kubasa 02.07.04, 21:04 Plyta nazywa sie "Antics" i mam 8/10 kawalkow. Nie jestem obiektywny chyba, ale plyta mi sie bardzo podoba. Na razie sluchalem raz, wiec recenzji poki co nie bedzie, ale moze ktos z Was juz slyszal i ma wiecej do powiedzenia? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ilhan Re: Nowy Interpol - relacja na żywo 02.07.04, 23:22 Pierwsze dwa kawałki (spokojny "Next Exit" i trochę niepokojący, bardziej dynamiczny "Evil") brzmią naprawdę fantastycznie! Odpowiedz Link
mameluch Re: Nowy Interpol - relacja na żywo 02.07.04, 23:24 o, te dwa udalo mi sie tez przesluchac jak na razie:) i chyba kiedys 'lenght...' ale nie pamietam;) czekam na cd:) Odpowiedz Link
ilhan Re: Nowy Interpol - relacja na żywo 02.07.04, 23:36 mameluch napisał: > czekam na cd:) Stawiam że nie wytrzymasz, to jeszcze minimum 2 miesiące. Szczególnie jak Ci tu popiszemy jakie to te kawałki nie są kapitalne. A są... :) Odpowiedz Link
mameluch Re: Nowy Interpol - relacja na żywo 02.07.04, 23:41 nie no, mi sie oczywiscie tez sciagaja:) tylko cos wolno (pewnie Ty szybsze zrodlo blokujesz;) i mialem nadzieje na szybka relacje z tego co mnie spotka za kilka-kilkanascie godzin;) jak cos ja mam juz piec, bo przypomnialo mi sie ze 'narc' tez na dysku mialem, no i jeszcze przed chwila czwarta sie sciagnela:) wiec moze bede szybszy;) a tak z innej beczki, chyba nie przepadacie, ale wiecie moze czy nowa plytka Hives'ow krazy po slsk? premiera 19, a mi przydalaby sie na wyjazd 15;) Odpowiedz Link
ilhan Re: Nowy Interpol - relacja na żywo 02.07.04, 23:43 mameluch napisał: > nie no, mi sie oczywiscie tez sciagaja:) tylko cos wolno (pewnie Ty szybsze > zrodlo blokujesz;) Nie, ja w tej chwili już zaprzestałem ściągania :) > a tak z innej beczki, chyba nie przepadacie, ale wiecie moze czy nowa plytka > Hives'ow krazy po slsk? premiera 19, a mi przydalaby sie na wyjazd 15;) Nie wiem nic o Hivesach niestety i masz rację, chyba nie chcę wiedzieć :) Ale szukaj, powinni być przecież. Odpowiedz Link
kubasa Re: Nowy Interpol - relacja na żywo 02.07.04, 23:47 No coz, rok 2004 uratowany. Bardzo grozna plyte wysmazyli... Mimo, ze to tylko wersja mono :) Odpowiedz Link
mameluch Re: Nowy Interpol - relacja na żywo 02.07.04, 23:51 wiec bede szybszy;) ale publicznej oceny sie nie podejme, bo jakos nie czuje sie kompetenty:) moze tylko powiem ze 'take you on a cruise' na 95% Cie nie rozczaruje;) niedawno szukalem ale nic nie znalazlo jeszcze:/ ale trzeba ponowic poszukiwania;) ja tam lubie prosta muzyczke dla ubogich (czasem;) chociaz oczywiscie bardziej wypatruje nowego Interpola niz Szwedow (tfu!;) w garniturkach;) Odpowiedz Link
miecio4 Re: Nowy Interpol 03.07.04, 00:08 Jako odkrywca tego zespołu (tak, tak- to ja:) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=3601189&a=3601189 myślę że będziemy mieli hiciora roku. Aczkolwiek nie słyszałem jeszcze żadnego nowego nagrania i nie mam zamiaru przed wydaniem płyty. Odpowiedz Link
kubasa Re: Nowy Interpol 03.07.04, 00:13 miecio4 napisał: > Jako odkrywca tego zespołu (tak, tak- to ja:) > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=3601189&a=3601189 > myślę że będziemy mieli hiciora roku. Aczkolwiek nie słyszałem jeszcze żadnego > nowego nagrania i nie mam zamiaru przed wydaniem płyty. Porcys byl szybszy :)))) A mnie wyprzedziles o 16 dni :) Odpowiedz Link
