbound; 1971]
        Nie znam...

        Nick Drake - Pink Moon [Island; 1972]
        Oj, kiedy ja się za niego wreszcie wezmę?

        Kraftwerk - Trans-Europe Express [Capitol; 1977]
        Ogromne brawa

        Bob Dylan - Blood on the Tracks [Columbia; 1975]
        Tu wędruje Sex Pistols.

        Sly & The Family Stone - There's a Riot Goin' On [Epic; 1971]
        Jezus Maria, to ma 4 miejsce, a ja w życiu nie słyszałam. No chyba, że nie zwróciłam uwagi.

        The Clash - London Calling [CBS; 1979]
        David Bowie - Low [RCA; 1977]

        Tu bym kolejność zamieniła. I również jak ktoś już wspomniał dziwi mnie przewaga nad Ziggym. Ale nic. Wrzucę sobie Low jeszcze raz. Może doznam olśnienia.
        • ilhan No właśnie, jak WY byście typowali? 25.06.04, 23:43
          Z moją znajomością muzyki lat 70-tych na chwilę obecną, powiedzmy, 15-tkę wytypowałbym tak:

          1. Television - Marquee Moon
          2. The Clash - London Calling
          3. Billy Joel - Piano Man
          4. Gang Of Four - Entertainment!
          5. Blondie - Parallel Lines
          6. Joy Division - Unknown Pleasures
          7. Bruce Springsteen - Born To Run
          8. David Bowie - The Rise And Fall Of Ziggy Stardust And The Spiders From Mars
          9. Pink Floyd - Dark Side Of The Moon
          10. The Beatles - Let It Be
          11. T.Rex - Electric Warrior
          12. Lou Reed - Transformer
          13. The Sex Pistols - Nevermind The Bollocks, Here's The Sex Pistols
          14. The Clash - Give 'Em Enough Rope
          15. Blondie - Eat To The Beat
          • kubasa Re: No właśnie, jak WY byście typowali? 25.06.04, 23:52
            ilhan napisał:

            > Z moją znajomością muzyki lat 70-tych na chwilę obecną, powiedzmy, 15-tkę
            wytyp
            > owałbym tak:
            >
            > 1. Television - Marquee Moon
            > 2. The Clash - London Calling
            > 3. Billy Joel - Piano Man
            > 4. Gang Of Four - Entertainment!
            > 5. Blondie - Parallel Lines
            > 6. Joy Division - Unknown Pleasures
            > 7. Bruce Springsteen - Born To Run
            > 8. David Bowie - The Rise And Fall Of Ziggy Stardust And The Spiders From Mars
            > 9. Pink Floyd - Dark Side Of The Moon
            > 10. The Beatles - Let It Be
            > 11. T.Rex - Electric Warrior
            > 12. Lou Reed - Transformer
            > 13. The Sex Pistols - Nevermind The Bollocks, Here's The Sex Pistols
            > 14. The Clash - Give 'Em Enough Rope
            > 15. Blondie - Eat To The Beat

            Ja bym dal tak:

            1. Bruce Springsteen - Born To Run
            2. The Clash - London Calling
            3. Joy Division - Unknown Pleasures
            4. Tangerine Dream - Phaedra
            5. David Bowie - The Rise & Fall Of Ziggy Stardust And The Spiders From Mars
            6. Pink Floyd - Animals
            7. Simon & Garfunkel - Bridge Over Troubled Water
            8. Keith Jarrett - The Koln Concert
            9. Pink Floyd - Dark Side Of The Moon
            10. Led Zeppelin - IV
            11. Tom Waits - Small Change
            12. David Bowie - Hunky Dory
            13. Bruce Springsteen - The Wild, The Innocent & The E-Street Shuffle
            14. Pink Floyd - Wish You Were Here
            15. David Bowie - Low
            • jo_loop Re: No właśnie, jak WY byście typowali? 26.06.04, 00:02
              A ja tak (nie dało się w 10):

              13. Syd Barrett - Syd Barrett
              12. Patti Smith - Easter
              11. Can - Tago Mago
              10. Pink Floyd - Wish You Were Here
              9. Television - Marquee Moon
              8. Kraftwerk - Trans Europe Express
              7. Alice Cooper - Welcome to My Nightmare
              6. Joy Division - Unknown Pleasures
              5. Blondie - Eat to the Beat
              4. T.Rex - Electric Warrior
              3. Bowie - The Rise And Fall Of Ziggy Stardust And The Spiders From Mars
              2. Sex Pistols - Never Mind the Bollocks
              1. The Clash - London Calling

              No i jeszcze Nico mi brakuje w pierwszej 20.
        • kubasa Re: Pierwsza dwudziestka!!! 25.06.04, 23:43
          W sumie 4 miejsce nie jest sensacja. Bylem idiota, ze analizujac tyle rankingow
          zapomnailem o tej plycie. Chcialem co prawda jeszcze o niej wspomniec, ale
          jakso sie nie ulozylo :).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka