lostdog
04.01.05, 00:17
Oto moje najnowsze odkrycie - The Human Beinz. Efemeryczny psychodeliczny
zespół z lat 60., który wydał tylko (a może aż?) dwie płyty. Na pierwszej
płycie, "Nobody But Me" [1967] znalazł się cover "Foxy Lady" Hendrixa, równie
pokręcony jak wersja "Hey Joe" The Byrds. Czy ktoś z was spotkał się z
twórczością tego zespołu? Jeśli nie, gorąco polecam.
PS. sorry za wcześniejszy wątek, za wcześnie się wysłało :).