ilhan
23.06.04, 18:28
Miało być: 100 najlepszych albumów, ale nie zmieściło się w temacie.
Ten niezwykle opiniotwórczy i rzetelny amerykański serwis o dobrej muzyce (najlepszy, wg mnie, w całej sieci) od dziś prezentuje swoją listę - znając inne zestawienia, szykuje się to bardzo ciekawie. Dziś podano z omówieniami pozycje od 61 do 100.
www.pitchforkmedia.com
Dla niemających dostępu do strony (są tacy), powklejam tu dotychczasowe ustalenia:
100: Brian Eno - Before and After Science [Island; 1977]
099: Neil Young - After the Gold Rush [Reprise; 1970]
098: Robert Wyatt - Rock Bottom [Virgin; 1974]
097: Various Artists - The Harder They Come [Mango; 1972]
096: Iggy Pop - The Idiot [RCA; 1977]
095: Led Zeppelin - Physical Graffiti [Swan Song; 1975]
094: King Crimson - Starless and Bible Black [Atlantic; 1974]
093: Jimi Hendrix - Band of Gypsys [Capitol; 1970]
092: Kraftwerk - The Man-Machine [Capitol; 1978]
091: Throbbing Gristle - 20 Jazz Funk Greats [Industrial; 1979]
090: Fela Anikulapo Kuti & Africa '70 - Zombie [Celluloid/MIL; 1977]
089: Devo - Q: Are We Not Men? A: We are Devo! [Warner Bros; 1978]
088: Giorgio Moroder - From Here to Eternity [Casablanca; 1977]
087: Roxy Music - For Your Pleasure [Warner Bros; 1973]
086: Joni Mitchell - Blue [Reprise; 1971]
085: Wire - 154 [Warner Bros; 1979]
084: Nilsson - Nilsson Schmilsson [RCA; 1971]
083: Iggy & The Stooges - Raw Power [Columbia; 1973]
082: George Harrison - All Things Must Pass [Apple; 1970]
081: David Bowie - The Rise and Fall of Ziggy Stardust & The Spiders from Mars [RCA; 1972]
080: David Bowie - Hunky Dory [RCA; 1971]
079: Randy Newman - Sail Away [Reprise; 1972]
078: Anikulapo Kuti & Africa '70 - Expensive Shit [Editions Makossa; 1975]
077: David Bowie - Aladdin Sane [RCA; 1973]
076: Blondie - Parallel Lines [Chrysalis; 1978]
075: Led Zeppelin - Houses of the Holy [Atlantic; 1973]
074: Leonard Cohen - Songs of Love and Hate [Columbia; 1971]
073: Van Halen - Van Halen [Warner Bros; 1978]
072: King Crimson - Red [Atlantic; 1974]
071: James Brown - The Payback [Polydor; 1973]
070: Pink Floyd - Dark Side of the Moon [Harvest; 1973]
069: Faust - IV [Virgin; 1973]
068: Herbie Hancock - Head Hunters [Columbia; 1973]
067: Pink Floyd - Meddle [Harvest; 1971]
066: Big Star - Third/Sister Lovers [PVC; 1978]
065: Neil Young - On the Beach [Warner Bros; 1974]
064: Iggy Pop - Lust for Life [RCA; 1977]
063: Cluster - Zuckerzeit [Spalax; 1974]
062: The Cars - The Cars [Elektra; 1978]
061: Beach Boys - Surf's Up [Brother; 1971]
Cóż, na razie paru wg mnie ewidentnych faworytów (Ziggy Stardust, Hunky Dory, DSOTM), odnotowanych dość nisko. Podoba mi się wymieszanie gatunkowe. Ciężko byłoby coś przewidywać odnośnie pierwszej 10-tki, ale jeśli nie będzie tam "Marquee Moon", "London Calling", "Born To Run", Dylana, Sex Pistols, innych albumów Bowiego, "Horses", czegoś z prog-rocka, "Transformera"... No dobra, dość tej wyliczanki.
Bardzo ciekawe to jest w każdym razie, czuję się zmobilizowany do lepszego poznania tej b. ciekawej dekady - polecam.