Dodaj do ulubionych

Nasze błędy

12.01.05, 16:48
Jakich kapel nie lubiliście a po pewnym czasie przekonaliście się do nich?
Podkreślam - NIE LUBILIŚCIE, denerwowały was itp. Zespoły do których
mieliście stosunek obojętny się nie kwalifikują ;)

U mnie to były np.
Smashing Pumpkins, U2, Radiohead

Do pierwszej przekonałem się chyba dośc nietypowo, bo po "Adore". U2 znałem z
singli z lat 90. i miałem wypaczony obraz twórczości zespołu. Na Radiohead
swego czasu byłem chyba za młody i za głupi ;)
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Nasze błędy 12.01.05, 16:57
      Podobny watek znajdziemy tu:

      forum.gazeta.pl:80/forum/72,2.html?f=20715&w=13879358
      co oczywiscie nie musi nas ograniczac przy wpisywaniu sie w tym tutaj...
    • ilhan Re: Nasze błędy 12.01.05, 17:00
      Radiohead nie lubiłem, a Springsteena uważałem za wieśniaka.
      • d84 Re: Nasze błędy 12.01.05, 17:16
        Sorry za dublowanie wątku, tamten jakoś umknął mej uwadze

        A co do Springsteena to miałem podobne odczucia przed przesłuchaniem "Born To
        Run". Utwory typu "Born in the USA" jakoś nie przekonały mnie do tego muzyka :)
        • ilhan Re: Nasze błędy 12.01.05, 18:26
          d84 napisał:

          > A co do Springsteena to miałem podobne odczucia przed przesłuchaniem "Born To
          > Run".

          Identiko. Kubasa parę razy został wyśmiany, zanim wcisnął mi kopię tej płyty.
          Za co przepraszam oczywiście :P
    • cze67 Re: Nasze błędy 12.01.05, 18:25
      d84 napisał:

      > Do pierwszej przekonałem się chyba dośc nietypowo, bo po "Adore".

      Rzeczywiście nietypowo. Mnie Adore (jako całość, bo kilka utworów jest tam ok)
      po prostu odrzuca.

      >Na Radiohead swego czasu byłem chyba za młody i za głupi ;)

      Ja nadal jestem i za młody, i, być może, za głupi...
    • kubasa Re: Nasze błędy 12.01.05, 18:55
      Mansun, Blur (tu na dobre przekonalem sie po Think Tank), Beach Boys
      • cze67 Re: Nasze błędy 12.01.05, 19:34
        Odpowiem trochę przewrotnie, w bardzo wczesnej młodości NIE LUBIŁEM ale może
        bardziej NIE ROZUMIAŁEM muzyki późnych Beatlesów (czyli tych od 1966 roku w
        zwyż). Okolice She Loves You czy All My Loving były OK, ale takie Come Together
        to było dla mnie coś nie do przebrnięcia.
        Jak to jest z tym teraz - wiadomo.
        • aimarek Re: Nasze błędy 12.01.05, 22:13
          Kiedyś nie lubiłem Davida Bowie - wydawał mi się jakiś taki ciotowaty i nie
          wiedziałem o co walczy. Dopiero stosunkowo niedawno dotarło do mnie jak
          gigantyczna to postać.
          Z kolei Vana Morrisona uważałem za zupełnie nieistotnego, czwartorzędnego
          muzyka. Potem przeczytałem gdzieś, że "Astral Weeks" to klasyka i w ogóle jeden
          z albumów wszech czasów. Mimo wszystko nie spodziewałem się aż tak pięknej
          płyty. Naprawdę porażenie. To samo zresztą dotyczy "Moondance".
          • teddy4 Re: Nasze błędy 12.01.05, 22:20
            Całkowicie zlekceważyłem MERCURY REV. Duży błąd, jak się przekonałem w roku
            chyba 2000.
            Sprzedałem parę starych polskich analogów, m.in. pierwszy Extra Ball, który po
            latach wydaje mi się kopalnią sampli i fajnych brzmień.
    • janek0 Re: Nasze błędy 13.01.05, 00:02
      a ja jestem nieomylny :^)
      • gregkor Re: Nasze błędy 13.01.05, 09:05
        Ja kiedyś nie lubiłem Johna Coltrane'a....zo za błąd..
      • pagaj_75 Re: Nasze błędy 13.01.05, 09:26
        janek0 napisał:

        > a ja jestem nieomylny :^)

        ja również raczej jestem stały w uczuciach :) raczej nie zdarza mi się czuć
        niechęci do artystów, których twórczości dobrze nie znam. są mi po prostu
        obojętni. a i żaden z tych, których nie lubię nie dokonał na razie żadnego
        dramatycznego zwrotu w karierze ;)
    • dziewczyna_mickiewicza Re: Nasze błędy 13.01.05, 09:24
      o, to ja mialam tak samo z radiohead:)
    • miecio4 Re: Nasze błędy 13.01.05, 10:53
      d84 napisał:

      > Do pierwszej przekonałem się chyba dośc nietypowo, bo po "Adore".