kubasa Re: Nowy Interpol 03.07.04, 02:41 Slyszalem dzis jzu te plyte 6 razy. Przewyzsza "Turn On The Bright Lights" a co to dla mnie oznacza pewnie sporo osob wie. Zdruzgotal mnie ten album. Odpowiedz Link
pop_up Re: Nowy Interpol 03.07.04, 07:51 wstaje w sobotni poranek i co sie dowiaduje...ze plytke juz mozna miec:))) jak dla mnie najlepsza kapela ostatnich lat wiec z niecierpliwoscia czekalem na wrzesien a tu juz moze dzis sie uda posluchac. tylko te kolejki na slsk:((( ps. oczywiscie i tak kupie oryginalna jak tylko wyjdzie Odpowiedz Link
pop_up Re: Nowy Interpol 03.07.04, 08:01 ...a i jeszcze mi sie przypomnialo mam nadzieje ze mnie zmiazdza po raz drugi i ze sie nie zawiode tak jak na cure. Odpowiedz Link
kwiat_paproci Re: Nowy Interpol 03.07.04, 11:05 Już się nie mogę doczekać. Bałam się trochę, że ta ich pierwsza płyta to był taki "wypadek przy pracy", ale skoro mówicie, że jest jeszcze lepiej, to jestem spokojna... Odpowiedz Link
miecio4 Re: Nowy Interpol 03.07.04, 12:59 pop_up napisał: > ze sie nie zawiode tak jak na cure. Jaja jakieś czy za wcześnie wstajesz w soboty???? O której płycie mówisz? Odpowiedz Link
pop_up Re: Nowy Interpol 03.07.04, 20:06 o the cure the cure mowie bo choc juz sobie ja lepiej przyswajam niz powiedzmy tydzien temu to i tak dla mnie to plyta pol/pol i chyba sie to nie zmieni. 50% gniotow (od 6 do 10 ciezkostrawne w porywach do niestrawne) i 50% calkiem niezlej muzyki. mimo wszystko porownujac do innych wydawnictw ostatniego czasu i tak na +:) no a z tym wstawaniem to faktycznie dzis musialem wczesnie pozdrawiam Odpowiedz Link
miecio4 Re: Nowy Interpol 03.07.04, 21:17 pop_up napisał: > od 6 do 10 ciezkostrawne w porywach do niestrawne Częściowo się zgadzam ino powinno tutaj być "od 7 do 10" gdyż track 6 jest wporzo. Odpowiedz Link
ilhan Re: Nowy Interpol 03.07.04, 14:43 Interpol - największy i jedyny naprawdę wielki zespół naszych czasów. Nie ma co się oszukiwać, w ciągu trzech lat nagrali dwa doskonałe albumy, które przejdą (jeden już przeszedł) do klasyki gitarowego grania. Bez nadzwyczajnych umiejętności poszczególnych instrumentalistów, dzięki pasji, emocjom i wypracowaniu własnego, niesamowitego brzmienia, potrafią wytworzyć taki klimat, że szczęka opada. Kompozycje na "Antics" nie są gorsze niż te z "Turn On The Bright Light", choć na pewno są mniej chwytliwe, bo to trudniejsza płyta i zapewne wiele rozkosznych nastolatek, które podchwyciły modę na Interpol po debiucie, skrzywi się tutaj, bo nie ma materiału singlowego na drugim albumie Nowojorczyków. Może krótkie "Slow Hands", może ten przepiękny opener "Next Evil", ale to wszystko naciągane. Jeśli próbowaliście kiedyś wybrać kandydata na singla z "Closer", wiecie o co chodzi. W momencie, kiedy okrzyczani debiutanci ostatnich lat, jak BRMC czy The Strokes itp., nagrali przeciętne lub słabe drugie albumy, Interpol ze swoim kolejnym równie wielkim jak poprzednik "Antics" staje się najważniejszym, jak do tej pory, rockowym bandem XXI wieku. Nie przesadzam, mam parę takich które lubię na pewno nie mniej, ale próbując być obiektywnym nie można chyba wybrać inaczej. Odpowiedz Link
cze67 Re: Nowy Interpol 03.07.04, 17:39 Pod wpływem tych zachwytów moich młodych przyjaciół ściągam sobie wszystkie możliwe nagrania zespołu Interpol, jakie znajdują się na stronie: www.geocities.com/interpolct/mp3s.html Na razie jest bardzo gut. Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Nowy Interpol 05.07.04, 13:57 ilhan napisał: > Interpol - największy i jedyny naprawdę wielki zespół naszych czasów. Matko, to Ołejzis już nie istnieją? ;P Bardzo nie lubię takich stwierdzeń. Zwłaszcza, że w świecie tzw. gitarowego grania takie największe, najważniejsze i o w ogóle najlepsze zespoły świata odkrywane są co pół roku. Dobra, przyznam się. "Turn on..." posłuchałem tylko raz w Empiku (ale całą, nie po łebkach) i nie zrobiło to na mnie najmniejszego wrażenia. Ale żeby być w pełni uczciwym wobec siebie i innych posłucham jeszcze kilka razy, bo może wtedy miałem jakąś pomroczność jasną czy cuś. Odpowiedz Link
ilhan Re: Nowy Interpol 05.07.04, 14:16 pagaj_75 napisał: > ilhan napisał: > > > Interpol - największy i jedyny naprawdę wielki zespół naszych czasów. > > Matko, to Ołejzis już nie istnieją? ;P Oasis = najlepszy zespół na świecie w latach 1994-96 :) To że zespół istnieje nie ma specjalnie związku z jego formą. Istnieją nadal Radiohead, R.E.M., The Cure czy Pixies, swego czasu rządzące rockowym światem, teraz nadal szanowane legendy, ale z pewnością już poza swoim szczytem. Również nie lubię tego o czym napisałeś, czyli piania na temat zespołów jednej epki, że są najlepsi na świecie. Mogą to być jedynie kapele wzbudzajace jakieś nadzieje na przyszłość, warte obserwacji. Rzecz w tym że Interpol już dawno odciął się od tego grona, bo zaprezentował już dwie wyśmienite płyty i zupełnie nie widzę dla tego zespołu godnej konkurencji. Odpowiedz Link
pop_up Re: Nowy Interpol 03.07.04, 20:15 czy nie sadzicie ze miejscami jest jeszcze bardziej joydivisionowato niz na "turn on..." (takie np. not even jail czy length of love). przesluchalem dzis juz chyba z 5 razy i jak na razie jest bardzo dobrze. moze nie jest to wielki krok do przodu ale na pewno graja troche inaczej mniej przestrzeni wiecej przesteru. wystarczy porownac "time to be so small" stare i nowe. w kazdym razie maja swoj styl co w dzisiejszym gitarowym graniu wsrod mlodych kapel rzadko sie zdarza i jakos tak wszyscy sie zlewaja w jedna wielka pulpe. Odpowiedz Link
jack9 Re: Nowy Interpol 03.07.04, 22:50 Mam podobne zdanie o Interpolu jak ilhan - to w oststnich latach jedyny znaczący debiut... Ciągle słyszę o porównaniach Interpolu do Joy Division i własciwie trudno byłoby zaprzeczyć że podobieństaw są ...jeżeli szukacie innych podobnie grających to radzę odnaleźć zapomiany Lolife i ich płyty "Rain" i "Permanent Sleep" Odpowiedz Link
cze67 Re: Nowy Interpol 03.07.04, 23:00 Dla mnie utwór "Stella Was a Diver..." (przynajmniej w wersji, którą ja posiadam) to jakieś zagubione nagranie Bauhausu. Wokal - identyko jak Peter Murphy. I nie jest to zarzut. Odpowiedz Link
jack9 Re: Nowy Interpol 04.07.04, 14:41 Mam juz ulubiony kawałek z tej płyty - Take You on a Cruise - kiedy go słucham mam wrażenie ze znam go doskonale, że już gdzies słyszałem ... Może prawdą jest to co mówił o inż. Mamoń w "Rejsie"... Odpowiedz Link
kubasa Re: Nowy Interpol 04.07.04, 15:56 Po dwunastokrotnym przesluchaniu "Antics" potwierdzam swoja opinie, ze jest to plytalepsza od rewelacyjnego debiutu. Wreszcie Interpol wyzwala sie z podejrzen o kopiowanie Joy Division czy Television. Jest to krok w jakas strone, nie wiem czy w przod czy w bok, ale na pewno jest to inna plyta niz "Turn On The Bright Lights". Swoj latwo rozpoznawalny styl z pierwszego albumu zdecydowanie rozwineli nadajac utworom jeszcze bardziej "interpolowy" charakter. Nie jest sztuka wydac znakomity debiut. Mamy do czynienia przeciez z materialem napisanym przez lata istnienia zespolu. Ale druga plyta! To jest dopiero wyzwanie. Mieli dwa lata na wymyslenie materialu i przygotowali zupelnie powalajacy krazek. Najlatwiej porownac ich do Joy Division z "Unknown Pleasures" i mniej chwytliwym "Closer". Bo na "Antics" nie ma chyba potencjalnych przebojow w stylu "PDA". Jest pasja i talent, ktore powoduja ze nawet dosc proste zagrywki jak przejscie perkusyjne w "Public Pervert" brzmiace wyjatkowo przestrzennie, robia ogromne wrazenie. Wielka sprawa jest tez wokal. Dla Banksa wersy, zwortki to umowny podzial, spiewa bardzo plynnie, ani razu jego spiewanie nie zmienia sie w zalosne skandowanie. I co tu duzo gadac, reszta zespolu choc bez zadatkow na wirtuozow gra znakomicie. Ja juz przywyczailem sie do kazdej piosenki, ciezko mi jakas wyrozniac. Moze "Next Exit", piosenka o niezlym potencjale melodycznym? A moze "NARC" z tym swoim charakterystycznym, na poczatku troche irytujacym mnie riffem? A moze "Slow Hands"? A moze dwa fantastyczne, niemal podniosle utwory "Not Even Jail" i wspominany juz "Public Pervert"? Kazdy moze sam sobie udzielic odpowiedzi na to pytanie. Strasznie ciesze sie z tego albumu. Interpol zdecydwoal sie na bardzo ryzykowny krok. Wydali naprawde niepodobna do "Turn On The Bright Lights" plyte i zrezygnowali, a widac ze swiadomie, z napisanie prostych, przebojowych kawalkow jak chocby "Obstacle 1". Zaryzykowali i wygrali. Wychodzac na fali popularnosci garage rock revival osmeiszyli ograniczenia gatunku po raz drugi i jako jedyny zespol z tej fali otworzyli sobie droge na karty historii muzyki rockowej. Odpowiedz Link
pop_up Re: Nowy Interpol 04.07.04, 19:39 dokladnie sie z toba zgadzam plyta jest bardzo dobra. sluchajac jej nie mam checi przeskakiwac zadnego utworu po prostu lece od deski do deski. poziom ani na chwile nie spada a muzyka wciaga wciaga wciaga... zaczyna sie od dosc pogodnego i chwytliwego next exit po czym jest coraz lepiej choc mniej przebojowo. co do prostoty ich stylu grania to wlasnie w tym tkwi caly urok. zadnych upiekszaczy. solowka jak jest to jest bardzo minimalistyczna to samo z perkusja chocby w public pervert ktory wczoraj wbil sie w moja glowe i za nic nie chce z niej wyjsc. wokal rowniez poszedl w bardzo dobra strone. jest mocniejszy bardziej zdecydowany. bylem bardzo ciekawy jaki bedzie ten album i juz dzis moge powiedziec ze sie nie zawiodlem. z niecierpliwoscia czekam na premiere. Odpowiedz Link
jack9 Re: Nowy Interpol 05.07.04, 13:06 Już wiem dlaczego ta płyta mi sie podoba - ja słyszę w niej mnóstwo fajnych watków z przeszłości ...tak mamoń miał rację ...;) Początek utworu C'mere - gitara żywcem z "Not Me" w wykonaniu This Mortal Coil - posłuchajcie -porównajcie...;) Odpowiedz Link
janek0 Re: Nowy Interpol 05.07.04, 13:47 Czy jest to płyta tysiąclecia to bym dyskutował, ale rzeczywiście, niezła. To znaczy podoba mi się, ale bez jakiegoś zachwytu. Dyskutowałbym też czy rzeczywiście tak odeszli od debiutu, jednak jest w tym wszystkim jakiś wspólny (tfu) pierwiastek. I trochę za dużo JD w tym wszystkim. A po trzykrotnym przesłuchaniu najbardziej mi się podoba Slow hands... Odpowiedz Link
jack9 Re: Nowy Interpol 05.07.04, 14:30 janek0 napisał: > Czy jest to płyta tysiąclecia to bym dyskutował, ale rzeczywiście, niezła. To > znaczy podoba mi się, ale bez jakiegoś zachwytu. Na pewnym etapie już się wie że nie ma płyt tysiąclecia ...jest rzeczywiście dobra ...a utwór Take You on a Cruise którego słucham non-stop dostaje od mnie 9,9 w skali 1-10. Odpowiedz Link
pagaj_75 Kajam się 06.07.04, 11:24 Pisze do Was Interpolowy neofita. Jednak chyba wtedy w empiku miałem tą pomroczność jasną. Przesłuchałem sobie "Turn on the Bright Lights" i nadziwić sie nie mogę, że wtedy ta muzyka spłynęła po mnie. Bardzo dobry album! Ech, ja już się chyba nie umiem poznać na dobrej muzyce... Chyba już sobie pójdę... Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Kajam się 06.07.04, 11:35 cze67 napisał: > Zostan. Żartowałem :) Ale faktycznie idę słuchać dalej. Mam do przesłuchania ostatnio tyle muzyki, że starczy na najbliższe 3 tygodnie :) Odpowiedz Link
jack9 Interopl a muzyczne gusta 06.07.04, 11:45 Troche OT... Nowy Interopl jest świetnym miernikiem tego jak róznią sie gusta muzyczne - mój ulubiony 4 nr z płyty niespecjalnie zachwyca moich znajomych Mówią -"przecież najlepszy jest "Evil" albo "Slow hands" a inni - "Narc" alez dziwni przecież to słychac że "Take Yopu on a Cruise" jest doskonały...;) Odpowiedz Link
mameluch Re: Interopl a muzyczne gusta 06.07.04, 11:51 chociaz ja Cie popre, choc to marne pocieszenie raczej;) ale dla mnie tez 'Take...' jest najlepszym kawalkiem na tej swietnej plytce. Odpowiedz Link
ilhan Slow Hands pierwszym singlem 06.07.04, 20:50 Jak donosi dzisiaj www.pitchforkmedia.com/wearetheworld/04-07-06.shtml Wklejam dla zainteresowanych tematem posiadaczy Neostrady Interpol: "Slow Hands" The big fear surrounding Interpol's forthcoming second album, Antics, is that it won't differ enough from the characteristic sound that made their 2002 debut, Turn on the Bright Lights, such a success. Which at first seems awfully ridiculous: The record was a statement of such complete individuality that you could walk into virtually any room it played from and identify it within one or two seconds. Would its fans really shun a carbon copy? Probably not all of them. But if Turn on the Bright Lights did have a shortcoming, it lied with its initial sameness. The album Odpowiedz Link
miecio4 A ja jestem rozczarowany 07.07.04, 17:55 Oczywiście nie wytrzymałem i sciągnąłem sobie płytkę. Słucham jej od trzech dni i niestety stwierdzam iz to nie tak miało być. Interpol nagrał własciwie kopię swojego debiutu. I co z tego ze jest mniej melodyjnie albo ze więcej suedowskiej gitary? Brak tutaj chociaz jednego nagrania pokroju najpiękniejszego utworu zespołu tj. "Hands Away". Brak przede wszystkim wyraźnego kroku do przodu, muzycznego rozwoju zespołu. Oczywiście są wspaniałe nagrania jak wspomniany juz "Take You On A Cruise" czy genialne wprost "Not Even Jail" i "A Time To Be So Small", ale to chyba za mało jak na całą, krótka w sumie płytę. Kto stoi w miejscu ten się cofa- i to jest cała prawda o nowym Interpolu. A już najgorszą sprawą jest fakt iż stwierdziłem że płyta doskonale nadaje się jako tło do innych czynności popełnianych przez słuchacza, jak układanie kafli na ścianie lub rzeźbienie. A to dla mnie nie jest zaleta. Płyte pewnie kupię ale z wyraźnym rozczarowaniem. Cóż- może za dwa lata będzie lepiej. Odpowiedz Link
jack9 Re: A ja jestem rozczarowany 07.07.04, 21:38 Nie mogę się zgodzić ...zupełnie Ta płyta dla mnie jest lepsza od debiutu Wydaje mi sie ze jest to więcej melodi niż na "Turn..." są może po prostu nieco schowane. Krok do przodu jest faktycznie mało wyrażny ale równocześnie nie oczekiwałem jakiejś diametralnej zmiany stylu... ( pozwolę sobie na małe porównanie - między "Faith" a "Pornography" Cure tez nie ma wielkich roznic w sposobie grania, nie widać rozwoju, a obie płyty są najlepszymi Kjurowymi albumami) To że płyta jest krótka ja akurat uważm za zaletę - tak juz mam że na starośc mało która płyta 70-minutowa jest w stanie przywiązać do słuchania. Rzezbić przy tej płycie czy rysowac nie mogę zupełnie - słucham i to słuchanie jakoś porusza,nie pozwala sie zając innymi działaniami ...to sygnał ze jest dobrze... Jedyna wada - nie jestem zupełnie bezkrytyczny - płyta zaczyna się od najsłabszego na niej utworu. Ale kupie ją na pewno i mam nadzieję że za 2 lata będzie jeszcze lepiej...;) Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: A ja jestem rozczarowany 07.07.04, 21:43 jack9 napisał: > między "Faith" a "Pornography" Cure tez nie ma wielkich roznic w sposobie > grania, nie widać rozwoju, a obie płyty są najlepszymi Kjurowymi albumami) Że tak inteligentnie zagaję: eee? Zawsze myślałem, że te dwa albumy są jak woda i ogień. dostrzegam WYRAŹNĄ różnicę między nimi. Owszem, prezentują jakby tą samą treść, ale w diametralnie różny sposób. Dlatego dziwią mnie wielce Twoje słowa. Odpowiedz Link
jack9 Re: A ja jestem rozczarowany 07.07.04, 21:56 pagaj_75 napisał: > jack9 napisał: > > > między "Faith" a "Pornography" Cure tez nie ma wielkich roznic w sposobie > > grania, nie widać rozwoju, a obie płyty są najlepszymi Kjurowymi albumami) > > Że tak inteligentnie zagaję: eee? Zawsze myślałem, że te dwa albumy są jak woda > i ogień. dostrzegam WYRAŹNĄ różnicę między nimi. Owszem, prezentują jakby tą > samą treść, ale w diametralnie różny sposób. Dlatego dziwią mnie wielce Twoje s > łowa. Drogi pagaju jeżeli powiesz że miedzy "Faith" a "Pornography" jest więcej róznic niz pomiędzy któryms z w/w albumów a "Japanese Whispers" lub między nimi a "The Top" to dopiero będzie zdziwienie. Dla mnie w całej dyskografii The Cure te płyt są najbliżej... Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: A ja jestem rozczarowany 07.07.04, 22:13 jack9 napisał: > Drogi pagaju jeżeli powiesz że miedzy "Faith" a "Pornography" jest więcej > róznic niz pomiędzy któryms z w/w albumów a "Japanese Whispers" lub między nimi > a "The Top" to dopiero będzie zdziwienie. Tego nie twierdzę, drogi jacku. Ale różnice między "Faith" i "Pornography" a "Japanese Whispers" to ekstremalny przypadek wynikający z totalnej zmiany kierunku rozwoju. Natomiast na "Faith" i "Pornography" Kjur pokazuje jednak dość spore zmiany, pozostając W OBRĘBIE tej samej stylistyki. > Dla mnie w całej dyskografii The Cure te płyt są najbliżej... Bo one są z tej samej półki. Tak jak pisałem: opowiadają tą samą historię, ale na dwa biegunowo odmienne sposoby. Nawet głuchy usłyszy różnice w brzmieniu tych płyt. Chyba zgodzisz się ze mną? Odpowiedz Link
pop_up Re: A ja jestem rozczarowany 07.07.04, 22:04 to fakt pornography i faith mozna porownac do gradobicia i ciszy przed burza. plyty roznia sie od siebie. o nowym interpolu moge powiedziec juz dzis ze jest to taki krok w bok niby troche inaczej ale... wlasnie czy jest cos zlego w tym "ale". jesli nagraja trzeci album ktory bedzie kopia dwoch poprzednich to bedzie mozna ponarzekac. kto wie moze paul banks powiesi sie na suszarce dzien przed premiera i wszystko bedzie jasne. a wracajac do cure to bardziej bym sie ucieszyl gdyby nagrali taki krok w bok a nie popluczyny po wszystkim ze swojego dorobku bo w przeciwienstwie do nich antics slucha mi sie swietnie i mysle ze to samo bede mogl powiedziec za miesiac dwa trzy... Odpowiedz Link
miecio4 Re: A ja jestem rozczarowany 07.07.04, 22:36 Najgorzej ze średnia to płyta a cały czas słuchać się chce:D Odpowiedz Link
jazzkam mi się zdaję, mieciu... 08.07.04, 09:16 ... że przy Noise też miałeś jakieś wątpliwości, czy Archive udźwignęło ciężar poprzedniczki. A jak dla mnie tez udźwignęło ;). Odpowiedz Link
miecio4 Re: mi się zdaję, mieciu... 08.07.04, 11:46 jazzkam napisał: > ... że przy Noise też miałeś jakieś wątpliwości, czy Archive udźwignęło ciężar > poprzedniczki. Myślę że jest to kwestia wygórowanych oczekiwań po genialnych płytach. Tak było w przypadku Archive i teraz przy Interpol. I w obu przypadkach powstały płyty dobre ale niestety słabsze niż swoje poprzedniczki. I na obu są piekne nagrania tylko że oprócz nich sa też kiszki, a tego nie było wcześniej. (ale namodziłem:) Odpowiedz Link
miecio4 Znalazłem recenzję płyty "Antics" 03.11.04, 16:56 A ponieważ jest ona (ta recenzja) jakby wyciągnięta z mojej głowy to chciałbym ją tutaj przyblizyc. www.nuta.pl/plyty/plyta.html/1361.html Świetna recenzja średniej płyty. Odpowiedz Link
ilhan Re: Znalazłem recenzję płyty "Antics" 03.11.04, 18:11 Podoba mi się, że w końcu ktoś docenił "Next Exit", które osobiście szczerze lubię :) Odpowiedz Link
ufok79 Re: Znalazłem recenzję płyty "Antics" 03.11.04, 19:01 dla mnie tez Antics niestety nie dorownuje TOTBL i nawet nie potrafie powiedziec czego tej plycie brakuje. a tutaj kolejna recenzja www.porcys.com/Reviews.aspx?id=537 Odpowiedz Link