      Myślę że jest to naturalne akurat jest- ja miałem to samo. I po wysłuchaniu
      całej dyskografii mogę śmiało stwierdzić że "Adore" to jedyna płyta Smashing
      Pumpkins bez słabego utworu -swoiste arcydzieło.
    • jazzkam Re: Nasze błędy 13.01.05, 17:00
      jak pierwszy raz koleżanka mi wysłała Archive - Again to powiedziałem, że co
      jak co, ale takiego gówna to ja nie słucham: ))))
      • haiko Re: Nasze błędy 13.01.05, 17:36
        Neil Young. Kiedyś denerwowało mnie sposób w jaki śpiewał, cos tam sobie nucił
        pod nosem, było to dla mnie jak jakieś użalanie się nad sobą. Takie nastroje
        nie przypadają do gustu nastolatkom. Teraz patrzę na to zupełnie inaczej.
    • ton2 Re: Nasze błędy 13.01.05, 18:16
      To ja sie powtorze, ale moze bedzie to podstawa, by sadzic, ze do pewnych
      rzeczy trzeba dorosnac. Mowie tu o Springsteenie i Neilu Youngu. Jako wielki
      fan Pearl Jamu nie moglem zrozumiec, jak to mozliwe, ze moja ulubiona kapela za
      najbardziej inspirujacych artystow uznala tych dwoch panow. Springsteen
      kojarzyl mi sie z kawalkiem Born In The USA, ktorego nie znosilem, a Neil Young
      z jakims belkotem przy brzdakajacej gitarce. Od jakiegos czasu obu panow bardzo
      cenie i czesto slucham, w koncu dostrzegajac co w ich tworczosci widzieli
      Vedder i spolka. Do tego slysze totalne wplywy sposobu spiewania obu facetow na
      Veddera. Kiedys nie miescilo mi sie w glowie.

      Druga sprawa to lekki obciach, wstyd itd, no ale w koncu mowimy o bledach a
      wiec przywale z grubej rury - jeszcze jakies 4 lata temu The Cure wydawali mi
      sie totalna tandeta i jakims przebrzmialym echem lat 80. Ale nagle cos we mnie
      peklo i od tamtego czasu The Cure to jedna z moich ulubionych kapel. Wciaz nie
      potrafie zrozumiec, czemu nie odkrylem ich geniuszu wczesniej i jak mogli mi
      sie nie podobac.

      Troche mi lzej po tej spowiedzi.
      Dziekuje za wsluchanie grzechow.
      Amen
    • mameluch Re: Nasze błędy 13.01.05, 18:31
      wszyscy tak ambitnie, a ja tylko powiem Hole (ale nie zamilkne na wieki).
      • ihopeyouwilllikeme Re: Nasze błędy 13.01.05, 19:04
        The Beatles
        Yes
        Cała muzyka klasyczna
        Radiohead
        REM
        The Smiths
        Iron Maiden

        pewnie jeszcze sporo by się tego zebrało, ale w tej chwili nie pamiętam...
    • d84 Re: Nasze błędy 17.01.05, 23:22
      Nie na temat trochę, ale przypomniało mi się po obejrzeniu kilp do "Losing My
      Religion"

      Mianowicie kiedyś myślałem, że REM to taki one-hit wonder, właśnie z "Losing My
      Religion" :)))))

      Ale się potem zdziwiłem :>
      • ilhan Re: Nasze błędy 17.01.05, 23:26

        d84 napisał:

        > Nie na temat trochę, ale przypomniało mi się po obejrzeniu kilp do "Losing My
        > Religion"
        >
        > Mianowicie kiedyś myślałem, że REM to taki one-hit wonder, właśnie z "Losing My Religion" :)))))


        W sumie zaskakujące. Przecież w okolicach 1991-92 roku R.E.M. mieli przebojów wielkich całe mnóstwo - "Everybody Hurts", "Shiny Happy People" czy "Man On The Moon" nie były wiele mniej popularnej niż "Losing...". A potem to już wszystkie radiostacje i telewizje świata katowały te piosenki przez kolejną dekadę w kółko :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka